No właśnie

. To moja pierwsza ciąża. Początek 7 miesiąca. I nagle do mnie dotarło, że przecież ten maluch jakoś będzie się musiał wydostać na świat

. No i zaczęłam się bać. Nie wiem, czego się spodziewać, jak wygląda poród. Oczywiście, mogę czytać mnóstwo pism i książek, ale dopóki sama tego nie przeżyję, nie będę wiedziała jak to jest.Kochane, pomóżcie. Jak przeżyłyście swój poród? Naprawdę jest się czego bać? Staram się sobie wytłumaczyć, że to nie takie straszne. Ale wiadomo, nieznanego boimy się najbardziej.Pozdrawiam,Iwka(iwona)