Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pani dr.Agnieszki

20.08.09, 10:18
Witam. Nie wiem czy takie pytanie było już omawiane na tym forum,
ale pozwolę sobie je zadać ponieważ bardzo się denerwuję...
dwa tygodnie temu byłam na kolejnej wizycie u
mojego ginekologa. Do tej pory ciąża przebiegała poprostu książkowo.
Nagle on mi powiedział że daje mi skierowanie do szpitala, bo moja
szyjka ma 1,5 cm... Pojechałam więc w piatek do szpitala, tam mnie
zostawili na patologii ciąży. Nawet nie potwierdzili tego, co
powiedział mój gin. Leżalam w szpitalu do wtorku, cztery dni
przepłakałam bo nie wiedziałam co się stanie, co zagraża mojemu
dziecku. No i we wtorek zrobili mi USG. Wszyscy mówili że szyjka po
skróceniu już nie może się wydłużyć. Okazało się że moja szyjka ma
2,5 cm. Jakim cudem jest dłuższa o 1 cm? Lekarze powiedzieli że
długość jest przy tej dolnej granicy normy, ale na wyniku USG
przeczytałam: Ujście wewnętrzne szerokie na 5 mm, kanał szyjki 0 mm.
No i znowu zaczęłam sobie wkręcać różne historie Lekarze kazali mi
się oszczędzać, zdecydowali że nie założą mi narazie pessara,bo nie
ma takiej potrzeby. A ja nie wiem co mam myslec Biore leki:
Duphaston, Nospe i Magnez. Ogólnie czuje sie bardzo dobrze, kilka
razy dziennie bezbolesnie twardnieje mi brzuch, doslownie na pare
sekund, wszyscy mi mowia ze to normalne, macica przygotowuje sie do
porodu. Jestem w 25 tygodniu, chcialabym zrobic wszystko zeby moj
synek urodzil się w terminie. Co mam zrobić Czy nalegać na
założenie krążka?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • p.fenowoman1985 Re: Pytanie do Pani dr.Agnieszki 20.08.09, 11:31
      Pani doktor bardzo proszę o odpowiedź, bardzo się denerwuję sad
    • angela10086 Re: Pytanie do Pani dr.Agnieszki 20.08.09, 11:37
      uspokoj sie to po pierwsze panika na nic sie zda a dziecko to odczuwa... jesli
      lekazre tak mowia to tak jest, lez, nie podnos ciezkiego i przestan sie
      stresowac, wiem ze to trudne ja sama leze juz od poczatku (5tc), 2 ciaze
      poronilam, 1 calutka w szpitalu, teraz mam bole i tez mnie niekiedy nachodza
      czarne mysli...ale leze i staram sie je odgonic, bo jaki mam na to wplyw? moj
      stres tu nic nie pomoze a moze naprawde zaszkodzic... lekarze wiedza co robia,
      to specjalisci! ile ty tego magnezu bierzesz bo ja sobie kupilam ale nie wiem
      ile wolno...
    • agnieszka.lojek Re: Pytanie do Pani dr.Agnieszki 20.08.09, 12:12
      Szyjka w trakcie ciąży fizjologicznie sie skraca. Szyjka u Pani ma
      2,5 cm długości w całości. To co zbadał lekarz prowadzący to tylko
      jej część pochwowa, czyli fragment szyjki. Co do leczenia- wszystko
      należy przyjmować i dużo odpoczywać . Obserwując pacjentki w ciążach
      zagrożonych porodem przedwczesnym wiem-LEŻENIE CZYNI CUDA. Co do
      pessara- nie umiem odpowiedzieć na to pytanie bez badania. Musi to
      Pani konsultować z lekarzem prowadzącym. On badając Panią stwierdzi
      czy krążek jest konieczny. Jemu musi Pani zaufać. Są kobiety które z
      taką długoscią szyjki macicy mogą bez zabiegów donosci ciążę do
      terminu porodu.
      • p.fenowoman1985 Re: Pytanie do Pani dr.Agnieszki 20.08.09, 12:15
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, postaram się opanować i uspokoić.
        Co do Twojego pytania, ja biorę 3 razy dziennie jedną tabletkę
        magnezu. Myślę że magnez na pewno nie zaszkodzi, wręcz przciwnie, ja
        czuję że mi pomaga.
        Jeszcze raz dziękujęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka