Dodaj do ulubionych

ratunku-mdlosci!!

IP: *.* 21.12.01, 09:47
Hej! Jestem w 2 m-cu i od kilku dni mam straszliwe mdlosci-i nie nazwalabym ich porannymi.Nie mam ich zaraz raniutko, ale zaczynaja sie gdzies ok 8-9. I takie fale mdlosci mam kilkakrotnie w ciagu dnia.Biegam do toalety non-stop bo za kazdym razem wydaje mi sie, ze to juz...Czy znacie jakies sposoby zeby to choc troche zlagodzic?Prosze :o)Pozdrawiam i przy okazji zycze wszystkim Wesołych Swiat i wspanialego Nowego Roku!gabi27
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 21.12.01, 12:25
      jestem drugi raz w ciązy (teraz początek trzeciego miesiąca), zarówno poprzednio jak i teraz mam mdłości i wymioty. Czuję się okropnie, mdłości trwają cały czas (a nie rano).Jedyne na co mam siłeę to leżenie i patrzenie w sufit. Poprzednim razem więcej wymiotowałam, teraz może tyle nie wymiotuję, ale jest mi jeszcze bardziej niedobrze. Jeśli dużo wymiotujesz poproś lekarza o czopkki Torecan, zapobiegają wymiotą, ale nie mdłością, ale przynajmniej masz pewność, że np. nie zwymiotujesz w autobusie, windzie itd. mi się to przytrafiło. Jak brałam czopki było lepiej. Pomaga mi też żucie gumy. pozdrawiam trzymaj się to przejdzie. Od czwartego miesiąca do samego końca czułam się jak młody bóg.Dorota
      • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 21.12.01, 12:43
        Czesc! Ja zaczynam czwarty miesiac, mdlosci powoli przechodza :) Wczesniej lekarz przepisal mi wit. B6 (z dokladnym dawkowaniem - trzeba robic przerwy). Polecam tez gume do zucia, mi pomaga jablkowa. Trzymajcie sie!
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 21.12.01, 13:42
      Gabi,moze przyda Ci sie cos z propozycji na tych stronach.Niestety nie jestem dobra reklama bo mnie sie mdlosci trzymaja od 4go tygodnia do -hmmm,to juz 17ty.Na szczescie teraz to juz tylko musze pamietac by cos pojadac bo najgorzej jest gdy spada poziom cukru.Wczesniej pomagal mi lek homeopatyczny o duzej potencji-Sepia. kiedys tez zauwazylam ,ze po zjedzeniu np wolowiny czuje sie o niebo lepiej.Pozniej wyczytalam,ze wit B-kompleks wplywa bardzo kojaco przy mdlosciach.No i zjedzenie kanapeczki czy krakersa o swicie sprawialo,ze po wstaniu z lozka czylam sie znacznie lepiej .A poza tym ssanie cytryny, mieta,pastylki mietowe,drazetki owocowe i wogole wszystko co kwasne dzialalo kojaco.I podazanie za zachciankami a tych bylo...auc!Wole nie wymieniac. W sumie moze i jestem reklama bo napewno te wszystkie rzeczy zlagodzily dolegliwosci.Sprobuj-moze i w Twoim przypadku zadziala-jesli chodzi o leki homeopatyczne to przeczytaj sobie o nich i dopasuj lek do objawow.Powodzenia.:) i tez Wesolych Swiat(czyli `bez-przygodowych`.;)http://umamy.homestead.com/monsichomeo.htmlhttp://umamy.homestead.com/dolegliciaza.html
      • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 21.12.01, 14:17
        Ja kończę pierwszy miesiąc, od ok. tygodnia też mam okropne mdłości, a po zjedzeniu czegokolwiek oprócz mandarynek czy pomarańcz jest jeszcze gorzej, nie mam apetytu na nic, chudnę no i co to będzie dalej? Wigilia postna :)W pierwszej ciąży może z kilka razy mnie zemdliło a tu na okrągło :ouch: Nie wymiotuję ale też mam wrażenie że już niewiele brakuje, brrr.Pozdrawiam towarzyszki niedoli i życzę wszystkiego naj :love:
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 21.12.01, 14:45
      witam, i ja sie dolaczam, mdlosci pojawilay sie u mnie pod koniec 3 miesiaca i tak caly czas trwaja (juz kilka tygodni), z kazdym dniem jest chyba gorzej, choc te "atrakcje" mam tylko rano. Ostatnio miewam niestety i wymioty. Dodam, ze jest to moja druga ciaza i w pierwszej nie mialam w ogole mdlosci.Pozdrawiam serdecznie, Luna
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 27.12.01, 09:53
      Ja leżąc rano w łóżku piłam ciepła herbatę z miodem i jadłam herbatniki Leibniz. POmagało.
      • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 27.12.01, 13:32
        Dziewczyny głowy do góry! Z czasem to mija ale nie zawsze tak zupełnie. Ja nie tylko miałam mdłości bo na dodatek wymiotowałam, schudłam 9kg ale teraz nadrabiam. Praktycznie pierwsze 3 miesiące to spędzałam w łazience, aż w końcu zmieniłam lekarza a ten przepisał mi kropelki homeopatyczne VOMITUSHEEL. Wypiłam ich kilka buteleczek (nie są drogie bo ok 19zl) ale pomagały mi zawsze. Cała sztuka w tym że na początku trzeba je pić 15 kropli co 10 minut tak przez kilka godzin, później jak robi się lepiej zaczyna się je pić co godzinę po to by później pić jedynie przed i po jedzeniu albo gdy robi się niedobrze. Jestem teraz w 26 tygodniu ale ciągle biegam do łazienki obowiązkowo raz w tygodniu, lekarz powiedział że może to również zależeć od stanu zdrowia (przy anemii wymioty to reguła) i stylu życia, są kobiety które wymiotują jadąc na porodówkę, ale temu żadnej z nas nie życzę.Trzymajcie się cieplutko i nie dajcie się zimie.Życzę dużo szczęścia w 2002 Roku i grzecznych maluszkówAnia i dzidziuś
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 28.12.01, 02:54
      Mnie pan doktor zalecił lek homeopatyczny Cocculine. Troche pomagał.
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 28.12.01, 09:34
      Nie wiem czemu ktoś nazwał mdłości "porannymi". To był chyba jakiś mało śmieszny żart :(Modlę się tylko, aby prawdą okazało się to, że mdłości najczęściej przechodzą pod koniec trzeciego miesiąca. Jestem w 12 tygodniu ciąży i mam nadzieję, że już moje Maleństwo nie będzie kopać piętką po żołądku :) Może to dziwne wytłumaczenie, ale czasem pomaga przezwyciężyć zły humor spowodowany dolegliwościami. Nie jestem w stanie o nic być zła na moją Kruszynkę, więc wszystko zwalam na nią.A na mdłości niestety nie pomaga mi nic. I najgorsze jest to, że mimo iż mam wymioty, staram się jeść chudo i rozsądnie to tyję, jakbym miała urodzić pięcioraczki. Dziwnie się czuję gdy w 3 miesiącu przestaję się mieścić w swoje rzeczy.
    • Gość: 020502 Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 28.12.01, 18:58
      Cześć !!! Jestem w 23 tygodniu "moje" mdłości "całodniowe i nocne " nie tylko poranne trwały do 14 - 15 tygodnia. Były też wymioty, które zresztą "pomagały", bo po nich czułam sie lepiej. Jedno co pomagało naprawdę do duże ilości soku jabłkowego rozcieńczonego wodą mineralną. Pamiętaj BEZ CUKRU. Pocieszała mnie też myśl, że każdy dzień zbliżał mnie do czasu gdy w końcu poczuję,że dzidzia jest pod moim sercem (było to w 20 tyg.). Pozdrawiam, trzymaj się ciepło to po prostu trzeba przeżyC !!!
    • Gość: guest Re: ratunku-mdlosci!! IP: *.* 28.12.01, 19:48
      Do tej listy rad mogę dodać jeszcze jedną - witaminy Materny nie należy brać rano, ponieważ beta karoten może działać podrażniająco i doprowadzić do wymiotów, ja rzadko wymiotowałam, ale mdłości południowo – wieczorno – nocne były tak dokuczliwe, że nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Ciekawostką natomiast było to że np. wymiotowałam rano podczas mycia zębów – nigdy się pewnie nie dowiem dlaczego smak pasty do zębów w ustach przed śniadaniem wywoływał taki skutek. Trzymajcie się dzielnie bo mdłości miną, natomiast później czeka was atrakcja pod tytułem „ZGAGA” i wtedy bez opakowania reni na szafce nocnej trudno będzie wam przeżyć ten okres. Nasze maleństwa są zdolne a to kopa w woreczek żółciowy, kiedy indziej z główki w żołądek, ale to nic wszystko można przeżyć a widok tego maluszka zrekompensuje nam wszystkie „poniesione straty” :-) Pozdrawiam Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka