Dodaj do ulubionych

pessar - pytania

21.09.08, 10:56
Dziewczyny, mam pytania. W piątek miałam założony pessar, ponieważ
szyjka skróciła mi sie z 37mm do 24 mm.. Do tego doszły niebolesne
skurcze. Jestem w 28 tc. Powidzcie jak duze są szanse na donoszenie
chociaż do 38tc? I czy któraś z was po założeniu krążka miała
wodniste upławy? Dodam ze przy zakładniu okazało się ze przyplątała
mi sie jeszcze jakaś infekcja. Lekarz jednak stwierdził że nie ma na
co czekac i leczyc już po założeniu ( choc podobno najpierw trzeba
wyleczyc)Do tego biorę duphaston 2x1 i diphophylinum 3x1. Plus
oczywiście globulki.
Z góry dzięki za odpowiedzi.


Czekamy na Mikołajka 12.12.08
Obserwuj wątek
    • aicha14041975 Re: pessar - pytania 21.09.08, 11:34
      hej Magdalenko. Jeśli będziesz uważać to doczekasz upragnionego
      terminu. Ja byłam jedną z pierwszych której założono pessar. Upławy
      były to rzecz normalna - reakcja organizmu na ciało obce. Podawanych
      leków nie pamiętam bo było ich dużo, no i czas robi swoje (ponad 9
      lat. Nie jestem lekarzem ale ja nie ryzykowałabym zdjęcia krążka
      teraz i leczyłabym stan razem z krążkiem, widziałam dziewczyny
      których niestety nie było stać na kupienie krążka i musiały być
      szyte. 2 narkozy w ciąży nie były fajne dla mam i dzieciaczków
      zapewne też. Jeśli chodzi o infekcje będziesz je miała
      prawdopodobnie do końca - chodząc pessar porusza się również i
      ociera ścianki to jest tak jakby gumowe- kauczukowe. Trzymam kciuki
      za Ciebie już masz bliżej niż dalej! Przede mną jeszcze daleka
      droga
    • rioana Re: pessar - pytania 22.09.08, 08:18
      Są ogromne szanse na donoszenie dziecka smile Też mam założony pessar,
      od 27 tc. Teraz jestem w 35/36 i wszystko jest OK. Krążek spisuje
      się doskonale a ja czuję sie spokojna, że donoszę maleńką. Upławy
      faktycznie są, ale to reakcja w 100% naturalna - ulotka załączona do
      pessara mówi o tym na samym początku. Stosuj globulki, a wszystko
      będzie dobrze.
      Z badań wynika, że ok. 98% kobiet stosujących krążek rodzi donoszone
      dziecko, więc możesz być spokojna smile
      Pozdrawiam!
      • pelka22 Re: pessar - pytania 22.09.08, 08:57
        ja miałam w poprzedniej ciąży od 32 tc, spokojnie dotarłam do 38 i miałam
        umówioną cesarkę ze względu na ułożenie. Pewnie nosiłabym ciążę jeszcze z dwa
        tygodnie ale dzidzia była duża i gotowa więc nie czekaliśmy. U mnie się
        sprawdził. Wyjęty w 37tc
    • elvika Re: pessar - pytania 22.09.08, 14:52
      Miałam pessar od 18 do końca 37 t.c. Dodatkowo prowadziłam oszczędny tryb życia.
      Udało mi się dotrwać do 40 tygodnia (mam termin za 2 dni). Lekarz ostrzegał, że
      może się pojawić duża ilość wodnistych upławów, ale na szczęście mnie to ominęło.
      Dasz radę. Powodzeniasmile
      • gabic_76 Re: pessar - pytania 22.09.08, 15:35
        Miałam założony pessar w 29 tc, w 37 tc został usunięty a w 39 tc
        urodziłam zdrową córeczkę.
    • brandia Re: pessar - pytania 22.09.08, 17:49
      Ja pessar miałam założony dzisiaj, w 29tc. Na moje pytanie jakie mam szanse na donoszenie ciąży do terminu learka stwierdziła, że 50% (trochę mało). Moja szyjka skróciła się z 42mm do 24mm, a dzidzia jest nisko. Też mam niebolesne skurcze (już od 20tc).
      Nie biorę nic na podtrzymanie, tylko no-spę i magnez. Nie wiem czy to dobrze, że nic nie dostałam. A jak było w Waszym przypadku?
      • doublebubble Re: pessar - pytania 22.09.08, 19:02
        Mam pessar od 25 tyg.Biorę tylko magnez- 3xdz.
    • blueberry_beauty Re: pessar - pytania 22.09.08, 22:31
      Ja miałam założony pessar w 22 tyg ciąży. Zdjęto mi w piątek. Przez
      ten czas tylko no-spa i aspargin ( na gigantyczne kurcze łydek, jest
      w nim magnez). duphaston brałam max do 16 tyg bo potem nie ma sensu,
      ciążę utrzymuje łożysko. W czasie noszenia pessaru nie miałam ani
      wzmożonej wydzieliny, ani infekcji, faktem jest że warunkiem
      załozenia była czysta pochwa bez bakterii a potem co 4 dni miałam
      brać globulkę macmiroru complex profilaktycznie. Jestem w 38 tyg.
      dziś czuję bóle w podbrzuszu ale to jeszcze nie skurcze... tak mi
      się wydaje przynajmniej.ważne by dbać o dietę przeciwzaparciową.
      Istnieje pewne ryzyko wyparcia pessarium podczas "walki" z
      zaparciem, dużo pij, jedz błonnik. Odpoczywaj, pozytywnie myśl i
      donosisz, głowa do góry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka