Dodaj do ulubionych

ile lekarzy ?

10.09.06, 18:04
dziewczyny chodzicie do jednego gina czy do dwóch , i jesli tak to z jakiego
powodu? czy po to żeby poznać opinię o ciązy od drugiego lekarza, czy nie
macie zaufania do państwowego? a może co innego jeszcze wami kieruje?
Obserwuj wątek
    • patoo Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 18:19
      Ja chodzilam do dwoch. Jeden bo lepiej prowadzi ciaze , a drugi bo byl
      przystojny
      • maretina Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 18:51
        patoo napisała:

        > Ja chodzilam do dwoch. Jeden bo lepiej prowadzi ciaze , a drugi bo byl
        > przystojny
        wow! no no no, nie sadzilam, ze kiedys na CiP-ie koras do zboczenia sie przyzna.
        fjufju!
        • patoo Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 18:56
          No co?? Lody chcialam przełamać
        • patoo Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 18:57
          Ups..czy slowo ''lody'' to tez przejaw zboczenia???<:F>
          • maretina Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:03
            patoo napisała:

            > Ups..czy slowo ''lody'' to tez przejaw zboczenia???<:F>
            zalezy czy galkowe czy kreconebig_grin
            • patoo Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:06
              maretina napisała:

              > patoo napisała:
              >
              > > Ups..czy slowo ''lody'' to tez przejaw zboczenia???<:F>
              > zalezy czy galkowe czy kreconebig_grin
              Jak mozesz takie pytania zadawac?? Wstydz sie, wstydz!!!

              wink
              • antyka Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:07
                statystyczna ciezarowka chodzi do lekarzy dwoch!
                jesli myla sie w diagnozach, idzie do trzeciego...
                • patoo Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:08
                  dla upewnienia czasem zasiega rady czwartego
                  • maretina Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:11
                    patoo napisała:

                    > dla upewnienia czasem zasiega rady czwartego

                    statystyczna ciezarowka ma milion powodow do ccsmile
                    • antyka Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:13
                      i martwi sie, ze lekarz zalecajac jej lykanie zelaza moze zaszkodzic dzidzi smile
                      • antyka Re: ile lekarzy ? 10.09.06, 19:15
                        cholera musze przestac pisac - dzisiaj na bank popelnilam ze 100 postow
                        jeszcze ktos mi to wyciagnie i co sie okaze???
                        na przyklad za rok???
                        ze forumuje, zamiast pracowac (kto to bedzie pamietac, ze dzisiaj jest
                        niedziela)
                        - albo, ze forumuje a moja dzidzi placze! (co prawda jeszcze sie nie narodzila,
                        ale kto to wszystko spamieta, nie???)

                        big_grin
                        • maretina antyka:) 10.09.06, 19:17
                          nie ma co strszyc zelazem, ale prawda jest, ze ndmiar mnoze uszkodzic plodowi
                          watrobe i serducho. pisze powaznie.
                          • antyka Re: antyka:) 10.09.06, 19:18
                            nadmiar tak, ale jak lekarz Ci przepisuje, to chyba wie, nie?
                            • maretina Re: antyka:) 11.09.06, 10:26
                              antyka napisała:

                              > nadmiar tak, ale jak lekarz Ci przepisuje, to chyba wie, nie?
                              >

                              moj ginekolog przepisal mi standardowo, bo wyszla anemia. na szczescie amma w
                              domu interniste, ktory stwierdzil, ze anemia jest z innego powodu, bo krwinka
                              jest duza. oznaczylam zelazo, bylo w gornej granicy normy, natomiast mialam
                              niedobory witamin z grupy B. zatem o przedobrzenie wcale nie jest trudno.
                  • marusia27 Do czterech chodzę ;-) 12.09.06, 08:59
                    Cierpię na nadmiar pieniędzy i czasu, więc chodzę do 4 ginekologów. Wybrałam
                    losowo cztery miasta w Polsce, lekarzy z różnymi stopniami naukowymi i w różnym
                    wieku. I tak jeżdżę od lekarza do lekarza, żeby mieć więcej pewności...
                    Przy następnej ciąży będę ją prowadzić również u kilku lekarzy, w tym jeden
                    będzie z pewnością obcokrajowcem, bo tak przy okazji poduczę się języka...
    • fala9 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 12:30
      chodze do dwóch. Prywatnie do faceta któremu ufam i który odbierał bedzie moj
      poród. I na NFZ do gina który sie mna nie bardzo interesuje, ale mam darmowe
      skierowania na badania i co najwazniejsze ....gosciu ma lekką rekę do zwolnien
      L4. Jest zdanai ze ciężarna powinna zadbac o relaks i odpoczynek a nie biegac
      do roboty. Podoba mi sie jego tok myślenia.
      • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 12:39
        fala9 napisała:

        > chodze do dwóch. Prywatnie do faceta któremu ufam i który odbierał bedzie moj
        > poród. I na NFZ do gina który sie mna nie bardzo interesuje, ale mam darmowe
        > skierowania na badania i co najwazniejsze ....gosciu ma lekką rekę do zwolnien
        > L4. Jest zdanai ze ciężarna powinna zadbac o relaks i odpoczynek a nie biegac
        > do roboty. Podoba mi sie jego tok myślenia.

        Brawo!!! Dzięki za radę.
        Następnym razem też będę szukać ginekologa, który ma lekką rękę do wystawiania
        lewych zwolnień!
        • fala9 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 14:44
          dlaczego lewych? w 6 miesiacu było mi juz strasznie ciezko i coraz gorzej sie
          czułam wiec poszłam na zwolnienie. Nalezy mi sie chyba?
          • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 15:00
            fala9 napisała:

            > dlaczego lewych? w 6 miesiacu było mi juz strasznie ciezko i coraz gorzej sie
            > czułam wiec poszłam na zwolnienie. Nalezy mi sie chyba?

            A jakie miałaś wpisane rozpoznanie na zwolnieniu? "Ciąża"? ;-P
            • fala9 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 15:05
              powiem szczerze - nie wiem. Nie znam sie na tym jaki numer dolegliwosci co
              oznacza. Ale ciesze sie ze mam takiego lekarza. Niektorzy sa tacy ze nawet przy
              zagrozeniu przedwczesnym porodem nie wypiszą L4 bo boja sie nie wiadomo czego.
              • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 19:25
                fala9 napisała:

                > powiem szczerze - nie wiem. Nie znam sie na tym jaki numer dolegliwosci co
                > oznacza. Ale ciesze sie ze mam takiego lekarza. Niektorzy sa tacy ze nawet
                przy zagrozeniu przedwczesnym porodem nie wypiszą L4 bo boja sie nie wiadomo czego.

                To znaczy, że uważasz, iż łamanie prawa "na wszelki wypadek" jest w porządku?

                (pomijam lekarzy niewypisujących zwolnień w uzasadnionych przypadkach,
                skoncentrujmy się na tych, co wypisują jak chcą).
                • fala9 Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 08:24
                  "na wszelki wypadek" jestem chemikiem i pracuję w cuchnacym laboratorium 8
                  godzin na nogach. Uwazam ze mam prawo oszczedzic sobie tych rewelacji i
                  odpoczac w pewnym juz momencie ciązy w domu.
                  • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 13:41
                    fala9 napisała:

                    > "na wszelki wypadek" jestem chemikiem i pracuję w cuchnacym laboratorium 8
                    > godzin na nogach. Uwazam ze mam prawo oszczedzic sobie tych rewelacji i
                    > odpoczac w pewnym juz momencie ciązy w domu.

                    Fala, ale to warto było wcześniej napisać, że masz pracę w toksycznych warunkach
                    - i masz prawo do zwolnienia - wtedy nie byłoby zgryźliwych komentarzy.
                    Natomiast takie komentarze może wywołać stwierdzenie "wybrałam tego lekarza, bo
                    ma >>lekką rękę do zwolnień L4<<".
                    • fala9 Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 13:57
                      wiem, wiem, szybciej pisze niż mysle smile
                      pozdrawiam
      • aneta9946 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 12:42
        gdzie znalazłas takiego lekarza
      • patoo Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:20
        A jakie masz wskazanie do L4??Czy wskazaniem jest odpoczynek?
        • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:23
          patoo napisała:

          > A jakie masz wskazanie do L4??Czy wskazaniem jest odpoczynek?

          "Odpoczynek i relaks", przecież pani napisała ;-PPP
          • patoo Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:25
            Czyli co?? przez 9 miesiecy z lozka nie bedzie wychodzic??
            • mama_kotula Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:35
              patoo napisała:

              > Czyli co?? przez 9 miesiecy z lozka nie bedzie wychodzic??

              No - bo będzie się relaksować, przecież kobieta w ciąży nie może latać do roboty.
              Będzie się relaksować na zakupach śliczniusiej wyprawki dla dzidzi, na wczasach
              w Grecji (znam taką gwiazdę osobiście), na wielogodzinnych plotkach z
              przyjaciółkami, na leżeniu na kanapie i forumowaniu na laptopie.

              Czy ja już gdzieś pisałam, że lewe L4 od początku ciąży z powodu pt. "zmęczenie,
              bo ciąża jest ciężka" wku..a mnie okrutnie?
              • patoo Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:47
                Ale te zakupy tez sa strasznie meczace , dla mnie były.No chyba , ze zakupy
                przez internetbig_grin

                Mnie tez wkurzaja L4 od poczatku bez powaznej przyczyny.Rozumiem zwolnienie gdy
                ciaza jest zagrozona.
                Jestem w stanie zrozumiec gdy kobieta pracuje 8 h dziennie , w 35 stopniowym
                upale , w malej klitce bez klimatyzacji i ma prze ten caly czas 20 min przerwy.
                Ale jesli sie czuje bosko , nie ma zanych dolegliwosci , czuje sie na tyle
                dobrze , ze zakupy dla dziecka nie sa dla niej zadnym problemem i chce L4-tego
                nie rozumiem

                Nie chodzi o to , zeby kobity w ciazy tyraly jak woły , zeby pot z
                przepracowania plywal im z czola.Odpoczynek i relaks jaknajbardziej. Ale nie
                traktowanie ciazy jak choroby
                • mama_kotula Patoo :) 11.09.06, 13:52
                  Ten temat to temat rzeka, wałkowany 1500 razy na forum i zawsze prowadził do
                  jatek smile))))
                  Uważam podobnie jak ty - ciąża (bez powikłań) to nie choroba upoważniająca do L4.
                  Wiadomo, że nikt nie każe ciężarnej przerzucać gruzu w kamieniołomach, ale na
                  litość boską - mdłości w poniedziałek z rana nie są imho powodem, aby przez cały
                  tydzień nie chodzić do pracy.
                  I kończę temat, bo zaraz będzie kolejna jatka big_grinDDDD
        • maretina Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 08:42
          patoo napisała:

          > A jakie masz wskazanie do L4??Czy wskazaniem jest odpoczynek?

          wskazanie to"sie nalezy"
          wink
      • kumak12 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 13:30
        fala9, a co jesli chodzi np o usg , który lekarz ci robi ? bo przecież chyba
        nie obydwoje? i czy jeden wie o drugim ? jesli jeden przepisuje ci jakieś leki
        lub badania to robisz czy konsultujesz tez z drugim?
        • fala9 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 15:04
          USG robi mi szpital w którym bede rodziła. Sama tak zdecydowałam dlatego ze
          robi mi je lekarz ktory ma przede wszystkim specjalizację w USG płodu i jest w
          tym rewelacyjny. To mój wybor który oboje akceptują - pokazuję im tylko wyniki
          USG. W koncu nie musze przeciez robic USG u ginekologa. Co sie tyczy leków, nie
          musiałam brac żadnych, witaminy wybrałam sobie sama. Robiłam tylko konieczne
          badania moczu i krwi, wyniki konsultowałam z obydwoma lekarzami.
          • kumak12 Re: ile lekarzy ? 11.09.06, 21:15
            dzięki za info, ja własnie się zastanawiam czy powinnam pójsć do drugiego
            lekarza, ale w sumie nie bardzo wiem czy jest sens, to chyba bardzie
            profilaktycznie bo sporo kobitek chodzi do dwóch...ale ten do którego chodze
            teraz , chodz znam go od niedawna, przyjmuje tez w szpitalu w którym chciałabym
            rodzić, ma dobra opinie i jest taki bezposredni. Poza tym wizyta jest niepłatna
            jak i wszystkie badania i usg. Wiec sama juz nie wiem , ale narazie chyba się
            ogranicze do jednego, nastepna wizyta 18.09 - i mam nadzieję że wreszcie usg ,
            zobaczymy jak bedzie na wizycie...tymczasem pozdrawiam
            • fala9 Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 08:26
              jesli dobrze sie czujesz i z maleństwem wszystko w porzadku to pozostan przy
              jednym lekarzu. Gdyby (nie życze Ci tego) czasem cos złego sie działo zawsze
              mozesz i nawet powinnas skonsultowac sie u innego lekarza.
              • naturella Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 10:59
                Chodziłam do dwóch, ale wcale nie dlatego, że była ześwirowaną ciężarówką, z
                której się tu nabijaciesmile tylko dlatego, że mam firmowy abonament w Damianie -
                ale nie mam zaufania do mojej ginekolog. Chodziłam do niej po to, żeby dawała
                skierowania na badania w Damianie, łącznie z usg. A prawdziwym lekarzem
                prowadzącym była pani dr, której ufam na 100%. Ale żeby było śmieszniej -
                rodziłam w zupełnie innym mieście, niż prowadziłam ciążę, więc od 32 tygodnia
                miałam trzeciego lekarza, właśnie z tego szpitalasmile
                • prosto_w_oczy Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 13:21
                  Mama_kotuli a co masz przeciwko lewym L4...niech wypisują...przynajmniej troche
                  kasy z państwa się wyciągnie tak samo jak lekarze robią to od pacjentów...ale
                  przepraszam dla lekarzy to się należy bo biedaczki 10 lat się uczyli...
                  • mama_kotula Prosto_w_oczy 12.09.06, 13:42
                    Odpie..się ode mnie z łaski swojej, co?
    • prosto_w_oczy Re: ile lekarzy ? 12.09.06, 14:53
      Ale dlaczego się denerwujesz przecież ja tylko mówie to co myśle...a może
      kartofelek się przyłączy skore chce awantury? Pozdrowionka...jaki zbieg
      okoliczności ona myśli w tym samym czasie o tym co ja....hmmm czy to nie jest
      zastanawiajace mamo_kotuli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka