pasieka77
13.05.07, 22:55
Jak to zawsze bywa - myslenie po fakcie.
Bylam dzis odwiedzic kuzyna na onkologii.Lezy w jednoosobowym pokoju i nie
dostaje chemii. Ale przeszlam przez korytarz mijajac pacjentow z kroplowkami.
Czy wiecie cos na temat szkodliwosci chwilowego przebywania wsrod pacjentow
poddawanych chemioterapii? A moze ktoras z Was byla w ciazy na wizycie na
takim oddziale (oczywiscie nie zycze) i ...
ola