aisha78 30.07.08, 12:44 jak z oddziaływaniem komórki na ciało nasze i dziecinki? gdy idę spac komórkę ( budzik) kładę na wyciągnięcie ręki nad głową i nie raz zastanawiam się czy oddziaływuje na nas czy nie?co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiak37 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 12:58 myslimy... i dlatego nie przyjdzie nam do glowy zadac takiego pytania.Pewnie nastepne bedzie "ciaza a komputer","ciaza a upal","ciaza a spozywanie salaty". Odpowiedz Link Zgłoś
zuzankas Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:12 Kasia37 dlaczego jesteś taka niemiła? Frustracja? Niespełniona w życiu? Każdy ma prawo pytać. Jeśli nie potrafisz udzielić grzecznej odpowiedzi to się po prostu nie odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:22 rozczaruje Cie,ani jedno ani drugie.Jedynie uzywam mozgu co dla niektorych jest czynnoscia niewykonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:22 Jesteś w błędzie, kasiuk37, wyśmiewając o pytanie. Dużo się ostatnio pisze na temat szkodliwości komórek dla kobiet w ciąży, np. tu: technologie.gazeta.pl/technologie/1,88451,5504267,Ostroznie_z_komorkami_w_czasie_ciazy___.html Radzę myśleć intensywniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:24 "- Te wyniki są niespodziewane i powinny być traktowane ostrożnie - mówi Leeka Kheifets - Nie wiemy jak używanie telefonów może wpływać na problemy w zachowaniu i związek pomiędzy tymi dwoma czynnikami może być nieuzasadnione." A Ty przeczytalas wszystko dokladnie? Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:28 Można sądzić o tym co się chce - wierzyć albo nie. Ale chyba jest o co pytać, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:31 Kolejny link dla zainteresowanych: wyborcza.pl/1,75476,5495744,Telefony_komorkowe_jednak_grozne_.html Odpowiedz Link Zgłoś
tebacha Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 13:40 Aisha78. Ja wierzę w szkodliwosć komórek. Ale żeby zadzwonił budzik telefon nie musi być włączony Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 14:20 W ciązy czy nie w ciąży nigdy nie śpię z włączona komórką! Odpowiedz Link Zgłoś
aisha78 Re: kasiak37 30.07.08, 14:31 ojojoj! humorki hormonki? może porozmawiamy o innych naszych doświadczeniach i wykształceniu "wszystkoopiniująca" Landryno? Odpowiedz Link Zgłoś
staszkamama Re: kasiak37 30.07.08, 14:52 A ja tam wyznaję zasadę: przezorny zawsze ubezpieczony Skoro mam gdzie położyć telefon , to kładę przynajmniej metr od głowy i staram się nie nosić ciągle przy brzuchu w kieszeni )) Jakby nie było są to silne pola magnetyczne... A Kasi37 proponuję kupno, tudzież wynalezienie - masz szansę dziewczyno dokonać pionierskich wyczynów na tym polu - specjalnej opaski na głowę z kieszonką na komóreczkę Będzie zawsze pod ręką, nie zginie, a i - jak mniemam - poprawi skuteczność działania komórek nerwowych... Pozdroofka, mama Staszka (2002) oraz Zośki 33 tc Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: kasiak37 30.07.08, 15:11 widze ze upaly daja sie we znaki?Chodzi o przegrzanie zwojow. Odpowiedz Link Zgłoś
staszkamama Re: kasiak37 31.07.08, 13:08 A co tu zaczynać? Bezpłciową dyskusję z kimś kto odpowiada na posty na forum tylko po to aby atakować i ośmieszać innych?!!!! Powiem Ci jedno: moja matka siedzi od kilku lat na Politechnice dokładnie w tym temacie, prowadząc badania naukowe właśnie nad wpływem różnego rodzaju pól wytwarzanych przez urządzenia na organizmy... Więc swoje wiem od strony technicznej i nie muszą się sugerować Twym punktem widzenia. A to, że przykładowo producenci np. telefonów komórkowych oraz właściciele sieci dobrze bulą światowym sławom za to, żeby pewne niekorzystne dla nich opinie i wyniki badań nigdy nie ujrzały światła dziennego, tudzież pojawiały się w formie bezpiecznie okrojonej, to już inna bajka Twoja opinia Twoja sprawa, moja opinia moja sprawa. I uważam dyskusję między nami za zamkniętą. Staszkamama Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: kasiak37 31.07.08, 14:42 kasiak oberwala kasiak oberwala nenenenenene dla odmiany NIE JA huahahahhahahaha dobra do rzeczy wplyw komorek nie zostal jeszcze zbadany na to trzeba ze dwa pokolenia na pocieszenie dodam ze przez twoje cialo smiga codziennie tysiace roznorodnych potencjalnie szkoldiwych fal elektromagnetycznych dorzuc jeszcze promieniowanie tla kosmosu i jestes w d.... radze na czas ciazy zapakowac sie w izolatke z metrowa sciana olowiu WIEM ZE OLOW JEST SZKODLIWY :F Odpowiedz Link Zgłoś
staszkamama Re: kasiak37 31.07.08, 15:07 deela napisała: > wplyw komorek nie zostal jeszcze zbadany na to trzeba ze dwa pokolenia Racja! - więc możemy tu sobie pogaduchy prowadzić tracąc czas, wynik ani na + ani na -, podsumowując: ani szkodliwe ani nieszkodliwe, my swoje, producenci swoje, naukowcy swoje, więc po co i o czym my tu w ogóle rozmawiamy??! > na pocieszenie dodam ze przez twoje cialo smiga(ją?) codziennie tysiace roznorodnych potencjalnie szkodliwych fal elektromagnetycznych dorzuc jeszcze promieniowanie tla kosmosu i jestes w d.... Dziewczyno, tak mnie właśnie przeraziłaś, że aż bezdechu dostałam... Normalnie sama bym na to nigdy nie wpadła... > radze na czas ciazy zapakowac sie w izolatke z metrowa sciana olowiu (rrrany, a masz gwarancję, że ołów jest takim dobrym izolatorem, że faktycznie nic nie przejdzie???!) Rozczaruję Cię mocno, bo ja nie mam takich potrzeb Całymi dniami się naświetlam przy kompie, a młoda z pewnością urodzi się z monitorem zamiast głowy mama Staszka i Zośki Odpowiedz Link Zgłoś
deela mamo staszka 31.07.08, 15:48 to nie bylo tak szczegolnie do ciebie tylko ogolnie do autorki , a wkleilo mi sie akurat pod toba :F ja w ciazy pracowalam po 8 h przed kompem a w domu jeszcze dobre 4 h dziennie naparzalam w rpg :F Odpowiedz Link Zgłoś
staszkamama Re: mamo staszka 31.07.08, 15:58 Hehe, ja coś dziś waleczna jestem ;] No i co: młode zdrowe po tym naparzaniu??? Bo ja tyż naparzam, w Rpgi zwłaszcza DD Z pierwszym też naparzałam i faktycznie coś mu jednak zaszkodziło, bo też teraz naparza... Pozdro, mama Stacha (2002) oraz Zośki 33/34 tc Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: mamo staszka 02.08.08, 14:45 zdrowe, juz prawie dwa lata ma :F a na rpg to ma tylko takie skrzywienie ze jak widzi film o rycerzach w tv to mu sie morda smieje Odpowiedz Link Zgłoś
exotique Re: kasiak37 31.07.08, 16:50 ni mowiac o szkodliwosci komputerow, telewizora czy mikrofalowek. Kurde, nie popadajmy w skrajnosci, bo sie okaze, ze trzeba 9 mcy pod namiotem tlenowo magnetycznym lezec podlaczonym do kroplowki... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 15:17 oczywiście, że oddziałują na nas negatywnie. Z tego co mówili ostatnio w tv, z komórką trzeba mieć do czynienia jak najrzadziej a już na pewno z nią nie spać nad głową. Ponoć długotrwałe używanie komórek przyczynia się do powstania raka mózgu ale co oznacza wg naukowców "długotrwałe" tego jeszcze nie ustalili... Odpowiedz Link Zgłoś
gata19 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 21:15 nie ma czegoś takiego jak rak mózgu. Rak mózgu to tylko przerzuty do mózgu innych istniejacych w innych czesciach ciała nowotworów. Ludzie zastanówcie się zanim napiszecie coś o czym nie macie pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 21:48 gata19 napisała: > nie ma czegoś takiego jak rak mózgu. błąd polega na użyciu słowa "rak" zamiast "guz". Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 22:02 A glejaki? Zakładając oczywiście, że na potrzeby chwili uznamy słowo "rak" za synonim słowa "nowotwór"... Z drugiej strony mamy ostatnio modę na opaski wytwarzające pole magnetyczne, leczące ponoć wszystkich ze wszystkiego, Ziemia wytwarza pole e-m na bieżąco... IMO dokładny wpływ komórek na układ nerwowy nie jest póki co znany, natomiast używamy ich od około 15-20 lat, więc gdyby te skutki były naprawdę zagrażające, to już by się pewnie ujawniły. Także w stosunku do kobiet ciężarnych. Ja staram się nie nosić komórki w kieszeni spodni i nie śpię z nią pod poduszką- może i drobiazg, ale nic mnie nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 22:11 No właśnie Mój mąż od lat 13 pracuje w telefonii komórkowej w dziale technicznym czyli utrzymanie sieci/stacji. Włazi na maszty,wymienia różne elementy,nadajniki. I zyje do dziś zdrowy na ciele i umyśle. Mamy 2 dzieci-lat 10 i 2. Oprócz tego mamy antenę na dachu krótkofalasrską. Różne sprzety w domu min.mikrofala,rutery radiowe etc. I naprawdę jesteśmy ZDROWI wszyscy. Więc nie panikujcie i nie siejcie paniki. Pole e-m jak wspomniała memphis otacza nas WSZĘDZIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cipcipkurka Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 08:52 Malgosku, to niemozliwe, zebyscie mieli synow ) Krótkofalowcy narazeni sa na te wstretne promieniowania i moga miec (jak sie uda ;- ))) wylacznie corki! I przyznaj sama, kury na pewno sie Wam nie niosa od tych fal 73! Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 14:20 malgosiek2 napisała: > Pole e-m jak wspomniała memphis otacza nas WSZĘDZIE!!!! Ale szczególnie silne jest w pobliżu anteny aktywnego odbiornika/nadajnika. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 14:24 malgosiek2 napisała: > No właśnie > Mój mąż od lat 13 pracuje w telefonii komórkowej w dziale > technicznym czyli utrzymanie sieci/stacji. > Włazi na maszty,wymienia różne elementy,nadajniki. Zapytaj męża, dlaczego wiele z tych masztów ma wyznaczoną strefę ochronną, w której człowiek nie powinien przebywać bez specjalnej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
gata19 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 22:25 Glejak nie jest rakiem. Rak to nowotwór pochodzenia nabłonkowego. jak już sie tak czepiamy medycyny. Memphis trzymaj fason Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 16:39 Dlatego napisałam, że jeśli na tę chwilę uznamy słowo rak za synonim nowotworu w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 14:16 memphis90 napisała: > jest póki co znany, natomiast używamy ich od około 15-20 lat, więc gdyby te > skutki były naprawdę zagrażające, to już by się pewnie ujawniły. I być może się ujawniają. Wielu ginekologów twierdzi, że obserwują coraz większe problemy z płodnością wśród kobiet. Męskie plemniki statystycznie są coraz słabsze - to opinia pracownika kliniki leczenia niepłodności. Kiedy pada pytanie o przyczyny takiego stanu rzeczy, odpowiedzi są zazwyczaj 3: - zanieczyszczenie środowiska, - niezdrowy tryb życia (stres, używki, niezdrowe jedzenie), - ciągłe przebywanie w obszarze silnego pola elektromagnetycznego. > Ja staram się nie nosić komórki w kieszeni spodn > i nie śpię z nią pod poduszką- może i drobiazg, ale nic mnie nie kosztuje. Ja podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 15:21 ja tam nie wiem jak oddziaływuje na płód ale zobaczcie co cztery komórki robią z kukurydzą ( pod rozwagę i ocenę ) fun.mivzakon.co.il/flash/20534/20534.html Odpowiedz Link Zgłoś
erryka Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 08:47 nie nalezy wierzyc we wszystko pokazane w sieci ponizej "obalenie" testu z komorkami www.youtube.com/watch?v=hliGQWB911s Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 09:05 No popatrz dobre ja tam nie mam nic do komórek - sama używam i nie sądzę, żeby miała mi zaszkodzić czy dziecku - szczególnie w dzisiejszych czasach kiedy z kazdej strony otaczają nas przedmioty teoretycznie mające wpływ na nasze zdrowie ale kiedy zobaczyłam ten wątek przypomniałam sobie ten filmik ( ciekawy jeśli się nie zna tego drugiego i wkleiłam link kurde - zepsułaś całą zabawę - oczekiwałam jakiejś większej paniki Odpowiedz Link Zgłoś
deela panika 31.07.08, 14:44 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa dobrze ze nie otworzylam linka dopiero bym spanikowala Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: panika 31.07.08, 16:43 A czy fasolka reaguje na fale podobnie jak popcorn? Może trzeba zmienić oficjalne nazewnictwo na forum? <Memphis głaszcze się po brzusiu z popcornikiem...> Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 15:27 To bzdura na resorach. Próbowaliśmy z kolegami w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulinka78 Re: ciąża a telefon komórkowy 30.07.08, 15:44 aisha komórka tak jak komputer czy też mikrofala wydziela pole elektromagnetyczne,które nie jest obojętne dla człowieka. Dlaczego śpisz z włączoną komórką? Lepiej ją wyłącz,przecież budzik zadzwoni Wiadomo,że szkodliwości nie doświadczysz tu i teraz,ale "kumulacja" może objawić się za kilka lat,choć niewielu zdaje sobie z tego sprawę nosząc np.komórkę latami na "smyczy" tuż przy sercu! Odpowiedz Link Zgłoś
basik798 Re: ciąża a telefon komórkowy 31.07.08, 15:17 wycinam i wklejam fragment z artykułu o telefonach komórkowych z gazety komputer świat: "....Dziennik przypomina, że coraz więcej pojawia się doniesień o szkodliwości promieniowania z telefonów komórkowych; dowodów jednak brakuje, gdyż na potwierdzenie przypuszczeń o wywoływaniu przez nie raka trzeba obserwacji z kilkudziesięciu lat. Według "Independent" niepokoją m.in. wyniki szwedzkich badań, które mówią o tym, że obecne nastolatki mogą w kwiecie wieku zacząć cierpieć na demencję starczą, ponieważ radiacja z telefonów komórkowych zabija komórki mózgu." Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: ciąża a telefon komórkowy 02.08.08, 09:48 Komórka to małe pole elektromagnetyczne, a wpływ takiego pola na nasze organizmy nie został jeszcze wiarygodnie zbadany. Natomiast zanim utopisz swoją biedną komórkę w ubikacji proponuję się zastanowić ile różnych fal od nadajników do odbiorników przechodzi przez Twoje ciało i ile jeszcze rzeczy może Ci zaszkodzić i wtedy dopiero formułować pytania. - bezprzewodowy internet masz?, a może sąsiedzi - nie tylko ty masz komórkę, pewnie każdy Twój sąsiad też i osoba, którą mijasz na ulicy - telewizor i radio masz w domu? - po ulicach chodzisz? spaliny też są "be" - prąd w domu masz? chyba kable są w ścianach, co? - duże linie energetyczne Ci nie przeszkadzają, czy po prostu nie zwracasz na nie uwagi? Zastanawia mnie ta rozbieżność między postami na forum CiP i "niemowlę". Tutaj czy szynka parmeńska, komórka etc nie zaszkodzą fasolce a tam: "ma 4 tygodnie, odstawiam od cycka bo już nie mogę", "daj się wypłakać-4 tygodnie", "kolczyki w uszy - 4 miesiące", "kiedy wreszcie zacznie samo usypiać - ma 5 tygodni". Kurcze, nie do uwierzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulinka78 Re: ciąża a telefon komórkowy 02.08.08, 10:27 osa,ale tu chodzi o to,że można jednak te wszystkie fale zminimalizować. Przecież wiadomo,że żyjemy w takich czasach,że jest to nie do uniknięcia. Ale np. wyłączać kom na noc a nie włączona pod poduchą czy obok głowy, mikrofala na wysokiej lodówce nad głową, a nie na wysokości brzucha itp. Odpowiedz Link Zgłoś
superchick Re: ciąża a telefon komórkowy 06.08.08, 08:47 myslę, ze wpływa głownie na twój mózg bo sytuacja wydaje się poważna. widze równiez ze to nieodosobniony przypadek,. taaaak, mikrofala, komorka.......to stąd te wszystkie wady i uposledzenia. a durni lekarze się zastanawiają. a wy wiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: ciąża a telefon komórkowy 06.08.08, 09:54 superchick napisała: > myslę, ze wpływa głownie na twój mózg bo sytuacja wydaje się poważna. widze > równiez ze to nieodosobniony przypadek,. taaaak, mikrofala, komorka.......to > stąd te wszystkie wady i uposledzenia. a durni lekarze się zastanawiają. a wy > wiecie! Wiemy, bo siedzimy w temacie zawodowo i się interesujemy A ty złotko skąd czerpiesz zaufanie do bezpieczeństwa fal elektromagnetycznych w bezpośrednim sąsiedztwie nadajnika ? Odpowiedz Link Zgłoś