Dodaj do ulubionych

Cholestaza a druga ciąża

28.08.09, 22:28

Proszę o odpowiedzi jak to jest z cholestazą przy drugiej ciąży?Czy
to pewne że się pojawi,czy można temu zapobiec?W pierwszej ciąży
cholestaza ppojawiła sie ok 7 m-ca ciąży.Staramy się z mężem o
drugie dziecko,chciałabym wiedzieć na co zwrócić uwagę by choć
trochę wpłynąć na wyniki wątrobowe.Czy jeżeli w pierwszej ciąży
poród zakończony był cc( nie z powodu cholestazy,choć wody płodowe
były już zielone)mogłabym się doamagać wczesniejszcego zakończenia
ciąży ,własnie przez cc?Jakie badania warto byłoby wykonać przed
ewetualny poczęciem?bardzo proszę o posty i dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: magdalenatrosinska Re: Cholestaza a druga ciąża IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.08.09, 22:57
      Witam.W pierwszej ciazy cholestaza pojawila sie u mnie w 26tyg ciazy
      obecnie jestem drugi raz w ciazy w 37tyg i zero jakichkolwiek
      objawow cholestazy,wiec nie ma na to reguly.Zycze pozytywnego
      mysleniawink
      • kfiatuszek80 Re: Cholestaza a druga ciąża 29.08.09, 09:18
        Czy w pierwszej ciąży miałaś cholestazą ppotwierdzoną wynikami?
        Napisz proszę na co zwracasz uwagę w drugiej ciąży,czy chodzisz
        tylko do ginekologa czy też lekarza innej specjalizacji,czy
        stosujesz jakaś diete?Czy przygotowywałaś się jakoś szczególnie do
        drugiej ciąży pod kątem cholestazy?Dzieki za odpowiedzi
        • Gość: magdalenatrosinska Re: Cholestaza a druga ciąża IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.08.09, 12:19
          W pierwszej ciazy cholestaze mialam potwierdzona wynikami i zanim
          urodzilam coreczke lezalam prawie 4 tyg w szpitalu.Jesli chodzi o
          druga ciaze,oprocz co miesiecznej wizyty u lekarza i robienia
          podstawowych wynikow typu morfologia,mocz itd to nie robie nic.Jem
          wszystko to co nie moglam podczas pierwszej ciazy,nie chodze do
          zadnego innego lekarza,nie stosuje zadnej diety.Wiem ze to nie
          zalezy glownie od pozytywnego myslenia,ale podczas drugiej ciazy
          myslalam tylko o tym by cholestaza mi sie nie powtorzyla,gdyz nie
          moglabym sobie pozwolic na ponowny tak dlugi pobyt w szpitalu ,bo
          moja coreczka ma dopiero 15 miesiecy.Pozdrawiam
    • agnieszka.lojek Re: Cholestaza a druga ciąża 29.08.09, 23:55
      Cholestaza ciężarnych w poprzedniej ciąży nie jest wskazaniem do
      cięcia cesarskiego. U około 70% pacjentek świąd może pojawić sie w
      kolejnej ciąży. Zwykle enzymy wątrobowe normalizują siś już 2 tyg.
      po porodzie. Z uwagi na niewyjaśnioną do końca etiologię coroby nie
      można przewidzieć jej wystąpienia.
    • miacasa Re: Cholestaza a druga ciąża 30.08.09, 19:27
      u mnie po drugiej cholestazie okazało się, że miałam cały pęcherzyk żółciowy
      wypełniony złogami (cholestaza może przyspieszać ich rozwój a one z kolei
      nasilają jej przebieg), druga ciąża została zakończona po 34 tygodniach,
      biochemię miałam fatalną alat 1450 i ast 620, czułam się o wiele gorzej niż przy
      pierwszej ciąży, zrób usg jamy brzusznej i sprawdź drogi żółciowe
    • chrosciel1 Re: Cholestaza a druga ciąża 20.09.09, 09:27
      podbijam wątek bo temat bardzo mnie interesuje. w pierwszej ciąży cholestaza dopadła mnie w 35 tyg, w ciągu tygodnia transaminazy skoczyły do 600 i w 36 tyg zdecydowano o cięciu cesarskim. córcia zdrowiutka smile czy są inne dziewczyny, które znalazły się w szczęśliwych 30% i nie miały cholestazy w drugiej ciąży a te które miały wątpliwą przyjemność powtórki czy mogą napisać w którym tygodniu ciąży urodziły i czy cholestaza miała wpływ na maluszki. pozdrawiam gorąco i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      • kfiatuszek80 Re: Cholestaza a druga ciąża 20.09.09, 13:27
        I ja proszę o wpisy.Jestem na etapie starań o drugie dziecko.We
        wtorek idę do ginekologa,wypytam go o wszystko co mnie interesuje a
        związane jest m.in. z cholestazą i druga ciążą.Wszystko co sie
        dowiem opiszę tutaj.
        chrosciel porównując z Twoimi wynkami ja chyba nie mialam aż tak
        silnej tej choleztazy.Moje wyniki to aspat-80 a alat 150.Ale skóra
        swędziała mnie niemiłosiernie.przy takich wynikach lekarz skierował
        mnie na patologie ciąży,wyniki unormowały się po leczeniu i Kubuś
        urodził się o czasie 39 tc,10 pkt apgar.Co prawada wody płodowe
        miałam zielone ,poród zakończył sie cc ale to raczej nie wina
        cholestazy.Na dzień dziesiejszy mam nadzieję że już w pazdzierniku
        bede mogła cieszyć się z dwóch kreseczek,jestem gotowa na kolejne
        przejście przez to okropieństwo jakim jest cholestaza.Oby Bóg dał ze
        sie wzystko pięknie uda tak jak sobiee zaplanowałam.
        • chrosciel1 Re: Cholestaza a druga ciąża 21.09.09, 10:21
          co ciekawe przy transaminazach rzędu 600 skóra prawie w ogóle mnie nie swędziała
          - tylko 1 noc miałam ciężką bo swędział brzuch ale bez dramatu smile badania
          zrobiłam trochę na wyrost bo gdzieś tam dekolt i szyja swędziała. a napisz
          proszę czym Cię leczyli że wyniki się unormowały? ja planuję kolejną ciążę ale
          że córka jeszcze mała (9,5 m-ca) a druga ciąża jak widać nie będzie już taka
          spokojna to waham się i odwlekam decyzję. a Kubuś ile ma wieku? smile pozdrawiam
          • kfiatuszek80 Re: Cholestaza a druga ciąża 21.09.09, 13:04
            W szpitalu leczono mnie Nospą,Dipherganem i Hepatilem(tak mam na
            wypisie),pozatym dostawałam jakieś krpolówki ale to chyba były
            elektroloity itp.raz chyba potas.Zalecono mi na wyjście dietę
            wątrobową, i łykanie dalej zestwu leków.Wiesz co ale nie pamiętam
            czy łykalam,robiłam badania na wlasną rękę były w normie i chyba tak
            sobie mało reularnie brałam te teabletki.W sumie cholestaza tak
            sobie teraz przypominam krótko mi dokuczała.Dostałam ok 8 m-
            ca,zrobiłam badania kwestia może tygodnia ,na oddział tam leżałam
            tydzień czasu i po problemie.Tzn monitorowałam sie ale do dnia
            porodu już było wszystko w normie,więc w sumie pocieszam się że
            owszem cholestaza była i być moze ale nie bardzo nasilona.
            Kubuś w grudniu kończy 4 latka.Ja już zdecydowana jestem na drugie
            mimo wszystko.Tak bardzo bym chciała by udalo się jak najszybciej.Na
            pocieszenie czytałam wątek w którym dziewczyna pisała ze w pierwszej
            ciaży miała cholestazę a wdrugiej już nie.
            • chrosciel1 Re: Cholestaza a druga ciąża 24.09.09, 21:04
              ja właśnie liczę na to że będę szczęściarą i mnie też ominie w drugiej ciąży smile
              • izu7 Re: Cholestaza a druga ciąża 25.09.09, 12:10
                Witajcie!

                Jestem w drugiej ciąży i niestety z cholestazą ponownie. Ta obecna pojawiła się
                znacznie wcześniej( 35 tc) niż w pierwszej ( 39 tc). Normy mam delikatnie
                podwyższone, wręcz Aspat i Alat praktycznie podniesione jednostki, za to
                fosfataza, bo ta wg mojej pani doktor jest ważniejszym czynnikiem ostatnio rzędu
                154 ( norma do 120). Byłam już tydzień w szpitalu na Patologii na obserwacji i
                dostawałam Ursocan na wątrobę ( w poprzedniej ciąży podobnie) i trzymam dietę
                wątrobową. Ponieważ miałam jeszcze trochę czasu do końca wypuścili mnie ( na
                usilną moją prośbę) , ale po 2 tygodniach każą wrócić na obserwację ( w 39 tc).
                I właśnie mam dylemat, bo to już w poniedziałek, a ja bardzo nie chcę tam iść i
                leżeć bez sensu aż do rozwiązania, słuchać opowieści i oglądać te stękające
                laski. Byłam 2 razy na KTG i zapisy są w porządku, nic mnie nie swędzi, zaraz
                jadę odebrać wyniki z wczorajszych prób wątrobowych. Byłam też zapytać czy to
                konieczne, abym wróciła na Oddział, twierdzą,że do niczego mnie nie zmuszą, ale
                skoro jest takie zalecenie to powinnam. Sama nie wiem co robić. Moja pani doktor
                także woli dmuchać na zimne, mówi,ze była świadkiem dramatu nawet przy
                niewysokich próbach wątrobowych. I co tu robić ???? Spać nie mogę przez to
                myślenie o szpitalu.Napiszę jak odbiorę wynik, on będzie decydującym czynnikiem.
                Pozdrawiam!
                • Gość: mama eryka Re: Cholestaza a druga ciąża IP: 79.162.140.* 01.10.09, 20:10
                  cześc, ja mam 4 letniego synka i przeszłam cholestaze w pierwszej
                  ciąży alat i aspat sięgały 600 i 400 ostanie 2 miesiące spędziałm w
                  szpitalu. Eryk urodził się naturalnie chociaz dostał 6 pkt i ma
                  wpisaną lekka zamartwice, ale to raczej nie wina cholestazy, tak
                  przynajmniej twierdzi moja pani doktor, teraz jestem w drugiej ciązy
                  w 14 tyg i juz się denerwuje chce wierzyć ,że to sie nie powtórzy
                  chociaz w tej ciązy czuje się świetnie, w pierwszej wymiotowałam do
                  5 m-ca narazie taka różnica. Staram się utrzymywać już diete jem
                  raczej gotowane i tak dalej wiem, że nie koniecznie musi sie to
                  powtórzyć ale i tak czasem spać nie moge.
    • milka_milka Re: Cholestaza a druga ciąża 02.10.09, 12:08
      forum.gazeta.pl/forum/w,585,90546247,90546247,cholestaza_w_24_tyg_ciazy_pomocy.html
    • Gość: M Re: Cholestaza a druga ciąża IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.09, 20:23
      ja miałam cholestazę w pierwszej ciąży od 30 tc poród naturalny w
      35tc, teraz jestem świeżo po 2 porodzie cholestaza od 30 tc poród w
      31 tc ale nie z winy cholestazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka