Dodaj do ulubionych

Celulit - zgroza!

20.10.03, 10:17
Od razu zaznaczę, że nie spędza mi to snu z powiek i mogę mieć nawet do
kostek, byleby młode było zdrowe (kiedyś mu wypomnę hi, hi), ale tak się
zastanawiam, czy tylko ja tak mam? Zaczęło się rzaem z pigułką, odstawiłam -
po paru mies. znacznie się zmniejszył a teraz, od początku ciąży zaatakowało
toto moje pośladki i uda - wyglądam strasznie. Dodam, że niewiele przytyłam,
zawsze byłam szczupła i na razie taka pozostaję tylko to ochydztwo, brrr.
Lekarz zabrania ćwiczyć (nawet jogi), smarować to czymś, nie zaszkodzi,
odpuścić?
Obserwuj wątek
    • mama_anka Re: Celulit - zgroza! 21.10.03, 11:56
      Witam! Chyba wiekszosc z nas ma ten sam problem - cellulitis atakuje! Dopoki Ci
      sie chce to smaruj, smaruj - polecam Vichy i szorowanie szorstką gąbką pod
      prysznicem, od czasu do czasu peeling. Ja w tej chwili jestem w 36 tygodniu,
      cellulitis jak jak ta lala! ale juz niczym nie smaruje bo po prostu mi sie nie
      chce. Faktem jest ze jak smarowalam to byl mniejszy... Zostawilam sobie jednak
      troske o siebie pod tym kątem na "po porodzie", bo generalnie nie wyglądam
      najgorzej, a sił jakos mniej, kaski też, a dzidzius pewnie i tak postawi lada
      dzień mój świat na głowie, więc... nie ma sensu smile) A czemu nie mozesz
      ćwiczyć?? W ogóle, nawet ćwiczeń dla kobiet w ciąży?? Bo ja dopóki mogłam,
      chopdziłam na basen dla ciężarówek, a to też super wpływa na skórę! (teraz
      niestety jestem na podtrzymaniu ciąży, więc nici z jakiegokolwiek
      wysiłku... sad ) Pozdrawiam
      mama_anka 36 tc
      • apolka Re: Celulit - zgroza! 21.10.03, 12:07
        Wisz co, sama nie wiem, to znaczy nie wiem, co jest przeciwskazaniem, lekarz
        zakazał. Pytałam, czy mogę chodzić do klubu fitness, mówiłam, że są różne
        zajęcia itp, usłyszałam - nie. A w domu - trochę się boję, że z czymś tam
        przesadzę, że zrobię coś, czego nie powinnam... . Mogę spacerować, trochę się
        poruszać i to wszystko. Basen też odpada, mieszkam w Częstochowie i żaden
        z "tutejszych" nie spełnia norm higienicznych, aby był bezpieczny dla kobiet w
        ciąży, co tu dużo gadać, kiedyś chodziłam 2x w tyg., dość często, tylko te
        nawracające grzybice, problemy ze skórą (mam suchą, po basenie, to była maska),
        w końcu dopuściłam sobie, grzybicę wyleczyłam po paru mies. Szkoda słów. Na
        rowerze też nie wolno, cholera mnie bierze. Ale sama wiesz, jak lekarz nie
        pozwala to tak ma być, przynajmniej ja nie zamierzam się "stawiać", nie
        wydarowałbym sobie, gdyby coś się stało. A poza tym, chodzę do pracy, wszystko
        ok. więc jakiegoś specjalnego zagrożenia nie ma? Gdzie mogłabym znaleźć takie
        ćwiczenia dla ciążówy? Tylko, że to na cleulit chyba nie zadziała?
        • ainer1 Cellulit - u 80% kobiet, i norma w ciąży 21.10.03, 12:19
          Czesc!
          wlasnie wczoraj ponownie czytalam artykul o cellulit - kilka fragmentow:

          "Mimo, że według najnowszych teorii cellulit nie jest chorobą, ale normą czyli
          naturalnym sposobem gromadzenia tłuszczu w organizmie kobiety, to jednak
          większość z nas go nie akceptuje i postanawia z nim walczyć."
          czyli to NORMA
          "W naturalny sposób można ten zapas częściowo zmniejszyć podczas karmienia
          piersią, nie jest to jednak takie proste, o czym na pewno przekonało się wiele
          kobiet. Wszystko dlatego, że nastąpiła zmiana naszego trybu życia, stajemy się
          coraz mniej aktywni fizycznie, prowadzimy siedzący tryb życia, jadamy coraz
          bardziej przetworzone produkty spożywcze, co niestety przyczynia się do
          tworzenia cellulitu. Dawniej uważano, że przypadłość ta jest związana z
          otyłością, dziś wiemy, iż cellulit dotyczy prawie 80 % kobiet, począwszy od
          wieku dojrzewania, zarówno tych przy kości, jak również tych szczupłych."

          A PRZYCZYNY?
          "Po pierwsze hormony. Cellulit najczęściej atakuje kobiety w czasie dojrzewania,
          w ciąży i przed menopauzą. A to dlatego, że do powstawania "skórki
          pomarańczowej" najbardziej przyczyniają się żeńskie hormony - estrogeny, a
          ściśle mówiąc ich zbyt wysoki poziom w stosunku do progesteronu (innego hormonu
          żeńskiego wydzielanego przez jajniki). Od tej dysproporcji zaczyna się łańcuch
          reakcji, którego efektem są grudki i nierówności na udach, pośladkach, brzuchu,
          a czasem nawet na piersiach i wewnętrzenej stronie ramion. W okresie dojrzewania
          u kobiet przybywa ilość komórek tłuszczowych.Jest to zjawisko normalne, gdyż
          organizm dojrzewającej kobiety musi zgromadzić pewną ilość tłuszczu, by
          rozpocząć regularne cykle menstruacyjne. Wystarczy, by waga kobiety spadła o
          10-15 % poniżej normy, a już pojawiają się zaburzenia cyklu. W okresie ciąży
          organizm zbiera zapasy energii w postaci tłuszczu, aby przygotować się do
          długich 9 miesięcy oraz późniejszej produkcji pokarmu."
          "u kobiet kolagen i elastyna układają się równolegle, dzieki temu tkanka łączna
          kobiet jest bardziej elatyczna i rozciągliwa i jest w stanie pomieścić dziecko w
          czasie ciąży. Z jednej strony to wielka zaleta, ale z drugiej po porodzie może
          przyspożyć problemu."

          CALY ARTYKUL JEST NA STRONIE:
          www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=977
          przesylam Ci tez zestaw cwiczen - jak juz bedziesz mogla:
          www.babyboom.pl/temat.asp?id=470
          Dodam od siebie, ze ja tez od 3 miesiecy nie moge cwiczyc, rosnie mi cellulit
          (maz nazywa to kropki:>) i nie wiem kiedy bde mogla.
          Poniewaz jestem leniwa i aerobik + silownia napawa mnie wstretem to jak juz bede
          mogla to pojde na joge albo basen.
          Jak jestes z Warszawy - to moze wybierzemy sie razem?

          Renia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka