Dodaj do ulubionych

Zespół Patau

05.09.09, 18:18
Szukam osób, które zetknęły się z tym zespołem genetycznym. Niedawno urodziłam
bardzo chore dziecko, które na skutek licznych wad zmarło po dwóch dniach.
Lekarze nie użyli słowa zespół genetyczny, ale patrząc na moja córkę
podejrzewam, że jednak niestety wszystkie wady, którymi zarzucali mnie lekarze
wiążą się właśnie z genetyką. Radząc sobie ze strata córeczki usiłuję
zrozumieć jak mogło do tego dojść, na ile wcześnie można było wykryć
zaburzenia genetyczne i najważniejsze w jaki sposób uchronić siebie i męża
przed kolejnym horrorem zakładając, że zdecydujemy się na dziecko.
Obserwuj wątek
    • madziaraaa861 Re: Zespół Patau 05.09.09, 19:40
      Czy podczas całej ciąży lekarze nie zauważyli że coś jest nie tak???
      • reteczu Re: Zespół Patau 07.09.09, 17:55
        madziaraaa861 napisała:

        > Czy podczas całej ciąży lekarze nie zauważyli że coś jest nie
        tak???


        Tak bardzo Cię to dziwi? Istnieje wiele chorób, których nie da się
        wykryć w okresie płodowym, np. autyzm. Synek mojej siostry go ma;
        wyniki w całej ciąży - idealne! A teraz, dziecko ma 3 lata i
        jest...hmm...mocno nieidealnie.
        • 18_lipcowa1 Re: Zespół Patau 07.09.09, 18:54

          > Tak bardzo Cię to dziwi? Istnieje wiele chorób, których nie da się
          > wykryć w okresie płodowym, np. autyzm. Synek mojej siostry go ma;
          > wyniki w całej ciąży - idealne! A teraz, dziecko ma 3 lata i
          > jest...hmm...mocno nieidealnie.


          No mnie np dziwi. Czytalas jakie objawy ma zespol Patau? Mnostwo
          fizycznych, mozliwych do wykrycia.
          Autyzm to zdaje sie problem psychiki.
          • reteczu Re: Zespół Patau 11.09.09, 14:24
            Lipcowa, nie pisałam o tym zespole, tylko o czymś innym.
            Wiele ciężarnych reaguje podobnie do tej dziewczyny, którą dziwi, że
            w ciąży OK, a potem nie jest OK. Takie jest życie. Wiele chrób
            ujawnia się po życiu płodowym. O to mi chodziło.

            18_lipcowa1 napisała:
            > Autyzm to zdaje sie problem psychiki.


            Też, ale coś mi się wydaje, że niewiele wiesz na ten temat, że na
            żywo nie miałaś kontaktu z ludźmi dotkniętymi tą straszną chorobą,
            jaką jest autyzm dziecięcy.
            • 3-mamuska Re: Zespół Patau 02.10.13, 20:39
              reteczu napisała:

              > Lipcowa, nie pisałam o tym zespole, tylko o czymś innym.
              > Wiele ciężarnych reaguje podobnie do tej dziewczyny, którą dziwi, że
              > w ciąży OK, a potem nie jest OK. Takie jest życie. Wiele chrób
              > ujawnia się po życiu płodowym. O to mi chodziło.
              >
              > 18_lipcowa1 napisała:
              > > Autyzm to zdaje sie problem psychiki.
              >
              >
              > Też, ale coś mi się wydaje, że niewiele wiesz na ten temat, że na
              > żywo nie miałaś kontaktu z ludźmi dotkniętymi tą straszną chorobą,
              > jaką jest autyzm dziecięcy.

              Wiesz nie pisz bzdur straszna choroba śmieszna jesteś sorry...
        • wilma.flintstone Re: Zespół Patau 07.09.09, 19:16
          reteczu napisała:

          > Tak bardzo Cię to dziwi? Istnieje wiele chorób, których nie da się
          > wykryć w okresie płodowym, np. autyzm.

          A coz to za przyklad malo adekwatny? Ja tez mam znajomych z
          autystycznym dzieckiem, u ktorego zdiagnozowano problem dopiero w 4
          roku zycia. Bo jego sie rzeczywiscie nie da wykryc w zyciu plodowym,
          a nawet w niemowlectwie czy wczesnym dziecinstwie. Za to od
          wykrywania zespolu Patau mamy diagnostyke prenatalna.
          • pikka6 Re: Zespół Patau 09.09.09, 22:04
            Zaburzenia dziecka powinny być widoczne na usg!jesli lekarz oczywiście zwróci na
            to uwagę. Po pierwsze przeziornośc karkowa na początku (do 12 tyg chyba), a na
            usg połówkowym nie powinno być problemu żeby przeoczyć zmiany. Lekarz powinien
            choćby rozszczep podniebienia zobaczyć. A jak coś nie tak w usg to testy z krwi
            i ewentualnie amniopunkcja jeśli i te podejrzane. Więc nie rozumiem jak możesz
            to kobieto do autyzmu porównywać??
            • reteczu Re: Zespół Patau 11.09.09, 14:27
              pikka6 napisała:

              Więc nie rozumiem jak możesz
              > to kobieto do autyzmu porównywać??


              Pokaż mi, gdzie ja ten zespół porównuję do autyzmu? No gdzie?
              Nigdzie, bo go nie porównuję! Odpowiedziałam konkretnej forumce i
              już.
              • pikka6 Re: Zespół Patau 12.09.09, 11:32
                Porównujesz skoro piszesz o autyźmie co do zespołu P. Zespół ten jest wykrywany
                w ciąży a autyzm nie! Dlatego nie wiem co ma autyzm do zespołu Patau??
    • wilma.flintstone Re: Zespół Patau 05.09.09, 19:47

      Jesli sie zdecydujecie na dziecko to powinniscie sie przedtem oboje
      z mezem poddac odpiwiednim badaniom, ktore stwierdza czy ktores z
      Was nie jest nosicielami uszkodzonego genu. A pozniej, jak juz
      bedziesz w ciazy - amniopunkcja. Urodzenie pierwszego dziecka z wada
      genetyczna tylko nieznacznie zwieksza prawdopodobienstwo, ze bedzie
      tak za drugim razem i szanse na drugie - zdrowe sa ogromne.
    • maggie_ Re: Zespół Patau 05.09.09, 20:23
      zetknęłam się z tą nazwą wyłącznie dlatego że przed procedurą in vitro zalecono
      nam szereg badań genetycznych m. in sprawdzających te dot. zespołu Patau. Jak
      uporasz się z żałobą i zaczniecie z mężem myśleć o maleństwie to oczywiście
      macie duże szanse na zdrowe dziecko. A na pewno uspokoją Was badania. Powinnaś
      wybrać się do poradni genetycznej w Twoim mieście bądź sprawdzić gdzie można
      takie badania wykonać (nie są niestety najtańsze) Badania te sprawdzają
      powiedzmy predyspozycje pary do wad genetycznych oczywiście gdy powstaje
      maleństwo może jeszcze dojść do innych mutacji, ale na to wpływu już nie mamy.
      Powstawanie nowego życia jak się okazuje to bardzo skomplikowany mechanizm.
      • krasulas Re: Zespół Patau 05.09.09, 20:56
        szczerze współczuję straty Maleństwa!
        Tak jak wyżej napisano - poradnia genetyczna to podstawa.
        Jeżeli urodziłaś dziecko z chorobą genetyczną - powinnaś wg mnie
        miec refundację z NFZ podczas kolejnych badań (domyślam się jednak,
        że w szpitalnej dokumentacji takich informacji nie podano?). Sama
        pomimo, że liczę mniej niż 35 wiosen przeszłam bad.genetyczne w
        ramach kasy chorych. Po USG genetycznym i złych wynikach NT (ZD po
        1:7) w ramach funduszu wykonano mi biopsję kosmówki (badanie
        inwazyjne wykonywane 3 tyg. wcześniej niż amnio), plus indywidualne
        badania genetyczne - u nas spotkanie z genetykiem było straszliwie
        późne - bo po badaniach, przy odbiorze prawidłowego wyniku.
        Mój mąż jest bardzo obciążony, dziecko urodziło się zdrowe.
        Nie wiem skąd jesteś - poszukaj dobrej poradni/genetyka - napewno
        takie wizyty są na NFZ (i prywatnie również). Osobiście badania
        wykonywałam na Śląsku.
        Powodzenia i życzę wiele szczęścia!!!
    • 18_lipcowa1 Re: Zespół Patau 05.09.09, 20:54
      zespol Patau zdaje sie mozna wykryc poprzez amniopunkcje ktora
      wykonuje sie ok 14-16 tyg.
    • bafilek Re: Zespół Patau 05.09.09, 21:59
      Moja koleżanka, która dwukrotnie miała puste jajo płodowe (test
      pozytywny, początkowy wzrost beta) miała z mężem robione badania
      genetyczne w ramach NFZ. Tylko musiała na nie czekać około pół roku.
      • dragica Re: Zespół Patau 05.09.09, 22:13
        Przyjmij wyrazy wspolczucia po stracie dziecka...
        (*)(*)(*)-dla Twojego Aniolka...

        Zespol Patau,podobnie jak z.Edwardsa rzadko wystepuje w kolejnej
        ciazy,najczesciej jest dzielem okrutnego przypadku.Oczywiscie,powonniscie na
        wszelki wypadek oboje zrobic badania genetyczne i po przejsciu zaloby sprobowac
        jeszcze raz. Polecam ci www.dlaczego.pl i forum GW "Strata diiecka,chore dziecko".
        • red-truskawa Re: Zespół Patau 05.09.09, 23:42
          Moje współczucia.
          Co do badań: zwykły test Pappa oznacza prawdopodobnieństwo zaspółu Dawna
          (trisomia 21 pary), zespołu Edwardsa (trisomia 18) oraz zespołu Patau (trisomia
          13 pary chromosomów); test potrójny, amniopunkcja, punkcja kosmówki. Mysle ze w
          Waszym przypadku- tak jak napisały poprzedniczki- te zespoły zdarzają sie bardzo
          żadko i własciwie to "przypadek, los, pech" ale jezeli juz sie zdarzyło to
          poradnia genetyczna.
          • magdad5 Re: Zespół Patau 07.09.09, 09:44
            Witaj

            Nasz drugi synek urodzil sie z wada gentyczna - nie jest to zespol
            Patau i po dlugiej terapii i dwoch operacjach wszystko jest prawie
            dobrze (na tyle ze wlasnie zaczal normalnie chodzic do
            przedszkola). Jego starszy brat jest calkowicie zdrowy. Decydujac
            sie na 3. dziecko bylismy tak przerazeni mozliwoscia powtorzenia sie
            choroby ze szukalismy kazdego wyjscia - po dlugich poszukiwaniach
            zdecydowalismy sie na IVF z PGD - po przebadaniu naszych 9 zarodkow
            okazalo sie, ze tylko 3 sa pozbawione wad genetycznych (kilka mialo
            wlasnie zespol Patau). Dzisiaj jestem w 36 tc i jestem bardzo
            szczesliwa, ze podjelismy decyzje o PGD bo wiemy ze nasza coreczka
            jest zdrowa. Jesli przejscie przez IVF jest cena za fakt, ze nie
            bede musiala wiecej odprowadzac mojego dziecka na sale operacyjna to
            jest to naprawde niewielkie poswiecenie. Oczywiscie do niczego Cie
            nie namawiam - po prostu opisuje nasza sytuacje.
            Sciskam Cie serdecznie
    • maadziulka80 Re: Zespół Patau 07.09.09, 10:42
      Badania genetyczne to podstawa. To była moja pierwsza ciąża. Zero obciążeń
      genetycznych zarówno po stronie rodziny męża jak i mojej także do głowy by nam
      nie przyszło żeby wykonywać genetykę. Ciąża rozwijała się prawidłowo, a może
      raczej powinnam napisać, że początkowo lekarze niczego nie zauważyli. Pierwsze
      usg (przezierność karkowa i kość nosowa) wszystko w normie. Nie było nawet
      cienia podejrzeń. Wszystko zaczęło się po usg połówkowym gdy wykryto u małej
      rozszczep wargi i podniebienia. Wspomniano o możliwości wady genetycznej jednak
      powiedzieli, ze to nic pewnego. nawet nie zalecali amniopunkcji, ze względu na
      ryzyko poronienia. Lekarze do końca byli dobrej myśli. Wyszło jednak inaczej.
      Pobrano wszystkie próbki łącznie z łożyskiem, krwią małej i wysłano na badania.
      Wyniki za około 3-4 miesiące więc może wtedy postawią dokładną diagnozę.
      Mieszkam w okolicach Wrocławia. Może któraś z was orientuje się jaki jest koszt
      takich badań genetycznych wykonywanych prywatnie i mniej więcej jak długo czeka
      się na taki wynik?
      • krasulas Re: Zespół Patau 07.09.09, 16:56
        na Śląsku - Ruda Śląska/Genom ok. 700zł/osoba.
        Nam pomogła genetyk - własciciel Genomu dr.Sodowska (wg mnie
        powinnaś miec refundację).
        Wiem, że znajoma forumka z Legnicy jeździła własnie do niej.
        powodzenia
        ściskam
      • asik.33 Re: Zespół Patau 11.09.09, 18:46
        Ja małam badanie z krwi z mężem w ramach NFZ, prywatnie chcieli ok
        1500 zł za nas dwoje. Poszłam do poradni genetycznej przyszpitalnej
        i bez problemu dostałam skierowanie (poronienie w 7 tc). Czekałam 2
        m-ce i miesiąc na wynik. U mnie przy kolejnej ciąży test Pappa
        wyszedł źle i amniopunkcję też miałam w ramach NFZ. Na szczęście tym
        razem skończyło się dobrze. Dziwne, że przy podejrzeniu wady, nie
        zaproponowali amnio. Ryzyko poronienia jest baaardzo małe, chyba, że
        ciąża jest zagrożona.
    • apetita29 Re: Zespół Patau 10.09.09, 07:19
      WItaj. Bardzo mi przykro, że przydażyła się Wam taka choroba. Czy
      mogłabyś napisać, skoro mieszkasz w okolicach Wrocławia, czy
      opiekował się Tobą lekarz z Wrocławia, może jakiś dobry specjalista?
      Sama chciałabym takiego odwiedzić.
      Pozdrawiam
      • vvipp Re: Zespół Patau 10.09.09, 11:27
        Chyba nie był dobrym specjalistą.
        • maadziulka80 Re: Zespół Patau 11.09.09, 10:43
          Dlaczego uważasz, że nie był dobrym specjalistą?
    • sanciasancia Re: Zespół Patau 13.09.09, 12:56
      Ja miałam dziecko z zespołem Patau, którego to zespołu lekarz robiący USG nie
      wykrył. Jest to zupełnie niezłe osiągnięcie, jeżeli uwzględni się liczbę i
      charakter wad, które występują z tym zespołem genetycznym.
      Przede wszystkim musisz się upewnić, czy trisomia była prosta (dodatkowy 13-ty
      chromosom, dziecko ma 47 chromosomów) czy translokacyjna (dodatkowy 13-ty
      chromosom połączony jest z innym chromosomem, zwykle 14-tym, dziecko ma 46
      chromosomów) - dziecko musi mieć wykonane badanie kariotypu.
      Jeżeli trisomia była prosta, wylosowałaś po prostu zdarzenie jedno na 10000.
      Miałaś ogromnego pecha. Prawdopodobieństwo powtórki w każdej następnej ciąży
      wynosi ok 1%. Ze względu na obciążony wywiad, w każdej następnej ciąży
      przysługuje Ci USG genetyczne na NFZ (przy odrobinie samozaparcia da się
      załatwić) i amniopunkcja. Zadaje się, że nie wszystkie poradnie genetyczne robią
      w takim wypadku badanie kariotypu rodziców (zgrubne oglądanie ich chromosomów i
      sprawdzenie, czy nie ma większych nieprawidłowości ich budowy), bo wydaje się
      wtedy, że rodzice najprawdopodobniej mają prawidłowe kariotypy.
      Jeżeli trisomia była translokacyjna (dzieje się tak w ok. 20% przypadków),
      najprawdopodobniej któreś z rodziców jest nosicielem translokacji (ma chromosom
      13-ty połączony z innym chromosomem, tworzą one jeden duży chromosom,
      chromosomów jest w sumie 45). Pewną wskazówką może być, czy w rodzinie byłyh
      przypadki urodzenia chorych dzieci i częste poronienia, ale nie musi tak być. W
      takiej sytuacji należy bezwzględnie zbadać kariotyp rodziców i stwierdzić, które
      ma translokację (i zawiadomić resztę rodziny). Najpopularniejszą translokacją
      jest połączenie 13-tego chromosomu z 14-tym. W takim wypadku prawdopodobieństwo
      urodzenia kolejnego żywego dziecka z zespolem Patau jest 1%, ale
      prawdopodobieństwo wykrycia zespołu Patau u kolejnego płodu jest wyższe,
      szacowane na 10%. Jest podwyższone prawdopodobieństwo poronienia w każdej ciąży.
      W każdej następnej ciąży przysługuje Wam USG genetyczne i amniopunkcja na NFZ.
      Przede wszystkim musisz przypilnować, żeby zbadano kariotyp dziecka i zapisano
      Cię na konsultację w najbliższej poradni genetycznej. Umowiłabym się też na
      konsultację psychologiczną, znaleźliście się w bardzo trudnej sytuacji i
      psycholog może Wam pomóc.
      Nawet jeżeli okaże się, że któreś z was ma translokację, nie znaczy to, że nie
      będziecie mieć więcej dzieci. Może się to okazać nieco trudniejsze, ale na
      pocieszenie mogę napisać, że zaraz po tym, jak zaczęlismy się starać o drugie
      dziecko, zaszłam w ciążę i urodziłam zdrową i śliczną dziewczynkę, która
      pięknie się rozwija.
      • maadziulka80 Re: Zespół Patau 13.09.09, 15:11
        Sanciasancia dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Moja ciąża nie do końca
        przebiegała bez przeszkód. Pewne rzeczy niepokoiły lekarzy, ale na wszelkie
        kroki było już za późno w momencie, gdy wyszło, że coś jest nie tak. Mniej
        więcej w połowie ciąży usłyszałam nazwę zespół Patau ale do końca łudziłam się,
        że to jednak nie to. Mniejsza z tym. Stało się jak się stało. Nie mam do nikogo
        pretensji. dziecku pobrali krew na badania genetyczne. nikt w szpitalu nie
        powiedział, że wady mojego dziecka wiążą się z genetyką, także 100% pewności
        jeszcze nie mam, ale patrząc na moją córkę i biorąc pod uwagę ilość wad oraz
        długość jej życia właśnie tak myślę. To była nasza pierwsza ciąża. Wcześniej
        zero poronień. W rodzinie zero obciążeń genetycznych. Mówiłam do lekarza, że
        nawet nie było dziecka niepełnosprawnego intelektualnie, choć wiem, że niewiele
        ma jedno z drugim wspólnego. Powiedział mi wtedy, że to nic nie znaczy. Tak jak
        piszesz mogłam "wygrać los na loterii genetycznej" i akurat padło na mnie. Cała
        ta genetyka i sposób w jaki opisują te wszystkie mutacje, translokacje nie jest
        łatwą do pojęcia sprawą, ale człowiek uczy się całe życie. Dziękuje, że dzielisz
        się ze mną swoim doświadczeniem. To mi bardzo pomoże. Będę wiedziała o co prosić
        i czego się domagać. Jakoś łatwiej mi to wszystko ogarnąć.
        Co do porady psychologa to dziwnym zbiegiem okoliczności sama jestem
        psychologiem. Jakiż los bywa przewrotny. Spotkała mnie i męża straszna rzecz,
        ale jakoś sobie oboje radzimy, myślę, że całkiem nieźle. Otaczają nas życzliwi
        ludzie i byle do przodu. Bardzo chcemy mieć jeszcze dzieci pomimo lęku i
        strachu, ale jak piszesz prawdopodobieństwo urodzenia ponownie dziecka z tym
        zespołem jest małe, ale ile wynosi prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z innymi
        obciążeniami genetycznymi? jest większe? i jeszcze jedno pytanie. Usg
        genetyczne; tak popularnie nazywa się to usg robione około 12-14 tygodnia.
        Gdzieś wyczytałam, że to nie do końca to samo, że usg genetyczne wykonuje
        jedynie kilku specjalistów w Polsce, ale nie wiem czy rzeczywiscie tak jest.
        • sanciasancia Re: Zespół Patau 14.09.09, 09:59
          Wydaje się, że p-stwo wystąpienia innych wad jest takie samo jak dla każdej innej
          kobiety w danym wieku. To są stosunkowo małe próbki kobiei i trudno jest to
          oszacować. Aczkolwiek natrafilam kiedyś na tekst, w którym sugerowano, że
          dzieci nosicieli translokacji rob. są bardziej narażone na występowanie aberracji
          chrom. nie związanych z połączonymi ze sobą chromosomami.
          o translokacjach jest świetny wpis na blogu fruit of the womb:
          www.healthline.com/blogs/pregnancy_childbirth/labels/Robertsonian%20translocation.html
          USG gen. jest coraz łatwiej zrobić, szczególnie w W-wie - np. na NFZ w
          Multimedzie na Waryńskiego i Imidzie (Ci mają bardzo trudny interfejs).
          W razie czego pisz do mnie na gazetowego, ten wątek pewnie już stresuje
          czytelniczki w z.
          Trzymaj się i dbaj o siebie i męża - o drobne i mniej drobne przyjemności, czas
          spędzany razem i takie tam...
    • ania78-0 Re: Zespół Patau 13.10.09, 19:30
      Witam! Ja 08.09.09 urodzilam dziewczynkę z zespolem edwardsa bardzo
      podobna choroba do patau.Dzieci z patau tez zabija wada serca.
      Córeczka moja jeszcze żyje , ale lekarze nie daja jej szans, ma
      bardzo duzo wad min. duza wada serca. U mnie nikt nie podejrzewal ze
      moge urodzic chore dziecko, lekarze mowili ze wszystko jest dobrze
      usg nic nie wskazywalo. W ciązy martwilam sie jednak tym,ze mialam
      bardzo maly brzuszek i dzidzia malo wazyla ale pocieszano mnie ze
      jeszcze przybierze,no i w diu porodu szok. Moją Jagódkę bo tak ma na
      imię przewieziono od razu do kliniki tam zrobiono jej szereg badań
      min. genetyczne no i okazalo się że to zespól edwardsa i dziecko
      pożyje najwyżej rok. DOZNALAM SZOKU pytlam od razu czy bede miala
      jeszcze szanse na zdrowe dziecko pani doktor powiedziala że jak
      najbardziej. Po prostu mielismy pecha,a my sami jestesmy zdrowi.
      Mamy z mężem zrobić badania genetyczne bo one nam się należą za
      darmo. Trzymaj sie cieplutko bedzie dobrze, i zrób badania wraz z
      meżem..... i zobaczysz bedziesz jeszcze miala piekną i zdrową
      dzidzie, ja też mam taką nadzieję. z tego co czytalam i rozmawialam
      z niektórymi to nie zanotowano jeszcze takiego przypadku zeby
      kobieta urodziala drógi raz chore dziecko z zespolem i wadami
      pozdrawiam...
      • rumpa Re: Zespół Patau 11.08.17, 23:33
        Zanotowano i to niejeden raz. Niestety.
    • mamka06 Re: Zespół Patau 02.10.13, 20:34
      Witam, jestem mamą dziecka z tą wadą genetyczną. Objawy mogą być widoczne już w 20 tyg ciąży tj wada serca, rozszczep wargi, mały obwód głowy. Oczywiście trzeba trafić na dobrego lekarza bo np mój tego wszystkiego nie zauważył.
    • lula.mae7 Re: Zespół Patau 03.05.18, 04:48
      Wlasnie wczoraj,podczas badan usg,dowiedzialam sie,ze spotkalo mnie to samo...Ja rowniez mam pare pytan,jesli chce Pani do tego wracac...
      • malwina.jakubowska Re: Zespół Patau 11.05.18, 20:44
        Dzien dobry. Ja bylam w ciazy gdzie synek mial zespol patau, jeśli mogę pomóc to proszę pisać. Podaje email malwina.jakubowska@op.pl Pozdrawiam.
      • aniolek2018 Re: Zespół Patau 14.05.18, 16:20
        Ja rowniez dokladnie w ten sam dzien co Pani, 2 maja... Prosze o kontakt, jesli chce pani porozmawiac... Pozdrawiam
        • aniolek2018 Re: Zespół Patau 14.05.18, 16:29
          Lula.mae7: moj email to anna.dalewska82@gmail.com - bardzo prosze o kontakt.
    • vicky1 Re: Zespół Patau 14.05.18, 18:41
      Przed podjęciem każdej decyzji proponuję kontakt albo z Warszawskim Hospicjum dla Dzieci albo z Fundacją Gajusz w Łodzi. Obie te instytucje mają duże doświadczenie w prowadzeniu ciąż z dużymi wadami, wszechstronnym wsparciu dla rodzin w takiej sytuacji, prowadzeniu trudnych porodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka