Dodaj do ulubionych

Przygotowania???

06.11.08, 10:04
Witam!Jestem w 34 tc.mam pytanie czy nie za wczesnie na
przygotowanie wszystkich potrzebnych ciuszkow dla maluszka?
tzn.ciuszki potrzebne przedewszystkim do szpitala?Nie wiem czy
jeszcze nie za wczesnie na pranie,prasowanie i pakowanie torby do
szpitala?Moja lekarka rodzinna spytala mnie dwa tygodnie temu czy
mam juz przygotowana torbe-stad moje pytanie...dziekuje za rady!
pozdrawiam wszystkie mamy.
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: Przygotowania??? 06.11.08, 10:15
      ja jestem w 35 tygodniu i właśnie wczoraj poprałam ciuchy dla bobasa wink
      dziś będę prasować i muszę kupić jeszcze sobie sporo rzeczy. myślę, że do końca
      tygodnia będę miała z 80 % torby gotowe ...
    • labondek Re: Przygotowania??? 06.11.08, 10:20
      Na pakowanie torby, to chyba za wcześmnie, ale na zakupy, pranie i
      pracowanie, to już najwyższa porasmile
      • gosiadabek Re: Przygotowania??? 06.11.08, 10:26
        U mnie zaczął sie właśnie 35 tydzień i na razie uporaliśmy się z
        pokojem dla Małej i mam wypraną i poprasowaną część ciuszków. Ale
        przed nami jeszcze dokupienie reszty wyprawki i wtedy będę mogła się
        pakować bo to już chyba powoli ten czas, prawda?
        Pozdrawiam wszystkie powoli finiszujące Mamusiesmile
      • kasiuchna_symphonica Re: Przygotowania??? 06.11.08, 10:26
        Moja rada: jeśli z dzieckiem jest wszystko ok to lepiej mieć ok 2 mies wcześniej
        spakowaną torbę niż później przy nawet nieoczekiwanych skurczach pakować na
        wariata kiedy wtedy potrzebne są właśnie spokój niż odpoczynek. Nigdy nie
        wiadomo co się może wydarzyć
        • gia_rom84 Re: Przygotowania??? 06.11.08, 12:41
          ja mam juz wszystko chcialam tylko wiedziec czy nie zrobie z siebie
          wariatki przygotowujac wszystko juz teraz.
          A oto moje drugie pytanie z uwagi ze to moja 1 ciaza i nie jestem
          zbytnio w temacie co i jak?pytam co wlasciwie powinnam zabrac do
          szpitala (torba)dla mnie i dla dzidzi.bardzo dziekuje za odpowiedzi.
        • kasiac23 Re: Przygotowania??? 07.11.08, 08:23
          ja pierwsze dziecko urodzilam w 34/35tc dlatedgo teraz jestem przewrazliwiona i
          juz sie pomalu pakuje (31tc)
    • alicja0000 Re: Przygotowania??? 06.11.08, 12:51
      nie ma czegoś takiego jak za wcześnie czy za późno, to kwestia względna. Jeśli
      czujesz potrzebę przygotowania wszystkiego bo jesteś zapobiegawcza to spakuj,
      popierz, poprasuj. Nic nie stoi na przeszkodzie. Jeśli wszystko zostawiasz
      zawsze na ostatnią chwilę- to zostaw do 39 tc. Przecież to Ty decydujesz o swoim
      życiu a nie ludzie z forum.
      • embeel Re: Przygotowania??? 06.11.08, 13:18
        poprałam wszystko ok 34 tc (bo było zagrożenie). walizkę spakowałam wczoraj -
        38tc no bo w końcu wypadało, a poza tym nie chciałam, żebyśmy latali w panice po
        domu gdyby nagle coś mnie złapało, ale młoda wcale się już nie spieszy.

        Poza tym, przykleiłam sobie na lustrze w łazience listę rzeczy 'do kosmetyczki'
        - przecież w końcu nie będę już dzisiaj pakować suszarki ani kremu czy mleczka
        do twarzy, ale podobnie, nie chcę czegoś zapomnieć.

        Spakowałam za to aparat, bo jak znam męża, to tak się zakręci, że potem zapomni
        i będziemy cykać telefonem.
        • memphis90 Re: Przygotowania??? 06.11.08, 22:19
          > Spakowałam za to aparat, bo jak znam męża, to tak się zakręci, że potem zapomni
          > i będziemy cykać telefonem.
          >
          He, he, to jeszcze sprawdź, czy baterie działają i weź zapasowewink Ja
          dopilnowałam wszystkiego wczesniej, ale okazało się, że ładowarka jest zepsuta i
          żaden z akumulatorów nie działauncertain I trzeba było jednak cykać telefonem...
          • embeel Re: Przygotowania??? 07.11.08, 17:54
            "He, he, to jeszcze sprawdź, czy baterie działają i weź zapasowewink Ja
            dopilnowałam wszystkiego wczesniej, ale okazało się, że ładowarka jest zepsuta i
            żaden z akumulatorów nie działauncertain I trzeba było jednak cykać telefonem... "

            kupiłam zapasowe, po tym, jak nie mogłam spać przez północy o tym rozmyślając smile
    • ledydi5 Re: Przygotowania??? 06.11.08, 23:16
      Ja już po części spakowana- 35tc. ale 3 ciąża HA! Zrobiłam listę. Do
      szpitala wszystko moja droga, Wszystko! Rzeczy dla siebie- kosmetyki, piżamy,
      ręczniki, skarpetki szlafrok/ sweter, staniki bez usztywniaczy. Nie wiem jak u
      Ciebie, ale ja muszę zabrac kubek i sztucce, papier toalet. i ubranka dla dzidzi
      (całą wyprawkę) na pobyt w szpitalu i na wyjście, kup mleko Bebiko1 czasem
      gdybyś miała problem z pokarmem, laktator i butelki, smoczek do uspokajania,
      wkładki laktacyjne i podpaski(są pieluchy jednorazowe- wkłady), majtki
      jednorazowe- najlepsze, pieluchy i chusteczki jednorazowe, oliwkę i nożyczki do
      paznokci. Większośc rzeczy i tak wyjdzie w trakcie. Nie zapomnij o wodzie i
      książce lub gazecie. pozdrawiam serdecznie
    • ula2689 Re: Przygotowania??? 07.11.08, 14:46
      napewno nie jest za wcześnie.ja gdybym wiedziała że urodzę tak szybko(33tydz)to
      bym już w 30 tyg torbę spakowała
    • emigrantka34 Re: Przygotowania??? 07.11.08, 15:56
      ja skompletowalam ubranka i "sprzety" na miesiac przed porodem,
      torbe dziecka na dwa tygodnie przed, a moja walizke spakowalam na
      dzien przed terminem porodu bodajze. Tylko co z tego, skoro i tak
      zapomnielismy jej wziac, bo nagle mi wody odeszly.
    • rossi82 Re: Przygotowania??? 07.11.08, 16:10
      Byłam spakowana już na dwa miesiące przed porodem smile
      Groził mi poród przedwczesny i wolałam byc gotowa na taką
      ewentualność.
      Jednak z perspektywy czasu mogę powiedzieć że wg mnie to nieco za
      wcześnie. Siedzenie na walizce przez te dwa miesiące było dla mnie
      dość stresujące a synek i tak postanowił posiedzieć w brzuchu do
      terminu a nawet dzień dłużej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka