mala224
18.03.09, 13:49
Na początku ciąży czułam się rewelacyjnie pod względem fizycznym. Gorzej było
ze snem, wymiotami i zapachami, ale dało się przeżyć. Nie słuchałam się nikogo
gdy krzyczeli "nie dźwigaj tego" "nie rób tamtego" itp. Teraz bardzo tego
żałuję. Jestem w 28 tc i mam już znacznie skrócona szyjkę macicy. A pani
doktor mi mówiła, żeby korzystać z okresu ciąży i się lenić. Ale ja oczywiście
byłam najmądrzejsza, a raczej GŁUPIA. Teraz za to MUSZĘ się lenić. Szkoda mi
męża bo nie dość że ciężko pracuje, to jeszcze ma obowiązki domowe na głowie.
Wiem nic mu się nie stanie, ale jemu też należy się chwila relaksu. Trzeba
tyle rzeczy przygotować przed narodzinami dziecka, a ja nie mogę. A tym
bardziej to przeżywam bo jest to pierwsza ciążą i boję się przedwczesnego
porodu, albo jakichś komplikacji. Więc radzę wszystkim mamusiom z całego serca
nie przemęczajcie się, korzystajcie z tego że jesteście w ciąży i
odpoczywajcie jak najwięcej. Ja za tydzień mam kolejna wizytę, której się
bardzo boję, ale jestem dobrej myśli.