mieszkam w anglii, a tu coraz czesciej sie slyszy o zachorowaiech na
swinska grype. chorym juz sie tylko po prostu radzi zostac w domu i
nie wychodzic zeby nie zarazic innych

a ja jestem w ciazy, termin
na wrzesien i az sie boje pomyslec co bedzie jak tez zachoruje,
podobno koniety w ciazy sa bardziej narazone na powiklania... jest
jakis profilaktyczne lek????