31.07.09, 21:27
Dziewczyny popadam już w paranoje. Jestem w 35 tc i boje sie zeby nie dopadło
mnie jeszcze przed porodem tzw. zatrucie ciążowe czy inna chadra zwiazana z
zaawansowaną ciąża.Czy ciśnienie żeby mi nie skoczyło fakt ze przez cala ciąże
miałam w granicach 120/70. Fakt ze ostatnio miewam problemy z pęcherzem i jak
juz ide do lekarza to jestem zdenerwowana i wtedy wychodzi 140/85 ostatnio
było.Ale jakoś mam lęki ostatnio żeby coś mi sie nie przytrafiło
Obserwuj wątek
    • marylenkag Re: paranoja 01.08.09, 08:07
      ja tez mam momenty ze sie boje... to normalne.... i mimo tego ze
      ciagle cos boli ciagle mnie kluje w dole brzucha trzeba sie
      trzymac.... zobaczysz bedzie dobrze, a jak sie przytrafi troszke
      wczesniej to nic.... pierwsza corcie urodzilam w 38 tyg... teraz tez
      bym tak chciala.... jestem pod 34 tydz i 5dni (wiec prawie tak jak
      ty) za 3,5 tyg malenstwo byloby ze mna smile
    • easyblue Re: paranoja 01.08.09, 10:17
      Spróbuj wyluzowaćsmile Po co zamartwiać się na zapas, po co gdybać, co jeszcze
      złego może się zdarzyć? Jedynie nerwicy można się nabawićsmile Wszystkiego i tak
      nie przewidzisz. Do porodu zostało tak malutko czasu - i zobacz, przez te 8
      miesięcy wszystko było ok, więc po co martwić się, że może stać się coś złego?
      Tyle rzeczy moze się zdarzyć: przed porodem, w trakcie, po porodzie.....
      Zastanawianie się nad tym wszystkim skończy się niechybnie silną nerwicą, a
      dzidziuś potrzebuje spokojnej mamusismile) Uśmiechnij sięsmile Dobrze będziesmile
      • kania_08 Re: paranoja 01.08.09, 17:17
        próbuje sie wyluzować, ale czasami jak człowiek sie nakręci to ciężkosad(ale już
        bliżej niż dalejsmile)))
        • madame_zuzu Re: paranoja 01.08.09, 20:57
          żeby nie nakręcać się bardziej, zaprzestań czytania forów takich jak np. to.
    • balsamina-niecierpek Re: paranoja 01.08.09, 23:48
      Rzeczy, na które nie mamy wpływu, charakteryzują się tym, że... nie
      mamy na nie wpływu.
      To będzie, co ma być. Jeśli jesteś wierząca, to się módl, jeśli nie,
      czytaj filozofów. To drugie przydaje się zresztą także wierzącym.
    • joanieczka Re: paranoja 04.08.09, 00:06
      Też się bałam przed porodem, tym bardziej, że mnie nastraszyli na
      ktg, że mały się za mało rusza i później jak sytuacja się
      powtórzyła, jechałam do szpitala na kontrolę. Co do ciśnienia to
      przed porodem jakiś tydzień zdarzyło mi się, że ciśnienie skoczyło
      mi do 160/90. A zwykle miałam 110-115/60-70. Nie nakręcaj się
      niepotrzebnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka