witam
jestem w 18tc.Do tej pory zmagalam się z krwiakiem,który na
szczęscie się wchłonął.Mój drugi problem to przodujące łozysko
umiejscowione na tylnej scianie macicy-czy to coś strasznego?nie do
konca udalo mi się zrozumiec lekarza,a zadowolony raczej nie był
bardzo proszę o wszelkie opinie-cała ciąza w strachu.........