Dodaj do ulubionych

Czy mozna pić zieloną herbate?

24.08.08, 09:51
j.w?
Obserwuj wątek
    • pingwinek13 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 10:03
      możnasmile
      • marrea11 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 11:02
        sluchaj organizmu, jesli masz na nia ochote, to pij, byle nie zadu,
        bo przesada we wszystkim nie jest wskazana, mnie w 6 tygodniu
        automatycznie odrzucilo od zielonej herbaty, na mysl o jej wypiciu
        mam odruch wymiotny, a wczesniej pilam do 3 szklanek dziennie, wiec
        jesli twoj organizm siega po nia z przyjemnoscia,mozesz pic, ale
        jesli cie odrzuca od produktow, ktore wczesniej ze smakiem
        wchlanialas, to nie rob nic na sile, mnie odrzuca rowniez od
        jogurtow i kawy, wiec po nie nie siegam, widac organizm unika tego,
        co w tym przypadku nie jest dla niego wskazane.
    • rioana Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 12:16
      Też mnie to zastanawiało na początku, ale przeczytałam w książce "W oczekiwaniu
      na dziecko" następującą uwagę i zrezygnowałam z zielonej herbaty:

      "Picie zielonej herbaty prawdopodobnie należy ograniczyć, gdyż być może zakłóca
      rozwój komórek i wzrost płodu".

      Pozdrawiam.
      • marrea11 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 12:22
        ciekawe, to moze nie bez powodu moj organizm calkowicie ja odrzuca,
        po raz kolejny sie upewnilam w tym, ze rozsadne sluchanie siebie to
        najlepsza rada na to co mozna a czego nie w ciazy.
        • rioana Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 12:29
          Dokładnie smile
          • patysia00 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 13:25
            Ja zieloną herbatę piję tylko jak mam zaparcia. Tylko to mi pomaga
            się ich pozbyćtongue_out
      • titerlitury Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 14:50
        rioana napisała:

        > Też mnie to zastanawiało na początku, ale przeczytałam w
        książce "W oczekiwaniu
        > na dziecko" następującą uwagę i zrezygnowałam z zielonej herbaty:
        >
        > "Picie zielonej herbaty prawdopodobnie należy ograniczyć, gdyż być
        może zakłóca
        > rozwój komórek i wzrost płodu".
        >
        > Pozdrawiam.


        Nie wierzcie do końca tej książce. To nie pierwsza "głupotk" która
        tam figuruje. Jest tam np. fragment mówiący o tym, że nie nalezy
        uprawiac seksu oralnego (biernie), bo partner w czasie takich
        praktyk może wdmuchac powietrze do pochwy, co może zaszkodzic
        dziecku... No która kobieta nie ma powietrza w pochwie????

        A oto rozsądny głos eksperta dotyczący zielonej herbatty spozywanej
        w ciąży:

        www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79334,2662466.html
        Dodam jeszcze, że najpłodniejszy naród świata, czyli Chińczycy
        właściwie nie pija nic innego, niż zieloną herbatę, a kłopotów z
        przyrostem naturalnym nie mają smile Sądzę, ze jak ze wszytjkim nalezy
        z herbatą postępowac ostrożnie i oczywiście trzeba pić
        przedewszytskim niskozmineralizowaną, niskosodową i niegazowaną
        wodę. Ale w momencie, gdy np zasypiacie na stojąco filiżanka
        zielonej herbaty będzie znacznie lepsza niż kawa.

        Kontrowersje wokół zielonej herbaty wynikaja z obecności EGCG
        (galusanu epigalokatechiny), czyli substancji o działaniu
        antyrakowym, która hamuje namnażanie się komórek nowotworowych.
        Istnieje zatem hipoteza mówiąca, że nadmiwar tej subsytancji w
        organizmie ciężarnej może powodować zahamowanie rozwoju płodu. Badań
        naukowych póki co nie ma. Patrząc jednbak na Chińczyków i
        Japończyków (te dwa narody najrzadziej choruja na raka, ale nie maja
        problemów z dzietnością), trudno obawiac sie zieolnej herbaty tak,
        by zupełnie jej sobie w ciązy odmawiac, szczególnie, że doskonale
        oczyszcza organizm, świetnie gasi pragnienie i znacznie lepiej
        pobudza, niż kawa.
        • rioana Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 15:35
          titerlitury napisała:

          > Nie wierzcie do końca tej książce. To nie pierwsza "głupotk" która
          > tam figuruje. Jest tam np. fragment mówiący o tym, że nie nalezy
          > uprawiac seksu oralnego (biernie), bo partner w czasie takich
          > praktyk może wdmuchac powietrze do pochwy, co może zaszkodzic
          > dziecku... No która kobieta nie ma powietrza w pochwie????

          Być może i książka zawiera "głupotki", jednak ewidentnie nie doczytałaś z seksem
          oralnym. Nie chodzi o to, że powietrze może zaszkodzić dziecku!!! Chodzi o to,
          że bąbel wdmuchniętego powietrza może z łatwością przedostać się do krwiobiegu
          matki (naczynia krwionośne w ciąży są rozpulchnione w tych rejonach) i wędrować
          w żyłach! A chyba potrafisz sobie wyobrazić, co powoduje powietrze, gdy znajdzie
          się w mięśniu sercowym!
          Poza tym, książka jedynie sugeruje, by partner był ostrożny. Ja osobiście
          słyszałam tę teorię również w programie BBC dot. seksu w ciąży.
          Nie rozumiem też dlaczego tak autorytatywnie stwierdzasz, że książka "W
          oczekiwaniu na dziecko" karmi kobiety głupotami, a autor mini artykuliku, na
          który się powołujesz jest rozsądnym specjalistą w tej dziedzinie. Trochę pokory
          co do własnych autorytetów!!!
          • titerlitury Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 16:14
            Tak logicznie: z jakim ciśnieniem musiałoby byc wdmuchnięte
            powietrze by przeniknąć do naczynia krwionośnego w pochwie?

            A BBC nie jest dla mnie większym autorytetem niż TVP smile


            Autorka odpowiedzi jest lekarzem.


            "W oczekiwaniu..." jest jedną z lepszych książek dla ciężarnych
            dostępnych na polskim rynku, ale nie oznacza to, że wszytko co tam
            jest napisane trzeba przyjmowac całkowicie bezkrytycznie.

            Trochę rozsądku i scpetycymu. No i więcej usmiechu smile
            • rioana Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 16:26
              titerlitury napisała:
              > Tak logicznie: z jakim ciśnieniem musiałoby byc wdmuchnięte
              > powietrze by przeniknąć do naczynia krwionośnego w pochwie?
              > A BBC nie jest dla mnie większym autorytetem niż TVP smile

              Myślę, że zaprzeczasz dla zasady. Czy naprawdę uważasz, że
              komukolwiek zależy, aby ciężarne nie uprawiały miłości francuskiej??


              titerlitury napisała:
              > Trochę rozsądku i scpetycymu. No i więcej usmiechu smile

              Wzajemnie smile
              • titerlitury Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 18:32
                rioana napisała:

                > Myślę, że zaprzeczasz dla zasady. Czy naprawdę uważasz, że
                > komukolwiek zależy, aby ciężarne nie uprawiały miłości
                francuskiej??

                Nie. Nie mam takiego zwyczaju. Wyobraź sobie tę sytuację: oddech
                mężczynzy trafia bezpośrednio do pochwy. I co? Dlaczego akuart w
                takich okolicznościach to powietrze (które i tak w pochwie jest
                obecne, bo nie jest to "szczelna butelka") miałoby przeniknąc do
                krwioobiegu? Skoro to jest zagrożenie to co powiesz o nosie? (także
                błona sluzowa nosa nabrzmiewa i puchnie w czasie ciąży, jest lepiej
                ukrwiona, a czasem wręcz krwawi, czy oznacza to, ze powinnysmy nie
                oddychać??? a kichanie to juz śmiertelne zagrożenie???)
                Wiesz, ja nie sądzę, by komus zależąło na pozbawianiu ciężarnych
                takiej przyjemności, ale tez czy w czyims interesie jest zmuszanie
                kobiet rodzących do leżenia plackiem w czasie porodu? czy komuś
                szczególnie zalezy, by połoznice golić przed porodem? czy stosowanie
                rutynowego nacięcia krocza, bez medycznego uzasadnienia, które
                często kończy sie zrostami, bliznowcami, a napewno długotrwałym
                gojeniem jest w interesie kogokolwiek, skoro "skraca" poród o 10-15
                min?
                Żyjemy w czasach mitologizacji nauki. Na podsatwie wyników badań,
                które naukowcy chetnie publikują w szeroko dostepnych periodykach
                naukowych, badań często średnio żetelnie przeprowadzonych, tworzy
                się od razu śmiałe teorie (np, że jedząc w ciązy cytrusy narażasz
                swoje dziecko na alergie, lub, że dzieci karmione butelka są mniej
                inteligentne niż dzieci karmione piersią - nawiasem mówiąc te śmiałe
                teorie są regularnie obalane przez kolejne teorie wysnuwane na
                podstawie tych samych, lub bliźniaczopodobnych badań), które
                trafiaja do kultury masowej. Ta często przekształca je w zabobony
                (jak ze słynnym farbowaniem włosów, które może zakończyć sie
                nieprzyjemną niespodzianka w pierwszym trymestrze ze względu na
                działanie hormonów ciążowych na włosy, co ludowa mądrośc
                zinetrpretowała sobie, jako wysoką szkodliwość farb do włosów dla
                oragnizmu płodu). Czy warto w nie wierzyć? Ja sądzę, że warto
                zachowywać umiar we wszytkim. smile
                Mnie uśmiechu i pogody ducha nie brakuje, ale dziękujęsmile
                • rioana DO titerlitury; Czy mozna pić zieloną herbate? 25.08.08, 09:02
                  Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego ta kwestia tak pobudziła twą forumową
                  twórczość. Widzę, że należysz do użytkowników, którzy zawsze muszą mieć ostatnie
                  zdanie.

                  Posłuchaj, jeśli twój skrzętny elaborat miał na celu przekonanie mnie do twoich
                  racji, to cel nie został osiągnięty. Twój sposób myślenia i argumentowania nie
                  trafia do mnie, bo jest bardzo schematyczny. Po jednej stronie kobiety
                  zabobonne, ślepo wierzące w pewne teorie, a po drugiej ty, światła matka
                  bezbłędnie potrafiąca odróżnić prawdę od fałszu.
                  No i twój relatywizm - zobacz, od czego się zaczęło - 2 teorie (w gruncie rzeczy
                  nie fakty a teorie właśnie) odnośnie zielonej herbaty, z których oczywiście ta,
                  w którą wierzysz ty jest tą lepszą. No i argument, na podstawie którego wg
                  ciebie tak jest - tekst na który się powołujesz napisała pani doktor. Hmmm,
                  jasne - bo autorami książki, którą ja zacytowałam są zapewne fryzjerzy,
                  kominiarze i szewcy.
                  To bardzo dobrze, że humor ci dopisuje - trzymaj tak dalej smile
                  • titerlitury Rioano, idź na spacer! n/t 25.08.08, 09:11
                    • rioana DO: titerlitury Re: Rioano, idź na spacer! n/t 25.08.08, 12:39
                      titerlitury napisał:
                      >Rioano, idź na spacer!

                      No, no, widzę, że twój instynkt macierzyński bierze górę nad uprzejmością.
                      Na szczęście już niedługo pojawi się istota, którą będziesz wysyłać, a raczej zabierać na spacery. I pozwól, że schemat mojego dnia będę, jak dotąd, ustalać samodzielnie.
                      Wyczuwam w twoim tonie zdenerwowanie - spróbuj jakichś technik relaksacyjnych, może pomogą?

                      Bardzo proszę, abyś już nie odpowiadała na mojego posta, ponieważ straciłam zainteresowanie twoim czczym werbalizmem.
                      Proponuję spełniać się w roli przewodnika po meandrach zagadnień ciążowych na innych wątkach, bo jak zauważyłam, jesteś w tym, powiedzmy, niezła wink

                      A tymczasem miłego dnia i łatwego rozwiązania życzę smile
                      • titerlitury Ach te hormony! :D n/t 25.08.08, 12:59
                        • kacha110 zator powietrzny-szok 25.08.08, 13:46
                          zaskoczenie pierwsze w emedicine podaja sex oralny cieżarnych jako czynnik etiologiczny zatoru powietrznego!!!
                          link:www.emedicine.com/emerg/TOPIC787.HTM

                          zaskoczenie drugie- w pub med są opisy przypadków !!!
                          np. www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7600403?ordinalpos=6&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18238995?ordinalpos=1&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum
                          to dwa pewne medyczne źródła czyli w zyciu wszystko jest mozliwe
                          polecam pub med w temacie zielonej herbaty również
                          • titerlitury Re: zator powietrzny-szok 25.08.08, 13:58
                            kacha110 napisała:

                            > zaskoczenie pierwsze w emedicine podaja sex oralny cieżarnych jako
                            czynnik etio
                            > logiczny zatoru powietrznego!!!
                            > link:www.emedicine.com/emerg/TOPIC787.HTM
                            >
                            > zaskoczenie drugie- w pub med są opisy przypadków !!!
                            > np. www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7600403?ordinalpos=6&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum
                            > www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18238995?ordinalpos=1&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum
                            > to dwa pewne medyczne źródła czyli w zyciu wszystko jest mozliwe
                            > polecam pub med w temacie zielonej herbaty również

                            Oba źródła mówią o tym, że rzadko jako przyczynę zatoru uznaje się
                            seks oralny, prawdopodobnie po wykluczeniu w szytkich innych
                            mozliwych przyczyn (jak ostatnio przebyte zabiegi operacyjne,
                            itd). Ja myślę, że naprawdę nie jest to powód, dla którego ciężarne
                            miałaby sobie takiej przyjemności odmawiac, szczególnie, ze jak
                            napisała którać koleżanka niżej chyba żaden facet o zdrowych
                            zmysłach nie dmucha do środka pochwy! smile
                            Przejrzałam strony towarzystw ginekologicznych i połozniczych kliku
                            krajów, i nie zauważyłam tam żadnej wzmianki o tym, ze seks oralny w
                            czasie ciązy jest szczególnie niebezpieczny smile
                            • kacha110 Re: zator powietrzny-szok 25.08.08, 14:09
                              oczywiscie że to b.rzadka przyczyna; dlatego jest tyle opisów przypadków- opisuje sie kazusy najczęściej smile
                              to ze zdarzają sie zatory powietrzne przy zakładaniu cewników do naczyn nie jest to powód do zaprzestania cewnikowania duzych naczyń
                              to ze zdarzaja sie zatory po sexie oralnym w ciazy nie jest powodem do tego by odmawiac sobie tej przyjemnosci smile
          • aire1 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 18:29
            Jaki bąbel??? Chyba by musiał tam specjalnie dmuchać i to pompką do
            roweru.
            • marrea11 te madrosci ksiazkowe 24.08.08, 18:43
              dotyczace coazy to ja osobiscie, nie powiem co, bo bylabym
              niegrzeczna, przeczytalam kilka artykulow, ksiazek tego typu, rady
              poloznych, lekarzy, rady i rozwiazania tam sugerowane, mam wrazenie,
              sa przeznaczone dla odbiorcow, ktorzy nie mysla, wiec lepiej zakazac
              wszytskiego, bo wowczas jest wieksza szansa, aby ginekolog i lekraze
              nie mieli problemow, prawie w kazdej strasza jedzeniem wyliczajac
              kilkadzeisiat produktow super szkodliwych, wrecz trucizn, po takiej
              lekturze czlowiek zwatpi w zdrowy rozsadek, a zwroccie uwage, ze
              kobiete w ciazy ciagnie do czegos mocno a od czegos kategorycznie
              odrzuca, to jest sygnal, za ktorym powinnysmy podazac, a nie czytac
              jakie naukowe pierdy, najlepiej wszytskiego zabronic, wtedy mozna
              spac z czystym sumieniem.
              • titerlitury Re: te madrosci ksiazkowe 24.08.08, 18:52
                gyby nie okoliczności, to wrzasnęłabym waląc pięścią w stół: marrea
                słusznie gada! wódki jej dać! wink no ale jest jak jest, więc moge
                tylko powiedzieć: cieszę się, że nie wszystkim te stany
                błogosławione osłabiają zdolnośc racjonalnego myślenia i tępią
                poczucie homoru wink
                • marrea11 hehe, dzieki:)) 24.08.08, 18:57
                  ale serio, im wiecej czytam, tym bardziej wierze w swoja madrosc,
                  naturalna, bo odnosze wrazenie, ze madrosci ksiazkowe czy
                  periodyczne, broszurki srurki traktuje ciezarne jako jakies tepe
                  banki inseminacyjne, lykaj witaminy, najlepiej jak napisza jeszcze
                  producenta( chwala, nowosci na rynku farmaceutycznym najlepiej
                  wcisnac przewrazliwionym przyszlym mamusiom), unikaj.. i tu lista,
                  produktow zwyklych,normalnych, ktore nagle urastaja do rangi
                  trucizna z trupia czacha jako logo, oby nas, ciezarnych umiejacych
                  sluchac siebie i tego co nam organizm podpowiada bylo jak najwiecej,
                  nie dajmy sie zwariowac, bo nasz astronauta sie przekreca od
                  tych ''zdrowiutkich'' produkcikow, na widok ktorych ja osobiscie mam
                  ochote od razu wrzasnac do muszlismile)
    • uccellino Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 14:50
      Można, a nawet warto, biorąc pod uwagę, że czarną nalezy ograniczać.
      Postaraj się nie przekraczać dwóch kubków zielonej dziennie.
      • eddie1980 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 18:15
        Uccellino proszę podaj, jak możesz, stronke gdzie mozna stworzyć "co dziś robi
        maleńtwo"
        • uccellino Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 18:45
          babystrology.com/tickers/
          Tylko strasznie trudno jest samemu ustawić dobry adres do linka -
          jak bedzie kłopot, to spróbuje pomóc smile)
          • eddie1980 Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 24.08.08, 18:55
            dziękuję bardzo, zaraz próbuję coś stworzyć
    • uccellino Podsumowując tę dyskusję ;-))) 25.08.08, 09:27
      1. Pić zieloną herbatę można i warto...

      2. ...ale warto ją oganiczyć ze względu na kofeinę - nie jest jej
      tam wiele, ale zawsze jest. Ja pijałam zielona na okrągło, a teraz
      max 1-2 kubki dziennie, a są takie dni, kiedy udaje mi się wcale.
      Jeśli ktoś budził się do życia za pomoca zielonej (jak ja), to
      zawsze mozna zastapic ją imbirem.

      3. "W oczekiwaniu na dziecko" to faktycznie dziwaczna książka,
      mogąca powodować niepotrzebną panike. Może i są tam mądre rzeczy,
      ale jest też mnóstwo bzdur. Legendarne odchodzenie wód płodowych a
      sprawa słoika z ogórkami kiszonymi mnie wystarczają w charakterze
      recenzji tej pozycji. Są lepsze książki - wybierajcie mądrze. A
      partner przy seksie oralnym naprawdę może powstrzymać się od
      wdmuchiwania powietrza do pochwy. Co nie jest bezpieczne nawet bez
      ciąży - nie dmuchaj do pochwy, to jedna z podstawowych zasad seksu
      oralnego. Mam nadzieję, że Wasi partnerzy nie uczą się jej dopiero
      teraz...
      • embeel Re: Podsumowując tę dyskusję ;-))) 25.08.08, 09:43
        Uccellino, dziekuje Ci za to podsumowanie, szczegolnie w punkcie 2.
        Usmialam sie do lez!

        A co do ksiazki, to naturalnie obeszlam ja szerokim lukiem,
        znalazlam lepsze, aczkolwiek nie mieszkam w Polsce.
        Natomiast dostalam od przyjaciolki ¨"Pierwszy rok zycia dziecka" tej
        samej trojcy i jakos znowu nie moge zaskoczyc. Wydaje mi sie lekko
        staroswiecka. Pytanie do wszystkich : co o niej sadzicie?
        M
    • zielona.malpa Re: Czy mozna pić zieloną herbate? 25.08.08, 09:40
      Też mam książkę "W oczekiwaniu na dziecko" i również fragment o
      zielonej herbacie na początku mnie trochę zaniepokoił, ale
      ostatecznie doszłam do wniosku, że od kubka czy dwóch zielonej
      herbaty dziennie nic nie powinno się stać mojemu dziecku, zwłaszcza,
      że z badan usg wynika, iż rozwija się prawidłowo. Uważam, że nie ma
      co popadać w panikę i przesadę. Podobnie z coca-colą czy pepsi. W
      pierwszych tygodniach ciąży unikałam ich jak ognia, bo tez gdzieś
      wyczytałam, że należa do kategorii produktów zakazanych. Ale cały
      czas zżerała mnie ochota na szklaneczkę coli (chociaż przed ciążą
      pijałam ją naprawdę sporadycznie) więc w końcu zaczęłam ją pijać.
      Należy chyba pamietać o tym żeby nie przeginać w żadną stronę, a
      wszystko powinno układac się dobrze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka