magdalenka_79
21.09.08, 10:56
Dziewczyny, mam pytania. W piątek miałam założony pessar, ponieważ
szyjka skróciła mi sie z 37mm do 24 mm.. Do tego doszły niebolesne
skurcze. Jestem w 28 tc. Powidzcie jak duze są szanse na donoszenie
chociaż do 38tc? I czy któraś z was po założeniu krążka miała
wodniste upławy? Dodam ze przy zakładniu okazało się ze przyplątała
mi sie jeszcze jakaś infekcja. Lekarz jednak stwierdził że nie ma na
co czekac i leczyc już po założeniu ( choc podobno najpierw trzeba
wyleczyc)Do tego biorę duphaston 2x1 i diphophylinum 3x1. Plus
oczywiście globulki.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Czekamy na Mikołajka 12.12.08