Gość: ania_sadel IP: *.* 20.02.02, 07:58 Czy wyjazd w góry (Szklarska Poręba)w I trymestrze ciąży może zaszkodzić dzidziusiowiPozdrawiam Ania S. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mast Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 08:02 Zależy co będziesz tam robić. Samo spacerowanie po dolinkach, nie za długie, raczej nie powinno zaszkodzić. Ale mało kto jeździ w góry dla spokojnych spacerków. Wiele też zależy od Twojej kondycji, jeśli wcześniej byłaś sprawna i "czynna" sportowo, to nie widzę przeciwskazań. Jednak pierwszy trymestr jest takim okresem, kiedy każdy najmniejszy wysiłek należy przerwać, a w trakcie drogi na szlaku może to być trudne....Decyzja należy do Ciebie, ale jak już wspomniałam na początku, najważniejsze jest to, co właściwie zamierzasz w górach robić. Bo samo "górskie powietrze" na takich w sumie niedużych jak na góry wysokościach, na pewno nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pienkosia Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 10:24 Witaj Aniu,nie wiem czy sa jakies przeciwwskazania do wyjazdu w gory w I trymestrze. Ja bylam w Karkonoszach wlasnie w I trymestrze (dokladnie 2 mies.), czulam sie swietnie, duzo chodzilam po szlakach z plecakiem , ktory byl co prawda mniejszych kalibrow niz zazwyczaj nosilam ( wszystko nosil maz ) ale byl. Bylam 5 dni we wrzesniu, czyli po miesiacach wakacyjnych kiedy to bylam bardzo aktywna (duzo plywalam, jezdzilam na rowerze i w ogole duzo sie ruszalam), wiec kondycje mialam super. Moze dzieki temu nie mialam zadnych problemow.Orawda, czasami sie meczylam na szlaku ale wtedy zawsze zatrzymywalismy sie na postoj zebym sie zbytnio nie forsowala.Ogolnie polecam gory ale lepiej zapytaj swojego lekarza.Pozdrawiam. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagga Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 11:11 WItam serdecznie,bylam w gorach na poczatku mojej ciazy i bynajmniej nie po to, zeby chodzic po dolinkach i siedziec przed schroniskiem. Robilismy normalne calodniowe trasy z plecakami, tyle ze krokiem spacerowym i moj plecak wazyl tyle co dwa spiwory Czulam sie rewelacyjnie, jak zawsze w gorach z reszta, kondycje mialam troche slabsza, ale nie dopuszczalismy do tego, zebym sie zbytnio forsowala. Przeszlismy calutkie Karkonosze i szczesliwie wrocilismy do domu. Wspomne jeszcze ze byl to poczatek listopada i warunki w gorach byly bardzo zimowe, snieg, lod, wiatr... no jak to zima. Jesli czujesz sie na silach i jestes przyzwyczjona do wypraw w gory to jedz koniecznie, polecam!zycze wielu przyjemnosci i jak najlepszego samopoczucia Dagmara z 31 tyg. brzuszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silije Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 16:17 Byłam w Tatrach kilka dni kiedy jeszcze nie wiedziałam o ciąży czyli ok. 2 tygodnie od zapłodnienia, początek maja. A ponieważ nie wiedziałam to nie oszczędzałam się, "biegałam" po Giewoncie i Kasprowym Wierchu, cały dzień w drodze, czasem bolał mnie chwilami brzuch, co brałam za objaw zbliżającej sie miesiączki. Mimo wszystko maleństwu w brzuszku nic się nie stało. Potem przeszłam przez ciężkie wymioty, ale jeszcze raz wybrałam się w góry (Beskid Żywiecki) w 7 miesiącu - wtedy juz nie na wyprawy ale na spokojne spacery w pobliżu schroniska i duuużo wdychania świeżego czystego powietrza (listopad ale pogoda przepiękna). Czułam się wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 12:15 Ja pojechalam w gory w 2 miesiacu ciazy- troche sie kiepsko wtedy czulam ale dotlenialam sie na maksa. Nawet wysoko szlam tylko ze z odpoczynkami. NIe mzona sie za bardzo przemeczac,a tak to spoko. pzodrcleo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ATAX Re: Góry a ciąża IP: *.* 20.02.02, 14:28 Myslę, że to zalezy od twojego samopoczucia i kondycji. Ja wybrałam się na wycieczkę w góry w 5 miesiącu i nie było problemów. Co prawda nie były to Tatry, tylko Beskidy, ale Sudety to też nie Himalaje. A góry uwielbiam i nawet ciąża nie mogła mnie powstrzymać.ATA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia26 Re: Góry a ciąża IP: *.* 21.02.02, 07:53 Aniu przyznam ci sie w sekrecie ze ja i po gorach biegalam i zanurkowalam po raz ostatni przed dluuuga przerwa (ktora trwa do dzisiaj :cry ), jesli jestes osoba aktywna a wyjazd w gory nie jest twoim pierwszym to spokojnie mozesz polazic po gorkach. Nie mowiem ze nie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś