Dodaj do ulubionych

Colitis ulcerosa - urodziłam!!!

12.06.08, 09:57
Wtam!Jak wcześniej pisałam choruje na CU i przez całą ciaze brałam
leki (Salofalk 2x4 i 3 mies czopki Pentasa).29 maja urodziłam zdrową
córkę!Jedynie pediatra był na mnie zły że miesiąc przed porodem nie
odstawiłam leków!Żaden gastroenterolog mi tego nie powiedział a ja
medycyny nie studiowałam!Wszystkim kobitkom chorym na CU życzę
wytrwałości i cierpliwości a wszystko sie uda!Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • ojcia.1 Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 12.06.08, 21:19
      Moje gratulację z okazji urodzenia córeczki. Mam do Ciebie małe
      pytanie, ja także choruję na jelita- mam crohna, biorę leki i
      niedługo rodze, ale dziwię się,że pediatra kazała Ci odstawić leki
      nic mi o tym nie wiadomo. Mój gastro też nic o tym nie mówił, nawet
      spokojnie można brać leki karmiac piersią. Dlaczego ona Ci kazała
      odstawić leki?? Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
      • dynema Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 12.06.08, 23:20
        A moge zapytac co bierzesz?

        Ja na inne zaburzenie autoimmunologiczne biore Azathioprine. Jeszcze
        nie jestem w ciazy.
        • madzi-amiko Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 13.06.08, 10:31
          Pediatra kazał mi odstawić leki gdyż Salofalk zawiera kwas
          acetylosalicylowy!W składzie laku (z ulotki) tego nie wyczytałam ale
          później cos jest tam napisane na temat tego kwasu1Dosłownie tak sie
          na mnie uwzioł ten pediatra że miałam wrazenie iz na to dziecko nie
          zasługuję!Dopiero przy wypisie był miły!
          Jeżeli chodzi o leki to tak jak pisałam całą ciąże Salofalk i w
          kryzysach Czopki Pentasa i wlewki Salofalk!Nie chciałam karmić małej
          piersia gdyż pogorszyło mi sie i miałam dosyć dostarczania jej
          chemii...Mam tylko nadzieje że mała nie odziedziczy choroby!
          Wam kobitki życzę dzieciątka bo ono naprawde zmienia świat!
    • dynema Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 12.06.08, 23:17
      Gratulacje! Strasznie sie ciesze! Cudowny promyk slonca pod koniec
      dnia, mam teraz nadzieje ze mi tez sie uda...big_grin

      Niech dzieciatko zdrowo rosnie. Malo kto tak dobrze jak my- osoby ,
      na zawsze juz chore, rozumie ze zdrowie jest najwazniejsze. Ucz ja
      kochac zycie i czerpac szczescie z kazdego dnia.

      Mi w najciezszych chwilach zawsze pomagali bliscy, a teraz grupa
      Twoich bliskich wzbogacila sie o kolejna istotke, ktora zawsze
      bedzie Cie kochac, i bedzie dla Ciebie promykiem szczescia( nawet
      jak bedzie przechodzic bunt dwulatka i wiek nastoletniwink) . Niech
      wam sie wiedzie w zyciu.

      Sciskam mocno.
    • ojcia.1 Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 13.06.08, 20:18
      Ja nie muszę brać sterydów, wystarczy pentasa w tabletkach lub
      asamax w tabletkach. Jak juz pisałam wcześniej mam zamiar karmić
      piersią, a jeżeli chodzi o chemię to nie wiem czy wiesz, ale prawie
      wogóle nie przechodzi do mleka. Poczytałam sobie różnych informacji
      na ten temat, szczególnie na forum colitowców i crohnowców.
      • madzi-amiko Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 14.06.08, 10:53
        Ja też podczas ciązy nie brałam sterydów!Teraz powinnam je brać ale
        biore leki na laktacje i nie chce mieszać!Niby choroba mi sie
        uspokoiła ale po tych lekach na laktacje troche źle sie czuję!Ja nie
        chciałam karmić gdyż bałam sie!Pediatra był wredny i t0 on po
        porodzie kazał mi szybko podjąc decyzję!Wiec podjełam!Wiem ze można
        karmić dziecko i brać te leki!Jednak 2 dni przed porodem dzwoniłam
        do gastro i on powiedział ze to ja i pediatra musimy zdecydować czy
        mam karmić czy nie!Wczesniej mi mówił że nie widzi przeciwskazań!Tak
        wiec bądz tu mądry.Jeśli sie karmi dziecko piersdia to jest taka
        wieź miedzy matka i dzieckiem...Ja dużo moją kruszynę przytulam i
        mówie do niej.Chce żeby wiedziała kim jestem sad
        Może przesadzam ale mała jak sie urodziła to od razu szukała
        cycka...Taki naturalny instynkt.Omal sie nie popłakałam.
        Decyzja o karmieniu i tak należy do ciebie!Życzę powodzenia i mało
        bolesnego porodu smile)))
    • estrella78 Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 13.06.08, 21:32
      Gratulacje!!!

      Pamiętam Cię z innego wątku i baaaardzo się cieszę, że bez problemu
      urodziłaś. Ja jestem w 34 tc i na razie (odpukać) wszystko jest ok.
      Biorę Sulfasalazynę EN 2x2tabl. Ostatnio w związku z sezonem
      truskawkowym (wiem, wiem, truskawki na CU to kiepski pomysł) mam
      trochę problemy z biegunkami. Rodzę za ok. miesiąc, ale tak się
      zastanawiam jak rozwiązać ten problem (lewatywa? czopki
      glicerynowe?). Jeżeli to nie zbyt osobiste pytanie to chętnie
      przeczytam jak sobie z tym poradziłaś. Bo przy naszej chorobie ten
      aspekt porodu mnie bardzo stresuje/krępuje.

      A ile ważyło Twoje maleństwo? Czytałam, że przy CU dzieci rodzą się
      mniejsze. Nasza Kropka miała 1500g w 31 tc.

      Jeszcze raz GRATULACJE!!!
      • madzi-amiko Re: Colitis ulcerosa - urodziłam!!! 14.06.08, 10:45
        Witam!Jeżeli chodzi o biegunki i poród to nic nie robiłam!
        Poinformowałam położną i ginekologa który miał dyżur o mojej
        chorobie!Oni wypytali sie co i jak i nic nie robili!Jeżeli chodzi o
        sam poród to niezależnie od tego czy jesteś chora czy nie i tak
        pewne potrzeby fizjologiczne "same wychodzą" podczas parcia!Osoby
        przyjmujące poród sa do tego przywiazane i nie kazały mi sie krępować
        !Mam nadzieję że trafisz na swietną ekipę przy porodzie.
        Jeżeli chodzi o wagę to mała miała 3180 jak sie urodziła (39
        tydz).Do 29 tyd. wage miała książkową a potem nagle taka mała!Troche
        sie wystraszyłam ale ginekolog mnie uspokoił!Dla nich najlepszawaga
        dziecka w dniu porodu to 2500.Tak wiec sie nie martwiłam!Jeżeli
        dziecko zdrowo sie rozwija i gin nie widzi nic złego to nie ma sie o
        co martwić!
    • estrella78 Ja też urodziłam! 24.07.08, 22:59
      12.07.2008r. urodziłam Martynkę. Mała ważyła tylko 2220g, a
      urodziłam ją ostatniego dnia 38 tc. 9pkt, 50 cm. Swierdzono
      hipotrofię.

      Potwierdziły się więc to co gdzieś czytałam, że przy CU mogą się
      rodzić mniejsze dzieci. Na wizycie gin stwierdziła, że jak na 38 tc
      to Mała jest za mała i położyli mnie na patologii. Przy podaniu
      oksytocyny Małej spadało tętno, więc wywoływali poród oxy i jak nie
      zadziałało, a Małej ponownie spadło tętno to szybko zdecydowali się
      na cc.

      Teraz, 12 dni po porodzie mała przybrała 340 gram od najniższej wagi
      2020g, więc chyba całkiem nieźle.

      Pediatrzy ostrzegali przed braniem Sulfasalazyny przy karmieniu
      piersią, ale doszliśmy do wniosku (po konsultacji z gastrologiem),
      że mój nawrót choroby mógłby być gorszy. Od nich wiem też, że
      największe stężenie leku w mleku jest 12-24 godziny po wzięciu leku.
      Więc skoro biorę Sulfasalazynę 2 razy dziennie to nijak nie jestem w
      stanie wycelować kiedy ten poziom jest niższy. Szczególnie, że
      karmię co 3 godziny wink
      • madzi-amiko Re: Ja też urodziłam! 27.07.08, 09:41
        Gratuluję!Ważne że już sie wszystko unormowało i masz Martynkę w
        domu!W przypadku naszej choroby hipotrofia jest częstym
        przypadkiem.Ja sie też o to martwiłam ale wszystko poszło gładko!
        Teraz cieszcie sie dzieckiem tak jak my to robimy!Nasz największy
        skarb 29 lipca będzie miał 2 miesiące!Szybko to przeleciało!Jeszcze
        raz gratuluję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka