loca20
05.10.08, 20:03
Odejście wód płodowych jest jedną z oznak zbliżającego się porodu. Zastanawiam
się czy jeśli wody odejdą to od razu trzeba jechać do szpitala czy można
spokojnie poczekać troszkę w domu aż nadejdą skurcze? Oczywiście pytam o
przypadek wód "zdrowych", a nie zielonych, bo przy zielonych wiadomo, że od
razu do szpitala. I na jak długo przed porodem (wiem, że u każdej kobiety
indywidualnie, ale jak było u Was??) mogą odchodzić wody? Czy jeśli mi odejdą
to będę w stanie to normalnie odczuć (w kwestii ilości) czy jeśli np. będą się
tylko sączyć to też je rozpoznam? Przepraszam za takie "dziwne" i pewnie błahe
dla niektórych z Was pytania, ale to moja pierwsza ciąża, która była mocno
zagrożona i jestem troszkę przewrażliwiona na punkcie zbliżającego się
terminu. Z góry dziękuję za odpowiedzi.