Czesc Mamusie! Mam nadzieje, ze u Was i Waszych Brzuszkow wszystko najlepszym porzadku

U mnie wszystko przebiega bez najmniejszych problemow - zadnych wymiotow, nudnosci czy innych objawow ciazowych. Ale wspolczuje wszystkim Wymeczonym z calego serca

Mam za to inny problem. Moze ktoras z Was poddala sie badaniu na obecnosc antygenu toksoplazmozy? Ja tak - i okazuje sie, ze jestem nieszczesliwie w tej 50% grupie spoleczenstwa, ktora nie przebyla choroby, a co za tym idzie - nie jestem odporna. Niestety, wraz z mezem nabylam Jego piec syjamskich kotow, ktorych hodowla zajmuje sie od lat 7 i nijak nie chce sie zgodzic na pozbycie sie ich, a co kategorycznie nakazal moj lekarz prowadzacy. Koty zostaly przeniesione do naszego sklepu, ktory prowadzilismy wspolnie, a ja w zwiazku z powyzszym od kliku dni pozostaje na bezrobociu

Trudno sobie wyobrazic, ze spedze kolejne 6 m-cy w domu ale kto mnie teraz zatrudni? A moze powinnam sie cieszyc i korzystac z wolnych chwil dopoki dzidzius jeszcze w brzuszku? Prosze napiszcie czego jeszcze powinnam unikac (slyszalam o surowym miesie, mleku i jajach...) Pozdrawiam serdecznie,Justyna