Dodaj do ulubionych

amniopunkcja - pytania

16.06.08, 22:39
Witam, bardzo prosze o pomoc w następującej sprawie.
W poniedziałek będę mieć wykonywaną amniopunkcję. Wskazania: wiek (36 lat) i
lęk pacjentki.
Mam w związku z tym dwa pytania.
1. wiem, że istnieje ryzyko utraty ciąży. Kiedy mija największe zagrożenie?
Tego samego dnia? Następnego? Czy można założyć, że np. jeśli dwa dni po
badaniu nic się nie dzieje to wszystko jest ok i już nic dziecku nie grozi?
2. lekarz prowadzący ciążę uznał, ze wskazania nie są wystarczające. Z różnych
względów o których nie będę się teraz rozpisywać, my się jednak zdecydowaliśmy
i mam skierowanie od lekarza rodzinnego. Nie chciałabym jednak o tym
informowac lekarza prowadzącego ciążę. Czy muszę mu o tym mówić? Czy
amniopunkcja pozostawia jakiś ślad?

Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • janana Re: amniopunkcja - pytania 16.06.08, 22:50
      1. Nie wiem, kiedy jest największe zagrożenie poronieniem, zapytaj przed
      zabiegiem, mi kazano odpocząć dwa dni, więc pewnie wtedy.

      2. Wskazaniem wystarczającym jest wiek pacjentki > 35 i lekarz nie miał prawa Ci
      odmówić (też miałam od rodzinnego sad
      Zewnętrznie śladem jest maleńka kropka po wkłuciu (nie boli!), wewnętrznie
      pewnie to samo - przy założeniu braku komplikacji.

      Myślę, że jak minie parę dni i nic sie nie będzie działo, to możesz mu nie mówić.
      Choć generalnie lepiej by lekarz prowadzący wiedział i miał Twe zaufanie.
    • andrzejkowo Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 00:13
      Co do pkt 1:
      dokładnie nie wiadomo. Ja po badaniu usłyszałam - czeka Panią teraz tydzień
      największego lenistwa w życiu. Potraktowałam te słowa poważnie i dosłownie.
      Myślę, że jest to cezura taka ostateczna i nawet troszkę na wyrost. Lepiej ten
      tydzień "po" nic nie robić, dużo leżeć, odpoczywać.
      co do pkt 2:
      ja zmieniłabym lekarza prowadzącego. Wiek powyżej 35 r.ż. JEST WSKAZANIEM do
      amniopunkcji. Ślad po igle nie powinien zostać przez niego zauważony, ale moim
      skromnym zdaniem nie powinnaś już więcej do niego chodzić.

      No i przede wszystkim nie bój się. Głowa do góry. Będzie dobrze. Trzymam kciuki
      za Ciebie.
      • tygrysiatko1 Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 00:32
        wiek owszem jest wskazaniem, ale jeżeli USG nie wykazało
        nieprawidłowości oraz prenatalne badaie nieinwazyjne biochemiczne
        również są w normie to lekarz ma prawo uznać, że nie ma wskazań do
        wykonania badań inwazyjnych...
        amniopunkcja obciążona jest możliwością wystąpienia powikłań, jest
        to badanie inwazyjne i jeżeli nie ma innych wskzań poza wiekiem
        ciężarnej nie zaleca się wykonywania badń inwazyjnych...
        • janana Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 11:27
          Ma prawo sobie uznać co chce, ale nie ma prawa odmowić, jesli
          pacjentka spełnia warunki.
          A wiek jest tu wystarczajacym wskazaniem.
    • mamawif Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 09:20
      moja znajoma miała amnio w 18tc (wskazaniem też był wiek). wyniki
      były dobre.
      W 26 tc urodziła przedwcześnie (dziecko zmarło)
      Do końca życia będzie się zastanawiac, czy to mogło miec wpływ.
      • memphis90 Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 11:50
        Nie, samoistne obumarcie płodu dwa miesiące po amnio nie jest związane z amnio...
    • nisar Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 09:30
      1. Mnie kazano odpoczywać dwa dni i tyle się wałkoniłam smile jakkolwiek na swoje
      2,5 piętra bez windy wejść musiałam i tak. Zaopatrz się w no-spę, wiem że dobrze
      jest brać po amnio trzy razy dziennie (ja brałam już poprzedniego dnia) plus
      ewentualnie czwartą doraźnie. Ryzyko wynosi bodajże 2% a i to są głównie
      przypadki, kiedy kobieta się przeforsowała po badaniu. Urodzenie dziecka
      martwego po upływie 8 tygodni od badania raczej nie miało za przyczynę badania,
      z tego co mnie mówił lekarz jakiekolwiek niebezpieczeństwo mija po dwóch dniach
      - zdaje się że chodzi o to, by organizm uzupełnił braki w pobranych wodach.
      2. nie sądzę by amnio dało jakiekolwiek objawy lekarzowi prowadzącemu o ile nie
      pójdziesz na wizytę zaraz po badaniu. Spoko.
      • arubaa Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 10:03
        "Urodzenie dziecka
        martwego po upływie 8 tygodni od badania raczej nie miało za
        przyczynę badania" - mylisz się - mogło - polecam zajrzeć na
        forum "Trudna Ciąża" - są tam opisane przypadki, gdy na skutek
        amniopunkcji doszło do zakażenia wewnątrzmaciczneo, sepsy - co
        wykazała sekcja zwłok dziecka (które genetycznie było zdrowe). Nie
        chcę nikogo straszyć, ale jest to badania INWAZYJNE i trzeba mieć
        świadomość, że istnieje związane z nim ryzyko i możliwe są
        powikłania.
        • memphis90 Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 11:53
          Ale forumka powyżej nic nie pisze, że doszło do zakażenia wewnątrzowodniowego
          czy jakiegoś drastycznego uszkodzenia płodu- co rzeczywiście mogłoby mieć
          związek z nakłuciem (choć nie za bardzo wierzę w zakazenie rozwijające się przez
          dwa tygodnie). Obumarcie po I trymestrze związane jest najczęściej z
          niedotlenieniem na tle owinięcia pępowiną, węzłów na pępowinie, zawałów łożyska itp.
          • memphis90 Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 11:56
            *zakażenie rozwijające się 2 miesiące- miało być smile
    • lalunia29 Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 10:23
      Witam
      Ja miałam amnio 18 lutego mam 30 lat a przezierność karkowa była na
      granicy normy tzn 2,5, po usg genetycznym zrobili mi test pappa i
      wyszedł nie za dobrze bo ryzyko łącznie z usg+test pappa= 1:192
      zespołu downa. Więc ostatnie badanie to amnio. Samo badanie nic
      przyjemnego najgorsze czekanie na wynik 3 tyg. 14 dni kazali po
      amnio nie forsować się bo jest ryzyko poronienia.
      Wiem co czujesz ale czy trobiłaś test PAPPA ? Jaka była przezierność
      karkowa ?
      Ja na twoim miejscy gdyby wszystkie badania były ok , obecna kość
      nosowa to dała bym sobie spokój z amnio bo to za duży stres. A gdzie
      ewentualnie będziesz robiła badanie ?
      U mnie wynik wyszedł dobry =zdrowy chłopiec.

      Jestem w 33 t.c. więc za miesiąc będzie Kubuś z nami.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 17.06.08, 17:15
      Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedzi i słowa dodające otuchy.
      Amniopunkcję będę robić w poniedziałek na Kasprzaka, bo będę już wtedy w 18
      tygodniu. Robiłam usg genetyczne i test PAPPA, wyszedł na granicy. I rozumiem
      mamy, które uważają, że nie powinno się robić tego badania. Myśmy z mężem jednak
      przemyśleli swoją decyzję, zdajemy sobie sprawę z zagrożenia, ale decyzję już
      podjęliśmy.
      Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      Czy któraś z was robiła może to badanie właśnie na Kasprzaka?
      Pozdrawiam
      • andrzejkowo Re: amniopunkcja - pytania 18.06.08, 12:45
        Ja robiłam na Kasprzaka. A jakie masz pytania?
        • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 00:13
          Właściwie to nie mam. No może tylko ile tam czasu spędziłaś i ile czekałaś na wyniki
          • andrzejkowo Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 00:45
            W samym Instytucie to od zarejestrowania do badania i czekania po nim (każą
            czekać około pół godziny, godzinę) w sumie około 4 godzin. Wyniki przyszły
            pocztą (wcześniej dzwoniłam ale wiadomo - jak ok. to powiedzą, że ok., jak
            cokolwiek nie tak to przez telefon powiedzą, że są wyniki) po ponad 3 tygodniach
            od badania. Ale ja sie załapałam na okres noworoczny (badanie miałam 27 grudnia)
            i możliwy był poślizg. Wyniki po około 14 dniach.
            Trzymam kciuki. Będzie dobrze zobaczyszsmile
      • bablara Re: amniopunkcja - pytania 18.06.08, 13:01
        Ja wlasnie wczoraj mialam wykonana amiopunkcje, szczerze mowiac to nic
        przyjemnego. Tyle tylko ze mnie kuli dwa razy, boza pierwszym razem nie mogli
        pobrac plynu. Tak jak dziewczyny wczesniej radzily trzeba sie zaopatrzyc w
        nospe. U mnie w badaniach nie inwazyjnych wykluczyli zespol downa,ale pozostale
        wyniki byly na granicy normy i dlatego zdecydowalam sie na amiopunkcjesmile
        • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 00:13
          Trzymam kciuki za wyniki
          • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 08:16
            ja się kłułam na kasprzaka i byłam nakłuwana 3 razy, bo Dzidziul zmienial
            pozycje i nadstawial sie prosto pod igle. Mam ogromnego siniaka i podbarwione
            siniakiem ukłucia. widoczne sa nawet teraz po ponad dwoch tygodniach od amnio.
            przezylam bardzo mocno.
            • izutek Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 10:12
              babe.blue - ja mam zaplanowaną amnio na Kasprzaka na najbliższy
              czwartek. powiedz mi proszę - jak to tam wygląda? ile czasu czeka
              sie na wynik?
              • kurczak-1 Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 11:45
                Dziewczyny jak AMNIO to TYLKO u Roszkowskiego w Czerniakowskim!!!!
                Jest najlepszy,NIC nie boli trwa dosłownie pół minuty, później
                żadnych sladów, ryzyko jest praktycznie żadne bo on ma taką rękę że
                może to juz robi z zamkniętymi oczami, tyle że trzeba wcześniej
                umówić się do niego prywatnie i wtedy daje skierowanie do siebie do
                szpitala od reki.Miałam i POLECAM
                • janana Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 15:06
                  Ja miałam w Bielańskim, dr. Dębska.
                  Byłam przygotowana na ból, (boję sie wszelkiego kłucia), a tu nic, tylko jakby
                  popchnięcie palcem, śladem była kropeczka o średnicy poniżej 1 mm, jak po
                  zastrzyku, bez sińców itp.
                  Cały zabieg trwał z minutę.
                • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 21:31
                  Jestem już w 18 tygodniu i tylko na Kasprzaka zgodzili się zrobić mi amniopunkcję.
                  Co do doktora Roszkowskiego to po doświadczeniach moich koleżanek nie mam do
                  niego zaufania.

                  Napiszę w poniedziałek jak było.
                  Pozdrawiam
              • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 21.06.08, 07:13
                Najpierw musisz oczywiście znaleźć IMiD w parku przyszpitalnym. dość ponure
                gmaszysko. Jak już znajdziesz, to czekasz na izbie przyjęć. Możesz albo pokazać
                sie pielęgniarce w gabinecie 2 (pierwszy gabinet po lewej od wejścia) albo
                poinformować pielęgniarkę z izby przyjęć, ze ty na amnio. Wtedy nie będziesz
                czekać z wszystkimi na izbie, która jest mała i duszna, a kobiety w kolejce nie
                zawsze nastawione pokojowo. Na izbie przyjęć zostaniesz wpisana na jednodniowa
                wizytę w szpitalu, co nie do końca jest prawda. Przeprowadza z Tobą wywiad.
                Koniecznie musisz mieć badanie grupy krwi na druku z laboratorium. Podpiszesz
                szereg oświadczeń, co również - ze względu na ich treść - nie jest przyjemne. A
                potem znajdziesz sie znów na izbie i będziesz czekać, aż Cię wezwie pielęgniarka
                do gabinetu 2, który w moim odczuciu jest bardziej poczekalnia dworcowa niż
                gabinetem we 'wzorcowym' szpitalu. ale to moje subiektywne odczucie. Lekarz
                zrobi ci USG, a pielęgniarka przystąpi do oczyszczenia 'pola operacyjnego'.
                lekarz pod USG wbija igle. u mnie sie akurat tak zdarzyło, ze Dzidziul fikał
                właśnie koziołki, wiec lekarz musiał wbijać sie trzy razy. ten trzeci był
                najbardziej bolesny. później, musisz zostać w poczekalni jeszcze pół godziny i
                jak nic sie specjalnego nie dzieje - idziesz do domu. Ja na szczęście byłam z
                mężem, bo strasznie mnie bolało i beczałam jakby nie wiem, co sie stało, ale to
                chyba było bardziej spowodowane odreagowaniem stresu wiążącego się ze strachem
                przed poddaniem się amnio i oczekiwaniem na wyniki. Teraz już nie beczę i czuję
                się w miarę ok. Leżałam w łóżku 3 dni, w niedzielę już raczej chodziłam. W
                poniedziałek poszłam do IMiD na USG sprawdzające, czy wody płodowe się
                odtworzyły i poszłam do pracy, aczkolwiek bardzo się oszczędzałam i przez cały
                następny tydzień nie pracowałam więcej niż 3-4 godziny dziennie.
                Mimo wskazania od lekarza kierującego, że wyniki mają być szybko (metoda PCR),
                pielęgniarka powiedziała mi, ze może będą za cztery tygodnie. Poprosiłam ją żeby
                były szybciej, że potrzebne mi są na 25 czerwca (czyli niemal 3 tygodnie po
                amnio) i powiedziała, żebym zadzwoniła, to może będą. zobaczymy w środę.
                • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 21.06.08, 09:44
                  Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Też jadę z mężem.
                  A powiedz mi proszę, czy wpisują amniopunkcję do karty ciąży?
                  I jeszcze jedno: biore antybiotyk. Czy to może byc przeciwwskazaniem do ammnio?
                  Pozdrawiam
                  • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 21.06.08, 12:07
                    W takiej karcie, którą ja mam, to nie mam adnotacji, ale w takiej karcie w
                    klinice, to jak najbardziej jest, ale wpisał mi ja mój lekarz prowadzący. W IMiD
                    nie dostałam żadnego papierka, żadnego zaświadczenia. Nawet po zwolnienie kazali
                    mi iść do lekarza prowadzącego, choć potem moja przyjaciółka ginekolozka
                    powiedziała, ze nie mieli prawa i powinni byli mi sami wydać. Nie wiem, na
                    szczęście mam taka prace, ze nie musze usprawiedliwiac zadnych nieobecności,
                    wiec tak do końca to tego nie wiem.
                    Ja biorę od ponad trzech miesięcy antybiotyk - Rovamycynę w dość dużej dawce i
                    nie było to przeciwwskazaniem, ale nie mam pojęcia jak jest z innymi
                    antybiotykami. nie jestem lekarzem, tylko dziewczyną, która była pewnie w
                    podobnej sytuacji. dla spokoju powinnaś zapytać na miejscu. Poza tym, pewnie
                    lekarz, który Cię na amnio kierował, miał tego świadomość - chociaż jak wiemy
                    różnie bywa.
                    • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 21.06.08, 23:26
                      Dziękuję za odpowiedź.
                      Trzymaj proszę kciuki. Bardzo się boję. Odezwę się w poniedziałek.
                      Pozdrawiam
                      • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 09:38
                        Ja się też strasznie bałam, to normalne. Na pewno dacie z mężem radę (dla mojego
                        męża to też było ogromne przeżycie). Trzymam kciuki.
                        • szczesciara001 Re: amniopunkcja - pytania 23.06.08, 12:31
                          Witam. Nie zrobiłam amniopunkcji. Wycofałam się w ostatnim momencie.
                          Mam nadzieję, że moje dziecko będzie zdrowe.
                          Pozdrawiam
                          • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 23.06.08, 19:32
                            ja mam wyniki w tym tygodniu. zobaczymy.
                          • kaeira Re: amniopunkcja - pytania 23.06.08, 22:16
                            szczesciara001 napisała:
                            > Witam. Nie zrobiłam amniopunkcji. Wycofałam się w ostatnim momencie.
                            > Mam nadzieję, że moje dziecko będzie zdrowe.


                            Trzymam kciuki smile

                            Ja przed ciążą byłam na amnio zdecydowana, zresztą wtedy jeszcze nie wiedziałam o istnieniu nowoczesnych testów (tzn USG plus PAPP-A). Dostałam wynik prawdopodobieństwa ZD 1 na 400, czyli niby niski. Jednak chciałam zrobić amnio, byłam na konsultacji, w razie ciężkich wad byłam zdecydowana na aborcję.
                            Ale w końcu uznałam, że jednak nie chcę tego robić, czułam (choć przecież raczej bezpodstawnie!) że jest to jakieś spore zagrożenie dla dziecka. Poczułam dużą ulgę, kiedy zdecydowałam się na "nie".
                            Dziecko zdrowiuteńkie.

                            (Jednak myślę, że w kolejnej ciąży , że zrobię na pewno - będę miała co najmniej 39 lat. Ale kto wie, może znowu zmienię zdanie)
                          • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 25.06.08, 10:01
                            Szczesciara, okazalo sie, ze moje dziecko zdrowe. ulzylo mi nieco...
                            • izutek do babe.blue 27.06.08, 14:24
                              babe.blue to super widomość!!! bardzo się cieszę! ja miałam amnio
                              wczora - tez na Kasprzaka i też z powodu toxo. teraz czekanie na
                              wynik... mówili, ze 3 tygodnie. a ty jak długo czekałaś? tez 3 tyg?
                              zadzowniłaś do nich, czy czekałaś, na wynik w domu?
                              • babe.blue Re: do babe.blue 27.06.08, 16:05
                                izutek,
                                okazało się, że wyniki (metoda PCR) były już po czterech dniach (sic!), a
                                dokładnie tydzień po pobraniu zostały wysłane do IMiD. Jednak tam nie doszły
                                przez ponad 2 tygodnie (może ze względu na strajk pocztowców, bo oni to pocztą
                                wysyłają). Ja musiałam iść na wizytę kontrolną i groziła mi zmiana antybiotyków
                                na ostrzejsze, więc się dowiedziałam podstępnie (hihi), gdzie moja próbka poszła
                                i zadzwoniłam bezpośrednio do laboratorium. I tam mi powiedziano, że Dzidziul
                                zdrów. Dzisiaj dzwoniłam do IMiD i wyniki już u nich są. Pani pielęgniarka
                                potwierdziła mi wynik ujemny, czyli 'pozytywny dla Pani', jak to powiedziała
                                laborantka.
                                • izutek Re: do babe.blue 27.06.08, 18:48
                                  żartujesz! to powinno być karalne... matko - kobieta czekana ten
                                  wynik - nic dookoła się nie liczy, a oni wydłużają cały proces przez
                                  wysyłkę wyników sad normalnie - brak słów... właśnie dlatego się
                                  zdziwiłam, kiedy Pani mi powiedziała, że muszę czekać na wyniki
                                  3tyg. przecież ta metoda PCR to nie tak długa diagnostyka...
                                  masakra! A pod czyją opieką jesteś jeżeli chodzi o toxo? Ja jestem w
                                  przychodni przey szpitaly zakaźnym na Wolskiej - u dr kajfasza.
                                  Gdzie dowiedziałaś się o ten nr tel do laboratorium (tak na
                                  przyszłość - może i mi się przydać... nastepna wizyta na Wolskiej
                                  27 lipca - mam nadzieję, ze do tego czasu wyrobią się z wynikiem...
                                  i mam nadzieję, ze ja przy okzji nie zeświruję do tego czasu!)
                                  • babe.blue Re: do babe.blue 27.06.08, 20:04
                                    W IMiD są chyba dwie pielęgniarki. Tak mi się wydaje biorąc pod uwagę głosy i
                                    wypowiedzi. Jedna była opryskliwa strasznie, a druga była miłą i strasznie się
                                    tłumaczyła, że wyników nie ma. I jakoś się tak tłumaczyła, że jej się wymsknęło,
                                    że robią je w laboratorium PZH. A jak już wiedziałam, gdzie robią, to nie było
                                    trudno znaleźć w necie numer telefonu na centralę, a tam Pani telefonistka
                                    połączyła mnie z laboratorium, które bada choroby zakaźne (są tam różne
                                    laboratoria). No i bardzo miła Pani z laboratorium powiedziała mi, jaki jest
                                    wynik i że wyniki zostały wysłane do IMiD dwa tygodnie wcześniej. Potrzebowałam
                                    wyniku, bo właśnie tego dnia szłam do dr Kajfasza (konsultuję się również u
                                    innego). Zresztą mnie samej bardzo bardzo ulżyło. Efekt całej tej historii jest
                                    taki, że numeru telefonu do laboratorium nie mam, ale jeżeli będzie to
                                    konieczne, to znajdziesz, kierując się moimi wskazówkami smile
                                    Ale do 27, to na pewno już będzie - mój był w sumie w IMiD po niespełna 4
                                    tygodniach.
                                    Powodzenia!!!
                                    • izutek Re: do babe.blue 27.06.08, 20:15
                                      no tak - faktycznie robią te badania w PZH. dzięki. domyślam się, ze
                                      dr Kajfasz zalecił Ci juz branie mniejszej dawki Rovamycyny?
                                      Jejku... strasznie się boję tych wyników, a to jeszcze tyyyyle czasu.
                                      • babe.blue Re: do babe.blue 27.06.08, 20:24
                                        Wyobraź sobie, że nie. Nadal biorę 9 mln jednostek.
                                        • izutek Re: do babe.blue 28.06.08, 12:23
                                          hmm.. dziwne, coś mi dr wspominał, ze jak wynki amnio będą ok to
                                          zmnijsza się dawkę do 6mln. a jakie masz wyniki? tendencja spadkowa?
                                          i kiedy się zaraziłaś? u mnie do zakażenia doszło przed ciążą, ale
                                          toxo wciąż aktywna. przeciwciała spadają - mam Igm 5 (było prawie 7)
                                          i IGg 100 (było 150) aidność 0,150. Rova biorę od początu 7tc.
                                          • babe.blue Re: do babe.blue 29.06.08, 10:02
                                            Mi nic takiego nie powiedział, a mam niższe wyniki niż Ty (oprócz awidnosci).
                                            Igm nigdy nie miałam tak wysokich - u mnie nigdy nie przekroczyły 4. Zakaziłam
                                            się przed ciążą - po zrobieniu całej serii badań, w tym w kierunku tokso. rova
                                            od chyba 10 tygodnia, ale nie pamiętam od kiedy, bo wydaje mi się, że od zawsze...
                                            • izutek Re: do babe.blue 29.06.08, 22:46
                                              może to właśnie o tą awidność chodzi... nie wiem, jak każą tak
                                              trzeba, bo co nam pozostaje. mam tylko nadzieję, że i u mnie wyniki
                                              amnio będą ok.
                                              • babe.blue Re: do babe.blue 30.06.08, 09:46
                                                Mam nadzieję, że Ty też usłyszysz, że ok. Trzymam kciuki.
    • kaeira Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 21:23
      Co do ryzyka amnio:

      Już po ciąży (amnio rozważałam, ale w końcu nie zrobiłam - 36 lat, wyniki USG i PAPP-A dawały ryzyko ZD 1 na 400) dowiedziałam się, że nowe badania dowodzą, że faktyczne ryzyko amniopunkcji jest o wiele niższe, niż się sądzi: opierając się na danych z badań z lat 70/80, zwykle podaje się, że ryzyko poronienia w wyniku amnio to 0,5 do 1 procent ryzyka (czyli 1 na 200 albo nawet 1 na 100
      kobiet). Nowe badania wskazują, że jest to raczej około 0,1 procent, czyli ok. 1 na 1600 kobiet. Ma tu wpływ postęp techniki medycznej, USG itp. (Owszem, badania te są z USA, gdzie lekarze są o wiele bardziej doświadczeni w robieniu amnio, no ale jednak). Link (ang):
      www.sciencedaily.com/releases/2006/11/061101151238.htm
      • ask08 Re: amniopunkcja - pytania 20.06.08, 22:23
        ja robilam usg u roszkowskiego w 11 i 21 tc
        w pierwszym usg: NT 2,1mm NB+
        ryzyko ZD 1:1095
        drugie usg tez b.dobre (w normie)

        nie bylo nawet rozmowy z jego strony zeby robic badania krwi czy tez
        amnio. wg roszkowskiego mialam ur zdrowego chlopca o czasie!

        owszem, urodzilam o czasie - jak wyliczyl tak sie urodzil moj synek.
        ale z zespolem downa.
        • mawta Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 16:30
          ask08 - nawet nie potrafię sobie wyobrazić Twojego smutku, kiedy pomimo takiej
          pewności urodziłaś chore dziecko. Jednak przypuszczam, obserwując rodziców
          chorych dzieci, że z czasem taki mały człowiek, który przecież też osiąga swoje
          sukcesy i umiejętności w pełni rekompensuje to rozczarowanie.
          Przypuszczam, że nie miałaś wskazania do amniopunkcji od dr. Roszkowskiego bo
          nie przekroczyłaś 35 lat - wszystkie kobiety w 'poważniejszym' wieku, które znam
          (3 osoby) usłyszały od dr. Roszkowskiego propozycję (wybór należy do pacjentki)
          do dalszych badań genetycznych. Ja też (39 lat).

          I właśnie w związku z tym mam do Was pytanie, bo zapomniałam się zapytać
          doktora- czy trzeba być na czczo do tego badania?
          • janana Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 17:56
            > I właśnie w związku z tym mam do Was pytanie, bo zapomniałam się zapytać
            > doktora- czy trzeba być na czczo do tego badania?

            Mi powiedziano, że nie trzeba.
            • mawta Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 19:56
              O,dzięki. No to jeszcze drugie pytanko - czy w związku z tym, że potem trzeba
              poleżeć kilka dni od razu w szpitalu dadzą mi zwolnienie, czy trzeba się bujać
              do lekarza prowadzącego?
              • janana Re: amniopunkcja - pytania 22.06.08, 20:02
                Mnie nie kazano leżeć, miałam prowadzić spokojny tryb życia, fotelowy.

                Co do zwolnienia, to nie wiem - ktoś pisał, ze powinni w szpitalu dać, a ktoś,
                że musiał iść po nie do ginekologa.
                Zabieg miałam w środę, czwartek i piątek i tak miałam wolne, do pracy szłam w
                poniedziałek.
              • andrzejkowo L4 po amniopunkcji 22.06.08, 23:22
                Ja dysponuję danymi z XII 2006. Nie dali zwolnienia i od razu uprzedzali, że
                należy o nie poprosić swojego ginekologa lub lekarza pierwszego kontaktu. Ja nie
                wykłócałam się - miałam dość stresu związanego z badaniem i wybrałam się do
                lekarza pierwszego kontaktu. Dał zwolnienie bez najmniejszego ale.
                Wydaje mi się, że w większości przypadków na tym na Kasprzaka bazują, że nie
                będzie się walczyć o zwolnienie. Ale tak naprawdę powinni oni je wypisać.
    • martas_sa Re: amniopunkcja - pytania 23.06.08, 21:00
      baba.blue a z jakich powodów miałaś amnio ???
      • babe.blue Re: amniopunkcja - pytania 27.06.08, 16:07
        toxo
        • ariella do ask 28.06.08, 09:55
          Ask, jesli Roszkowski ci napisal ryzyko 1 do 1095 to nie moze
          jednoczesnie dac gwarancji zdrowia. jesli tak powiedzial to albo cie
          wprowdzil w blad swiadomie, albo jest dupa z matematyki. Przeciez
          taki wynik oznacza ze na tysiac porodow wlasnie jedno dziecko urodzi
          sie z ZD. I na kogos musi trafic, niestety.
          Ja w pierwszej ciazy mialam dobre wyniki przesiewowe i tez lekarz
          powiedzial ze nie widzi potrezby amnio i ja to zrozumialam, ze te
          badania wykluczaja ZD. Przy drugiej ciazy inny lekrz powiedzial mi,
          ze dobre NT i NB to tylko male ryzyko, ale nie gwarancja. Nie wiem,
          czemu oni generalnie ukrywaja taka wiadomosc (takie mam wrazenie).
          Przeciez statystycznie gdzies te chore dzieci musza sie urodzic.
          pozdr ciebie i mlodego smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka