Dodaj do ulubionych

cytomegalia

14.07.07, 10:29
Witam serdecznie!
Mam pytanie do mam, które prawdopodobnie przeszły w ciąży cytomegalię.
Ja być może przeszłam ją w 1 trymestrze. teraz jestem w 31 tc.
USG wychodzi prawidłowo.
Napiszcie, czy u was tez było wszystko ok, a potem okazało się, że maluszek
jest zarazony CMV.

Strasznie się martwię, odpiszcie proszę...
Obserwuj wątek
    • dorotakatarzyna Re: cytomegalia 14.07.07, 16:04
      Ja zachorowałam w trzecim trymestrze. Wszystko wychodziło nie tak, lekarze
      straszyli najgorszymi możliwymi problemami. Dziecko urodziło się duże i zdrowe.
      Po miesiącu zrobiono w szpitalu badania, okazało się że córka w ogóle się nie
      zaraziła. Ma 4 lata i jest zdrowa.
      Wiem, jak bardzo się boisz, ale jest duża szansa, że wszystko będzie dobrze.
    • beciakoz Re: cytomegalia 14.07.07, 18:33
      Ja niestety nie mogę podzielić się tym samym. ńawet nie wiedziałam że przeszłam
      cytomegalie ale po dziwnym przeziębieniu (leżałam w szpitalu) zaczęły się
      skurcze i urodziłam w 33tc. Mały ma kłapoty z chodzeniem od niemowlaka
      rehabilitowany, sama upomniałam się że jest coś nie tak długo przechodził
      żółtaczkę. Jak miał 5 miesięcy wykryto że ma cytomegalie wrodzoną i wtedy
      leczenie. Z badań wynika że nic mu nie zrobiła miał tylko w moczu. Ale niestety
      są problemy zrób badania dziecku zaraz po porodzie. My leczyliśmy się w CZD w
      Warszawie.
      • tututka Re: cytomegalia 14.07.07, 19:20
        a co to znaczy "dziwne przeziębienie"?
        ja byłam przeziebiona przez cały marzec, na poczatku kwietnia zrobiłam wyniki
        na cytomegalię i wyszło mi IGG 32 (dodatnie), a IGM wątpliwe. po 3 tygodniach
        powtórzyłam wynik i wyszło minimalnie mniejsze IGG i IGM.
        ginekolog stwierdził że to stare zakażenie. nie powiązał tego z tym
        przeziębieniem.
        a ja już sama nie wiem co mam myśleć.
        wykończe sie psychicznie chyba...

        pocieszam sie tylko tym, że przeziębiona byłam między 12-17 tc, a wszystkie
        następne USg były prawidłowe, innych komlikacji tez nie mam.

        mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
        to czekanie na poród jest straszne. a jeszcze tyle czasu przede mną...
        • beciakoz Re: cytomegalia 14.07.07, 21:03
          Ja jak zrobiłam badanie syn miał 5 mies o IGG miałam 1400 a IGM -, a syn IGG
          110 IGM -. To przeziębienie to lekki katar ból gardła i stan podgorączkowy
          przez ok trzy tygodnie. Jeśli nie masz powikłań z ciążą to będzie dobrze. Te
          matki które spotkałam w CZD miały kłopoty w ciąży. Głowa do góry myśl że będzie
          ok i tak będzie. A te miana to niskie i tak na granicy to pewnie stara sprawa.
          • tututka Re: cytomegalia 14.07.07, 22:19
            uspokoiłaś mnie trochę... ja chyba najbardziej potrzebuje właśnie takiego
            wsparcia
            bardzo dziękuję
            dobranoc
            • tututka Re: cytomegalia 16.07.07, 21:35
              beciakoz, mam jeszcze pytanie:
              jak trafiłaś do CZD? kto leczył maluszka?
              wiesz może czy jest możliwość interpretacji wyniku drogą e-mail lub
              telefoniczną?
              chciałabym skonsultować wynik dziecka z jakimś specjalistą, a nie chciałabym
              jechać do CZD z takim maluszkiem. dzieli nas masa kilometrów...

              mam nadzieję że nie będzie takiej potrzeby, ale wolę już teraz wiedzieć jak
              wszystko załatwić, żeby później w razie czego nie marnować czasu....
              • ariona79 Re: cytomegalia 17.07.07, 08:24
                U mojego maluszka szukano przyczyny przedłużającej się żółtaczki (miesiąc czasu
                ok. 15 jednostek bilirubiny), nigdy przyczyny nie ustalono, jednak zrobiono
                badanie w kierunku toksoplazmozy i cytomegali. Okazało się, że Ola otrzymała
                ode mnie przeciwciała charakterystyczne dla obu tych chorób tj. IGG w dużej
                ilości, ale nie miała IGM czyli na wyniku IGM(-). Co oznacza, że przeszłam
                kiedyś te choroby, ale nie jestem teraz chora, ani moje dziecko. Tututka
                napisałaś, że IGM wyszło wątpliwe?, jeżeli ujemne, to nic dzidziusiowi nie
                grozi.

                Ola
    • beciakoz Re: cytomegalia podaje namiary CZD 17.07.07, 12:15
      Klinika niemowlęca 0228157464. Kierownikiem jest prof. Bogumiła Milewska-Babula
      ale jak tam zadzwonisz to wcale nie musisz z nią rozmawiać wystarczy że powiesz
      w czym rzecz i karzdy lekarz odpowie. W tej chwili nie potrafie sobie
      przypomnieć nazwisk lekarzy ale z panią Idzik to nie rozmawiaj bo to olewaczka.
      Dzwoń i napisz co odpowiedzieli z tego co tam słyszałam to byli pierwszym
      ośrodkiem który badał i leczył cytomegalie. Znalazłam w wypisia dr. Bożena
      Lipka zastępca kierownika bardzo dobry lekarz, ona to tłumaczy.
    • beciakoz Re: cytomegalia 19.07.07, 20:38
      CZy przeczytałaś???
    • beatak Re: cytomegalia 22.07.07, 23:53
      Tututka,
      ja bedac w ciazy niestety bardzo chorowalam - miala porazenie nerwu twarzy ;-(
      Nikt nawet nie proponowal mi wtedy badania na cytomegalie, a szkoda, a moze i
      dobrze, bo moze bym sie martwila tak jak Ty. Mysle, ze musisz pogadac z kims
      naprawde madrym w tym temacie. U mnie wygladalo to tak: urodzila sie moja
      coreczka i gdy miala ok 3 miesiecy neurolog skierowala nas na badanie
      cytomegalii a tylko dlatego, ze ja w ciazy bylam chora i ze nalezy to
      sprawdzic. Bardzo sie z tego ciezesze, bo choc Emilka urodzila sie zdrowa to
      nie sadzilam ze moje porazenie mogloby spowodowac jakies inne kloipoty
      zdrowotne. Przyznam, ze 1 raz w zyciu wtedy uslyszalam o cytomegalii jako
      chorobie. To samo bylo zreszta przy porazeniu nerwu twarzy... ale to juz inna
      historia. W kazdym razie u Emilki stwierdzono cytomegalie. Ale jak mnie
      uspokoila moja neurolog i pani Idzik z CZD (ktora dla nas byla fantastyczna!!!)
      nie bylo w momecie robienia badan nic niepokojacego. DO dzis co pol roku robie
      Emilce badanie wzroku i uszu - bo jak nas poinformowano cytomegalia siedzi w
      dziecku i do 4 rz moze zaatakowac najczesciej te dwa organy ale nie musi. My
      dbalismy, sprawdzalismy, obserwowalismy Emilke. Ja tez po porodzie zrobilam
      badania i mam cytomegalie, ale nikt mi nie dal potwierdzenia ze nabawilam sie
      tego w ciazy. Nie martw sie, nie zawsze to zle sie konczy, hcoc jak 1 raz
      wrzucilam w wyszukiwarke slowo cytomegalia i przeczytalam co grozi moejmu
      dziecu - zamarlam. Ale poki co obie z cytomegalia zyjemy, pozdrawiam Cie cieplo
      i glowa do gory!!! jak chcesz napisz na gg 2657377
      • tututka Re: cytomegalia 23.07.07, 14:17
        dawno tu nie zaglądałam, bo nie miałam dostępu do kompa.
        im bliżej porodu tym bardziej się martwię...

        ciągle mam doła, nie potrafię wybić sobie z głowy negatywnych myśli. ciągle
        przypominam sobie wszystko co mogło zaszkodzić dziecku w ciąży - ten wątpliwy
        wynik na cyto, przeziębienie trwające miesiąc, remont w pracy - a więc farby,
        oleje, rozpuszczalniki itd.

        mam wrażenie że to niemożliwe, żebym urodziła zdrowe dziecko. chciałabym po
        urodzeniu zrobić maluszkowi tysiąc badań, zeby mieć pewność że wszystko jest
        dobrze. a wiem że się tak nie da... sad
    • agalas1905 Re: cytomegalia 05.08.07, 21:44
      Dziewczyno nie wymyślaj, dlaczego ma być źle, ja jestem w 20 tyg ciązy (wpadka)
      mój synek ma 1,5 roku, nie planowaliśmy z mężem teraz drugiego zwłaszcza że mój
      synek ma cytomegalię której nie można leczyć bo ma wlk niedobory odpornośći na
      dwóch szczeblach agranulocytoza i niedobory odporności humoralnej i komórkowej,
      do tego łapie wszytko są to bardzo poważne infekcje o których zwykłym ludziom
      się nie śniło (np. CRP ponad 50) ciąglę leżę z nim w tych bakteriach w szpitalu
      i co mam powiedzieć powiesić sie tylko? Myśl pozytywnie, dlaczego ma być źle,
      ja w pierwszej ciązy miałam doła ale z innych powodów i potem mój synek do 4 m-
      ca wył, był pogodny i kochany ale gdy na moment zostawał sam to sie tak darł,
      spał tylko przy cycku lub na rączkach, i nie dało się z tym nic zrobić bo gdy
      się darł to aż sie zanosił że baliśmy sie że się udusi, więc uśmiechaj sie dużo
      żeby Twoje maleństwo było wesołe a nie sflustrowane, naprawdę uwierz że będzie
      dobrze, zwłaszcza że w usg jest OK. ostatnio w szpitalu była dziewczyna której
      wcześniak (urodził się 3 miesiące za wcześnie) miał cytomegalię wrodzoną i co 3
      tyg kuracja glancyklowirem i dziecko zdrowe!!!! Głowa do góry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka