4 dni temu bylismy na usg (31 tydzien ciazy) i lekarz zwrocil uwage na fakt,
ze komory boczne sa wielkosci 9,6 mm, a norma jest od 5 do 10 i ze w sumie to
nadal sa one w normie, ale blisko granicy, no i ze moze byc to objawem
jakiejs anomalii. dodam, ze do tej pory wszystko bylo ok, wlacznie z
badaniami genetycznymi i nie bardzo potrafie sobie wyobrazic co mogloby
spowodowac jakas patologie

ale jestem przerazona. jakie wymiary komor
bocznych mozgu mialy wasze dzieci w 30 tyg ciazy? spotkalyscie sie z czyms
takim?