abumba
01.02.07, 16:10
Hej!
To już moja druga ciąża.Mam prywatnego ginekologa, bo się bardzo zraziłam do
państwowych- podczas pierwszej ciąży.Wcześniej robiłam badania prywatnie ale
teraz wolałabym państwowo-wiadomo,kasa.W styczniu za badania zapłaciłam 190
zł(morfologia,mocz,toksoplazmoza), do tego wizyta u ginekologa 100zł i USG
100zł, więc wyszło prawie 400zł...
Byłam dziś u mojego lekarza rodzinnego i zapytałam się o skierowanie na
badania w ciąży, jakie są przepisy itp. A ona, że NFZ wychodzi z założenia,że
skoro kogoś stać na prywatnego lekarza,to go stać na prywatne badania.I że
tylko ginekolog państwowy może mi dać skierowanie.Co za bzdura!Przecież
opłacam składnki. Czy znacie przepisy? Jakie badania są refundowane? Obiło mi
się o uszy, że każdy może raz w miesiącu zrobić sobie morfologię...
Pozdrawiam!
KasiaMN