Dodaj do ulubionych

Fenoterol-skutki uboczne

IP: *.* 29.10.01, 08:34
hej, czy brałyście w ciąży fenoterol- jeśli tak to prosze napiszcie jakie były dodatkowe "atrakcje" z nim związane. Biorę fenoterol od 4 dni i lekarz uprzedzał ,że mogę mieć kołatanie serca i drżenie rąk - ale nic nie wspomniał o potwornym dole psychicznym, łzy lecą mi ciurkiem i niedługo wykończe mojego męża, bo każdą jego wypowiedż potrafię zrozumieć opatrznie i potok łez gotowy. Czuję się strasznie, pomijam drżenie wewnętrzne i zewnetrzne na to byłam przygotowana , ale , że tak wysiądzie mi psychika to nie- może dlatego ,że do tej pory czułam sie b. dobrze bez żadnych nawet typowych w ciąży dolegliwości. Aha jestem w 30 tygodniu. Pozdrawiam Zużka
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 08:45
      Ja biorę fenoterol, ale nie narzekam na "rozdygotanie" emocjonalne. Raczej drżą mi ręce i nogi, czasem nie mogę ustać.To i tak nic - w ulotce są opisane gorsze skutki "przyboczne".:-) Dorka :-)
      • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 08:51
        po co sie to bierze wogóle
        • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 09:06
          Ja dostałam zę względu na twardnienie brzusia, czyli przedwczesne skurcze, które niby sa normalne ale tylko jeżeli nie wystepują ciągle tak jak u mnie.
      • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 08:53
        A długo już bierzesz fenoterol? Bo podobno? organizm trochę sie przyzwyczaja i atrakcje dodatkowe są mniej dokuczliwe.
        • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 30.10.01, 08:50
          Biorę od 15 października, ale ręce nadal mi drżą.Najlepiej było na początku - w szpitalu. Poszłam do toalety i nie mogłam ustać na nogach. Nikt mnie nie uprzedził o takich "specjalnych efektach", więc trochę mnie to zaniepokoiło.:-) Dorka :-)
    • Gość: slvkoleczko Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 09:11
      Fenoterol brałam w obu ciążach przy czym przy peirwszej znosiłam go jako tako ale i tak lekarz pod koniec zmienił go na no-spę. W drugiej znosiłam go bardzo źle i lekarz na moja prośbę zmienił go na no-spę. Po prostu mam nmiskie cisnienie i te rozdygotanie powodowało że czułam się bardzo źle. Moge Was pocieszyć że to minie. Z tego co pamiętam to fenoterol bierze się razem z inyym lekiem zmniejszającym na0ięcie mięśnia macicy. Nie amrtwcie sie późniejszymi skutkami mam dwójkę i naprawdę te długofalowe skutki zdarzaja się bardzo rzadko. Znam też duzo mam po takich kuracjach i wszystkie z reguły miały poród wywoływany ( może to ejst skutek uboczny?) pozdrawiam . powodzenia . Aha ja zaczęłam brac ten lek w 27 tygodniu...Sylwia
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 12:27
      Ja brałam fenoterol od 32 tygodnia i reagowałam zupełnie jak ty Zuzko. Oprócz dolegliwosci fizycznych potworny dół psychiczny. I niestety prawie tak zostało do końca ciąży. Ale nie miałam wywołanego porodu - po odstawieniu fenoterolu - dwa tygodnie czekałam i urodziłam dokładnie w dniu przewidywanym przez ginekologa.Pozdrowienia i nie daj się!!!Saskia
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 13:06
      Witaj!Ja na szczęście nie miałam żadnych dolegliwości psychicznych związanych z braniem Fenoterolu, a i te fizyczne nie były najgorsze. Mam nadzieję, że Ci przejdzie, a na pocieszenie powiem tylko, że warto to wszystko znosić, aby potem urodzić cudowną, maleńką kruszynkę. Trzymaj się!
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 14:49
      Ja bralam Fenoterol od 26 tygodnia (mialam skurcze od 4. m-ca) do konca 37. tygodnia i urodzilam w dzien po odstawieniu. Czulam sie fatalnie, do tego stopnia, ze sama sobie zmniejszylam dawke (dostawalam pol tabletki co 2-3 godziny). Teraz juz nie wiem, ale cos mi sie kolacze, ze to Isoptin, ktory dostawalam jako lek towarzyszacy, powodowal to straszne samopoczucie - serce mi kolatalo, mialam dusznosci,nie moglam zlapac oddechu, rece lataly mi jak staremu pijakowi. Tak wiec zaczelam brac po pol tabletki co 4h. Nawet przy najwyzszych dawkach i tak mialam skurcze, a szyjka sie nie skracala - miala od poczatku 1,5 cm, wiec postanowilam zaryzykowac i sie udalo. nie sadze bym mogla normalnie funkcjonowac na wyzszych dawkach. Oczywiscie bylam przekonana, ze te leki nic mi nie daja - ze nie mialam racji okazalo sie po odstawieniu.Co do skutkow ubocznych, slyszalam, ze u dziecka czesto wystepuje intensywniejsza zoltaczka fizjologiczna - wszyscy sie dziwili, ze dziewczynki w ogole jej nie mialy.Magda
      • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 30.10.01, 10:16
        Dziewczyny, ja brałam fenoterol i Isoptin równo 20 tygodni. Zaordynowano mi go w 17 tygodniu kiedy po raz pierwszy i na szczeście jedyny trafiłam na patologię. Odstawiłam w 37 tyg. , a urodziłam w ...42 tyg. mając wywołany poród. Cały czas wydaje mi się że jadłam go zbyt długo, ale strach o dobro dzidzi był silniejszy i u mnie i u mojego lekarza. Mała ważyła 4,250kg i miała 55 cm, w czasie pierwszych dób spadła z wagi tylko 100 g , nie miała w ogóle żółtaczki. Dziś chodzi ( 13,5 m) i gada jak katarynka w swoim języku. A ja nie mogę się nadziwić jaka ona piękna i mądra i prawie nie pamiętam tych kołatań serca i drżeń rąk przez dobrą godzinę po przyjęciu leku. Po prostu Ona mi to wynagradza.pozdrawiam magda
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 29.10.01, 17:10
      Fenoterol powinno sie brac z izoptinem,najpierw Izoptin, po jakis 20-30min Fenoterol,zeby wlasnie nie miec tego kolatania serca. Tak przynajmniej powiedziala mi lekarka. Ja mialam go zaczac juz brac, jesli tylko twardnienie brzussia sie nasili, ale sie wzbraniam ile moge...zeby wlasnie nie miec tych skutkow ubocznych... Zuzka, moze poczytaj cos wesolego, obejrzyj jakas komedie, sprobuj nie myslec o tych drzeniach i dolkach??? ja nie wiem, jak bede sie czula po tym leku, ale wydaje mi sie, ze dla dobra maluchow powinnysmy sie poswiecic :-) pozdrawiamAsiaT
      • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 30.10.01, 18:58
        Brałam fenoterol od 30 tyg. w ciązy z Zuzką i teraz mam brać od 23 tyg. Nie cierpię tego leku, ale wiadomo, że maluchy najważniejsze. Mi najbardziej pomagał sen na przeczekanie kołatania. Zachowuję sie po nim okropnie obrywa mój mąż (pół biedy) ale i Zuzce też się dostaje. Trzymam kciuki obyś donosiła szczęśliwie swoje maleństwo. Aha ja odstawiłam prochy w czwartek 38 tyg. rodzić zaczęłam w sobotę.Całuski Kasia mama Zuzi i 24 tyg. brzunia
        • Gość: guest Re: Fenoterol i Materna IP: *.* 31.10.01, 14:36
          Hej dziewczyny, niestety od dzisiaj mam zaczac brac fenoterol, boje sie go jakos chyba absurdalnie... ale mam pytanie, w ulotce jest podane, ze nie wolno go brac razem z preparatami zawierajacymi wapn i cos tam jeszcze, a pierwiastki te sa w Maternie. Czy biorac fenoterol odstawialyscie Materne? a co z zelazem? pozdrawiamasiaT
          • Gość: guest Re: Fenoterol i Materna IP: *.* 31.10.01, 14:46
            Kiedy bylam na USG w szpitalu zadzwonila kobieta z takim samym pytaniem. Lekarza troche zatkalo, ale powiedzial zeby nie brala tego za serio - ze moze nadal brac witaminy. ja podczas brania Fenoterolu bralam i Materne i Sorbifer (zelazo).Pozdrawiam :-)Magda
          • Gość: guest Re: Fenoterol i Materna IP: *.* 31.10.01, 22:05
            Brałam i jedno i drugie , a oprócz tego Sofbifer od 20 tygodnia ciąży. Leżałam 4 miesiące w szpitalu i tam wszystkie te leki otrzymywałam. Fenoterol brałam w bardzo dużych dawkach bo 9 razy na dobę, plus oczywiście w międzyczasie Izoptin i Sorbifer, a Maternę otrzymywałam w dwie godziny po Fenoterolu , gdyż rzeczewiście należy zachować między tymi lekami odstęp czasowy.Da się wszystko przeżyć, a nagrodą za ten trud jest piękny uśmiech Twojego dzieciaczka.Warto się natrudzić dla takiej nagrody.Pozdrawiam Twoje Dzieciaczki Asiu i życzę powodzenia.Podulka.
            • Gość: guest Re: Fenoterol i Isoptin!!!-UWAGA NA TO DRUGIE! IP: *.* 03.11.01, 11:18
              Na podtrzymaniu byłam od początku.Najpierw brałam turinal,potem,od 26 tyg.Fenoterol.Ale pomimo okropnych kołatań serca(kiedy leżałam ,miałam wrażenie,jakby serce leżało obok na materacu...)NIE BRAŁAM ISOPTINU!Powoduje zaburzenia rytmu serca u dzidziusiów,jest bardzo ale to bardzo niewskazany.Stosuje się go tylko w bardzo poważnych przypadkach.A lekarz,który go daje ot tak jest poprostu niepoważny!!!Naprawdę nie warto dla własnego lepszego samopoczucia narażać dziecka.Miałam wszystkie najgorsze dodatki związane z Fenoterolem,dołki włączając,ale Isoptin wzięłam raz.Kiedy ordynator poinformował mnie o działaniu tego leku,zrezygnowałam z miejsca.Pozdrawiam i nakłaniam do rozwagi!Anna,mama Darusia(6 tygodni)
              • Gość: guest Re: Fenoterol i Isoptin!!!-UWAGA NA TO DRUGIE! IP: *.* 03.11.01, 17:31
                Jak się boisz brać Izoptin to bierz Staveran działanie takie same, a lek tańszy i nie ma wpływu na płód.Jestem bardzo zdziwiona,że takie rzeczy mówią lekarze. Oczywiście jeśli bierzesz Fenoterol w minimalnych dawkach to możesz sobie pozwolić na nie branie Izoptinu ale jeśli masz większe dawki a dodatkowo tokolizę(czyli Fenoterol w kroplówce), która powstrzymuje poród aby dzieciątko urodziło się o czasie to na prawdę nie sposób nie brać Izoptinu bo nie dożyjesz porodu. Dziewczyny nie straszcie się tak bardzo tymi lekami one mają umożliwić urodzenie wam zdrowego dziecka, a i Wasze zdrowie jest chyba ważne dla dziecka, więc nie lekceważcie tak bardzo zaleceń lekarskich i nie straszcie się tym Fenoterolem.Leżałam ponad 4 miesiące w szpitalu, a na zwolnieniu byłam od początku ciąży i gdyby nie Kaprogest ,Fenoterol(9 razy na dobę!!!po półtora tabletki) , Izoptin, lub Staveran (nikt nie mówił o jego wpływie na płód, serduszko synka pięknie pikało na KTG, a i na ulotce niczego takiego się nie doczytałam) i tokolizy nie miałabym w 100% dziś zdrowego, ślicznego i donoszonego dziecka. Podobnie i ok. 30 kobiet, które leżały ze mną w przeciągu 4 miesięcy na patologii, które także brały te leki i dziś są szczęśliwymi mamami.Życzę spokoju i rozważnych decyzji.Pozdrawiam.Podulka
                • Gość: guest Re: Fenoterol i Isoptin!!!-UWAGA NA TO DRUGIE! IP: *.* 05.11.01, 15:26
                  Dziewczyny, Isoptin i Stevaren to ten sam lek, tylko inny producent, dlatego inaczej się nazywają!Sam składnik czynny to Verpamil Hydrochloride (czyli chlorowodorek werpamilu), więc mają takie same skutki uboczne!Ale nie dajmy się zwariować - skoro zaleca je tylu lekarzy, to nie moze byc aż tak źle...PozdrawiamKangurzyca
            • Gość: guest Re: Fenoterol i Materna IP: *.* 03.11.01, 17:05
              Dziekuje bardzo, nie bralam teraz Materny przez dwa dni, najlepsze jest to, ze podchodzilam do fenoterolu jak do jeza, strasznie sie balam po tym, co tu wyczytalam, a nie mam ZADNYCH skutkow ubocznych.... moze po pierwszej dawce trzesly mi sie odrobinke rece, ale tyle mozna przezyc... teraz juz nic, a brzuch miekki! :-) pozdrawiam wszystkie mamuski, glownie te dubeltowe! :-)asiaT
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 03.11.01, 22:40
      ja też brałam fenoterol (i całą rzeszę innych leków żeby donosić ciążę) i przy porodzie dowiedziałam się o jeszcze jednym skutku ubocznym(?), mianowicie powoduje on lepszy przepływ krwi przez łożysko i dzieci są ciut większe. Moje ważyło 3750g, niby nic nadzwyczaj ale biorąc pod uwagę że przed ciążą ważyłam 47 kg przy 165 cm , lekarz powiedział że to przez fenoterol jest takie wypasione.A oprócz tych drżeń i trzęsawek potwornie mnie suszyło!pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i życzę donoszonych i zdrowych dzidziusiówKasiaŻ
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 05.11.01, 11:33
      Jojku, ale nas tutaj ?? Ja od niedzieli biorę fenoterol - z tym, ze mi lekarz przepisał jak ro określil kocią dawkę :))Mam brac po 0,5 tabletki co 8 godz. - przepisał mi to ze względu na twardnienie brzusia (szczególnie po wysilku - długi spacer. sprzatanie lub siedzenie w biurze przed komp.)Jak narazie zauważyłam tak 0,5 godz. po wzięciu delikatne drżenie rąk ale takie minim. i kołatanko tez niewielkie (szybko przeszło)- pewnikiem to te małe dawki :))). Ach, z tym , że ja mam bardzo niskie i rozstrzelone ciśnienie ostatnio 120/50PozdrawiamJoasia mama Miśka 7,02,97 i brzusia - syniusia 14,02,02Ps. z tym lepszym ukrwieniem łożyska to fakt - tez mówił mi o tym lekarz.
    • Gość: guest Re: Fenoterol-skutki uboczne IP: *.* 06.11.01, 10:49
      Uważam, że jest to problem. Mój synek urodził się nawet po terminie, lecz przez tydzień nikt nie wiedział co mu jest. Drżały mu kończyny! W końcu znalazł się lekarz, który stwierdził, że to skutek uboczny po Fenoterolu. Trzy tygodnie mój mały synek się męczył. Mam nadzieję, że "to" przeszło bezpowrotnie.Pozdrowienia.Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka