Dodaj do ulubionych

luteina - pytanie

23.07.08, 10:08
Staram sie o zajście w ciążę. Od 2 dnia cyklu przez 5 dni brałam closterbegyt
(nie pamiętam pisowni). Od 19 dnia cyklu mam przez 7 dni brać luteinę. I teraz
mam pytanie czy ja tej luteiny nie powinnam brać dłużej np. do momentu
zrobienia testu, który wskaże czy jestem w ciązy czy nie. Boje się, że po 7
dniach jak przestane brać ta luteinę, to coś może się stać z ewentualna ciążą.
W poprzedniej do 3 miesiąca brała duphaston. Tym bardziej że w tym czasie bedę
na urlopie i nie będę miała kontaktu z lekarzem.
Czy jeśli samodzielnie będę brała tę luteine dłużej niż te 7 dni to nie zrobie
żadnej szkody.

Wiem, że to może zbyt chaotycznie napisane, ale prosze zrozumcie mnie.
Obserwuj wątek
    • osiab Re: luteina - pytanie 23.07.08, 10:19
      Może mało to sprecyzowałam, ale czy nie powinnam zamiast 7 dni brać tej luteiny
      do momentu powrotu z urlopu czyli to będzie jakieś 3 tygodnie a nie 7 dni. I
      wtedy dopiero przerwać.
      • moniko28 Re: luteina - pytanie 23.07.08, 12:04
        Witam,mogę ci powiedzieć że ja luteinę brałam będąc w ciąży do 12
        tyg. Lekarz mi zalecił bo miałam problemy z utrzymaniem ciąży.Więc
        chyba ci nie zaszkodziwinkPOzdrawiam
    • dzika41 Re: luteina - pytanie 23.07.08, 12:41
      Domyślam się że lekarz przepisał Ci te leki w celu uregulowania cyklu.
      Ja miałam przepisaną tylko luteinę.
      Brałam ją począwszy od 12 dnia cyklu przez 7 dni i czekałam na krwawienie.
      Po 3 cyklu (brania luteiny) zaszłam w ciążę.

      Z tym że ja później nie musiałam brać lekarstw wspomagających utrzymanie ciąży.
    • anulka20001 Re: luteina - pytanie 23.07.08, 15:18
      Witaj. Ja brałam Luteinę przez prawie 3 lata od 16 do 25 dnia cyklu,
      najpierw 2 razy dziennie, a potem 3. Miałam niedobory progesteronu.
      jak zaszłam w ciąże lekarz zaleicił mi branie jej codziennie 3x.
      Luteina jest w miare bezpiecznym lekiem ale jeśli się okaże że
      jesteś w ciąży wtedy idź nawet do jakiegoś innego lekarza i on
      zdecyduje co najlepiej zrobić.
      • batutka Re: luteina - pytanie 23.07.08, 15:23
        luteina na pewno Cie nie zaszkodzi - ja bralam profilaktycznie na podtrzymanie
        ciazy az do 13 tc
        wiec na pewno nic sie nie stanie jak zajdziesz w ciaze i ja bedziesz nadal brala smile
        • nglka Jeśli się okaże, żeś w ciąży... 23.07.08, 15:48
          Jeśli się okaże, żeś w ciąży - Luteiny się nie ostawia.
          inna sprawa, że 7 dni to trochę a mało, by móc ciążę wykryć.
          porozmawiałabym z lekarzem, bo nigdy nie spotkałam się z tak krótkim terminem
          przyjmowania, większość lekarzy przepisuje na minimum 10 dni a starającym zaleca
          się nawet 12 dni zanim wykona się test.
    • osiab czy ja dobrze rozumiem 23.07.08, 17:21
      jeśli będę brać od 19 dnia cyklu i nie przerwę po 7 dniach, to jeśli będę w
      ciąży, to ją luteina podtrzyma, a jeśli nie będę to dostane miesiączkę? Tak?

      • nglka Re: czy ja dobrze rozumiem 23.07.08, 17:54
        osiab napisała:

        > jeśli będę brać od 19 dnia cyklu i nie przerwę po 7 dniach, to jeśli będę w
        > ciąży, to ją luteina podtrzyma, a jeśli nie będę to dostane miesiączkę? Tak?

        Nie do końca tak.
        Miesiączka może nadejść podczas brania, jeśli owulacja była grubo przed wzięciem
        pierwszej tabletki Luteiny i do ciąży nie doszło, lub może nadejść zaraz po
        przerwaniu brania Luteiny - niezależnie od tego, czy do zapłodnienia doszło, czy
        nie, bo Luteiny w ciąży się nie odstawia, właśnie po to, by nie wywołać
        wczesnego poronienia.
        Luteina podtrzyma ciążę, jeśli nie przerwiesz jej brania w ciąży. O ile
        problemem będzie niski progesteron.
        • hany81 Re: czy ja dobrze rozumiem 13.09.08, 19:20
          dziewczyny bo teraz to i ja nie rozumiem ...
          luteine biorę od 16 do 25 dnia cyklu. Jesli dojdzie do zapłodnienia to raczej
          test nie wykryje ciązy przed wzięciem ostatniej tabletki. Tak czy siak luteina
          zostanie odstawiona. Straszycie,że może dojśc do poronienia bo luteiny nie można
          odstawić. Nie ma możliwości by nie odstawić bo musiałybyśmy brać ją cały czas i
          tylko testować. Co robić?
          • bweiher Re: czy ja dobrze rozumiem 13.09.08, 19:57
            Nie wiem jak to jest z braniem przed ciążą,ja brałam przez pierwszy trymestr
            ciązy właśnie z powodu małej ilości progesteronu.Groziło mi poronienie(pierwsza
            ciąza stracona)a więc dla tego.Ale zdarzało mi się nie wziąć czasami(albo
            zapomniałam,albo była u rodziców i nie wziełam tabletek)i nic się nie
            stało.Dzieci są na świecie.
          • fabiankaa Re: czy ja dobrze rozumiem 13.09.08, 21:09
            Hany, mialam podoby problem.. i bralam luteine az do momentu
            wystapienia miesiaczki. Luteina to hormon, ktory naturalnie
            wystepuje w drugiej polowie cyklu, wiec nie zaszkodzi. Za kazdym
            razem kiedy brala luteine - miesiaczka przychodzila bez problemu. Aż
            do momentu, kiedy nie przyszla - i to byla ciąża. smile
            • hany81 Re: czy ja dobrze rozumiem 14.09.08, 09:57
              fabiankaa dzięki. Bardzo mi pomogłaś.Czyli biorę luteinę po skoku aż do momentu
              wystąpienia miesiączki. jeśli nie przyjdzie robię test i idę do lekarza ale nie
              przerywam brania luteiny, tak?
              jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
              • fabiankaa Re: czy ja dobrze rozumiem 14.09.08, 11:38
                Tak, zaczynasz brac luteine bodajze 2 dni po owulacji, jesli nie
                przyjdzie miesiaczka - nie przerywasz brania. Ale z wizyta u lekarza
                sie tak nie spiesz - lepiej do tego czasu zrobic test sikany albo
                lepiej bete, a do lekarza dopiero jakies 3 tygodnie po terminie
                miesiaczki.
                • matka-30tka Re: czy ja dobrze rozumiem 14.09.08, 13:33
                  Generalnie zasada mówi ze bierzemy luteinę (lub duphaston)od 16 do
                  26 dc., wtedy robimy test ciążowy. Jżeli jest ujemny odstawiamy
                  luteine i czekamy na miesiączke (zwykle 2-3 dni). Jeżeli się nie
                  pojawi to oczywiście powtorka testu. W razie dodatniego testu w 26
                  dc oczywiście kontynuujemy luteine az do wizyty u lekarza,
                  natomiast nawet jej odstawienie i mila niespodzianka za kilka dni
                  (czyli jednak dodatni test)nie spowoduja poronienia, bo przeciez
                  jej poziom w organizmie utrzymuje sie jakiś czas, a poza tym mamy
                  cialko żólte produkujace progesteron. Ja oczywiście odstawilam, a
                  gdy jednak miesiaczka nie zdecydowala sie przyjść (i tak od 29
                  tyg!!! wink)to wrócilam do duphastonu a malenstwo rozwija sie dobrze
                  (biore do teraz).
                  • hany81 Re: czy ja dobrze rozumiem 14.09.08, 15:34
                    matka-30tka, tak też miałam brać. Od 16 dc przez 10 dni. Poczytałam sobie
                    troszkę o luteinie stąd moje obawy. Przecież w 26dc na test sikany raczej jest
                    za wcześnie trzeba by było zrobić bete. Boję się tego momentu odstawienia ,
                    kiedy powiedzmy test nie wykaże ciąży ( bo za wcześnie) a jednak okaże się ,że
                    fasolka jest . Czy to przerwanie nie wpłynie źle na maleństwo? Wiem,że to
                    śmieszne pytania ale naprawdę mnie męczą wink)
    • ursz-ulka przeczytajcie co wyczytałam 18.09.08, 12:19
      w T.Stylu nr 4 2008- str. 211, artykuł dotyczy wzroku, ale jest coś
      o luteinie naturalnej, tak dla waszej wiadomości, fragment:

      "(...) dieta bogata w warzywa i owoce o zielonym i żółtym kolorze.
      Zawierają one najwięcej cennych substancji z grupy tzw.
      karotenoidów, luteine i zeakantynę. - To naturane barwniki obecne
      także w plamce żółtej, które dodatkowo zwalczają wolne rodniki -
      tłumaczy dr M. Ulińska. Najwięcej luteiny jest w jarmużu, natce
      pietruszki i szpinaku."
      • fabiankaa Re: przeczytajcie co wyczytałam 18.09.08, 14:08
        ursz-ulka napisała:

        > w T.Stylu nr 4 2008- str. 211, artykuł dotyczy wzroku, ale jest
        coś
        > o luteinie naturalnej, tak dla waszej wiadomości, fragment:
        >
        > "(...) dieta bogata w warzywa i owoce o zielonym i żółtym kolorze.
        > Zawierają one najwięcej cennych substancji z grupy tzw.
        > karotenoidów, luteine i zeakantynę. - To naturane barwniki obecne
        > także w plamce żółtej, które dodatkowo zwalczają wolne rodniki -
        > tłumaczy dr M. Ulińska. Najwięcej luteiny jest w jarmużu, natce
        > pietruszki i szpinaku."
        >
        >

        To nie ta sama luteina!!!

        poczytaj
        pl.wikipedia.org/wiki/Luteina
        Ta, ktora zaleca lekarz to progesteron i nie ma go w zadnych
        warzywach
    • wiu Re: luteina - pytanie 18.09.08, 13:28
      Osiab,

      znalazłam Ci linka, przeczytaj, może tam coś znajdziesz:

      www.adamed.com.pl/produkty.asp?who=1&id=5&lang=pl
      • edyta24-live Re: luteina - pytanie 18.09.08, 19:23
        Witam, ze mną było tak- miałam brać luteinę podjęzykowo od 12 dnia cyklu do 26,
        potem czekać na krwawienie, ale się pochrzaniło, bo okres dostawałam już 19 dnia
        cyklu...i tak przez kolejne 4 cykle, wkurzyłam się i nie wzięłam w kolejnym
        cyklu. Wróciliśmy z weekendu majowego i... zobaczyłam fasolkę na monitorze wink))
        Dziś jestem w 23 TC, brałam luteine do 12 tygodnia, dopóki nie wykształciło się
        łożysko, ale zmienioną na dopochwową, bo dłużej działa i szybciej się wchłania.
        Życzę powodzenia w staraniach, będzie na pewno dobrze Buziakki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka