Dodaj do ulubionych

Pytanie do pań po cesarce:)

06.10.08, 15:42
Już wiem,że będę rodzić przez cc.Termin na 23.10.Mój lekarz nie
wyznacza mi terminu cięcia,bowiem jak twierdzi "zobaczymy".Ogólnie
twierdzi,że nie później niż 5dni po terminie.W porządku.Ja tylko się
zastanawiam,czy powinnam mieć od niego skierowanie,na którym
wyraźnie będzie napisane,że ma być cc,czy wystarczy skierowanie od
okulistki i wpis do karty ciąży,że mam mieć cc?No i kiedy powinnam
jechać do szpitala?Jak coś zacznie boleć?Nawet jeśli nie będą to
mocne skurcze?Czy czekać tak,jak przy porodzie naturalnym?Ta
niepeność mnie trochę irytuje.Napiszcie jak to było u Was?Ile
zwlekali lekarze po terminie,albo kiedy jechałyście do szpitala?
Obserwuj wątek
    • aaanulka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 17:39
      Hej mój lekarz dał mi skierowanie do szpitala, a że akurat nie mógł
      byc w ten dzien, zadzwonil przy mnie do innego lekarza z informacja
      ze takiego dnia bedzie pacjentka od niego na CC. Na skierowaniu
      mialam napisane ze na CC, ze ulozenie posladkowe. Pojechałam w
      umówiony dzien. Jakbym miala skurcze zadzwonilabym do swojego
      lekarza i zapytala co robic, zapewne powiedzial by zeby sie stawic w
      szpitalu
      pozdrawiam
    • klubgogo Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 18:00
      Mój umawia się ze mną na termin, ale jakieś 3-4 dni przed terminem z OM. Wiem, że oprócz zaświadczenia, wpisuje konieczność cc w karcie ciąży i dodatkowo daje skierowanie do szpitala.
      Jedno, czego się boję to, że wcześniej zacznie się akcja porodowa.
      • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 18:25
        To jest nas dwie,bo ja też się tego obawiamsmile
        • annam21 Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 18:47
          ja mam termin z Om na 3 grudzien( o dwa dni sie walnal gin tzn za
          pozno,ale nie bede z nim dyskutowac) termin cc na 25 listopad...
          jestem w 32 tc i leze od 3... i lekarz wyznaczjac termin powiedzial
          ze watpi ze donosze do tego 25 i kurcze tez nie iem jak sie
          wczesniej zacznie i wogole.eh.
          • loca20 Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 19:02
            Osobiście nie mam wskazań na cc, ale jak leżałam w szpitalu kilka tygodni (ciąża
            zagrożona) to leżała ze mną na sali dziewczyna ze skierowaniem na cc z powodów
            okulistycznych. Wypisano ją do domu w 38 tyg ciąży. Wolała zostać w szpitalu, bo
            mieszkała 30 km dalej bez samochodu i jedyne co to dojazd do szpitala karetką na
            wezwanie. Bała się, że coś może się zacząć przed wyznaczonym terminem cc. Jednak
            z racji tego, że jej leczenie było zakończone, a patologia ciąży przepełniona to
            nie było możliwe aby została w szpitalu dla własnego spokoju. Chyba była mocno
            tym przejęta, bo mimo, że miała termin cc wyznaczony za 2 tyg to wróciła karetką
            do szpitala za 3 dni i urodziła naturalnie, bo już był zbyt duży postęp porodu
            aby robić cięcie... Ale wszystko dobrze się skończyło.
            • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 19:15
              No właśnie.Problem w tym,że w moim przypadku nie może dojść do pn.I
              bądź tu człowieku spokojnyuncertain
            • zonka77 jak to zbyt duży postęp... 07.10.08, 22:27
              > bo już był zbyt duży postęp porodu
              > aby robić cięcie...

              Mnie lekarka dzisiaj powiedziała że ze względu na to że moje dziecko wygląda na
              bardzo duże może okazać się w ostatniej chwili że będzie cesarka. Powiedziała że
              możliwe iż przejdę niemal cały poród a na końcu jesli główka nie bedzie chciała
              się wpasować (czy coś takiego) to mnie wezmą na cc (chciała tylko żebym się z
              tym liczyła - z pierwszym dzieckiem poradzić sobie nie mogłam - wypychano mi je
              a drugie wygląda na jeszcze większe i lekarka powiedziała że od dawna się nie
              wypycha dziecka i nie ma mowy o żadnym wypychaniu - jak nie będzie się dało SN
              to będzie CC. Decyzja może być podjęta nawet w ostatniej chwili...
              • sloneczko04 Re: jak to zbyt duży postęp... 08.10.08, 11:18
                ja cztery lata temu urodzilam corke w 42 tyg ciazy porod byl
                indukowany .Zaczeło sie o osmej rano po trzeciej mialam juz pelne
                rozwarcie ale corcia nie chciala sie urodzic po siodmej podjeto
                decycje o cc takze przeszlam wwlsciwie caly porod naturalny.Corka
                wazyla3880 teraz jestem w 16 tyg drugiej ciazy i nie wiem jeszcze
                jak bede rodzic.pozdr
          • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 19:17
            Więc życzę Ci,abys jak najdłużej nosiła,żeby dzidziuś była silny i
            zdrowiutkismilePozostaje nam słuchać siebie i być czujnąsmile
            • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 19:18
              To było oczywiście do annam21smile
              • sielke1981 Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 20:32
                miałam cc ze ze względu na wadę serca. Termin naturalnego porodu miałam na 27.09
                a cięcie wykonano już 12.09. Była to data wcześniej zaplanowana, lekarz bał się
                rozpoczęcia akcji porodowej. Ja też byłam dzięki temu dużo spokojniejsza i
                rozumiem Twoje obawy.
                Widać-wiele zależy od lekarza, mój był aż nadto ostrożny, nie dość że wcześniej
                miałam wyznaczoną datę cięcia to na wszelki wypadek w szpitalu leżałam już 2 tyg
                wcześniej - czyli w sumie prawie miesiąc przed terminem naturalnego porodu.
                Trzymam kciuki.Powodzenia.
              • annam21 Re: Pytanie do pań po cesarce:) 06.10.08, 23:07
                dziekismile
                ale troche mnie to dziwi, skoro nie moze dojsc do tego porodu, gin
                powiedziela ze bedzie cc, to moze by go tak troche przycisnac...
                pytalam w Polce i w Niemczech ( mieszkam w Niemczech,ale do ginow
                dwoch chodzila do czasow lezenia) i obydwoje stwierdzili ze panowane
                cc wykonje sie po skonczonym 38tc , u mnie bedzie to 38 i 4
                dni... "norma" nie zrobi mi wczesniej dlatego ,ze moge nie donoscitongue_out
                (hehe chociaz mialam taka nadzieje;P)

                pogadaj moze z nim jezcze raz,ze ci sen z powiek spedza ta mysle
                i ,ze
                sie boisz, ze czulabys sie pewniej majac jedna termin cc ! Biorac
                pod uwage sytuacje w szpitalach i odsyajacych rodzace lekarzy ja bym
                sie paniczenie bala!Powodzenia!
                • itomala Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 01:22
                  hej dwa lata temu urodziłam przez cc ze względów okulistycznych,
                  termin mialam na 7 pazdziernika, 12 wrzesnia zmarl moj tato a ja z
                  zatruciem ciazowym wyladowalam na patologi zaraz po pogrzebie 15
                  wrzesnia, o plnocy odeszly mi wody... a lekarz trzymal mnie do
                  poludnia bo nie mialam rozwarcia... cały czas dzidzia byla
                  monitorowana przez ktgsmile) w poludnie pomimo braku rozwarcia zostalo
                  wykonane cc. od odejscia wod do porodu przy pierwszym dziecku daleka
                  droga, więc nie zamartwiaj sie niepotrzebnie... podejrzewam ze u
                  ciebie, tak jak i u mnie chodzi o niedopuszczenie do jakiegokolwiek
                  wysilku fizycznego, a ten ma miejsce dopiero w koncowej fazie
                  porodu... wszystko bedzie oki...
                  nie zamartwiaj sie niepotrzebnie...
                  buziaki
                  • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 12:12
                    itomala...staram się nie martwićsmileChciałabym tylko usłyszeć jakieś
                    jasne wytłumaczenie odnośnie terminu cięcia,a nie zbywania
                    mnie "byle czym".Nawet jak mi każe czekać i 2tyg po terminie (jak
                    będzie trzeba oczywiście)to ja poczekam,tylko niech mi jasno
                    wytłumaczy co i jak.No cóż.Już ja sobie z nim pogadamsuspiciousPozdrawiam.
                • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 12:07
                  Pytałam go w zeszłą środę,ale tak jakoś "dziwnie"ze mną
                  rozmawiał.Powiedział mi,że decyzje o cięciu i tak podejmie lekarz
                  ordynator,dlatego będziemy czekać.Szczerze mówiąc niezbyt jasna była
                  dla mnie ta odpowiedź.Będę szła do niego w przyszły poniedziałek i
                  właśnie mam zamiar poruszyć ten temat.Dlatego pytam jak to było/jest
                  u Was,żeby mieć jakieś rozeznanie w tym temaciesmileDziękuję za rady.Na
                  pewno skorzystam.Powodzeniasmile
                  • mamanikosia Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 12:48
                    Witam. U mnie to wygląda zupełnie inaczej. Też będę rodziła przez cc. Mam
                    ułożenie pośladkowe i pierwszy poród był również cc. Będę rodziła w szpitalu w
                    którym pracuje mój lekarz prowadzący. Nie wyobrażam sobie żeby mi powiedział że
                    zobaczymy jak to będzie czy coś w tym stylu. Rozumiem że to ma być cięcie
                    planowane. Decyzję o cięciu planowanym podejmuje ordynator oddziału szpitala w
                    którym chcesz rodzić, więc musisz iść najpierw na konsultację do ordynatora żeby
                    Cię do tego cięcia zakwalifikował i to on wyznacza Ci termin cc. Ja mam termin
                    na 15.10 i właśnie wczoraj byłam na takiej konsultacji i wyznaczył mi termin
                    cięcia. Pisze Ci w karcie że zostałaś zakwalifikowana i już wtedy nie ma
                    problemu. Oczywiście jeżeli zacznie się akcja porodowa wcześniej to jedziesz do
                    szpitala i robią ci cc. Ja będę miała cc akurat dokładnie w terminie czyli
                    15.10. Miałam do wyboru jeszcze 13.10 ale nie chciałam. Pozdrawiam, Wiola.
                    • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 14:12
                      Dziękuję,że poruszyłąś temat ordynatora.Gdzieś o tym czytałam,ale
                      mój lekarz mówiąc mi,że ordynator podejmuje decyzje,nic mi nie
                      mówił,że mam do niego pójść.Ciekawe dlaczego?Ja właśnie obawiam się
                      takich niedociągnięć,głupiego tłumaczenia,jak w bólach trafię na IP
                      itd.Pytanie mam takie: czy powinnam sama iść do tego ordynatora,czy
                      najpierw o to zapyatć gin prowadzącego,czy w ogóle zmienić lekarza?
                      Już sama nie wiem.A czy wszystkie z Was co miały cc planowe były u
                      ordynatorów?
    • deodyma Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 14:20
      ja od gina dostalam skierowanie, gdzie zaznaczyl, ze ciaza powinna
      byc rozwiazana przez cc. wskazaniem do cc w moim wypadku, bylo
      ulozenie miednicowe podluzne dziecka.
      a wiec 24 pazdziernika zeszlego roku, dostalam skierowanie do
      szpitala i jeszcze tego samego dnia pognalam do szpitala na
      pogadanke z ordynatorem. terin porodu mialam na dzien 3 listopada i
      ordynator powiedzial, ze jesli tego dnia nic sie nie bedzie dzialo,
      czyli jesli nie odejda mi wody i nie bede miala zadnych skurczy, to
      mam przyjsc do szpitala 5 listopada a nastepnego dnia bede miala
      cesarke. sugerowal mi nawet, zebym do szpitala zglosila sie pozniej,
      ale stanowczo zaprotestowalam. powiedzialam, ze chce miec to jak
      najszybciej za soba i gdyby tylko to ode mnie zalezalo, juz dzis bym
      sie polozyla pod noz.
      • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 14:28
        Hmm...problem w tym,że ja mam tylko wpis w karcie ciąży (wyraźny na
        samym przodzie),diagnoze na papierze od mojej okulistki z wyraźnym
        zaznaczeniem,że wskazaniem do porodu jest cc,ale skierowania od gina
        jeszcze nie mam.I w tym właśnie tkwi cały problem,bo nie wiem,czy z
        tym co mam jest sens iść do ordynatora,czy czekać do wizyty u gina i
        go cisnąć o skierowanie?Doradźcie proszę.
        • azija1 Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 15:18
          Ja miałam planowe cc i nie byłam u ordynatora. Nie miałam też skierowania ani
          wpisu w karce ciąży, jedynie opinię od kardiologa z zaleceniem rozwiązania ciąży
          przez cc. Mój ginekolog mnie wpisał w jakąś książkę przyjęć w klinice, czy coś
          takiego, nie mam pojęcia jak się to dokładnie nazywa i w umówiony dzień stawiłam
          się w szpitalu i zostałam przyjęta. Dokładny termin cc uzgodniliśmy z moim
          lekarzem jak już byłam na klinice i było to trzy dni po przyjęciu. Z tym, że ja
          miałam wskazaną hospitalizację przed porodem, bo musieli mi podać leki przed
          zabiegiem. Teraz rodzę w innym mieście, też przez cc i nie wiem jakie tu są
          obyczaje, ale będę się dowiadywać na najbliższej wizycie.
          Najlepiej więc pogadać z ginekologiem, niech uściśli co i jak, bo myślę, że co
          szpital to mogą być inne zasady.
          Pozdrawiam!
          • mamanikosia Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 19:23
            Pewnie tak jest że co szpital to inny obyczaj. W moim przypadku to najpierw mój
            lekarz "zamienił słowo" z ordynatorem naświetlając mu całą sprawę a dopiero
            potem ja poszłam na konsultację. Nie wiem jak to jest w innym przypadku. Aha,
            ja jeszcze miałam ostatni wynik badania usg, najlepiej żeby był jak najświeższy.
            Porozmawiaj konkretnie ze swoim lekarzem bo termin się zbliża a Ty tak naprawdę
            nie wiesz co masz robić.
            • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 07.10.08, 19:31
              Poczekam do wizyty i go przycisnę.Nie wyjde póki mi nie powie co i
              jaksmile
              • aniael Re: Pytanie do pań po cesarce:) 08.10.08, 10:27
                U mnie było tak, że pierwsza ciąża rozwiązana przez cc po próbach
                urodzenia sn. PO wielu godzinach skurczy nastapiło pełne rozwarcie,
                zapewniano mnie, że jeszcze 15 minut i będzie po wszystkim - nie
                było, bo główka nie weszła, więc po dwóch godzinach parcia
                zdecydowano o cc.
                Drugi zabieg był planowany - w tym samym szpitalu, byłam u
                ordynatora, zakwalifikował mnie do zabiegu, ustalił termin i kazał
                porobic odpowiednie badania. Tymczasem na trzy tygodnie przed
                planowym zabiegiem odeszły mi wody i choć do szpitala miałam 30
                minut samochodem - dojechałam juz z dobrze chulającą akcją porodową -
                cieli mnie na szybko, odpuścili sobie część przygotowań, w tym
                lewatywewink
                Tak więc może być różnie - pomimo terminu wszytko może być inaczej.
                Ja nawet sie cieszyłam, że tak to przebiegło - wolałam żeby zabieg
                był po tym, jak juz poród się zacznie.
        • deodyma Re: Pytanie do pań po cesarce:) 08.10.08, 10:03
          jesli czeka Cie jeszcze przed porodem wizyta u gina, pewnie wtedy
          dostaniesz od niego skierowanie do szpitalasmile ja dostalam podczas
          ostatniej wizyty przed porodem, czyli w 38 tyg.
    • laminja Re: Pytanie do pań po cesarce:) 08.10.08, 00:30
      co "kraj" to obyczaj. W każdym szpitalu panują trochę inne zwyczaje. W jednych
      pojawiasz się ze skierowaniem w innym musisz wiele miesięcy wcześniej się wpisać
      na listę planowanych zabiegów. Jedne akceptują wskazania bez problemów inne
      wymagają konsultacji u własnych specjalistów. W większość ktoś ze szpitala
      (ordynator lub inna wyznaczona osoba) kwalifikuje do zabiegów planowych i
      wpisuje pacjentki do planów operacji. Część szpitali wymaga przed cc wizyty u
      anestezjologa. A samo cc w niektórych się wykonuje po pojawieniu się skurczy w
      innych w dniu terminu, w jeszcze innych po 38tc. Musisz ustalić to wszystko ze
      swoim lekarzem, ale skoro nie kierował Cię na kwalifikacje czy konsultację u
      anestezjologa to może tam gdzie będziesz rodzić nie jest to konieczne.
      Zrobiłabym pilnie rozeznanie.
      • poko-rka Re: Pytanie do pań po cesarce:) 08.10.08, 11:52
        Dziękuję za cenne rady.Dobrze wiedzieć,że nie wszędzie jest tak
        samo.Przynajmniej się trochę uspokoiłam tym niedosytem informacji od
        lekarza,bo może dla niego jest oczywiste,że pójdę z tym co mam na IP
        i nie będzie problemu,tylko ja się tym zamartwiam.W poniedziałek do
        niego pójdę,powiem wszystko co wiem i zobaczymy ajk on się
        ustosunkuje do tego.No i oczywiście zrobię wywiad środowiskowy
        odnośnie szpitala w którym będę rodzićsmileJak macie jeszcze jakieś
        rady,to bardzo o nie proszęsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka