Dodaj do ulubionych

krwawienie 20 tc

21.01.07, 15:52
Jestem w 20 tc. Przepracowałam się fizycznie i niestety pojawiło sie
plamienie - tylko raz. Teraz czuję się dobrze.Jestem na zwolnieniu przez 1 m-
c. czy któraś miała taki problem i potem wróciło wszystko do normy i
powróciłyście do pracy. Nie moge usiedzieć w domu. Psychika mi "siada". Muszę
wrócić do normalności bo zwariuję.
Obserwuj wątek
    • eyes69 To wroc i plam dalej 21.01.07, 16:10
      Twoj wybor.
      • mrz1 Re: To wroc i plam dalej 21.01.07, 16:18
        Żle mnie zrozumiałaś. Nie musisz się tak irytowac.Wiem, że muszę leżeć i to
        robię. Pytam tylko czy któraś miała taki problem i on ustąpił. Czy mogła wrócić
        do "normalnego" życia.
        • eyes69 Re: To wroc i plam dalej 21.01.07, 16:23
          To moze stwierdzic tylko lekarz.

          Z mojego doswiadczenia moge Ci napisac, ze jak wrocilam do pracy to plamienia
          nasilily sie.
          Ale ja to nie Ty wiec sie tym nie sugeruj.
    • dorotka.k1 Re: krwawienie 20 tc 21.01.07, 16:33
      Ja miałam plamienia trochę wczesniej, bo w 13, 14, 16 tc, leżałam przez
      miesiąc, a potem wróciłam do pracy, ale starałam się oszczędzać.
    • ewelina-e12 Re: krwawienie 20 tc 21.01.07, 17:30
      Ja plamilam w 9tc, potem w 10tc. Po trzech tygodniach w domu wróciłam do pracy.
      Przepracowałam dwa dni i wylądowałam w szpitalu z krwawieniem i zagrożeniem
      poronieniem. Juz do pracy nie wrócę. Nie ma siły.
      Przyzwyczailam sie do przebywania w domku, mam dużo czasu dla siebie, śpię
      sobie kiedy chcę, czytam, surfuję po internecie. Po porodzie w ogóle nie bedę
      miała czasu dla siebie, więc korzystam ile sie da.
      Nie tesknię za dojazdami, staniem w korkach, denerwowaniem się w pracy, szybkim
      gotowaniem i sprzątaniem popołudniami.
      I jestem spokojniejsza.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka.
    • lena99 Re: krwawienie 20 tc 21.01.07, 21:08
      Miałam też krwawienie w 20 tc, najpierw miałam leżeć miesiąc (ponoć to
      standardowe postępowanie), później okazało się, że to prawdopodobnie było z
      powodu rozwarcia wewn. i tak przeleżałam do końca ciąży. Na początku tego
      leżenia byłam wręcz wściekła, że tak bezproduktywnie spędzam czas, ale potem
      moje emocje opadły. Później wręcz cieszyłam się, że mogę leżeć w domu a nie
      muszę w szpitalu.

      Natomiast moja szwagierka miała krwawienie z powodu krwiaka, leżała ok.
      miesiąca, krwiak się wchłonął i mogła funkcjonować normalnie.

      Nie martw się na zapas, o tym czy możesz wrócić do pracy powinien zadecydować
      lekarz. Może jednak powinnaś się trochę bardziej "oszczędzać"?
      Pozdrawiam
    • mrz1 Re: krwawienie 20 tc 22.01.07, 08:22
      Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Podniosłyście mnie trochę na duchu. Leżę sobie w
      domu sama i czasami głupie myśli przychodzą mi do głowy. Oczywiście Misiek jest
      najważniejszy i zrobię wszystko żeby było w porządku.
      Jestem osoba bardzo aktywną i nagła zmiana trybu życia na obecny był ( i jest
      jeszcze ) dla mnie szokiem.
      Pozdrawiam. Trzymajcie się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka