Dodaj do ulubionych

Ulozenie posladkowe

20.06.07, 13:20
Jestem obecnie w 35 tygodniu ciazy a moj synek jest wciaz ulozony glowa do
gory. Jesli do wtorku nie obroci sie sam to lekarz chce wykonac obrot
zewnetrzny bo to ponoc najlepsza alternatywa. Porod normalny posladkowy u
mnie odpada ze wzgledu na trudny porod w pierwszej ciazy. Natomiast cesarka
przy takim ulozeniu tez niesie duze ryzyko dla dziecka. Dlatego zdecydowalam
sie na probe odwacania. Wiem, ze konczy sie ona pomyslnie w polowie
przypadkow, to w sumie niewiele. Czy ktoraz z was miala robiony taki obrot?
Jak to jest? Slyszalam, ze jest to troche bolesne, ale ile czasu trwa? Jakie
jest samopoczucie po zabiegu? Dzieki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 13:29
      w zyciu nie zgodzilanym sie na obrot zewnetrzny, jest to niebezpieczne dla
      dziecka, nie daje pewnosci czy sie uda iw ogole po co to robic, szczegolnie w
      twoim przypadku, przeciez to dopiero 35 tyd, jeszcze "kupa" czasu, sama mialam
      taki problem ale w 37 sie odwrocilo, jezli by nie, to oczywiscie cc, nawet nie
      smial wspomniec o obrocie, zapytalam poloznej to sie zlapala za glowe, co sie
      teraz wymysla

      sama jak bylam w takiej sytuacji szukalam na forum podobnych przypadkow i
      powiem ci ze jest ich pelno i w wiekszosci dzieciaczki sie obracaja, sa
      przypadki ze nawet w dniu porodu sie obroca, a jak ew nie to cc

      nikt nie namowilby mnie na obrot
      • dorota.m1976 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 13:35
        Witam .
        Poczekaj jescze .
        W 40 tygodniu byłam ostatni raz w szkole rodzenia i juz wtedy miałam
        wpis od lekarza w karcie ciązy do cc, ze wzgledu na ułozenie pośladkowe i
        brak szans na samodzielne obrócenie sie dziecka ze względu na brak miejsca.
        Za tydzien pojawiłam sie w szpitalu i kilka godzin przed porodem robiono
        usg aby sprawdzic rozmiary maluszka i ...o dziwo okazało sie ze jest
        obrócony głową w dół i rodziłam sn.
        Nie mam pojęcia jak mój syn dokonal tego cudu. Nie potrafie nawet
        powiedziec kiedy to sie stało i czy intensywniej sie wtedy ruszał ...?? nie
        wiem
        Poczekaj jescze. dzidzius moze obróci sie sam.
      • m.tobor Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 13:41
        Problem w tym, ze ja nie moge czekac do ostatniego momentu, bo jesli porod sie
        zacznie to w moim przypadku nie mozna bedzie robic cesarki. Lekarz powiedzial,
        ze jesli bedzie czul opor dziecka to nie bedzie odwracal. Pozatym czytalam ze
        obrot niesie ze soba mniej ryzyka niz cesarka. Dodam jeszcze, ze rodze w
        Holandii gdzie wykonuje sie najmniej na swiecie cesarek i oni chca tego uniknac
        jak ognia. Chyba nawet nie mam specjalnie wyboru. Pozatym nie chce miec
        cesarki.
        • monikaa13 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 13:44
          troche to chaotyczne , nie chcesz miec cesarki , nie mozesz, oni cie i tak nie
          zrobia, nie rozumiem
          jezli nie mozesz to dlaczego
          a co jesli sie nie obroci??? bedziesz rodzic naturalnie, bo to napewno bedzie
          gorsze od cc, wiec sie zastanow

          takie jest moje zdanie i je podtrzymuje, na obrot nigdy bym sie nie zgodzila
          • m.tobor Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 14:09
            Tak jak pisalam, cc niesie wieksze ryzyko niz obrot, ale mniejsze niz porod
            normalny. Ale ja nie o to pytalam w moim poscie. Chcialam poprostu sie
            dowiedziec jak to w praktyce wyglada od osob, ktore mialy robiony taki obrot.
            • monikaa13 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 14:17
              www.babyonline.pl/ciaza_i_porod_zycie_w_lonie_mamy_polozenie_dziecka_artykul,2422,0.html
    • joannapalach Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 13:44
      Ja też bym jeszcze poczekała, moje dziecko odwróciło się prawie przed samym
      porodem, też już był termin cc, ale bez próby odwracania, bo miało pępowinę
      wokół karku. Jak leżałąm w szpitalu, to jedna dziewczyną miała próbę
      odwrócenia, nieudaną, siniaki na brzuchu. Jeżeli ufasz lekarzowi, to ok,
      stosuje się przecież tę metodę, zwłaszcza, że - jak mówisz - cc też nie jest tu
      wyjściem. Życzę żeby się jednak sam odwrócił!
      • lolka11 Babcine porady 20.06.07, 13:50
        Hei,

        Tak jak pisza dziewczyny, jeszcze moze sie obrocic. Ja bylam w podobnej
        sytuacji i tez sie strasznie balam CC. Mieszkam w Norwegii i od poloznej
        dostalam "babcine rady", zeby sie dziecko sie obrocilo. A wiec tak, lezec z
        pupa jak najwyzej, tzn. poukladaj sobie kilka poduszek pod pupa i tak lez +
        swiec latarka na wysokosci spojenia lonowego. Oczywiscie najlepiej jesli
        bedziesz to swiecila bezposrednio na skore. Dziecko otwiera oczy i jest ciekawe
        i w ten sposob moze sie obrocic w strone swiatla.
        U mnie corka sie przekrecila, fakt nie wiem czy byla to zasluga
        moich "zabiegow" czy i tak by sie obrocila....ale napewno nie zaszkodzi.

        Powodzenia
        Dorota
    • monia832 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 16:20
      Ja bym tego nie robila na twoim miejscu, jestem w 38 tyg i tez moj synek jest
      ulozony posladkowo i lekaz chce robic cc.Wiec juz jestem nastawiona, slyszalam
      ze moj lekaz mi odradzal jakies tam przekrecanie bo to moze zrobic krzywde
      malemu a po co.moj maly jeszzce na dodatek lezy bardzo nisko wiec beda dardzo
      ostroznie robic ciecie bo glowke mam przy pepku.Sama zdecydujesz.Nie narazaj
      sie na bezsensowny stres.
      • lobuz28 Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 19:57
        Ratunku obracanie? Wydawało mi się, że tego już się nie robi. Moja Milenka była
        obrócona główką do góry w 38tg, liczyłam że jeszcze się odwinie bo bałam się cc,
        niestety wody mi odeszły i musiałam mieć cięcie - w sumie to nic strasznego, nie
        wiem jednak jakie są powody, że u Ciebie nie może być o tym mowy. Jedna zanim
        urodziłam zapytałam moją lekarkę oraz jednego profesora czy aby nie dało się
        dzidziusia jakoś przekręcić czy coś. Po tym co od nich usłyszałam, tj o
        niebezpieczeństwie na jakie naraża się dziecko przeszła mi ochota na
        jakiekolwiek próby i dalsze pytanie o obracanie mechaniczne. Zastanów się,
        gdziekolwiek o tym o tym czytałam wszyscy byli na nie. Pozdrawiam i trzymam kciuki
        • woi.mi Re: Ulozenie posladkowe 20.06.07, 20:15
          tutaj jest o obrocie zewnętrznym:
          www.gimbla.pl/forum/viewtopic.php?t=41746&start=15
          dziecko się urodziło już i matka sobie chwali decyzję o obrocie
          • m.tobor Re: Ulozenie posladkowe 21.06.07, 20:14
            Dzieki za tego linka!
    • moniamm Re: Ulozenie posladkowe 21.06.07, 20:49
      moja Maja bylaulozona posladkowo. moja gin zasugerowala 2 rozwiazania: probe
      obracania malej albo od razu cc. wybralam drugi wariant. proba obracania
      dziecka w brzuchu i tak pewnie skonczylaby sie cc wiec po co narazac dziecko i
      siebie na niepotrzebny bol?
      • matma100 Re: Ulozenie posladkowe 22.06.07, 09:53
        MOja mala całą ciąze była tak ułozona i ie miała zamiaru zmieniac pozycji. Na
        moje pytanie o obrót, lekarz powiedział, ze sie nie zgodzi, bo to jest
        niebezpieczne. I Maja urodziła sie SN bez cesarki i w ekspresowym tempie.
        • dmgr Re: Ulozenie posladkowe 22.06.07, 11:17
          Moje dziecko też było ułożone pośladkowo i jest to moja druga ciąża, o obrót
          zewnętrzny się dowiadywałam ale stwierdziłam, że za duże ryzyko. Znowu z tego co
          czytałam cesarka jest chyba lepszym rozwiązaniem niż pn jest to również opinia
          mojej siostry położnej mieszkającej w Holandii. Moje dziecko na szczęście
          obróciło się w 37 tyg. Nie rozumiem twojej decyzji, gdyż poród siłami natury
          jest całkowicie możliwy nawet w pierwszej ciąży i wiele kobiet tak rodziło (mam
          koleżankę, która i 1 i 2 dziecko rodziła sn w położeniu pośladkowym) ale myślę,
          że lepiej zaufać dzidzi. Poczytaj jeszcze dokładnie o tym obrocie zewnętrznym
          zanim się zdecydujesz. Powodzenia.
    • kasiasz14 Re: Ulozenie posladkowe 22.06.07, 12:57
      To ja napiszę trochę z innej strony. 3 lata temu miałam próbę obrotu.
      Koniecznie trzeba to wykonać między 36 - 38 tyg. ciąży, bo później chyba dzieko
      jest za duże. U mnie niestety próba się nie powiodła, bo mała "wracała" na
      swoje stare miejsce, ale sam obrót nie jest taki straszny. Wykonuje go lekarz
      przy asyście położnej przy podłączonym ktg. Wcześniej miałam robione jakieś
      pomiary miednicy, usg przed i po, i oczywiście musiałam leżeć w szpitalu przed
      i po, ale nie żałuję, bo bardzo chciałam rodzić naturalnie. Zuza już się nie
      obróciła i miałam planową cesarkę. Teraz jestem w drugiej ciąży i też chyba
      wolałabym mieć cięcie. Bardzo szybko doszłam do siebie, dziecko było zdrowe i
      wypoczęte, tylko strasznie głodne, a na początku trochę brakowało żarcia. Dodam
      jeszcze, że jestem niska i drobna i pewnie sama bym jej nie urodziła z tego
      położenia. Po mnie obracany był chłopiec i udało się. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia
      • m.tobor Re: Ulozenie posladkowe 25.06.07, 23:10
        Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz, to jedyny post, ktory odpowiedzial na moje
        pytanie smile

        Nie moge rodzic naturalnie bo dziecko ma za duza glowe a po drugie koniecznosc
        uzycia vaccum przy pierwszym porodzie jest przeciwwskazaniem do porodu
        naturalnego w pozycji posladkowej. Mieszkam w Holandii i tutaj bardzo
        niechetnie podchodza do cesarki. Zreszta ja tez nie jestem specjalnie za tym bo
        wiem, ze trudno by mi bylo powstrzymac sie od podnoszenia mojej dwuletniej
        corki. Pamietam tez jak mnie bolala rana po wyrostku, a cesarka jest znacznie
        bardziej skomplikowanym zabiegiem. Tutaj w Holandii w wiekszosci przypadkow
        proboje sie obrotu, chyba ze sa jakies przeciwwskazania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka