Gość: guest
IP: *.*
12.01.02, 18:48
Jestem i mam sie dobrze.Bardzo serdecznie dziekuje za slowa otuchy.Przydaly sie!!!Naprawde.Obecnie jestem po burzliwej rozmowie z ojcem,ktory w koncu zaakceptowal fakt ze zostanie dziadkiem.Moge powiedziec ze jest kochany.Dziekuje mu za wszystko,wiem ze bedzie wspanialym dziadkiem.A chlopak???Najpierw wpadl w szal,byl w szoku,chcial odejsc...mysle ze przerosla go sytuacja.Jednak okazal sie bardzo rozsadny i zamieszkamy razem z moim ojcem.Szkola?jakos to bedzie,a tym czasem Pawelek skonczy swoje upragnione studia.Za jakis czas ktos zaopiekuje sie maluszkiem a i ja pojde do szkoly.Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekuje za opiekuncze porady.A!!! wspolczucia dla dzieci pana Rambo.Niedajboze taka sytuacja...Moj ojciec jest kochany!!!DZIEKUJE TATO!!!