emilisitos
12.05.08, 12:47
Zastanawia mnie to bardzo. Moja mama rodziła mnie dwadzieścia parę lat temu no
i opowiadała mi,że jak tylko zaczęła odczuwać skurcze, poprosiła ( za opłatą
oczywiście) siostrę położną o zastrzyk na "przyśpieszenie porodu".No i
rzeczywiście wyskoczyłam z mamy w ciągu 10 min!! POWAŻNIE!!
Wiem, że teraz daje się tylko uśmierzacze bólu- Dolargan , ZZO itp...
O co mogło chodzić? Są tego typu środki, które przyśpieszają poród?