aloha57
19.07.06, 16:09
Jestem obecnie na zwolnieniu 2 tygodniowym do 24 lipca, termin mam na 5
września, mój mąż i kilka osób z pracy uważa że powinnam już zostać na
zwolnieniu do końca, ja myślałam o powrocie ale i tak pewnie byłyby to max 3
tygodnie, dodajmy że mam pół etatu w biurze, nie wiem co mam robić bo obecnie u
mnie w pracy wszyscy obchodzą się ze mną jak z jajkiem, czyli przez 4 godz
siedzę i nie robie prawie nic, z drugiej strony nie wiem czy przy takim wymiarze
pracy wypada brać tyle zwolnienia, czuję się dobrze i z reguły nie jestem
leserem wymigującym się od pracy. Poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu
Pozdrawiam