Dodaj do ulubionych

Okropne mdłości i wymioty

26.03.08, 12:20
Jestem w 5 tygodniu ciąży i cały czas męczą mnie straszne mdłości, często też
wymiotuję. Są jakieś domowe, naturalne sposoby by im zapobiec, bądź złagodzić je?
Obserwuj wątek
    • ewciapo Re: Okropne mdłości i wymioty 26.03.08, 12:45
      Witaj gwiazdeczko!
      Ja też do niedawna miałam taki problem.Wymioty zaczęły się w 6 tyg i trwały 2
      tygodnie,non stop mi było niedobrze,co chwilę latałam do toalety praktycznie po
      wszystkim co zjadłam.Teraz jestem w 9 tyg i już jest lepiej,tylko przy myciu
      zębów czasami wymiotuję.Jeśli chodzi o jakieś sposoby to ja piłam herbatę
      imbirową,na czczo jadłam sucharki,żeby przynajmniej sokiem żołądkowym nie
      wymiotować bo to było najgorsze,ale za bardzo mi to nie pomagało.To po prostu
      trzeba jakoś przejść.Czytałam też,że można ciasteczka maślane jeść.Życzę powodzenia!
      • gwiazdeczka Re: Okropne mdłości i wymioty 26.03.08, 12:48
        Ojoj...
        To straszne będzie sad
    • orgellaa Re: Okropne mdłości i wymioty 26.03.08, 12:48
      spróbuj rano zjeść jeszcze w łóżku małego krakersa, wafelek od lodów, sucharka-
      mi pomagało. odczekaj jeszcze trochę po przebudzeniu, nie wstawaj zbyt
      gwałtownie (nastaw budzik 10 min wcześniej i daj swojemu organizmowi trochę
      czasu na przebudzenie)
    • ciociacesia mi troche pomaga zapach cynamonu 26.03.08, 14:15
      cynamonowa herbatka, cynamonowe ciastka, i jedzenie migdałów

      oprócz tego ja zauwazyłam ze mdli mnie kiedy za długo nie jem -
      poczuje pusty zoladek i zaraz mdłosci, potem ciezko cokolwiek
      przełknąć, wiec musze sie pilnowac zeby jesc regularnie - to troche
      problem bo mnie odrzuca od wielu rzeczy i ciezko przewidziec co dam
      rade zjesc - a dodatkowe utrudnienie w pracy - odrzuca mnie od
      roznych gotowych posiłków wiec na obiadki w pobliskiej restauracji
      wydalam juz majatek

      wazne tez zeby nie zjesc za duzo - czujesz ze pojadłas, nie dopychaj
      wiecej nawet jkak bardzo ci smakuje, bo potem bedzie płacz i
      zgrzytanie zebów...

      a jesli jest bardzo ciezko to polecam:
      kisiel - czasami powoduje zgage ale cudnie sie nim wymiotuje,
      budyniem i serkiem homogenizowanym tez całkiem sympatycznie, stara
      sie duzo pic, nawet jak cie zemdli bedzie ci nieco łatwiej wypluc to
      z siebie niz na sucho, no i ryzyko mniejsze ze sie odwodnisz...
      spytaj lekarza czy nie ma na to jakis sposobów - moj niestet
      stwierdzil ze tak ma byc, ale widzac moje podkrazone oczy zalecil
      pic po kazdym rzyganiu Orsalit lub Gastrolit i łykac witaminy
      ciazowe - gdyby ci sie udało namiezyc takie w syropku jakies to
      bardzo polecam - bo w tej sytuacji łykac wielkie piguły to cos
      potwornego... damy rade, zobaczysz!

      - ja juz w 15tygodniu i bywa całkiem znosnie (ale zaczeło sie
      dopiero w 8smym), chociaz dzis całkiem rozbita jestem, zjadłam
      pierwszy posiłek o 12, przedtem wszystko wracało - ale ostatnio
      takie dni to raczej czasem niz ciagle, ty na pewno bedziesz miała
      łatwiej, trzymam kciuki
      • olensia Re: mi troche pomaga zapach cynamonu 26.03.08, 14:56
        Ojej wpolczuje choc sama to przechodze. Zaczelo sie w 5tc a dzis skonczylam 12tc
        i nadal mnie to meczy. Pierwsze dwa tygodnie byly najgorsze. Pozniej raz lepiej
        raz gorzej. Wszystkim pomaga cos innego. Mnie pomaga picie gazowanego np. 7up
        malymi lykami. NIe dopuszczaj do sytuacji zeby Ci sie zrobil pusty zaoladek.
        Wtedy wymioty mozesz miec gawrantowane... NIektorym pomaga imbir, zjedzenie
        krakersa po przebudzeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka