Dodaj do ulubionych

Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu...

23.05.10, 15:25
Mam dokladnie miesiac do terminu, ale to niepierwsza ciaza, wiec
moze roznie byc (mam nadzieje, ze urodze przed terminem). Brzuch
duzy, wyspac sie juz nie moge, bo zawsze niewygodnie, upal za
oknem... lapie dola... juz chce zaczac rodzic... sad
Obserwuj wątek
    • michelllle Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 23.05.10, 16:14
      ja moge z Tobą pomarudzić u mnie jeszcze 2 m-ce też mam doła raz
      chciałabym już urodzić a potem mam wyrzuty sumienia (pierwsza córka
      wcześniak 36tc ale bez oznak wcześniactwa) wogóle ostatnio się jakaś
      taka rozlazła zrobiłam. Ciąże mam masakryczną zresztą pierwsza też
      taka była najpierw wymiotowałam aż wylądowałam w szpitalu potem w 22
      tc łożysko mi się zaczęło odklejać potem miałam zapalenie krtani i
      antybiotyk, na zwolnieniu jestem od grudnia i cały czas prawie
      unieruchomiona, siedze w domu i mysle co jeszcze może pójść źle.
      • luizka629 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 23.05.10, 16:41
        no to ja dołączam do grona marudzącychuncertain tez mi coraz ciezej, jak pada
        deszcz to zle jak sie poprawia pogoda tez zle bo duszno.w zadnej
        pozycji nie jest mi wygodnie a tu jeszcze pare ladnych tygodni choc mam
        nadzieje ze urodze blizej 38 tc a nie np w 42 bo sie zalamie,
        chcialabym juz miec to za soba.Ale damy rade dziewczyny, musimy!!
        • 8kucharek Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 23.05.10, 19:42
          No to i ja pomarudzę, a co?? Termin mam na 31 maja czyli jeszcze tydzień. I
          szczerze mówiąc mam dość. Nie mam się w co ubrać, dobrze że mąż jest wielki to
          przynajmniej jemu jakąś bluzę podprowadzę, w dodatku przez ciążę stopa urosła mi
          o jeden rozmiar czyli wszystkie buty jakie mam poszły w odstawkę. Jest mi
          wiecznie gorąco, bolą mnie biodra i cała obręcz miednicza. Spać jest nie
          wygodnie, zanim zasnę to przynajmniej przez godzinę dreptam do kibelka,
          hemoroidy męczą (pamiątka po pierwszym porodzie). Do tego chyba zaczynam
          panikować. Zaczynam obawiać się porodu-do tej pory było spoko, a teraz strach co
          raz większy. Strach jak to będzie po porodzie, że znowu wszystko będzie bolało,
          że siedzieć nie będzie można, że karmienie dziecka będzie mi zajmowało cały
          dzień i chwili dla siebie nie będzie.
          • zonajana Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 23.05.10, 20:19
            Ja sie dolacze.
            Do terminu mam kilkanascie dni, od trzech tygodni brzuch opuszczony, pare dni
            temu zgubilam czop, dziecko malo sie rusza, bo mu ciasno, stopy mi urosly,
            brzuch tak nisko, ze nawet w spodnie ciazowe sie nie miesci, w dodatku ladna
            pogoda sie zaczela i na spacer z wozkiem bym chciala juz chodzic, w nocy
            zaczelam chrapac, bo spie na plecach i brzuch na pluca naciska. Ech...mloda,
            wyskakuj!!!
            • glorcia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 24.05.10, 22:18
              no to witam wszystkich w klubie marudzacych... staram sie nie myslec
              o ciazy, ale jak tu nie myslec, gdy brzuch nie daje o sobie
              zapomniec... ciezki, duzy, kopiacy...
              Dobrze, ze sie ciut ochlodzilo dzis na wieczor... jest czym
              oddychac... Tak bym juz chciala byc z powrotem z malenstwem w
              domu... Och...
    • blanka_1982 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 24.05.10, 22:44
      To ja was pocieszę- mam termin na koniec sierpnia- CAŁE wakacje brzuchem! Brzuch
      mam jak balon juz teraz, plecy i biodra mi nawalają, a to jeszcze tyle czasu!
    • glorcia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 09:00
      4 tyg do porodu... jutro mam spotkanie z lekarzem... moze beda
      jakies dobre wiesci o potencjalnych zwiastunach... trzymajcie
      kciuki...
      • elutka24 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 10:13
        To ja tez dolacze do grona marudzacychuncertain Mam tez jeszcze paaaare
        ciezkich tygodni przed sobasad A juz tez marzy mi sie plaski
        brzuszek,bez kopniakowsad Chcialabym przytulic juz mojego babelka i
        chcialabym czuc sie znow sexy!! A ja ciagle rosne! Sasiadka mi
        powiedziala wczoraj,ze juz widac w koncu,ze jestem w ciazy,bo
        wszedzie sie ZAOKRAGLILAM!!!! Co za...#!@!! Takze czuje sie
        fantastycznie... Do tego,jakas zawiecha mnie dzis dopadla i chce mi
        sie WYYYYYC!!!!
    • magdi1981 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 11:54
      ja mam termin na 31, czyli jeszcze 5 dni. To moja 1 ciaza. Wszystko
      stoi juz dawno gotowe, lozeczko nawet poscielilam a moj synus wcale
      sie nie spieszy. Bylam wczoraj u mojej gin, szyjka dluga, rozwarcia
      brak sad chyba zaczne broic z mezem to cos sie przyspieszy wink
      juz nie moge sie doczekac!!!!
      • kate8025 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 13:28
        I ja chętnie pomarudzę. Termin już minął 5 dni temu i co? I nic.
        Jestem już zmęczona czekaniem. CZop chyba po trochę odchodzi, jakieś tam skurcze są. Rozwarcie na 1 cm mam od miesiąca. W piątek jadę do szpitala ze skierowaniem i się okaże czy do domu, czy zatrzymają i będą wywoływać.
        No chyba, że jakimś cudem urodzę do piątku, w co już straciłam nadzieję.
        • elutka24 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 14:04
          Kate ja tam Tobie zazdroszcze,bo u Ciebie zostal maksymalnie tydzien
          do powitania malenstwawink a u mnie... OCH MAMMMMMMMMMMMMMMMOOOOOOOO!!!
          Dlaczego ciaza musi trwac 9 miesiecy,a nie np 3??big_grin
          • kate8025 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 14:28
            No niby tydzień, ale...
            Moje pierwsze dziecko urodziło się trzy tygodnie po terminie.
            W szpitalu pojawiłam się tydzień po terminie i bite 2 tygodnie wywoływali mój poród. Więc ten tydzień to nie jest taki oczywisty....
          • natha86 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 28.05.10, 11:44
            Elutka i Ty tez tutaj smile dołaczam sie do Twojego wołania, ja tez juz bym chciała zeby to był jakis tydzien a nie kilka tygodni, ehh

            elutka24 napisała:

            > Kate ja tam Tobie zazdroszcze,bo u Ciebie zostal maksymalnie tydzien
            > do powitania malenstwawink a u mnie... OCH MAMMMMMMMMMMMMMMMOOOOOOOO!!!
            > Dlaczego ciaza musi trwac 9 miesiecy,a nie np 3??big_grin
            • elutka24 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 29.05.10, 10:01
              hihi Natha mozemy powyc razem big_grin kiss
    • gato.domestico Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 14:59
      hihihi a ja w druga strone....mnie na reke byloby odwlec jakies 2-3
      tygodnie tyle na glowie ostatnio....same jakies urzedowo-notarialne
      formalnosci...bleee.Ale ja czuje sie (odpukac) swietnie smile
      • gato.domestico Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 26.05.10, 15:00
        aaaa i termi9n cc w przyszly wtorek dzien dziecka
        • 86marcia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 27.05.10, 11:26
          Też mi jest co raz ciężej. Mam problemy z oddychaniem, nie mogę sobie miejsca znaleźć do spania i w ogóle pogoda mnie dobija. Ale z drugiej strony lubię czuć dzidziusia w brzuszku jak się rusza. i sama nie wiem czego bym chciaławink
          • glorcia och... 27.05.10, 23:24
            witam wszystkich smile
            razniej mi jakos w gronie marudzacych smile Mam nadzieje, ze Wam tez smile
            U mnie wszystko ok, polozna powiedziala, ze dziecko mam bardzo duze
            (moj synek mial 4.15kg na wyjscie, wyglada na to, ze to bedzie
            podobnej wielkosci).
            Niestety jeszcze nie wpasowalo sie w kanal rodny... a szkoda, bo
            bylby to dobry znak...
            Coz zaczynam pic herbatke z lisci malin, chodzic na jeszcze dluzsze
            spacery... i inne... aby tylko zachecic cialo do porodu smile
    • magdi1981 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 28.05.10, 11:58
      Mi juz tak ciezko... sad wlasnie obskoczylam okna, i popijam herbatke
      z lisci malin. Mam nadzieje, ze cos zacznie sie dziac. MOze bedzie
      prezent na jutrzejsze imieniny? smile
    • kameleon_f1 Glorcia 28.05.10, 13:28
      jak umiesz to zrób sobie dobrze - miej orgazm, albo się bzyknij z
      mężem czy partnerem albo niech on ci zrobi dobrze. mówię ci to
      pomaga big_grin
      podnoś ręce do góry, bujaj się na piłce, chodź po schodach
      i napisz zanim pojedziesz do szpitala, że jedziesz smile
      • glorcia Re: Glorcia 28.05.10, 21:36
        Kameleon - ale rady, az sie usmialam...
        a jak bede jechac do szpitala, to na pewno dam znac wink
        • kameleon_f1 Re: Glorcia 29.05.10, 08:02
          hehe, a nie wiesz, że orgazm to delikatne skurcze macicy? i podobno
          sperma ma jakiś tam wpływ na szyjkę, ale to tylko słyszałam big_grin
          mam nadzieję, że u ciebie (i u mnie w grudniu) samo się zacznie tongue_out
          ja tam na mln.% wolę SN od CC wink
          • glorcia Re: Glorcia 29.05.10, 09:56
            slyszalam, slyszalam... ja przy moim synku rpobowalam wszystkiego...
            i wody poszly jak sobie robilam kanapke... pocieszam sie, ze przy
            kolejnym zazwyczaj sa szanse na porod w terminie, a nawet przed...
            zobaczymy smile
            Milego weekendu! smile
    • glorcia Nikt juz nie chce marudzic? 31.05.10, 09:39
      Ja wciaz w 2-paku, ale od kilku dni mam lekkie skurcze zcasem...
      pamietam, przy moim synku tez tak mialam pare tyg przed porodem,
      macica cwiczy! I popijam herbatke z lisci malin... Moze akurat smile
      Pozdrawiam! smile
      • 8kucharek Re: Nikt juz nie chce marudzic? 31.05.10, 17:53
        No to ja pomarudzę znów. Termin z czarodziejskiego kółka lekarzy miałam na
        sobotę, na dziś mam termin wyliczony przez kalendarz na tej stronie i wyliczony
        przez pierwsze USG. I co?? I nic. Pierwszą córcię przenosiłam 11 dni i teraz
        raczej szykuje sie to samo. O ZGROZO!!! I zupełnie nic nie działa: sprzątanie,
        mycie okien, wieszanie firanek, zapiernicz w ogrodzie, napar z liści malin nawet
        mąż nic nie zwojował, więc pozostaje tylko czekać.
        • dosanjos Re: Nikt juz nie chce marudzic? 31.05.10, 21:14
          jak miło,ze nie tylko ja tak marudzę;] A termin mija i mija już 5dni po terminie
          i moja córcia zamiast być tu obok mnie na świecie to jeszcze kopie w brzuszku i
          nic nie wskazuje,zeby się szykował poród, na piątkowej wizycie u gin wsyztsko
          szczelnie pozamykane bez rozwarcia i skurczów, nic a nic główka wysoko nad
          kanałem rodnym. A tak pomagfam małej sie zmobilizowac okna wyszorowane, podłogi
          też, bieganie po schodach do utraty tchu i reszta cudownych metod które coś nie
          przyspieszają mojego porodu. Pociesza mnie mysl,ze JUZ a raczej DOPIERO w piątek
          mam się pojawić na wywolywaniu w szpitalu. Czy córcia ruszy do tego czasu...
          • margot_susane Re: Nikt juz nie chce marudzic? 31.05.10, 22:11
            Hej, ja też 5 dni po terminie z OM. Termin z USG - 3.06. Przedwczoraj się załamałam, gdy odkryłam, że starszą córę przenosiłam tydzień względem terminu z USG właśnie, a nie z OM. Więc jeszzce 1,5 tygodnai mogę czekać. Rozstępów juz tyle na brzuchu, że aż strach, a biust doszedł kosmicznych rozmiarów. Ech...
    • gosiakku Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 01.06.10, 10:21
      Ja Cię pociesze bo mnie zostało jeszcze 2 chociaż ja czuję że to będzie
      szybciejwink.Brzuch mój też już duży mały wpycha się pod żebra i nie daje
      normalnie posiedzieć ... uf ... Już bym chciała mieć to wszystko za sobą a
      jednocześnie się boję ...
      • glorcia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 01.06.10, 10:54
        Lek to normalne, szczegolnie jesli to twoje pierwsze dziecko... Ja
        mam juz synka i wiem, ze latwo nie jest, ale dam sobie powoli rade.
        Pamietam na przyklad, ze po urodzeniu synka wcale w sumie nie mialam
        ochoty ani sily sie nim zajac... bylam wykonczona psychicznie... i
        fizycznie... jednak wychodzi na to, ze nie ja pierwsza (i ostatnia),
        polozne zajely sie malym a mi kazaly spac... potem prysznic i
        poczulam powrot sil... i nie moglam od niego rak oderwac...!!! Takze
        nie stresujcie sie, jesli nie bedziecie tymi super mamami od razu,
        zreszta nie ma matek idealnych!!!
        Ja mam 22 dni do terminu dzis, marudze, bo mi ciezko, brzuch duzy
        itp., itd... I choc porod to nielatwe przezycie, po czlek sie czuje
        lekki jak ptak!!! Nic nie uciska! I mozna zaczac wracac do formy! I
        zajac sie malenstwem! Dlatego juz sie tego wielkiego wyjscia
        doczekac nie moge!!! smile
        Pozdrawiam!
    • glorcia w londynie upal... 02.06.10, 16:35
      21 dni do terminu, a ja chyba zaraz padne, meza wykoncze nerwowo...
      dziecko zlituj sie i wychodz!!! smile
      • ursgmo Re: w londynie upal... 03.06.10, 17:14
        A ja nawet nie wiem czy i jak marudzić , przede mną całe wakacje prawie bo córa
        do wylotu planowo 24 sierpnia ( indukcja ze wskazań )
        i sama nie wiem czy chcieć żeby wakacje jak najprędzej zleciały i mała już była
        na świecie czy żeby wakacje trwały w nieskończoność bo przynajmniej nie muszę
        się telepać w te i z powrotem po starsze dziecięcia do szkoły
        i jak tu pomarudzić jeśli nie wiedzieć czego chcieć ?? big_grin
    • madziula2121 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 04.06.10, 17:29
      Kochane moje mamusie ja tez już nie moge.... Chce żeby dzidziuś już
      przyszedł sobie na swiat... a termin jest na 21.06 I wszystko mnie
      denewuje teściowa, siostra męza itd itp. Jestem jak kula armatnia, a
      pocieszajace jest tylko to, że mężowi sie podobam. I juz bym sie
      chciała pokochać...ratunku
      • glorcia madziula... 04.06.10, 18:36
        ja termin na 23/6 wiec jedziemy na tym samym wozku... juz tez mam
        dosc, do tego upal mam za oknem... pociesza mnie tylko fakt, ze
        wczoraj w nocy mialam skurcze... slabe, ale kilka godzin i co kilka
        minut... mam nadzieje,ze to dobry zwiastun.
        Ktory to Twoj porod? Moj drugi...
        • madziula2121 Re: madziula... 06.06.10, 17:32
          Moj pierwszy i naprawde chciałabym już... może nie w obecnej chwili
          bo jestem sama w domu ale już... i nie mieszcze sie w nic a gorąco
          sie zrobiło i niee ma sensu już nic kupować. Czy też miewasz jakies
          napady smutku itd? Ja czułam tylko ostatnio w nocy skurcze ale tylko
          chwilke.
          • glorcia Re: madziula... 06.06.10, 21:07
            smutek, flustracja, coraz mniej dobrych chwil... juz nie moge sie
            doczekac...
            do tego mam 19-miesiecznego synka, ktoremu trudno wytlumaczyc, ze
            mama zmeczona...
            od czwartku zero skurczy... i czuje, ze jeszcze sie kreci na boki
            malenstwo (tzn. glowa w dole, ale sie kreci).
            Ludze sie tylko, ze mnie zaskoczy porod... i to wkrotce...
            • ylunia78 Re: madziula... 07.06.10, 14:07
              a ja już a może dopiero tydz po terminie.i....czekam i na płacz mi się
              zbiera.Chyba z bezsilności,że za pierwszym razem to było OXY i szpital i mieli
              mnie na oku,a teraz się stresuję jak wariatka.
              Dziękuję tylko,że mój 3letni synio tak umie zająć się zabawą,bo ja albo siedzę
              teraz przed kompem albo leżę i gapię się w tv,Z przerwami na zrobienie choć
              czegoś....Ale taki dzień mam dzisiaj.Za oknem słonko,a ja nie mogę się
              zmusić,żeby choć na plac zabaw z dzieckiem wyjśćsad
              • glorcia Re: madziula... 07.06.10, 19:41
                Tez mam takie dni... dzis tylko na chwile z moim wyszlam... na
                szczescie tez ladnie bawi sie sam... wiec nie jest zle...
                probowalalm juz ostrego jedzonka (tzn. pikantnego), seksu, cynamonu,
                ananasa... i nic... coz, nie ma wyjscia, trzeba czekac...
                Pozdrawiam wszystkie marudy, abysmy sie szybko rozpakowaly...!!!!
      • pani.pusia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 13.06.10, 16:08
        to i ja sie dolacze do grona marudzacych smile
        3 dni po terminie, brzuch wysoko, co prawda szyjka miekka i gotowa, ale
        rozwarcia jeszcze nie ma, skurczy chyba tez nie ( jakos nie potrafie ich
        odroznic), czasem boli mnie brzuch, bola mnie kolana od dodatkowych
        kilogramow........i chce mi sie spac smile
        i tyle
        we wtorek ide na ktg i do lekarza, mam nadzieje, ze sie dowiem czegos konkretnego smile
        maz ciagle pyta, czy juz rodzimy, bo sie nie moze doczekac........a ja mam juz
        dosyc, chcialabym moc zalozyc buty na obcasie, sukienke, isc do fryzjera, napic
        sie piwa i zjesc karkowke / aha, akurat sie da przy karmieniu smile/
        i potwornie sie boje, bo to moja pierwsza ciaza, a wiec podroz w nieznane smile
        a na dodatek wszystkie moje brzuchate kolezanki juz urodzily, tylko ja nadal
        podwojna crying juz bym chciala mojego synka zobaczyc, nawet po nocach mi sie sni smile
    • glorcia czyzby kazda juz sie rozpakowala? 13.06.10, 12:15
      ja wciaz 2 w 1... 10 dni do terminu... i nic... sad mam dosc!!!!
      • madziula2121 Re: czyzby kazda juz sie rozpakowala? 13.06.10, 18:22
        Moje jeszcze tydzien, i tez już nie moge juz nie chce, wczoraj
        skręciłam łóżeczko... i juz czekam niestety nic... ja też chce
        ubrać sie normalnie wymalowac paznokcie u stópek i chodzic juz dumna
        że mam dzidziusia, pokochać sie normalnie ojjjjjjjjjjjjjjjjjjj
        • 8kucharek Re: czyzby kazda juz sie rozpakowala? 13.06.10, 19:40
          A ja urodziłam tydzień temu(tzn w sobotę 5 czerwca)równo tydzień po terminie. Od
          poniedziałku jesteśmy w domku. Niestety z początkiem połogu trafiłam w sam
          środek upałów= koszmar to mało powiedziane. Teraz na szczęście pogoda sie
          uspokoiła i mogę z córcią normalnie na dwór wyjść a nie kisić się cały czas w
          chałupie.
          • glorcia Re: czyzby kazda juz sie rozpakowala? 14.06.10, 11:25
            Super, ze ktos rozpakowany smile powialo optymizmem. U mnie 9 dni do
            terminu i wciaz cisza... ach...
            • 8kucharek [...] 14.06.10, 18:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • glorcia ja wciaz 2 w 1 15.06.10, 10:01
      Jem lody na sniadanie i sie relaksuje smile
      Pozdrawiam!
      • pani.pusia Re: ja wciaz 2 w 1 15.06.10, 10:18
        ja niestety tez, 5 dzien po terminie, od wczoraj jakies bolesci odczuwam, ale
        oprocz nich nic nie zapowiada jakiejkolwiek zmiany stanu smile
        zaraz ide do lekarza, ciekawe, co mi powie
        / a swoja droga- mam ochote zamordowac swojego meza, nigdy mnie tak nie wkurzal,
        jak teraz smile))))/
        • madziula2121 Re: ja wciaz 2 w 1 16.06.10, 14:50
          Moze sie zacznie, bo jutro ide na badania..... i też jem lody bo
          potem to już nie zjem....
          • glorcia Re: ja wciaz 2 w 1 17.06.10, 09:47
            dzis znow lody... mam spotkanie z polozna popoludniu... moze akurat
            beda jakies dobre wiesci...
            zaczynam powoli oswajac sie z mysla, ze juz bede w ciazy do konca
            zycia... smile smile smile
            • elutka24 Re: ja wciaz 2 w 1 17.06.10, 09:52
              haha czesc Babeczkiwink Maruuuudy co tam narzekacie??smile Ja mam jeszcze
              pare tygodni i to jest dopiero powod do narzekanbig_grin Dzis na sniadanko
              ja jadlam toscika... mniam mniam,chyba sie od nich uzaleznilamwink
              Pogoda piekna... moze ktoras z Was sie dzis rozpakuje??big_grin Buziaczkikiss
              • pani.pusia Re: ja wciaz 2 w 1 17.06.10, 12:31
                ja juz o tydzien przeterminowana smile
                jesli nie urodze do 12 dnia po terminie- maja mi wywolywac
                dzisiaj bylam na kontrolnym ktg w szpitalu, gdzie zamierzam
                rodzic............nawalone pacjentek, ciagle wtaczaly sie nowe ze skurczami i
                ich mezowie z torbami smile)))
                od zalatanej poloznej uslyszalam tylko 'niech pani dzisiaj nie rodzi' smile))
                tere fere, i tak nie moge, dzieciak sie uparl i tyle
                zajadam arbuza i truskawki, bo potem to juz tylko kurczaczek i marchewka- trzeba
                krzystac smile



                • glorcia Re: ja wciaz 2 w 1 18.06.10, 16:17
                  ja wciaz bez zmian. Polozna stwierdzila, ze malenstwo juz wstawione
                  w kanal rodny, takze gotowe do wyjscia. skurcze co kilka dni, to
                  podobno tez dobry znak... znaki sa, ale cisza na froncie smile
                  5 dni do terminu... ach...
                  • gosiakku Re: ja wciaz 2 w 1 18.06.10, 19:05
                    Hej kobitki wink mnie zostało jeszcze dobrych kilka tyg do rozpakowania i jak
                    marudziłam i marudzę wciąż to z drugiej str delektuję się tym że spokojnie mogę
                    jeszcze odpocząć jak moja 8 latka idzie do szkoły smile
                  • madziulla.w Re: ja wciaz 2 w 1 28.06.10, 19:21
                    oj chyba glorcie wywiało bo dawno nic nie pisała smile
    • madziula2121 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 28.06.10, 18:09
      czesc. urodziłam w terminie dziewczynke. pozdrawiam serdecznie
      • elutka24 Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 28.06.10, 18:29
        MADZIULKA GRATULACJEsmile No ja ciagle jeszcze mam to przed sobauncertain Ale
        na pocieszenie przyspieszyl mi sie termin o 2 tyg ze wzgledu na ccsmile
        Wiec juz blizej niz dalejsmile Pozdrawiam wszystkie te oczekujacewink
        • glorcia Re: Pomarudzicie ze mna? oczekiwanie porodu... 01.07.10, 11:18
          we wtorek 29-go (6 dni po terminie) urodzila nam sie dziweczyna smile
          55cm, 4.27kg... latwiej niz za pierwszym razem, ale nielatwo...
          najwazniejsze, ze juz po i w domciu smile
          Pozdrawiam!
          • ognista998 ....no to po wątku..... 01.07.10, 21:24
            ....wymarudziła wreszcie tego dzidziusiawink

            GRATULACJEwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka