Dodaj do ulubionych

pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfekcja

09.04.09, 16:04
Dziewczyny, jestem na etapie pakowania torby do szpitala i nie wiem
jak mam spakować laktator i kapturki ochronne do karmienia. Laktator
nie jest nowy, więc powinnam go umyć? Wyparzyć? Zdezynfekować płynem
Miltona? To samo w kapturkami - są nowe w opakowniu, ale w
instrukcji napisane, że przed użyciem zdezynfekować....
Przecież jeśli teraz to wyjałowię, to przez miesiąc będzie leżało w
torbie. I w co mam to włożyć? W karton? W reklamówkę?
I jeszcze jedno- jak wygląda używanie tych rzeczy w szpitalu?
Laktator - użyję i co? Wystarczy umyć pod wodą czy muszę brać płyn
do dezynfekcji czy w szpitalu są takie rzeczy? Jak to wygląda?
Obserwuj wątek
    • embeel Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 16:34
      szkoły są różne, ja uważam, ze na początku lepiej nie używać laktatora, tak mnie
      'uczyli'. Mała wisiała na piersi, ale jakoś poszło. ale w kwestii technicznej
      pytania - tak, wyparzyć/wygotować możesz - schowaj potem do nowej torby
      plastikowej, przecież w końcu nic się nie stanie. Kapturki dobrze umyj i też
      wyparz. W klinice, w której rodziłam była tak b. gorąca woda w kranie, że nic
      nie trzeba wyło wyparzać - wystarczyło w niej opłukać. Myślę, że w razie
      potrzeby możesz zawsze poprosić trochę wrzątku. potem sama zobaczysz, ze nie
      będzie Ci się za każdym razem chciało bawić w wyparzanie kapturków...
      --
      Zdobyliśmy Południe
    • mond33 Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 16:57
      Szczerze mówiąc laktator będzie Ci dopiero potrzebny w dobie nawału pokarmu, a z
      tym bywa różnie, bo czasem jest to 3,4 lub 5 doba i często jesteś już w domu, a
      czasem dużo dużo później lub nawet w ogóle. Może więc warto go na początek
      zostawić normalnie w domu i ewentualnie poprosić o dostarczenie go w razie
      potrzeby, jeśli w ogóle będzie potrzebny. Jeśli jednak zabierzesz laktator do
      szpitala, nie musisz do dezynfekować, ponieważ nadmiar mleka, który zbierzesz i
      tak nie posłuży Twojemu dziecku. Nieprawdą jest, że większość szpitali
      wykorzysta Twój pokarm dla ewentualnie innych dzieci. To bzdura, nadmiar taki po
      prostu w szpitalu się wylewa. Na ulotce laktatora pisze o dezynfekcji ponieważ
      wzięto pod uwagę sytuację, w której odciągasz pokarm i dajesz go swojemu
      maluchowi. W domu już sobie laktator odpowiednio wygotujesz jeśli będziesz go
      potrzebować.
      Jeśli chodzi o kapturki, zabierz je w tym opakowaniu, w którym je kupiłaś. Też
      nie wiesz czy przydadzą się akurat w tych pierwszych dniach kiedy leży się w
      szpitalu. Jeśli będą potrzebne, wystarczy odpakować i zalać na parę minut
      wrzątkiem nawet w kubku.
      • melixsa Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 18:34
        Weź do szpitala koniecznie, może okazać się niezbędny wink

        Wyparzyć te części, które będą mieć bezpośredni kontakt z brodawką i schować do
        szczelnej torby plastikowej.
        • emissy Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 18:49
          Ja też poradzę Ci zabranie laktatora. U mnie przydał się
          niesamowicie kiedy synek miał zółtaczkę. Po trzech dniach bez
          poprawy pediatra kazała odstawić dziecko od piersi na przynajmniej
          dobę, co przyniosło znakomity efekt. Sciągniete ogromne ilości mleka
          przechowałam w woreczkach w odziałowej lodówce i miałam pózniej
          super zapas. Pozdrawiam

    • madame_edith Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 22:44
      A nie możesz zostawić tego wszystkiego w domu (bo nie musi Ci być wcale
      potrzebne) i kazać mężowi wyparzyć i donieść w razie potrzeby? Weź tylko rzeczy
      potrzebne na 100%, i tak jest tego sporo.
    • miska-moniska Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 22:45
      Ale ja nie pytałam - czy wziąć tylko czy przed pakowaniem mam go
      wyparzyc i w co zapakować.....
      • o_tuska Re: pakowanie torby - kwestia techniczna- dezynfe 09.04.09, 22:50
        dobrze się sprawdza zamykane plasykowe pudełko
        ale zajmuje sporo miejsca w torbie
      • ciociacesia w instrukcji mojego napisali 10.04.09, 08:53
        umyc plynem do mycia naczyn, dobrze wypłukac, zalac wrzatkiem i gotowac przez 5
        minut. potem zostawic do wyschniecia
        a przechowywac zawiniety w czystą pieluszke tetrowa lub flanelowa (jak ja
        uprasujesz to tez jest w miare sterylna)
        • cafe_tee Re: w instrukcji mojego napisali 10.04.09, 09:06
          Ja wygotowałam w domu, zawinęłam w pieluszkę tetrową, ale dziewczyny miały
          pozawijane w jałowych gazach. Jedna miała w woreczku plastikowym takim na "suwak".
          Na oddziale zawsze ktoś ma czajnik, albo siostry albo pacjentki. U mnie była
          "kuchnia" na piętrze więc problemu nie było z wyparzaniem.

          Ale powtórzę za koleżankami - zostaw laktator w domu, bo przez pierwsze doby nie
          będzie Ci potrzebny.
          Naszykuj go w domu i wskaż mamie czy facetowi - gdzie leży i dowiozą Ci w razie
          potrzeby, o ile będzie potrzebny. Nie panikuj - tylko naszykuj, i nie zajmuj
          miejsca w torbie niepotrzebnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka