maly_drewniany_pajacyk
15.10.07, 18:50
Przedwczoraj coś mnie podkusiło i zjadłam trochę pasztetu (takiego z
profi, drobiowego). Wydaje mi się, że taki produkt podlega obróbce
termicznej (pasztet kojarzy mi się z czymś wypieczonym, a
przynajmniej wygotowanym). Badania na toxo robiłam wcześniej - mam
ujemne, ale dzisiaj właśnie przeczytałam, że pasztet grozi
toksoplazmozą. Wydaje mi się to nielogiczne, ale nie wiem już co
myśleć. Badać teraz jeszcze raz?...Co Wy na to?