Dodaj do ulubionych

przyrost bety- za mały???

09.02.07, 16:52
Witajcie,
robiłam bete w poniedziałek wieczorem i wynik był 167.8, powtórzyłam dziś
(piątek) w południe i wynik 230.9, czyli przyrost tylko o jakies 137%-czy to
nie za mało?? jest to prawdopodobnie 4 tydzień ciąży. Trochę się denerwuję,
bo mój lekarz przyjmuje dopiero we wtorek, nie mówiąc o tym chciałam zaczekać
z wizytą do 6tego tygodnia. Wiem,że "wróżkami nie jesteście",ale co myślicie?
czy taki przyrost jest ok?
Obserwuj wątek
    • yoaha Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 17:19
      Myślę, że za mały.
      Ja robiłam wczoraj, jutro powtarzam i się boję.
      • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 17:44
        Trzymam kciuki, będzie dobrze na pewno!
        Ale niepokoi mnie ta moja beta, kobitka w laboratorium mówiła mi,ze rośnie to
        1,5 raza na dobę, druga,że dziś powinnam mieć 2 razy więcej,a do tego
        wyczytałam,że minimalny wzrost po 72 godz to 114%...i już sama nie wiem, muszę
        jakoś do wtorku wytrzymać...
    • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 17:57
      Ten przyrost jest zbyt niski,bo tylko o jakieś 40%,a nie jak piszesz 137.
      Beta powinna wzrastac co 48 godzin o minimum 66%.
      Jeśli się tak denerwujesz to powtórz badanie,najlepiej jutro lub pojutrze.
      Moze to błąd?
      • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 18:10
        faktycznie, z tego wszystkiego jeszcze źle policzyłam... przyznam,że jestem
        załamana...w weekend to laboratorium jest zamknięte-a nie ma sensu chyba robić
        w innym?
        pytam wprost:
        czy za mały przyrost bety oznacza,ze ciąża się nie utrzyma???

        jesetem załamana...i już łezki kapią...
        • marps Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 18:23
          Ja niestety przeżyłam coś podobnego. Beta za mało przyrosła a w efekcie
          skończyło się tym, że ciąża obumarła. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie było
          inaczej! Pozdrawiam.
          • mziolek5 marps 09.02.07, 18:31
            tracę nadzieję...wiem,że nie powinnam,ale dobiło mnie to,ze jest jeszcze gorzej
            niż myślałam, w dodatku ten cholerny weekend przed nami i bark możliwości na
            wizytę u lekarza do wtorku. a jutro urodziny taty i trzeba się będzie jakoś
            uśmiechać...

            Marps, jak długo ciąża "trzyamała" się u ciebie?? tzn kiedy wiedziałaś,ze to
            juz po wszystkim?
            • marps Re: marps 09.02.07, 19:51
              mziolek5 głowa do góry! Jak ja siędowiedziałam, ze beta słabo przyrosła to
              również byłam załamana i szkuałam pocieszenia, że może być jeszcez dobrze.
              Wtedy napisały mi niektóre dziewczyny, że u nich beta słabo przyrosła, a
              wszystko skończyło się sukcesem. Zresztą mi samej lekarz powiedział, że może
              być różnie i wynik o niczym nie przesądza, więc się nie łam-to jest wskazane! U
              mnie to było tak: po tygodniu kiedy nie dostałam @ zrobiłam test i były II
              kreski, a w nicy zaczęłam krwawić. Rano poszłam do lekarza i dostałam
              duphaston. Krwawienie stanęło, ale lekarz zalecił mi betę. Przyrosła mi bardzo
              słabo bo z ok. 3500 na 4000 po 2 dniach. Po ok tygodniu od krwawienia robiłam
              usg i był widoczny pęcherzyk ciążowy, ale bez zarodka. Lekarz zalecił mi
              kolejne usg po tygodniu (czyli 2 tyg po krwawieniu) i pęcherzyk wcale nie był
              większy niż poprzednio. Lekarz stwierdził, że ciąża się nie rozwija. Teraz
              jestem dokłądnie 2 miesiące. Nie załamuj się, bo naprawdę nie jesttak żle jak
              było u mnie, a mi lekarz dawał szanse. Pozdrawiam!
              • mziolek5 Re: marps 09.02.07, 19:59
                Dzięki wielkie, właśnie o mały włos nie wychlipałabym przez telefon do mojego
                M,że jest bardzo kiepsko,a on jeszcze nawet nie wie,ze jestem w ciąży-za
                tydzień wraca do domciu i obiecałam go uściskać podwójnie. Do wtorku muszę
                jakoś wytrzymać i mam nadzieję że do tego czasu nic się złego nie wydarzy. oby!
                • marps Re: marps 09.02.07, 20:03
                  Trzymaj się i dbaj o siebie! Odpoczywaj i staraj się źle nie myśleć, chociaż
                  wiem, ze to trudne. Każda kobieta jest inna i jej ciąza też ma prawo rozwijać
                  się inaczej.Jescze nie wszystko przesądzone. Jak coś to pisz! smile
                  • mziolek5 Re: marps 09.02.07, 20:10
                    Jeszcze raz dzięki, muszę wytrzymać i wierzyć że się uda.
        • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 18:37
          Kochana,ja tez napiszę wprost: pojedyncze badanie o niczym jeszcze nie przesądza.
          Laboratoria się mylą,wiec na razie jakoś sie trzymaj,ok?

          A tak przy okazji zapytam: dziewczyny,czy nie przesadzacie z robieniem beta HCG?
          Po co ? Co Wam to daje?Kupę nerwów,często niepotrzebnych.
          Nie mam na myśli sytuacji,kiedy jest uzasadnione podejrzenie,ze ciąża źle się
          rozwija.Chodzi mi o to ,że badanie stało się standardem i obowiązkiem każdej
          ciężarnej.
          • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 18:51
            spróbuję...widzisz u mnie to było tak, cykle miałam 35-40 dni, ostatni
            określony wynikiem-bezowulacyjny (miałam skierowanie na cytohormonalne badania)
            test ciążowy zrobiłam przez pomyłkę (myślałam że to owulacyjny był) i gdyby nie
            ten wniosek z poprzednich badań to pewnie bym na bete nie pobiegła,ale skoro
            nie wszystko działa jak potrzeba, pomyśłałam że warto. Mój błąd że od razu do
            lekarzanie pobiegłam,ale sądziłam,że nie powie mi więcej, tylko każe przyjść za
            dwa tyg na usg i moze się myliłam...

            Mentafolia, mam nadzieję,że masz rację i jeszcze będzie ok,ale wiesz niezbyt to
            budujące gdy nie dotarłam do żadnego "przypadku" kiedy z takim wynikiem ciąża
            się utrzymała... mam jednak jakies objawy(zmęczenie, rozdrażnienie, bóle
            głowy), a podobno to znaczy,że rozwijający się zarodek ma się dobrze-tylko
            trudno takie coś przeciwstawić wynikom...ale dzięki za słowa otuchy...
            • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:00
              A jakim cudem został stwierdzony cykl bezowulacyjny?
              W ciąży jesteś,więc owulacja była i masz najlepszy dowódna to,że testy i
              procedury laboratoryjne nie zawsz sa 100% gwarancją.

              Trzymam za Ciebie kciuki.
              • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:04
                Miałam robione badanie cytohormonalne, progesteron i estrogen były średnie i
                jako wniosek nr 3 napisano że cykl bezowulacyjny.
                Dzięki Mentafolia bardzo mi takie wsparcie potrzebne. możesz mi jeszcze
                doradzić, co dalej? mój lekarz przyjmuje dopiero we wtorek...nie wiem, jechać
                jutro do jakiegoś szpitala na badania, usg choćby? czy czekać?
                • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:07
                  Ktos chyba źle wnioskował...

                  Kiedy miałas ostatnią @?
                  • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:20
                    28.12.2006, we wrześniu odstawiłam tabletki, cykle miałam ok 35, 38 i 41 dni, w
                    tym ostatnim mierzyłam temp od 10 do 23 dnia cyklu i żadnych wyraźnych skoków
                    nie było (przestałam jak zaczęły mnie boleć piersi-typowo na @), mam tez taki
                    mikroskopik na slinę co wskazuje na owu-i nic nie wykazał w tym czasie, ale
                    sprawdzałam co kilka dni więc tez nie bardzo się przejełam. Miesiączki były
                    raczej normalne jesli chodzi o obfitość i długość.Ostatni miesiąc był
                    bezstresowy, bardzo radosny i szczęśliwy, bez kalkulowania "dni płodnych", więc
                    inf o ciąży przyjęłam z zaskoczeniem,ale doszłam do wniosku,ze im mniejsze
                    starania tym częściej się udaje...odczuwam jakies tam bóle w dole brzucha,ale
                    albo ogólnie rozprzestrzenione, albo czasami centralnie...jajniki mnie nie
                    bolą, jajowody chyba tez nie, dziś tylko pojawiły się lekkie przebarwienia
                    śluzu na brązowawo,ale już nie ma.
                    • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:30
                      Trudno mi cokolwiek Ci radzic,bo nie jestem ani Toba,ani Twoim lekarzem.
                      Poczekaj może cierpliwie do wtorku i idź do swojego gina.Zna Twój organizm i ma
                      cały obraz kliniczy,a nie tylko pojedynczy wynik.

                      pozdrawiam
                      • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:34
                        Wiem, niemniej dziękuję Ci bardzo. Mam jeszcze pytanie, czy taki mały przyrost
                        moze być też ze względu na to,że to wczesna ciąża? wynik łapie się w normach
                        dla 3 i dla 4 tyg. Może to głupie pytanie,ale szukam jakiegos pocieszenia i
                        nadziei,że będzie ok.
                        • mentafolia Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 19:51
                          Normy dla beta HCG są rozległe.Bardziej liczy się przyrost niz jej poziom.
                          Wiem,ze to trudne,ale postaraj się nie denerwować i jakos przeczekac do wtorku.
                          • mziolek5 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 20:02
                            To będą długie dni...ważne że beta urosła, trochę ale zawsze. Musi być dobrze i
                            tylko tej opcji będę się trzymać!
    • malgosiek2 Re: przyrost bety- za mały??? 09.02.07, 20:29
      • Re: za mały przyrost bety?
      agnrek 09.02.07, 19:16

      Beta powinna przyrastać conajmniej o 66% co 2 doby.
      Myślę, że za wcześnie to badanie zrobiłaś. Ciąża może byc młodsza niż 4
      tygodnie. Musisz poczekać do wtorku i poradzić się lekarza.

      • Re: za mały przyrost bety?
      mziolek5 09.02.07, 19:31

      myślisz,że takie niewielkie przyrosty moga byc spowodowane wczesną ciążą?
      wynik "łapie" się w normach dla 3/4 tc. Przyznam,że to dla mnie swiatełko w
      tunelu, bo jak się okazało z tego wszystkiego policzyłam źle bo przyrost jest
      37% i to bardzo mało, jak na prawie 4 doby i już się podłamałam,że ciąża może
      się nie utrzymać...
      • Re: za mały przyrost bety?
      agnrek 09.02.07, 19:35

      Myślę, że nawet lekarz nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi, bo to bardzo wczesna
      ciąża. Może to się diametralnie zmienić i zacznie szybko rosnąć - a są takie
      przypadki bardzo często.
      Dopóki beta rośnie, nie ma plamień - nic złego się nie dzieje i trzeba być
      dobrej myśli smile I tak trzymaj.

      • Re: za mały przyrost bety?
      mziolek5 09.02.07, 19:46
      Bardzo Ci dziękuję. Mam nadzieję,że będzie ok.Co do plamień wlasnie dziś
      wydzielina zabarwiła się na lekko brązowawo,ale juz śladu po tym nie ma. Były
      przy tym bóle w dolnej części brzucha,ale niezbyt silne i takie ogólnie
      rozproszone, czasem trochę centralnie-tak jakby macica sie rozciągała? Mam
      nadzieję,że sytuacja sie zmieni szybciorem i oby do wtorku nic się nie
      wydarzyło. Dzięki jeszcze raz za wsparcie-to bardzo pomaga
    • mentafolia na pocieszenie 10.02.07, 17:17
      Wklejam Ci link do wątku,w którym dziewczyna tez miała zbyt mały przyrost bety.
      Mam nadzieję,że choć trochę się uspokoisz.smile

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=56193218&v=2&s=0
      • mziolek5 Re: na pocieszenie 10.02.07, 23:34
        Dziękuję...niemniej tam dziewczyny trzymały się blisko normy, u mnie zamiast
        114% wychodzi,ze to jednak tylko 37% wzrostu było. A to bardzo mało...nigdzie
        nie znalazłam historii, która z takimi wynikami miałaby happy end,ale trzymam
        się jakoś, podzieliłam sie "nowiną" z rodziną, niestety nie tak jak
        planowałam,ale wspracie było dla mnie najwazniejsze. Dziś był kryzysowy dzień,
        jutro mam nadzieję będzie lepiej. Nie mam plamień, krwawień a mam już jakiś
        pakiet objawów ciążowych więc staram się być dobrej myśli. Decyzję i tak
        podejmuje organizm...musi być dobrze! cuda się przecież czasem zdarzają..
    • wuemka5 Re: przyrost bety- za mały??? 13.02.07, 14:27
      u mnie w 6 tygodniu beta nie rosła wogóle. trzy razy wyszedł mi taki sam wynik.
      Przeplakałam kilka nocy do wizyty u lekarza. a na usg okazało sie że wszystko w
      porządku ciąża żywa rośnie i widziałam już bijące sreduszko. Prawdodopodobnie
      był to bład laboratorium

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka