Dodaj do ulubionych

STRACH PRZED PORODEM!!!

IP: *.* 05.08.02, 13:29
Witam was kochaniutkie!Mam pytanko,otóż zastanawiam się ile dać położnej w łape aby pomogła mi w porodzie,zaznaczam że rodze w zwykłym szpitalu gdzie ich wiele nie obchodzi rodząca, co innego dać im trochę kasy to może lżej zniosę poród,może do kroplówki dostane jakieś lekkie znieczulenie.Owszem gdybym miała więcej pieniążków to i pojechała bym do prywatnej kliniki gdzie naprawdę by się mną zajeli.Obawiam się jednego, znam siebie i wiem jedno-jestem mało odporna na ból i nie wiem jak to przeżyje.Czy te 200zł by starczyło?Odpiszcie moje drogie co robić,poród już w tym mc.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Horska Re: STRACH PRZED PORODEM!!! IP: *.* 06.08.02, 05:17
      Ja też rodziłam w zwykłym szpitalu i nie dałam położnej w "łapę", ale przy porodzie był ze mną mąż. Nigdy też nie zastanawiałam się nad daniem.U nas gdy bardzo bolało to dodawali do kroplówki leki na złagodzenie bólu. Może lepiej by było być pojechała na porodówkę i dowiedziała się jakie zasady tam paują. I zastanów się czy nie lepszy jest poród rodzinny (nie koniecznie z mężem, może być mama, siostra), kosztuje 100 zł. i jak ktoś z rodziny jest to gwarantuję Ci, że opieka jest lepsza, a i ból lepiej jest znieść. A te drugie 100 zł. przeznaczysz na dzidziusia :) Papapki :bounce:
    • Gość: kabat Re: STRACH PRZED PORODEM!!! IP: *.* 06.08.02, 07:51
      Po pierwsze to skąd wiesz, że ich nie obchodzi rodząca. Masz już jakieś osobiste doświadczenia??? Moja siostra rodziła bez opłaconej położnej i było b.dobrze. Ja opłaciłam ale rok temu to kosztowało w Warszawie 1250 pln.JA TEŻ NA POCZĄTKU PORODU KLĘŁAM NA CZYM ŚWIAT STOI, ALE JAKOŚ TO PRZEŻYŁA, SIOSTRA RÓWNIEŻ /RODZIŁA 4 MIESIĄCE PRZED MNĄ/.Nie wiem dlaczego z góry zakładasz złą opiekę położnych.Wiele moich znajomych rodziło bez opłaconej położnej i nie bylo poroblemu.Lidka
    • Gość: agax3 Re: STRACH PRZED PORODEM!!! IP: *.* 06.08.02, 08:53
      Ja także polecam poród rodziny. Tak rodziłam już 2 razy, zresztą w dwóch różnych szpitalach w Krakowie. W pierwszym z góry trzeba było zapłacić za przyjemność bycia z mężem, w drugim było to za darmo. Pieniądze dla położnej miałam przygotowane wcześniej. W pierwszym porodzie dał je mój mąż już po fakcie, z czystej wdzięczności, gdyż położna naprawdę była wspaniała. W drugim przypadku nie miałam tyle szczęścia do położnej, była obojętna, znikła na dobrą godzinę i nie można było ją znaleźć. Wreszcie mój mąż zdołał ją dobudzić, kiedy zaczeły mi się skurcze parte, wręczył jej pieniądze by się wreszcie mną zajeła ( w tym czasie nie było innego porodu) - poskutkowało. Zrobiła się naprawdę pomocna. No cóż nie wiesz na kogo trafisz.Co do pokonania strachu - przyda się tobie jakaś osoba bliska. Poza tym postaraj się skupić na dziecku, że chcesz je szybko urodzić, a nie na rozpamiętywaniu swojego bólu. Każdy skurcz pomaga mu wydostać się na świat. O przykrych przeżyciach z porodu szybko się zapomina, gdy tylko można przytulić maleństwo.Gorąco pozdrawiam
      • Gość: mam Re: STRACH PRZED PORODEM!!! IP: *.* 06.08.02, 09:45
        To prawda, że o bólach porodowych szybko się zapomina. Mój synek zaczął dobijac się na świat w środę wieczorem a urodził się w piątek wieczorem. Byłam zmęczona i miałam już tego dosyć. Jak tylko urodził się Wojtuś to zapomniałam o tym wszystkim i już wtedy postanowiłam, że będzie miał rodzeństwo. Każdy ma inną odporność na ból. Ja mam raczej małą... Rodziłam w szpitalu w Pruszkowie. Tak się złożyło, że jedna z położnych pracowała w szkole rodzenia do której chodziłam, był też lekarz ze szkoły rodzenia i dwie znajome pielęgniarki. Akurat jak się rodził Wojtuś to wszyscy mieli wolne :-) Mąż był przy porodzie, nikt nie dostal w łąpę, Wojtuś urodził się zdrowy a ja się czułam dobrze. Trzeba nastawić się to, że wszystko bedzie dobrze. Jak widać z powyższych postów każdy ma inne doświadczenia i Ty tez to przeżyjesz na swój sposób. Mogę zachęcić Cię do odwiedzenia szpitala w którym chcesz rodzić (zapytaj się o wszystkie rzeczy). Jeżeli coś Ci się nie spodoba idź do innego - jeżeli masz wybór.Pozdrawiam i powodzenia :-)
    • Gość: firlej Re: STRACH PRZED PORODEM!!! IP: *.* 08.08.02, 20:00
      Może pomoże Ci trochę skupienie się na dziecku niż tylko na swoim bólu, ono będzie musiało przecierpieć więcej... Położne wcale nie są takie bezduszne, no chyba że zrazisz je do siebie od razu po przyjściu do szpitala z negatywnym nastawieniem. W prywatnych klinikach wcale nie jest też tak słodko, pracują tam tacy sami ludzie jak wszędzie indziej. Może jeszcze zdążysz na lekcje rodzenia przy szpitalu, żeby poznać położne.pozdrawiamżyczę krótkiego porodu i zdrowej dzidzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka