Dodaj do ulubionych

fenoterol - chyba go odstawię

09.08.06, 14:30
Jestem w 32 tyg ciąży. Dwa dni temu byłam u swojego lekarza. Stwierdził, że
szyjka macicy skróciła się a sama macica jest twarda. Przepisał mi fenoterol,
przez pierwszą dobę po pół pastylki co 6 godz, w kolejnych dniach całą
tabletkę z tą samą częstotliwością. Powiedział, że organizm musi się
przyzwyczaić do dawki, aby nie odczuwać przyspieszonej akcji serca.
Tymczasem po wzięciu połowy tabletki, serce chciało mi wyskoczyć z piersi,
ręce drżały mi tak, że nie byłam w stanie napisać sms-a, głos gdzieś uciekał,
pociłam się jak mysz, czułam się wewnętrznie roztrzęsiona! Wytrzymałam w ten
sposób jedną dobę i 'podziękowałam' za te tabletki!! Przeczytałam, że
twardnienie brzucha co jakiś czas w ósmym miesiącu, to całkiem naturalny
objaw przygotowywania się macicy do porodu. więc chyba nie ma co panikować,
tym bardziej, że w moim przypadku nie towarzyszą temu żadne dodatkowe
dolegliwości, takie jak ból czy krwawienie. Może ten mój lekarz po prostu
spanikował, a leki które mi przepisał niefortunnie dają przykre dolegliwości.
Poza tym nie wierzę, że fenoterol nie powoduje żadnych skutków ubocznych u
dziecka - skoro moje tętno wzrosło niemal dwukrotnie, to co dopiero jego!
Czułam niepokój synka, bo poruszał się strasznie gwałtownie. Mam nadzieję, że
moja decyzja z odstawieniem leku nie jest pochopna i że urodzę w terminie, a
nie przed czasem. Może macie dziewczyny podobne doświadczenia z fenoterolem?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 14:47
      Chyba lekarz zana się lepiej na położnictwie niż Ty.
      Jeśli to robisz to na własną odpowiedzialność i jakurodzisz wcześniaka czego z
      całego serca nie życę to nie mniej do nikogo pretensji.I przyznaj się lekarzowi
      po przedwczesnym porodzie,ze sama odstawiłaś tokolizę.
      Do fenoterolu z reguły lekarze przepisują Isoptin,któty umiarawia akcję sreca i
      trochę niweluje niepożądane objawy Fenoterolu.
      Owszem są to skurcze Braxtona-Hicksa,które przygotowują macicę do porodu,ale
      one nie mają prawa sparwić by szyjka się od nich skróciła.
      Brałam grzecznie Fenoterol+Isoptin i Diphergan od 18 t.c urodziłam w 39
      t.c.zdrowego synka który ma teraz 5,5 m-ca rozwija sie dobrze(prawie już siedzi
      sam)jest normalnym i pogodnym dzieckiem.
      Takie są objawy niepożądane wszystkich tokolityków i trzeba się do tego
      przyzwyczaić i wziąść się w garść.
      Skoro wiesz lepiej niż gin to po co do niego chodzisz.
      Pzdr.Gosia
      • rowantree Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 15:30
        Wcale nie powiedzałam, że wiem lepiej od lekarza. Mam tylko pewne wątpliwości.
        Poza tym, nie dostałam żadnego leku zmniejszającego niepożądane efekty po
        zażyciu fenoterolu. W ulotce tego leku napisane jest, że powinien zacząć
        działać po kilku minutach od przyjęcia. Niestety nie odczułam żadnej poprawy.
    • ania19771 Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 15:01
      przemyś to jeszcze raz a dobrze!!!!
      Musisz ten lek brać bo nawet nie zoriętujesz sie jak zaczniesz rodzić
      Zadzwoń do lekarza i powiedz o swoich odczuciach-ale nie są one czymś
      wyjątkowym -kazda która brała ten lek tak na początku przechodzi-ja dodatkowo
      brałam ISOPTIN(czy cos takiego) i miałam jeszcze problemy z ciśnieniem wiec
      dodatkowy lek plus cholestaza i urodziłam zdrową córeczkę -wiec chyba te skutki
      uboczne nie zadziałały..a mała ma juz 5lat
      Głowa do góry chyba zależy Ci na donoszeniu i urodzeniu zdrowego bobasa
      Przemyśl to jeszcze raz---to nie są witaminy-to naprawde poważna sprawa
      • mikusia84 Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 16:44
        Muszę Ci powiedzieć że ja również "miałam okazję" zarzyć ten lek z tym że nie z
        zalecenia mojego gina tylko w szpitalu do którego poleciałam bo spanikowałam
        mając lekkie bole brzucha balam się własnie że zacznie się szyjka skracać
        okazało się jednak ze wszystko jest w porządku szyjka zamknieta aczkolwiek
        przepisała mi zażyłam no i dalszy ciąg objawów dokłądnie jak opisujesz reakcja
        identyczna nie wziełam go więcej pomimo tego że miałam isoptin który powoduje
        zmniejszenie tych objawów w moim przypadku guzik prawda poszłam do mojego
        lekarza i nie zmuszał mnie do brania tego leku bo źle go toleruje i tyle i
        niestety każda kobieta inaczej reaguje na fenoterol jednym nic nie ma a drugie
        tak jak my z tym że u mnie szyjka się nie skracała i nie musiałam go brać ale
        powiem ci ze jesli twoja się skraca to naprawdę powinnaś spróbować go zarzywać
        bo ja ci się otworzy to można powiedzieć że jest " po ptokach " dlatego
        przemyśl to jeszcze pomyśl o dzidzi i skonsultuj się jeszcze z lekarzem

        Pozdrawiam 4663517
    • elieka nie odstawiaj 09.08.06, 16:37
      no chyba że chcesz urodzić wcześniaka....
      co do skutków ubocznych - takie są niestety skutki po fenoterolu i chyba 99%
      dziewczyn biorących fenoterol je odczuwa. z reguły lekarze przepisują osłonowo
      isoptin, ale też nie zawsze. ja brałam fenoterol od chyba 25 tygodnia ciązy,
      bez isoptinu. na poczatku było koszmarnie, telepało mną równo, a potem skutki
      uboczne ustpiły i było ok.
      macica może twardnieć, ale jeśli jest twarda - to chyba lekarz może to
      stwierdzić najlepiej i należy zaufać jego osądowi.
      Ja bym się nie zdecydowała na odstawienie bez konsultacji z lekarzem!!
      Poproś go o isoptin skoro nie dajesz rady przetrzymac skutków ubocznych
      działania fenoterolu.
      • gabi_10 Re: nie odstawiaj 09.08.06, 17:53
        To nie do końca tak jest. ja też brałam fenoterol od 18 tc, czułam się tak jak
        ty z tym, że jeszcze wymiotowałam, miłama drgawki i nie dłąma rady ruszyć sie
        na łóżku. Przy tym puls skakał do 150 na min. Byłam u lekarza z tymi objawami
        ubocznymi i kazał natychmiast lek odstawić, bo przy tak wysokim pulsie matki,
        dziecko ma jeszcze wyższy- to też jest niebezpieczne, a kiedy się lekceważy te
        objawy (oczywiście nie te typowe objawy uboczne, one są normą, ale te znacznie
        cięzsze i wykraczające już poza okreslenie nieuniknioych skutków ubocznych)
        możn się nawet doprowadzić do stanu przedrzucawkowego. Zostałam skierowana do
        kardiologa, ktory nie stwierdził wad serca, ale fenoterol pozwolił stosować
        tylko w połączeniu z odpowiednio dobranymi środkami słonowymi, bo isoptin nie
        wystarczy w moim przypadku. Ginekolog uznał więc, że lepiej leżeć plackiem i
        brać 4 razy dziennie aspargin i 2 razy dziennie nospe, niż faszerowc dziecko
        chemia, bo o ile fenoterol na malucha nie ma wpływu o tyle worek leków
        osłonowych może zaszkodzić. Ale uprzedził mnie, że możliwe, iż bedę zmuszona
        jednak brać fenoterol jesli skurcze się nie uspokoją, tylko wtedy pod opieką
        kardiologa lub w szpitalu. Dzieki Bogu magnez i nospa jak na razie wystarcza,
        szyjka przestała si e skracać, ale to dopier 30 tc, więc jesczze różnie może
        być...Jeżeli rzeczywiście czujesz sie tak fatalnie a puls masz wyższy niz 130
        (mój lekarz mówił, że to jest ta górna granica, gdy skacze wyzej robi się
        niebezpiecznie) to wybrałabym się na twoim miejscu do ginekologa i powiedziala
        mu o tym. Lepeij dmuchac na zimne, niz samemu decydowac o tak wąznych
        sprawach...
        • patinka6 po co w ogóle chodzicie do lekarza? 12.08.06, 10:58
          po co chodzicie do lekarza, skoro kwestionujecie to co zaleca... przecież taki
          ginekolog nie ma nic z tego, ze każe brac jakis lek. Jesli zle go tolerujesz,
          to popros o Isoptin, który łagodzi skutki Fenoterolu. Skoro lekarz każe cos
          brać, to widocznie są wskazania, a skoro sie do nich nie stosujesz, to daj
          spokój z wizytami - po co? I tak wiesz lepiej... bezmyslnośc niektórych jest
          powalająca. Ze skrajności w skrajność - albo boją sie zjeść truskawkę albo nie
          biora leków, bo według nich, nie jest to konieczne.... szlag mnie trafia, jak
          czytam takie głupoty.
    • izis33 nie odstawiaj! 09.08.06, 17:51
      ja jestem w 38 tyg. i tez biorę go od 33 tyg. razem z isoptinem.poproś lekarza,
      żeby ci go przepisał osłonowo. Też na początku ciężko znosilam te leki, ale mój
      organizm się przyzwyczaił i teraz jest ok. Na początku brałam pół tabletki 4x
      przez dwa dni, potem przez tydzien po całej, ale żle sie czułam i lekarz kazał
      mi zmniejszyć do połówki i jest ok.
      • rowantree dzięki, dziewczyny 09.08.06, 18:06
        W wielu kwestiach z pewnością macie rację i dlatego zaraz zadzwonię do mojego
        ginekologa, żeby opowiedzieć mu o niepokojących efektach brania fenoterolu.
        Zastanawiam się też nad tymi skurczami. Czasem mam wrażenie, że to nie są
        skurcze, tylko dziecko ułożyło się tak niefortunnie, że brzuch stwardniał mi w
        jednym miejscu. Może przesadzam i jestem przewrażliwiona. Czy brzuch twardnieje
        na całej szerokości i długości, czy też, na przykład, tylko z prawej lub lewej
        strony?
        • izis33 Re: dzięki, dziewczyny 09.08.06, 18:42
          ja tez się na tym zastanawiałam, ale jak twardnieje to raczej cały i to tak
          wyglada jakby się nastroszył. Nie przejmuj sie i jak najwiecej leż, wtedy
          macica się nie kurczy i relaksuje. Pozdrawiam.
    • bluntcik Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 18:36
      nie radzę. ja dostalam fenoterol w 28 tc, miałam takie same objawy i
      stwierdziłam, że nie ma co się faszerować. potem okazalo się, ze od skurczy
      (mialam bardzo nerwową sytuację wtedy) skróciła mi sie szyjka i lekarz kazał mi
      brać fenoterol z isoptinem. organizm po pierwszym szoku sie przyzwyczaja
      (chciaż nawet teraz jak muszę czasem zwiększyć dawkę to mi sie wszystko
      trzęsie). myślę, że tylko dzięki tym lekom dotrwałam tak dlugo (zaraz zacznę 37
      tc). i jeszcze poki co mam ich nie odstawiać, bo wg mego gina z takimi
      skurczami jakie mam to bym od razu urodziła.
      co do skurczy - u mnie twardnieje raczej caly brzuch - robi się taki jakby
      kwadratowy, poza tym czuję ból taki jak przy misiączce i parcie na pęcherz.
      • adassia Re: fenoterol - chyba go odstawię 09.08.06, 19:46
        Tak jak reszta dziewczyn radzę pogadać z lekarzem.Ja też brałam fenterol ale
        krótko , bo strasznie się czułam ponieważ już przed ciążą leczyłam się na
        nadciśnienie więc ten lek powodował jeszcze wzrost ciśnienia a isoptin nie
        dawał rady mi go zmniejszyć.Najgorsze było kiłatanie serca , zawroty i drżenie
        mięśni.Po kilku dniach odtstawiłam lek ale lekarz o tym wiedział i wyraził
        zgodę, tym bardziej że dobiłam już do końca 36 tc a szyjka mi się nie skraca.
        Powodzenia
        • akuszerka Re: fenoterol - chyba go odstawię 10.08.06, 02:25
          Popros lekarza o Isoptin trochę Ci pomoże , ale nie oczekuj zbyt wiele.
          Niestety coraz więcej kobiet ma kłopoty z donoszeniem ciąży. Widziałam tyle
          tragedii pracując na porodówce, że kiedy sama musiałam brac Fenoterol ( a
          telepało mnie strasznie) myślałam tylko o dziecku. Wszystko wytrzymasz .
          Słuchaj lekarza, mów mu o wszystkim co Cię niepokoi i jeśli coś Cię męczy
          wygadaj się.Nie odstawiaj jednak sama leków. Lepiej pocierpieć ale do końca
          życia czuć szczęście jakie daje posiadanie dziecka niż żyć z myślą, że ni dałaś
          mu szansy. Będzie dobrze jeśli tylko chcesz żeby tak byłosmile
      • dragica Re: fenoterol - chyba go odstawię 10.08.06, 10:00
        bralam fenoterol ( wlasciwie lek podobny gynipral) od 4 miesiaca pierwszej
        ciazy-organizm sie przyzwyczai do leku, w sumie dostalam verapamil do fenot.,
        troche pomagal, ale-po pierwszym miesiacu brania leku dzialania uboczne
        zniknely.
        • anusia3331 Re: fenoterol - chyba go odstawię 10.08.06, 12:26
          ja biorę od 23 tc. u mnie skutki uboczne są małe,naszczęście ale pzy pierwszej
          ciąży było fatalnie. ale wtedy zaczynałam od dużej dawki kroplówki bo miałam
          przedwczesne nadpęknięcie pęcherza płodowego. dzi ęki fenoterolowi dotrwałam do
          37 tygodniA I mam cudownego synka. skutki uboczne wpływają na ciebie a nie na
          dzidziusia. skonsultuj się z lekarzem. co dotwardnienia brasucha to jest różnie
          czasem cały ale częściej tylko dół
    • mamajudo Re: fenoterol - chyba go odstawię 10.08.06, 13:37
      też to brałam
      lekarz nie powiedział mi, że trzeba po jakimś czasie zmniejszyć dawki
      i przez to wylądowałam w szpitalu, bo drętwiała mi cała lewa
      połowa ciała, nie mogłam chodzić, a serce szalało...

      strach pomyśleć, co wtedy czuło dziecko...

      odstawiłam i wszystko wróciło do normy!

      ale na Twoim miejscu spytałabym lekarza,
      bo jeszcze masz sporo czasu do porodu...

      zawsze można zaliczyć konsultacje u innego doktora smile
    • anijka5 Re: fenoterol - chyba go odstawię 12.08.06, 10:37
      Fenoterol bierze sie tylko w połączeniu z Isoptinem!!!!! On właśnie zwalnia
      czynność serca!! Co za idiota dał ci go bez Isoptinu,przeciez to mozna dostac
      kota!! Nie odstawiaj go sama,ale skonsultuj sie z lekarzem aby przepisal ci Isoptin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka