• yessa Re: Witajcie ponownie!! 18.06.04, 23:32
      To ja też nas troszkę podciągnę.
      Witajcie mamuśki przyszłe i obecne! Dzięki za ciepłe słowa i myśli.
      Od wczoraj jesteśmy w domciu, jak zapewne się domyślacie mam niewiele czasu na
      pisanie (poza tym siedzę na podusi smile)) a zatem króciutko.
      Bartosz urodził się 13 czerwca o 21.45 po 3.45 godzinach, 3550g, 54 cm . Było
      może szybko ale bardzo "treściwie". Króciutko pisząc - pierwszy poród wspominam
      duuuużo lepiej. Ostatecznie rodziliśmy w CZMP i nie żałuję - opieka naprawdę
      bardzo dobra (I OP).
      Zamieściliśmy już zdjątka Bartusia na Zobaczcie, tyle, że jeszcze ich nie
      widać. Jak tylko sie pojawią - podam link.
      • madziki Re: Witajcie ponownie!! 19.06.04, 17:22
        Gratuluję dziewczyny dzieciątek już po drugiej stronie brzuszka! smile)
        Może powoli zaczniemy przenosić wątek na Regionalne-Łódź albo Rówieśników???
        Ostatnio rzadko tu zaglądam z wiadomych powodów, już nie oczekuję. wink)
        • juropka Re: Witajcie ponownie!! 19.06.04, 21:56
          Witajcie dziewczyny i szczęśliwe mamusie smile)) Gratulacje, właśnie dzisiaj
          wróciłam a tu takie niespodzianki smile)) Świetnie, że macie to już za sobą, jak
          znajdziecie chwilkę naskrobcie coś bliżej, jak było??? Bardzo serdecznie
          pozdrawiam i życzę powodzonka. Aga
    • yessa Re: Bartuś - zdjątka 21.06.04, 11:42
      Zgodnie z obietnicą załączam link do pierwszych zdjątek Bartusia

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13551502
      • megan77 Re: Bartuś - zdjątka 21.06.04, 14:15
        Witaj Mamusiu

        Jest śliczny - później będzie oczywiście przystojny !!!
        Jak pięknie, że już jest cały i zdrowy po drugiej stronie !
        Ja już powoli się nie moge doczekać.

        GRATULACJE i uściski dla obojga !

        Madzia i Adaś 28 tyg.
        • madam5 Re: Bartuś - zdjątka 21.06.04, 16:11
          Przystojniaczek na 102!!!
          Jeszcze raz gratulacje!!
          Pozdrawiam. Magda(za 2 dni termin)!!
          • bursz Re: Bartuś - zdjątka 21.06.04, 16:59
            Hej Jolu,
            MOJE GRATULACJE, A TAK SIE BAŁYŚMY!!!
            Rzeczywiście chyba "treściwie", Mały widać wymęczony. Na tym 3 - wypoczęty. Kto
            mu zrobił takie piękne ubranko?
            pozdrawiam, jola
            ps, ja Cię pociągnęłam, ale tobie szybciej poszło.
            Nie mamy jeszcze żadnych zdjęć Julki, ale jak tylko wywołamy i zeskanujemy to
            prześlę. j&j
            • bursz do juropki i innych oczekujących 21.06.04, 18:23
              Aga,
              Wykrakałaś, że pewnie urodzę przed Twoim powrotem i UDAŁAO SIĘ!!!!!!!!
              Miałam Ci napisać nt. wyprawki. Poradzę tylko nie przesadzaj i nie daj się
              zwaryjować. Dziecko najbardziej będzie potrzebowałao Ciebie. Kup po 3
              kompleciki na 56 i 62 (chciałabym kupić jeszcze taki pajacyk-śpiworek,
              widzialam na zdjęciu, zamiast nóżek woreczek, te nóżki i tak krzywiutkie,
              wypadają.), coś cipłego, pieluszki (pampers + z 15 tetrowych), chusteczki do
              pupy, reczniczek (choć nie koniecznie z kapturem, ale one są takie fajnie
              miękkie), wanienkę (mam tę większą, na wanne, choć kąpiemy Małą w pokoju, też
              polecam), termometr do wody (ale 2 dostałam w szpitalu), spirytus 75% lub
              gaziki Leko,rożek (1 lub nawet 2 szt), kocyk mały, normalne kosmetyki (mydło,
              oliwkę), sodokrem, bepanthen, sobie cali do przepłukania rany, duże podpachy
              (ze 3-4 paki) to są bella pieluchy dla niemowląt. Jeśli chodzi o wózek, to na
              razie stoi nie ruszony, ale b. jestem zadowolona. Użyliśmy fotelika i polecam
              ten dla niemowląt (taka kołyska, mąż ma wbić hak w sufit i będzie huśtawka), bo
              jak przenieś dziecko, no i BEZPIECZEŃSTWO.
              Łóżeczko turystyczne Arti (www.arti.pl) L1 z WYGODNYM przewijakiem i innymi
              bajerami jest SUPER, pod 2 poziomem można b. dużo rzeczy schować i jest sporo
              kieszonek, możesz je obejrzeć w Dino na Pietrynie. Zabawek dostała od meża z
              pracy.
              Laktator polecam pożyczyć od kogoś, ja pożyczyłam Medela, użyłam 3 razy, ale
              bez niego nie wiem co by było. Przystawiaj poprosy jak najczęściej dziecko do
              piersi, to chyba dobry sposób, mieć je non stop, ja niestety popełniłam błąd,
              Mała spokojna, a ja w 2 dobie piersi jak kamory.
              Jak mi się coś przypomni to napiszę. Jak masz pytania pisz.
              POZDRAWIAM I ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJ....jola (15/06/73)&jula (14/06/040
              • mstopka Gratulacje 21.06.04, 23:05
                Witam Was po dłuższej przerwie.
                Gratuluje mamom dzieciaczków. Jolu masz cudnego synka. Marto Twoja córcia jest
                przecudna. Jolu z niecierpliwością czekam na fotki Twojej córuni, szybko
                wywołujcie te zdjęcia. Niech dzieciaczki rosną duże i zdrowe. Jeszcze raz
                gratulacje. Mamusiom, życzę szybkiego powrotu do formy. Mam nadzieję, że
                niedługo umówimy się na wspólny spacer z naszymi pociechami. Tym razem pewnie
                gdzieś do parku, a nie Hortexu.

                Niestety przez pewien czas byłam mało aktywna. W dzień mój dzidziuś jest
                niezwykle absorbujący i muszę poświęać mu bardzooooo dużo czasu, a po za tym
                miałam awarię komputera i brak dostępu do sieci. Później spędzaliśmy czas na
                działeczce i nie było nas w Łodzi. Wróciliśmy do domciu na troszkę.
                Byliśmy u lekarza, bo małemu wyskoczyła pokrzywka na buzi, rączkach i szyjce.
                To efekt zjedzenia przez mamusię truskaweczek (nawet i mnie obsypało).
                Dostaliśmy specjalną maść i pokrzywka znika. W tym tygodniu idziemy z Filipem
                na szczepienie, a w przyszłym tygodniu idziemy na USG nereczek i kontrolę do
                urologa. W końcu i ja muszę wybrać się na kontrolę do mojego gin.

                Zamieściłam fotki Filipa na Zobaczcie. Pewnie ukażą się jutro.
                Filip jest coraz większy i fajniejszy. Wydaje śmieszne dźwięki, uśmiecha się
                coraz częściej. Jest "superaśny". Ciekawa jestem ile waży, bo dostał takie
                pufki jak chomiczek. W czwartek się okaże po wizycie u pani doktor.
                Coś dzisiaj jest marudny. Właśnie się obudził i płacze. Uciekam

                Pozdrawiam Was wszystkie gorąco.
                Oczekującym mamom życzę wytrwałości. Trzymajcie się dzielnie. Już niedługo Wy
                też będziecie tulić wasze maleństwa.
                Marta i Filip (08.05.2004)

                Filip
                • juropka Re: Gratulacje 21.06.04, 23:23
                  Witajcie mamusie!!!
                  Świetny ten malutki bobasek, ale mu mamusiu dałaś w kość przy porodzie,
                  zmęczony ale pewnie zadowolony, że już na zewnątrz smile)) Jolu dziękuję za
                  wyprawkę, to dobrze słyszeć, żeby nie panikować i spokojnie sobie będę
                  kompletować wszystkie rzeczy, bo tak to oszaleję smile)) Przywiozłam bardzo dużo
                  ciuszków od mojego chrześniaczka, są troszke większe ale myślę, że na pewno
                  będą przydatne. Dokupię tylko pare małych sztuczek i pieluchy tetrowe i dam
                  sobie spokój. Kojec już mam też od siostry, tylko wózek mi będzie potrzebny i
                  dalej nie wiem jaki kupić, poprostu koszmarek smile))
                  Pozdrawiam mamusie i ciężaróweczki, odzywajcie się czasem smile)) Aga i 31 tyg.
                  Pola
                  • renis66 Re: Gratulacje 22.06.04, 09:12
                    Witam i gratuluję wszystkim dziewczynom które juz dołaczyły do nas matek. Dawno
                    nie pisałam bo mała przysparza mi trochę zajec w domu bo śpi coraz mniej a
                    wiecej czasu spędza na poznawaniu otaczającej ją rzeczywistosci. Chciałam
                    wysłac fotki mojej prawie dwumiesiecznej Rity ale za bardzo nie wiem jak to
                    zrobic. Jak mi się uda to prześlę. Z mojej strony mogę wam poradzić aby nie
                    kupowac za duzo ciuszków bo np moja mała rośnie tak szybko że niektórych nie
                    zdążyłam jej załozyć. W siódmym tygodniu ważyła 5700 i miała ok 60 cm. Rośnie
                    nam jak na drozdzach i z dnia na dzień jest coraz większa.
                    Pozdrawiam i mam nadzieję na spotkanko z wózeczkami.
                    Renata i Rita
                    • bursz do majki 22.06.04, 14:29
                      Majko,
                      przesłałam Ci maila. Proszę odezwij się, jest to dla mnie b. ważne. Dziękuję,
                      jola
                      • marta.28 Re: Gratulacje 22.06.04, 16:41
                        Miło jak się odzywają już świeżo upieczone mamy.
                        Niestety moja 3 tyg Ola jest chora i dostała antybiotyk (ma katar, kaszel i
                        zaczerwienione gardło) martwimy się aby nie dostała zapalenia płuc, bo u tak
                        małych dzieci to nie wiele trzeba. Tak więc My nie możemy cieszyć się latem i
                        tymi chwilami słońca.
                        Ale jak będziemy zdrowe to na spotkano w parku napewno przyjdziemy.
                        Macie wszystkie bardzo ładne pociech. Czekamy na kolejne zdjęcia. A ja poproszę
                        męża aby trochę nowych zdjęć wgrał na naszą stronę internetową
                        Pozdrowienia dla wszytkich mam i przyszłych mam oraz ich tatusiów. (Jutro dzień
                        Ojca). Marta i Oleńka
                        • bursz Witamina D3 i badania 22.06.04, 19:09
                          Hej,
                          w poradniku, który dostałam w szpitalu pt. "pierwszy rok razem" wyczytałam ,że
                          karmienie piersią dostarcza dziecku wszyskie składniki odżywcze z wyjątkiem
                          wit. D3. Coddziennie więc poczynając od 3 tyd. niemowlę powinno otrzymywać
                          dodatkowo 1-2 krople tej wit.

                          Jakie badania i szczepienia robicie w kolejnych tygodniach?

                          dzięki, pozdrawiam Was, Wasze Maleństwa i Brzuszki, jola&jula
                          ps. Mamusie gdzie się przenosimy? oczywiście nie opuszczając naszej "Łodzi".
                          • mstopka Re: Witamina D3 i badania 22.06.04, 20:05
                            Jolu z tą witaminką D3 nie trzeba się tak bardzo spieszyć. Chyba że pediatra
                            zleci inaczej. Najlepiej będzie jak zapytasz o to swojego lekarza. To jest
                            pewnie sprawa indywidualna. Mnie dopiero teraz je zapisała (Filip skończy w
                            sobotę 7 tygodni), bo nie widziała wcześniej takiej konieczności.

                            Jeśli chodzi o szczepienia to na pierwsze (po szpitalnym) idziemy teraz w
                            czwartek. Chyba serce mi pęknie jak mój maluszek będzie miał robiony zastrzyk.
                            No ale cóż, jak trzeba to trzeba.
                            Do ukończenia 6 tygodnia córeczki raz w tygodniu powinna odwiedzać Cię położna.
                            Jeżeli działoby się coś niepokojącego to powinna poinformować o tym Twojego
                            lekarza, a ten powinien przyjść na wizytę domową.
                            W zasadzie my nie robiliśmy żadnych badań od wyjścia Filipa ze szpitala.
                            Dopiero w przyszłym tygodniu idziemy na USG nereczek i na kontrolę do urologa,
                            ale to dlatego, że już w trakcie ciąży zauważono anomalię w budowie miedniczek
                            i kilichów nerkowych (były lekko powiększone). Teraz musimy wykonać pełną
                            diagnostykę, aby upewnić się czy coś dolega mojemu maluchowi. Mam nadzieję, że
                            wszystko będzie w normie, albo jak to fachowo określają lekarze - na granicy
                            fizjologii.
                            Wiem też, że każde dziecko powinno mieć wykonane USG bioderek, ale to dopiero
                            między 2 a 3 miesiącem życia. Chyba, że wcześniej pediatra zauważy jakieś
                            nieprawidłowości.
                            Ponieważ jesteś założycielką tego forum, to powinnaś założyć odpowiednik na
                            Rówieśnikach. Już niedługo wszystkie nasze łodzianeczki zakończą "oczekiwanie"
                            i będziemy wymieniać nasze doświadczenia młodych mam.
                            Uciekam. Maluch chce cysiunia.
                            Pozdrawiam wszystkie mamy i brzuszki.
                            Marta i Filip (08.05.2004)

                            Filip
                            • madziki Re: Witamina D3 i badania 23.06.04, 14:45
                              Potwierdzam to co pisze Marsta o wit. D3. Nie ma z tym pośpiechu przy
                              spacerkach w słoneczne dni. Nasza pediatra przepisała Lesiowi, ale powiedziała,
                              żeby od razu nie dawać, tylko jeśli by występowały jedne z objawów: pocenie się
                              główki podczas jedzenia, przy leżeniu na brzuszku słabe podnoszenie główki albo
                              wolno zarastające ciemiączko. Ponieważ Lesiowi zaczęła się w pewnym momencie
                              pocić główka przy jedzeniu (nie zawsze), zaczęłam profilaktycznie podawać mu po
                              jednej kropelce, ale nie codziennie (czasem zapomnę wink)) )

                              Nie wiem czy wiecie, ale od 1 czerwca USG bioderek jest wszędzie płatne i
                              kosztuje 23 zł. Mój Lesio miał robione tydzień temu, czyli jak miał 2 miesiące.
                              Wszystko jest w porządku, więc nie musimy już kontrolować ponownie.
                              Szczepienie też miał robione mając 7 tygodni dopiero.

                              A wątek możemy założyć albo na Rówieśnikach albo na eDziecko-->Regionalne--
                              >Łódź ( forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=600 ), bo pewnie i tak nas tam
                              przerzucą. Tam jest już trochę dziewczyn, głównie ze starszymi dziećmi. Aha i
                              jest tam poruszony wątek basenu z niemowlakiem. Chcemy ruszyć od września. smile)
                              No i czekam na hasło "spotkanko" z wózeczkami. Może sama powinnam coś rzucić?
                              Może być dowolny dzień tygodnia przed południem np. w Botaniku albo na Zdrowiu.
                              Tyle że nie da się za bardzo zaplanować spacerków nie wiedząc jaka będzie
                              pogoda. Najlepiej z dnia na dzień.
                              • bursz Re: Witamina D3 i badania cd... 23.06.04, 19:24
                                Cześć,
                                dziękuję Wam MAmusie, ze odpisałyście na mój post. Przesyłam Wam wypowiedz z
                                wątku czerwcowego.

                                "Rzeczywiscie prawie 100% dzieci podaje sie kropelki z wit D. Ilosc okresla
                                najczesciej polozna srodowiskowa podczas wizyty. Czy zarejestrowalas juz
                                dziecko w przychodni?
                                Po rejastracji przychodzi polozna (zazwyczaj ma to miejsce w pierwszych 2
                                tygodniach zycia malenstwa0, sprawdza warunki domowe, jak goi sie pepek, oraz
                                przepisuje wit. D).
                                Poza tym wyznacza date pierwszej wizyty u pediatry (o ile dobrze pamietam okolo
                                6 tygodnia). Tam dowiesz sie o calym kalendarzu szczepien.
                                Jako matka z doswiadczeniem polecam wszystkim szczepionki platne, tzw.
                                kombajny. Po pierwsze sa lepszej jakosci, po drugie mniej kucia dzieciaczkow
                                (sa np. 3 w jednym), no i dzieci duzo rzadziej goraczkuja. W okolicy roku
                                zdarzaja sie wysypki alergiczne po szczepionkach, ale nie swedza i szybka
                                przechodza bez uszczerbku na zdrowiu naszych pociech.
                                Szvczepionki te nie sa niestety tanie, ale wg mnie warto "inwestowac"."

                                I moja odpowiedz

                                "Piszesz, że położna przepisze tę witaminę D, ale jak ona stwierdzi, że to
                                potrzebne!? Wiesz ja jestem u rodziców, to taki zaścianek, nie mam zaufania do
                                tutejszej "służby medycznej". Pytałam też znajomych, którzy mają małe dziecko,
                                mówia, ze z tą wit. nie ma się co śpieszyć.
                                Poczytałam też w jakimś poradniku i jestem zdziwiona, że tyle tych szczepionek.
                                Kogo słuchać? Lekarza (pewnie każdy co innego powie), poradników?? Ta
                                lekarka "z przydziału" to młoda osoba, ale z 2 dzieci.
                                Jeśli chodzi o te tzw. kombajny to super, że mi o nich piszesz. Kasa nie gra
                                roli. Jak możesz napisz jaki to jest koszt w przybliżeniu.
                                A co z USG stawów biodrowych. Podobno trzeba zrobić do 3 m-ca?"

                                Łodzianki, gdzie dobrze w Łodzi robią to USG? Kogo polecacie (jakiś kontakt)?

                                pozdrawiam, jola&julka


                                • marta.28 Re: Witamina D3 i badania cd... 23.06.04, 21:47
                                  U mnie przyszła lekarka pediatra i to ona przepisała witaminę D (1 krolpa
                                  dziennie - latem najlepiej wieczorem). A położna przychodzi do środę 6 spotkań
                                  i oglada mnie i dzidzię.
                                  Moja P. doktor też polecała kombajna za około 50 zł i to szczepienie jest po 6
                                  tygodniach. Ze szpitala dostałaś kartę szczepień i ją trzeba zawieść do
                                  poradni.
                                  Jak coś to pytaj dalej, ja wiem to wszystko od Anity bo jej Natalka jest dwa
                                  miesiące starsza i wie z autopsji.
                                  Marta i oleńka (01.06.2004)
                                  Ps. dodałam nowe zdjęcia.
                                  www.mandg.neostrada.pl
                          • yessa Re: Witamina D3 i badania 24.06.04, 00:26
                            Witajcie,
                            U mnie położna przyszła dzień po moim wyjściu ze szpitala, a teraz odwiedzać ma
                            nas raz w tygodniu. Dzisiaj była też lekarka (wcale nie wołałam - ponoć taki tu
                            zwyczaj). Byliśmy też wieczorem w przychodniu na ważeniu - i to był nasz
                            pierwszy krótki spacer. Niestety będziemy musieli trochę podokarmiać Bartusia -
                            za mało przybiera na wadze. Odnośnie wit D3 - dostaliśmy ją już teraz - 1
                            kroplę dziennie. Termin USG bioderek zależy od lekarza - mieliśmy robić w CZMP,
                            ale są tam tak długie terminy... Prawdopodonie zrobimy je na Szpitalnej, w
                            najbliższej Przychodni Specjalistycznej (termin z dnia na dzień), tyle że nie
                            wiem kiedy - może dostanę skierowanie za tydzień, na kolejnej wizycie u
                            pediatry.
                            W związku z Toxo i barnymi przeze mnie w czasie ciąży seriami antybiotyków,
                            Bartuś będzie miał też robione dodatkowe badania wzroku i słuchu (CZMP). W
                            szpitalu też miał USG główki (OK) i badania serologiczne (czekamy na wynik).
                            Odnośnie spacerów - okazuje się, że moja położna jest "starej daty" -
                            werandować, na spacer stopniowo zaczynając od kilkunastu minut, lekarka - nie
                            ma na co czekać, przy takiej pogodzie wychodzimy od razu, nawet z dzieckiem na
                            ręku, wyprowadzając psa smile)). Z karmieniem też inaczej - położna - dokarmiać,
                            po każdym posiłku z piersi, lekarka - nie dokarmiać - chyba że nie przybiera na
                            wadze co niestety okazało sie w przypadku Bartusia.
                            Także jak widzicie zdania podzielone i tak jak mówiła moja koleżanka- wszystko
                            zależy na jakiego lekarza trafisz...

                            Pozdrawiam
                            Jola

                            • renis66 Re: Witamina D3 i badania 24.06.04, 09:50
                              Witam
                              Jeśli chodzi o wit D3 to położna nie moze jej przepisać ponieważ nie wypisuje
                              recept. Może to zrobić tylko pediatra. Rita ma 8 tygodni i właśnie zaczęłam jej
                              podawać. Podawanie tej witaminy jest uzależnione również od wielkosci
                              ciemiaczka. Niemozna podawać za wcześnie jesli jest małe ciemiaczko bo moze sie
                              za szybko zarosnąć. W tej kwesti trzeba słuchać pediatry bo on najlepiej wie
                              kiedy podac te witaminke. A co do usg stawów biodrowych to sa straszne kolejki.
                              W CZMP dopiero na sierpień na drewnowskiej również. Mnie udało sie na
                              szpitalnej. Jeśli chodzi o szczepienia to moja mała spała po nim calutki dzień
                              i bylismy bardzo zdziwieni ale nie ukrywam ze również zadowoleni. Dostała ten
                              tzw kombajn i Hiberix. Miał kosztować 50 zł ale okazało się ze 95 ale to nie
                              istotne. Mała płakała podczas zastrzyku a za 5 minut jakby nic się nie stało
                              juz był spokój. Bałam sie aby nie miała gorączki ale wszystko było ok.
                              Niestety ostatnio zrobiły jej sie na jezyku pleśniawki wiec smarujemy aphtinem
                              i mam nadzieje ze szybko mina bo jest ciut marudna wieczorkiem. Kłade ją wtedy
                              pod takim stojakiem z grzechotkami i mam spokój prawie godzinke. Udało jej sie
                              nawet ostatnio walnąc pare razy w grzechotkę. Od jakiegoś czasu śmieje sie tak
                              słodko ze nie mogę oderwać od niej wzroku. Jest cudna
                              Pozdrawiam i czekam na spotkanko.
                              Pogoda jet jak narazie ok
                              Renata
                              • bursz Re: Witamina D3 i badania 24.06.04, 13:10
                                Cześć,
                                ale jesteśmy aktywne! SUPER!!!
                                Dzięki za wszystkie info., u mnie dziś była położna, pokazała i skorygowała
                                naszą pielęgnację pępka, mamy go przemywać nawet 6 razy na dobę!? Też kazała
                                wyprowadzać małą na "salony", narazie jest jednak w naszym pokoiku, a od
                                poniedziałku kazała na dwór? Jestem jednak ostrożna, noworotki nie lubią
                                słoneczka. Co mnie jednak uderzyło, to to, że nawet rąk nie umyła przed
                                obejrzeniem Małej. Na pediatrę czekam, przyjdzie chyba za ok. 2-3 tyg. Ciekawa
                                jestem co powie odnośnie wit D i szczepień, jaki ma stosunek do kombajnów.
                                Jak coś wiecie lub będziecie ze swoimi pociechami to zapytajcie, jak z płatnym
                                USG stawów. Wybierzemy się do Łodzi za ok miesiąc to zrobię to już prywatnie,
                                bo jak inaczej?

                                Mnie dopadły chyba hemoroidy, mama twierdzi, że to dlatego, że chodzę "z gołym
                                tyłkiem", a mąż mówi, ze po porodzie. Ranka po szyciu ok, a tu masz Ci los! cO
                                robić?
                                Mała przybiera chyba dobrze, niczym ją nie dopajam, pokarmu dość.

                                Dobrze się dogadujemy na tym forum, to może solidarnie poczekamy, aż wszyskie
                                urodzą, choć aktywne są te już prawie tylko Mamuśki (poza juropką, ale jestem
                                zła na resztę, że się nie odzywa!!).
                                Jeśli chodzi o spotkanko, to ze mną kiepsko. Do Łodzi, to byłaby wyprawa.

                                pozdrawiam, piszcie, jola & jula (14/06/04).
                                ps. ale pojechałąbym na wakacje!!!!!!
    • marlena78 Re: Łódź 24.06.04, 14:10
      Cześć jestem tu pierwszy raz i już mam pytanie i to dość pilne. Chodzi mi o
      szkoły rodzenia w Łodzi. Jestem już w 30 tc i do tej pory nie znalazłam szkoły,
      bo nawet nie wiem gdzie szukać. Czy któraś z Was może mi jakąs polecić. Odpada
      szkoła w ICZMP z uwagi na niedogodne godziny zajęć (chociaż tam będę rodzić).
      Najlepiej jakby to była szkoła bezpłatna, ale niekoniecznie.
      Z góry dziękuję za odpowiedź
      Pozdrawiam
      Marlena
      • teq3 Re: Łódź 24.06.04, 15:19
        marlena78 napisała:

        > Cześć jestem tu pierwszy raz i już mam pytanie i to dość pilne. Chodzi mi o
        > szkoły rodzenia w Łodzi. Jestem już w 30 tc i do tej pory nie znalazłam
        szkoły,
        >
        > bo nawet nie wiem gdzie szukać. Czy któraś z Was może mi jakąs polecić.
        Odpada
        > szkoła w ICZMP z uwagi na niedogodne godziny zajęć (chociaż tam będę rodzić).
        > Najlepiej jakby to była szkoła bezpłatna, ale niekoniecznie.
        > Z góry dziękuję za odpowiedź
        > Pozdrawiam
        > Marlena


        Zdzwoń do Rydygiera, podobno mają godną polecenia szkołę.
        Ola
      • renis66 Re: Łódź 24.06.04, 19:24
        To zależy w jakim szpitalu bedziesz rodzić. W Madurowiczu jest szkoła bezpłatna
        ale tylko jeśli rodzisz w tym szpitalu. Płatna jest na Nawrot przed Kilińskiego
        (kosztuje 230 zł)
        Renata
        • juropka Re: Łódź 24.06.04, 22:22
          Cześć mamuśki!!! Ale Wam zazdroszczę, rozpisałyście się jak nigdy smile)) Fajnie,
          teraz nie macie już problemów, typu dotrwam, czy to skurcz, czy czop itd. ale
          witaminki, pokarmik, szczepienia smile)) Nie mogę się doczekać kiedy i ja do Was
          dołączę, mam nadzieję, że się rozsypię w połowie sierpnia i jeszcze troszke z
          lata skorzystamy smile)) Nie przenoście się nigdzie na razie bo mnie tu samą, jak
          słusznie zauważyła Jola, (chwałała jej za to) smile) zostawiciesmile)) Ale
          konstrukcja zdania, muszę zapamiętać, wstyd smile)) Ja czuję się ok, z małą też
          wszystko dobrze, troszkę się ostatnio wystraszyłam, bo dwa razy wydobyło się ze
          mnie coś jakby ten czop śluzowy, tzn. śluz z krwią, to chyba troszke za
          wcze3śnie, co myślicie. Było tego mało i teraz już nie widzę tego, więc mam
          nadzieję, że ok smile) Moja mała chyba odwróciła się już główką w dół, bo kopie
          mnie po górze, że hejsmile)) Mam nadzieję, że taka pozycja zostanie utrzymana do
          końca, ale kiedy ten koniec???? Pozdrawiam Was i Wasze Skarby oby zdrowe
          były!!! Aga i 31 tyg Pola
    • coronella jeszcze o D3 24.06.04, 22:51
      a moje dziecko nie dostało nawet kropelki tej witaminy, mimo, ze miałam
      przepisywaną na każdej wizycie. Sama tak zadecydowam. Całe dnie na słońcu
      wydawały mi się wystarczające.
      Jak się później okazało, słusznie. Dominice szybko zarastało ciemiączko, a
      wtedy D3 nie jest wskazana ze względu na mozliwość wystąpienia zbyt wysokiego
      ciśnienia śródczaszkowego.
    • _diabolique_ Szpital Kopernika, pytania i pytania... 25.06.04, 11:58
      Witam,
      Napisalam co prawda na regionalne edziecko rowniez, ale tu jestescie bardziej
      ruchliwewink)

      Przegladalam archiwum, naczytalam sie tyle ile sie dalo, ale nadal nie wiem
      co mam myslec bo jakos malo opinii na temat tego szpitala i lekarzy tam
      pracujacych...
      Tak sie sklada, ze zanosi sie ze tam bede rodzic, mam tam lekarke prowadzaca
      i w sumie nie zastanawialam sie nad innymi szpitalami.
      Ale zaczely sie schody.. Najpierw to ze nie ma u nich szkoly rodzenia,
      oddzial jest malutki, mozna sie zglosic po 36 tygodniu (co prawda nie
      zamierzam wczesniej, ale...). A co ze sprzetem, poloznymi??? Jestem w kropce
      bo moja lekarka tam... Szukac innej czy co?sad

      Pomozcie. Doradzciesmile
      • bursz pielęgnacja pępka 25.06.04, 15:42
        Hej Mamuśki!
        Poradzcie co robicie z pępkiem. Wczoraj była położna, skorygowała pielęgnację.
        Wyciąga go się trochę do góry, ale on ma nadal taki niemiły zapach, taki ropny.
        Położna kazała go przemywać ze 6 razy spitytusem na pałeczce. Robię tak, ale
        ten zapach! Może potraktować piochtaniną?! Jedni tak radzili w szpitalu, inni,
        ze tylko spitytus, a tam głębiej nie ma piochtaniny ze szpitala.
        Dziękuję i pozdrawiam, j&j
        • madziki Re: pielęgnacja pępka 25.06.04, 17:37
          Ja tylko przemywałam spirytusem we wszystkich zakamarkach i ładnie się
          wysuszył. Ważne, żeby nie moczyć go w kąpieli.
          Próbuj dalej spirytusem.
          • bursz Re: pielęgnacja pępka 25.06.04, 20:52
            Madziu,
            ale miał taki niemiły zapach?
            Na czerwcówkach jedna mama mnie postraszyła, że jakąś mamę zostawili w szptalu
            dłużej i suszyli pępek na wygrzewarce. Powinien być bezwonny, ale on przecież
            poprostu chyba "gnije" i odpadnie. Jutro zadzwonię do lekarza, tym bardzej, że
            oczko zaczęło ropieć.
            pozdrawiam, jola&jula
            ps. mnie niestety na spotkanku nie będzie.Życzę Wam ładnej pogody.
            • renis66 Re: pielęgnacja pępka 25.06.04, 22:44
              Jeśli chodzi o ten pępek to nie wiem czemu piszesz że z 6 razy. Ja przemywałam
              przy każdej zmianie pieluszki a nawet częściej jak zaglądalam czy nie ma kupki
              a na początku było to dosłownie co chwila. Przemywaj go non stop to nie
              zaszkodzi a na pewno sie szybko zagoi ale nie powinien mieć zapachu brzydkiego.
              na pewno niech zobaczy to lekarz.
              Renata
              Ps a co do spotkanka to niewiem czy dam rade bo to troche daleko ode mnie ale
              moi rodzice mieszkają przy botaniku więc zobaczymy
              • bursz Re: pielęgnacja pępka 26.06.04, 14:34
                Serdeczne dzięki za wszystkie porady, na czerwcówkach jedna Mama kazała
                poprostu polewać spirytusem.
                Dzwoniłam do lekarki, przyjdzie w poniedziałek, ale jest już lepiej.
                Jestem wkurzona, że nie pokazali w szpitalu jak to robić!
                pozdrawiam, jola&jula
      • madziki Re: Szpital Kopernika, pytania i pytania... 25.06.04, 17:38
        Odpisałam już na regionalnych. Gdyby mój synek doczekał terminu na pewno bym
        tam rodziła, ale ten się pospieszył, więc wolałam jechać do CZMP. Dziewczyny
        rodzące tam bardzo sobie chwaliły. Położnych sporo, więc bardzo pomagają.
    • madziki Spotkanko - Botanik 25.06.04, 17:41
      Na regionalnym dziewczyny organizują spotkanko w Botaniku. Ja się wybieram,
      może któraś z Was też dołączy z wózeczkiem??? Wstępnie przyszły czwartek 1
      lipca o godz. 10, jeśli się nie zmieni.
      • lorana Witam po długiej przerwie 26.06.04, 12:51
        Witam już dawno nie zahgladałam bo nie miałam jak. Jolu gratuluję dzidzi i
        trafnego wyboru wózka ja chciałam kupić również deltimu ale fokusa składającego
        się z trzech części niestety nie mieści mi się do auta. A wózki te są dużo
        tańsze w Pandzie w Zgierzu niż w słoniu. Wyprawkę dokładniej mówiąc ubranka
        kupiłam w hurtowni w Głuchowie tam jest zdecydowanie taniej. Tak jak sobie
        podliczyłam dotychczasowe wydatki to uzbiuerała mi się kwota 2200 już z wózkiem
        chicco pic up oraz fotelikiem samochodowym Peg perego, został mi do zakupienia
        laktator oraz pierdoły typu mydełko i puder. I już jestem gotowa moja dzidzia
        się jednak nie spieszy termin mam na 10 lipca i na dzień dzisiejszy mam
        rozwarcie 1,5 na 0,5 ale jak narazie cisza. Mam nadzieję że juz niedługo
        dołączę do grona mam tych bez brzuszków. Pozdrawiam.
        • milenamilena Re: Witam po długiej przerwie 26.06.04, 13:28
          Napisz Iorano proszę na jakiej ulicy znajduje się Panda w Zgierzu.

          Pozdrawiam
          Milena + 31tc Antoś
          • bursz Panda - Witkacego 2 26.06.04, 14:27
            Podobnoc ciężko tam trafić, nie byłam, ale mam znajomych w pobliżu. Chyba
            najłatwiej jechać jak na Zgierz i jakiś kilometr od targowiska w prawo, po
            prawo sklep żelazny, Biedronka i na skrzyżowaniu większym w lewo i po prawo w
            blokach. Tel. 715-27-89.
            powodzenia, pozdrawiam, jola&jula
            • milenamilena Re: Panda - Witkacego 2 26.06.04, 17:01
              Dzięki, dzięki, dzięki.

              Pozdrawiam
              Milena + 31 tc Antoś.
              • bursz GRATULACJE DLA MADAM5!!!!! 26.06.04, 18:05
                Drogie Łodzianeczki,
                mamy kolejną Mamusię! Dnia 24/06/04 o godz. 20,15 przyszedł na świat Wiktor -
                57cm i 3150 g, syn Madzi.
                GRATULACJE i czekamy na relacje!!!
                jola
                • marta.28 Re: GRATULACJE DLA MADAM5!!!!! 27.06.04, 12:22
                  Gratulacje dla Magdy smile
                  Nie kupujcie za dużo ubranek, bo dzieci szybko rosną. Albo już rodzą się długie
                  jak Magdy i 56 może być za małesmile
                  Marta i Oleńka
                  • majkagra Re: Łódź 27.06.04, 21:35
                    Witajcie Dziewczyny!
                    Przede wszystkim gratulacje dla nowych Mamuś! Ale Wam zazdroszczęsmile U mnie 17
                    t.c. zatem jeszcze poczekam sobiesmile)
                    Pytanie nietypowe: poradźcie, gdzie znaleźc informacje o możliwości założenia
                    interentu omijając TP S.A. - mieszkam pod Łodzią, więc kablówka nie wchodzi w
                    grę. Mam łącze telefoniczne radiowe w TP SA i efekt taki, że cudem udaje mi się
                    wejść na forumsad Dlatego nie mogę zaglądać, a chciałabym częściej!
                    Z góry dziękujęsmile
                    Jesli chodzi o samopoczucie to teraz rewelacjasmile Zadnych mdłości i nie tyję
                    już w expresowym tempiesmile Ale nagle, bez wyraźnego powodu zdarza mi się
                    popłakaćsmile)) Pozdrawiam!!!
                    • juropka Re: Łódź 27.06.04, 22:13
                      Cześć dziewczynki!
                      Gratulacje dla Madzi i Wiktora!!!! Pozdrowienia dla Lorany trzymam kciuki mam
                      nadzieję, że rozwiązanie nastąpi szybko, bo pewnie doczekać się już nie możesz
                      i lepiej mieć to za sobą jak najszybciej. Mi już też coraz ciężej i już
                      chciałabym naszego szkraba przytulać ale co zrobić trzeba odczekać swoje w
                      kolejce smile)) Maju z tym netem to będzie ciężko, bo jak macie centralkę radiową
                      to chyba spore koszty się szyują takiego przedsięwzięcia, musisz jeszcze
                      popytać może coś znajdziecie odpowiedniego. Poza tym ta pogoda mnie dobija, mam
                      już dosyć takiego lata, nic zaplanować nie można, bo nie sposób przewidzieć jak
                      będzie. Zrobiłam się jakaś leniwa, nic mi się nie chce, przeraża mnie myśl co
                      będzie jak dojdzie dzidziuś??? Teraz taki luzik jak sobie mam ochotę poleżeć to
                      leniuchuje a przy małym to już się nie będzie dało i jak tu sobie poradzić,
                      niewyobrażalne dla mnie. Poskarżyłam się troszke i już mi lepiej smile)) Chyba
                      mnie jakieś nastroje ciążowe dopadają, pozdrawiam Aga i 32 tyg Pola
    • mstopka Spotkanko w Botaniku 28.06.04, 13:17
      Ja chętnie wybrałabym się na to spotkanko. Oczywiście pod warunkiem, że pogoda
      będzie ok. Magdo, gdzie jest to forum regionalne o którym piszesz?
      Daj znać czy propozycja spotkania jest aktualna.

      Mamusi Magdzie i synkowi Wiktorkowi życzę dużo, dużo zdrówka.

      Od przyszłego tygodnia wybywamy z maluchem na działeczkę i nie będę miała
      dostępu do netu. Zresztą i tak rzadko się ostatnio udzielam. Nie mam na nic
      czasu. Wolę z małym iść na spacer, niż robić coś w domciu. Dlatego w domku mam
      niezły bałagan. Nie wiem kiedy odgruzuję chałupkę.

      W czwartek byliśmy z Filipem na szczepieniu. Troszkę popłakał i marudził, ale i
      tak był bardzo dzielny. Filip waży 5800, mierzy 60 cm. Rośnie jak na drożdżach.
      Oby tak dalej. Ja w już zgubiłam cały tłuszczyk ciążowy (15 kg). Mam nadzieję,
      że teraz synek wyssie ze mnie troszkę starych zapasów hi, hi.
      Uciekam. Zaraz idziemy na spacerek.
      Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie.
      Trzymajcie się.

      Marta i Filip (08.05.2004)

      Filip
      • madziki Re: Spotkanko w Botaniku 29.06.04, 11:20
        Mam nadzieję, że pogoda w czwartek dopisze i spotkanko się uda. smile) Podaję link
        do wątku spotkania na łódzkim forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=600&w=13710673
        Ja niestety nabrałam zbyt duż ciałka przed ciążą i na jej początku, więc mam
        jeszcze sporo do zrzucenia. Jak na razie nawet nie wróciłam jeszcze do wagi
        sprzed ciąży. Mój organizm nie chce się pozbyć zapasów. sad((((
        W domu też brakuje mi na wszystko czasu, synek oczekuje coraz większego
        zainteresowania nim. Mało śpi w dzień i lubi sobie pogadać. wink) Jedynie na
        spacerkach dłużej śpi, dlatego też staram się sporo z nim wychodzić.
        Pozdrawiam
    • alohaa do mam ktore mialy CC w rydygierze? 29.06.04, 08:25
      Prosze napiszcie cos wiecej jak sie przygotowalyscie do CC (czy ciał was wasz
      lekarz, czy może znacie kogos godnego polecenia) i jak przeszłyscie samą
      operację. Czy zzo w Rydygierze przy cc (skierowanie od okulisty) jest płatne?

      bede wdzięczna za wszelkie sugestie...

      pozdrawiam

      Aloha
    • marta.28 Jak tam wysypiacie się 30.06.04, 10:36
      Ja mogłabym regulować zegarek, bo moja Oleńka budzi się zawsze o 3 w nocy i
      potem to już jest właściwie po spaniu. Najpierw karmienie, potem przewijanie
      trochę spania i znowu jeść. A jak tam u was. Bursztynku czy pępuszek już odpadł.
      • madziki Re: Jak tam wysypiacie się 30.06.04, 14:27
        Mój synek w nocy jada nadal dosyć często (średnio co 2 godziny), a budzi się o
        5 rano i ma ochotę na pogawędki. Często kwęka dopóki się nie obudzę i nie
        zacznę z nim rozmawiać, a wtedy pięknie się uśmiecha i gaworzy... ech
        towarzyski facet. wink)
        • renis66 Re: Jak tam wysypiacie się 30.06.04, 21:50
          To ja nie mam chyba tak źle pobudka jest ok 2 jedzonko i dalej spanie a kolejna
          pobudka to już rano około 7. A o której kapiecie i o której usypiaja wasze
          szkraby.?
          Renata
          • marta.28 Kąpiel 01.07.04, 16:26
            My kąpiemy się między 21 a 21.30 do 22 jest jedzonko i potem do spania.
            Początkowo była o 19 ale dzień jest długi i widno więc dla nas jest tak lepiej,
            a maleństwo wtedy dłużej daje pospać w nocy bo po kąpieli więcej je.
            Co nadzwyczajnego jecie przy karmieniu piersią i nic dzidziom nie jest. Ja
            skusiłam się na truskawki w niewielkiej ilości i jagody już w trochę większej.
            Jak się ubieracie na spacery.
            Marta i Oleńka (Mamy już miesiąc).
            • renis66 Re: Kąpiel 01.07.04, 21:59
              U mnie sytuacja wyglada odwrotnie. Tzn ja kąpałam ok 21 ale tak od tygodnia
              mała o godz 19 zaczyna być juz troszke marudna i zmeczona więc kapiemy ją
              właśnie ok 19 póżniej jedzonko i ok. 20.30 już śpi.
              Jeśli chodzi o jedzonko to do miesiąca uwazałam na to co pakuje do buzi. W tej
              chwili to jem wszystko no może oprócz grochu, fasoli bo wzdyma. Nie pije też
              mleka ale nabiał jak najbardziej pod każdą postacią.
              Ciekawa jestem jak udało się spotkanie w botaniku?
              Renata i Rita (Mamy już 2 miesiące i 3 dni)
              • madziki Re: Kąpiel 02.07.04, 14:49
                My również kąpiemy młodego koło 19-tej. Na ogół po tym zje i ładnie zasypia,
                przedwczoraj nawet na 4 godziny. Wczoraj jedynie nie mógł wieczorem zasnąć,
                może dłużej spał w dzień.
                Z jedzonka też już prawie wszystko zaczęłam jeść, nawet kalafiorka i fasolkę
                szparagową, jak również czereśnie czy truskawki i jagody. Lesio ostatnio jest
                coraz spokojniejszy, więc pewnie służy mu taka dietka. smile))
                Spotkanko w Botaniku oczywiście się udało. Pogoda dopisała, słonko
                przygrzewało. Fotki są na Zobaczcie:
                Botanik
                Mam nadzieję, że następnym razem przyjdzie nas więcej z maluchami jak mój
                Lesio, który jeszcze nie chciał się bawić w piaskownicy, tylko spał. wink))
                • madam5 Łódź 02.07.04, 16:12
                  Czesc Dziewczynki!!
                  Razem z Wiktorkiem dziekujemy za wszystkie gratulacje i pozdrowienia. Od
                  poniedzialku jestesmy w domu ale trudno znalezc chwilke na napisanie kilku
                  slow. Porod niespodziewanie zakonczyl sie cesarka, ale o tym jak bede miala
                  wiecej czasu. Pozdrawiamy.
                  Magda i Wiktor.
                  • bursz kąpiel, karmienie, itd... 02.07.04, 20:27
                    Hej,
                    my kąpiemy nasze Maleństwo w zależności od tego jak się wybudzi i co drugi
                    dzień (dupcie częściej), np. teraz jeszcze śpi i czekamy, ale tak żeby nakarmić
                    i śpać. Śpi do ok. 3-4 nad ranem i później do ok. 7-8.

                    Jeśli chodzi o moją dietę to staram się pilnować. Podjadałam trochę czereśni,
                    ale kończę z nimi, bo Mała się tak wije czasmi, może coś jej dolega, truskawek
                    próbowałam, ale pediatra zabroniła (choć w szpitalu na tablicy były
                    dozwolone!), jagód do woli, kalafiora, kapusty-wcale, mięso-na jakie mam
                    ochotę, nabiał, jaja-j.w., słodycze i czekoladowe przysmaki-raczej nie
                    ograniczam,ale z umiarem. Dużo kluchów, chleba. Wraca mi apatyt, bo po porodzie
                    było tak sobie. Ale po skończeniu przez Julkę miesiąca będę bardziej
                    urozmaicała nasze menu.
                    Waga powraca szybko do tej z przed ciąży, ważę już ok. 60kg (55 przed, 75 w
                    końcówce).
                    ŁYKACIE JAKIEŚ WITAMINKI? Ja po 1/2 materny i falvit (pozostałości po ciąży).

                    Marta pytasz o pępek. Dzięki, jest poprawa, dziś była pani doktor po raz 2 i
                    wraca do normy.
                    A jak Twoja Oleńka? Była podziębiona.

                    Pozdrawiam i życzę Wam samych pięknych chwil z Waszymi Maleństwami! jola&Lula
                    (14/06/04).
                • renis66 Re: Kąpiel 02.07.04, 22:15
                  Ja bym bardzo chętnie przyszła ale do botanika to mi trochę za daleko a w ten
                  czwartek i tak niestety nie mogłam bo byliśmy na usg bioderek a i tak nie
                  załatwilismy bo się okazało ze mamy skierowanie do CZMP lub do kopernika a
                  bylismy na szpitalnej bo tylko tam był wolny termin ale udało nam sie i we
                  wtorek idziemy do Kopernika.
                  Pozdrawiam
                  Może uda mi sie innym razem spotkac
                  Renata i Rita
                  • juropka Do Madziki!!! 02.07.04, 22:24
                    Witajcie dziewczynki, widzę, że maleństwa mają się świetnie, ja już też nie
                    mogę się doczekać, kiedy swoje przytulę smile)) Ciekawe jak tam inne dziewczyny z
                    nadchodzącymi terminami się trzymają, czy już się powoli rozpadają na dwoje???
                    Madziu mój facet to choruje na wszystkie wózki trójkołowe, no i jak oglądaliśmy
                    zdjęcia z botanika, to oczywiście się zakochał w tym Twoim Drive'rze, więc mam
                    misję i muszę wypytać gdzie go kupiłaś, itd.? Więc pytam: jak się w nim wozi,
                    jaka jest waga, jakie wymiary spaceróki wew i gondoli, czy jak kupię dla
                    sierpniowego bobasa to dotrwam w gondoli do kwietnia?, gdzie kupiłaś, ile
                    zapłaciłaś i co było w zestawie, czy polecasz i czy jesteś zadowolona? Będę
                    bardzo wdzięczna jak mi odpowiesz, bo ja muszę kupić wózek i nie daje mi to
                    spokoju, nie wiadomo na co się decydować. Pozdrawiam Was wszystkie i do
                    usłyszenia Aga i 32 tyg Pola
                    • madziki Re: Do Madziki!!! 04.07.04, 22:58
                      Udało mi się dostać do komputerka w końcu.
                      Z wózka jestem bardzo zadowolona, świetnie się prowadzi dzięki skrętnym
                      przednim kołom. Jeśli chodzi o wielkość gondoli to nie jest zbyt wielka, ale
                      dla mojego małego Lesia jest nadal spora. Wszystko zależy jak duże jest dziecko
                      i jak szybko rośnie. Nie mogę zmierzyć dokładnie ile ma, bo wózek ostatnio
                      jeździ w samochodzie non-stop. Szczegóły wagi i rozmiaru były na stronie
                      Implasta, ale coś mi nie wchodzi dzisiaj. Trochę info jest też tutaj:
                      www.tanimarket.pl/_produkt.php?cPath=1_29&products_id=1839
                      Najlepiej obejrzeć je na żywo. Ja kupowałam na Retkinii w takim wieżowcu jest
                      mały sklep - ulica Hubala o ile się nie mylę.
                      W zestawie jest gondola, spacerówka, folia przeciwdeszczowa i moskitiera.
                      Co do wagi wózka, to nawet najlżejsza gondola z dzieckiem w środku wnoszona na
                      3 piętro wyda się ciężka. Ja tak wnosiłam na początku i to nawet z zakupami pod
                      wózkiem, ale jestem silną dużą kobietką. wink)) Ostatnio idę na łatwiznę i wózek
                      jest ciągle w bagażniku, a na spacerki jeździmy po Łodzi. smile)
                      Jak masz jakieś pytanka jeszcze to odpowiem.
                      Teraz już jestem zakręcona - niedospana, idę spać, chociaż niedługo młody się
                      zbudzi i będzie wołał JEEEEEŚĆ...
      • yessa Re: Jak tam wysypiacie się 03.07.04, 20:04
        Witajcie, Łodzianeczki. Dawno sie nie odzywałam, ale czasu teraz tak mało...
        My kąpiemy Bartusia około 20-21, czasem wczesniej, zależy od jego marudzenia. Z
        reguły po kąpieli zjada i zasypia nawet na 5-6 godzin (ostatnio najczęściej
        budzi się około 2-giej. Potem zabieram go do łóżeczka, przystawiam do cyca - on
        je a ja śpię nadal smile)) Często dosypiamy tak do 6-ste. Później Bartuś dostaje
        butlę. Niestety musimy dokarmiać - dajemy butlę 3 do 4 razy dziennie (po
        uprzednim karmieniu piersią oczywiście). Na szczęście synek chętnie wciąga
        wszystko co mokre niezależnie czy z cyca czy z butli smile)) Tylko smoczek
        uspokajający jego zdaniem jest "zepsuty" i trzeba go wypluć - bo nic z niego
        nie leci...
        Do Juropki - Implast jest bardzo fajny, ale nieśmiało przypominam że ja też
        jeżdżę trójkołowcem - mam Jędrocha. I jestem zadowolona, prowadzi sie bardzo
        fajnie - może tylko waga jest trochę duża... Jakby co to mam zdjątka...
        • juropka Re: Jak tam wysypiacie się 03.07.04, 21:10
          Witajcie!
          Dzięki Jolu za odpowiedź, pamiętałam o Twoim trójkołowcu, no właśnie, ta
          waga... Nie powiem, że np. Quinny, który od początku zawrócił mojemu w głowie
          jest lekki, a zresztą, który będzie lekki dla kobiety, gdy trzeba go wnieść na
          trzecie piętro??? Jolu chętnie obejrzę zdjęcia, powiedz jakie są wymiary
          gondoli, bo ja muszę w mojej przewozić małą do kwietnia gdzieś, gdzie kupiłaś i
          jaka cena? Będę wdzięczna za wszystkie sugestie dotyczące wyboru wózka ponieważ
          muszę się na coś zdecydować a same wiecie,że jak decyzja zapadnie, to samo
          kupno też nie jest łatwą sprawą, a to brak modeli, kolorów itp.
          Wczoraj miałam fatalną noc, moje maleństwo cały dzień dokazywało ale w nocy gdy
          zaczęła się gwałtownie rozpychać, naciskać na pochwę i obijać moje żebra tak
          przez 3godz. cały czas, to myślałam, że wyląduję na izbie przyjęć, by sprawdzić
          czy wszystko ok. Poza tym byłam we wtorek u mojego gina i wszystko ok, a mam
          teraaz od dwóch dni takie mocne kłucia w pochwie, już wcześniej mnie pobolewało
          czasem bardzo, ale jak szyjka wg niego się nie skraca, to pomyślałam, że to nie
          to. Teraz nie jestem pewna, może też tak miałyście i możecie mi powiedzieć co
          może się za tym kryć? Dzięki bardzo pozdrawiam Aga i 33 tyg Pola
    • marta.28 Pozdrowionka dla wszystkich 03.07.04, 22:23
      Bursztynku, moje maleństwo po antybiotyku poprzestało na katarki i kaszlu oraz
      zaczerwienionym gardle. Teraz byłam na kontroli i wszystko OK ale antybiotyk
      brała 10 dni. I w środę 30 czerwca dostała wysypkę na całym ciele z wyjątkiem
      buzi i plecków po konsultacji z dwoma lekarzami (międzyinnymi z CZMP pediatrą-
      alergologiem) okazało się że to albo uczulenie na antybiotyk albo na proszek bo
      zmieniłam z JELPA na Lovellę, albo na oliwkę NIVEA, bo twrazy nie smaruję i
      plecków. Tak więc mam zabawę. Zrobiliśmy z niej "frytkę" bo smarujemy ją oliwką
      z oliwek, wróciłam do starego proszku i jeszcze raz wszystko wyprałam a
      antybiotyk odstawiony. Nie powinno to być uczulenie pokarmowe bo ono
      najczęściej występuje na twarzy. A potem kolejno będę próbować proszek, bo
      zostawiłam sobie dwa ciuszki i oliwkę. Jak nie to znaczy, że antybiotyk.

      Dzisiaj poraz pierwszy zostawiłam małą z moją mamą na 4 godziny, a my
      skoczyliśmy z mężem do PTAKA. Na ten okres zostawiła jej odciągnięte mleko (160
      ml) a jak wróciliśmy to jeszcze spała 1,5 godziny tylko moje piersi tego nie
      wytrzymałay i z jednej musiałam upuścić trochę mleka. Ale co tam 4 godziny
      wolności. Mogę iść do kina na "SHREKA" w następną sobotę (HURA). Laktator
      AVENTU jest ekstra, ale ściągałam pokarm jak karmiłam małą, bo wtedy wydzielają
      się hormony i jest łatwiej.

      Yessy dlaczego dokarmiasz butelką, jak będzie więcej i częściej jadła z piersi
      to one będą miały więcej pokarmu a tak nie mają sygnału aby zwiększyć
      produkcję. Mnie też położna doradzała dokarmianie bo mała mało przybywała na
      wadze (mam wagę w domu) i przez trzy tygonie przybrała 490 a teraz w czwartym
      już 400 a ja nic jej nie daję oprócz piersi. Nie musi być gruba.

      Marta i Oleńka
      • madam5 Sen niemowlaka 04.07.04, 14:08
        Czesc e-Mamy!!
        Wiktorek ma juz 10 dni i jest cycusiem mamusi. Najlepiej mu sie spi przy
        piersi, a jak tylko kladziemy go do lozeczka od razu sie wybudza i placze. Ma
        rowniez bardzo niepokojny sen. Gdy jeszcze dobrze nie zasnie ma takie mimowolne
        drgawki, ktore go wybudzaja. Pytalam lekarki i powiedziala, ze to normalne, bo
        uklad nerwowy jeszcze sie do konca nie uksztaltowal ale mnie to martwi. Czy
        Wasze malenstwa tez spia tak niespokojnie?
        Pozdrawiam. Magda i Wiktor.
        • bursz Re: Sen niemowlaka 04.07.04, 14:14
          Hej Madziu,
          tak Julka ma czasmi tak samo i też nalepiej jej przy cycu.
          pozdrawiam Was, jola,julka&michał
      • bursz Łódź 04.07.04, 14:12
        Hej!
        Marta, to dobrze, że z Olą skończyło się na przeziębieniu, martwiłaś się, ze
        może być zapalenie płuc!
        A ta wysypka nie od truskawek, ja zjadłam parę i ma na twarzy jakby małą
        wysypkę i zrezygnowałam.
        Ale się wstrzeliliście w to spanko Oli, ja co wybiorę się na rower to się
        martwię i Mała się budzi.
        Trochę chyba ją rozpuściłam, najlepiej jej przy cycu. Robi się poza tym
        bardziej aktywna, krócej śpi, a na początku było tak spokojnie!

        Jolu, jeśli chodzi o dokarmianie to zgadzam się z Martą. Też się martwię czasmi
        o Julkę, ale mąż stwierdził, że będziemy ją ważyć rzadzej, nie przy każdym
        kąpaniu. Podbudowują mnie jednak artykuły w których piszą, ze odchodzi sie z
        zwracanie uwagi na wagę. Liczy się nie waga, "ważne są inne wskaźniki
        rozwojowe, np. sprawność ruchowa czy rozwój zdolności poznawczych". Weźmy pod
        uwagę, że waga z jaką dziecko się rodzi nie jest miarodajna, ma wody płodowe
        itd.
        W każdym razie jestem wytrwała i nie dokarmiam, ani nie dopajam, choć zaufany
        znajomy lekarz polecał dopajać. Dziś ją zważę, ale raz waży 3600, raz 3700,
        więc nie ma sensu za często (ur. 3500, przy wyjściu 3360).

        jurpka, nie radzę kupować Ci za dużo ciuszków i w ogóle przesadzać z wyprawką,
        np. zamiast kaftaników zdecydowanie polecam body i nie śpiochy, a pajace z
        porządnej miękkiej bawełenki, ale zwróć uwagę na jakość i aby były "gęsto"
        zapinane w kroku. Należy zapytać madam5, Julka dostała od niej takie super
        śpioszki (firma Pinokio), bardzo je lubię.

        Chciałam Was przypomnieć abyście przegrały sobie nasze wątki, będzie niezły
        pamiętnik dla naszych pociech! Ja właśnie to robię,a raczej mój mąż.

        pozdrawiam, życzę Wam samych pięknych chwil, j&j
        • marta.28 Re: Łódź 05.07.04, 11:43
          Bursztynku, wysypka już zeszła i mam wrażenie że to związane było albo z
          proszkiem albo z antybiotykiem. Dawałam jej wapno w syropie. Pyszczek miała
          ładny a alergie pokarmowe zaczynają od pyszczka. Ona miała w miejscach stykania
          się ubrania z ciałem. Pod pieluszką było ładnie.

          Ja też myślałam jak tam mała jak łaziliśmy po PTAKU ale miałam telefon i nie
          dzwonił, więc doszłam do wniosku że wszystko OK i się wyluzowałam. Podejrzewam
          że każde następne wyjście będzie spokojniejsze. Kupiłam smoczek Chicco motylek
          anatomiczny (podobno jamniejsze zło) jak będzie chciała jeść aby mama miała
          czas przygotować jedzonko, przydaje się czasami jak Ola robi sobie ze mnie
          smoczek. Pasuje jej ale staram się nie zaczęsto aby ładnie jedła z pierśi.

          Moja kuzynka często odciąga pokarm i zostawia swoją mała z babciami a Natalce
          wszystko jedno z czego je ważne aby był brzuch pełny. Więc to wszystko zależy
          od dzieci.

          A propo dopajania. Mnie położna kazała przepajać glukozą aby wypłukać żółtaczkę
          ale nie dawałam nic i przeszło. Moja teściowa też chciała dokarmiać, bo ona
          dokarmiała. To są wszystko stare zwyczaje. Tak samo jak chodzi za mną i ciągle
          Olę przykrywa a dziecko sie poci. Już czasami nie mam siły. Bo temperaturę
          sprawdza się na karku a ona ma zimne rączki po mamusi. Pediatra też powiedziała
          że ona jako urodzona w 37 tygodniu tak ma i najwyżej zakłądać rękawiczki (a ona
          przykrywa cała po szyję). Ach te babcie!

          Te pogody mogłyby być mniej wietrzne dla dzieci!!!!

          Marta i Oleńka
          • madam5 Re: Łódź 05.07.04, 12:45
            Jolu!! Bardzo sie ciesze, ze spioszki sie przydaly. Kupowalam je na
            Limanowskiego przy Hipotecznej. Dzis mielismy druga wizyte poloznej. Z malym
            wszystko w porzadku a mnie nadal zalecila "drakonska" diete. Tylko indyk, nic
            od krowy i kompot z jablek i tak przez 6-8 tygodni. Na razie sie trzymam ale
            niedlugo na indyka nie bede mogla patrzec. Pepek jeszcze nie odpadl, oczka
            troszke ropialy, ale przemywanie switlikiem i sola fizjologiczna pomoglo. Co do
            dopajania to dalam Wiktorkowi dwa razy glukoze i wypil z apetytem, wiec moze
            czasami chce mu sie pic. Wczoraj zostawilismy maluszka na dwie godzinki z
            babcia i pojechalismy do Galerii Lodzkiej na drobne zakupki. Ja oczywiscie caly
            czas myslalam co u malego ale przy boku babci czul sie znakomicie i smacznie
            spal.Teraz tez spi a jak sie obudzi idziemy na spacer.
            Pozdrawiamy. Magda i Wiktor.
            • bursz Łódź 05.07.04, 16:33
              Madziu,
              Szkoda mi Cię z tą dietą i przyznam, że chyba coś przesadza to połozna.
              Poczytaj na wątku maj, na rówieśnikach (tak w ogóle to zazdroszczę im tej
              aktywności, na czerwcu chyba nudy), tam przesadzają w drugą stronę. Ja jem dużo
              nabiału, właśnie miałam kotlety z jaj, drob, ryby i potrzebuję dużo mleka, piję
              inke i płatki z mlekiem. Wykluczyłam czereśnie, choć piękne wiszą na drzewie,
              truskawy, jagody ile mi wejdzie, ale już sie oszczędzam. Myślę, że gdzieś za
              tydzień będę próbować różnych owoców. Czytałaś tę tablicę w szpitalu?

              Madziu, pytałaś "naszych" lekarzy w szpitalu o wit. D3 i nie wiem co z tym USG
              bioderek. Moja pediatra mówi, że narazie nie trzeba.
              Jeśli chodzi o oczka to Julce też ropialy na początku. Pediatra poleciła nie
              świetlik, ani sól, tylko dużo rumianku i pomogło! Polecam. Choć były i kropelki.

              Poszę Was Łodzianeczki jednak o jakiś namiar gdzie robią USG bioderek, płatnie.
              Jak będę u gina na kontroli to się wybierzemy. Zalecają jednak zrobienie do 6
              tyg??!! Ale nam chyba nikt nie podawał ani wit.D3, ani nie robił USG bioderek!
              Ale jak trzeba to trzeba.

              Ile w Łodzi kosztuje ta szczepionka 3w1 Infanrix??

              pozdrawiam, jola&jula
              ps.
              Mi też się już marzy wypad do Łodzi, ale to gdzieś za miesiąc.
              • madam5 Re: Łódź 05.07.04, 20:04
                Tak to jest Jolu, ze co lekarz czy polozna to inne teorie a my musimy same
                dokonac wyboru.Piszesz o rumianku a moja polozna powiedziala, zeby go nie
                uzywac bo bardzo uczula. Zwariowac mozna!!!!! Przepraszam, ale w szpitalu
                zapomnialam spytac o wit.D3. Co do bioderek to ja tez na razie nie robie USG
                ale ide na kontrolna wizyte do ortopedy.Zobaczymy co powie.
                Jak tam dziewczyny Wasze brzuszki? Mnie waga spada szybko ale sadelko na
                brzuszku nadal jest. A jak u Was?
              • yessa Re: Karmienie, badania i inne 05.07.04, 23:30
                Ja podaję witaminę D3 od połowy drugiego tygodnia. Może ze względu na krzywe
                nóżki synka, przezywanego często przez tate i brata "Bartus krzywa nóżka" smile)
                Mamy już skierowanie na USG bioderek, będziemy robic na Szpitalnej, tyle, że
                nam pediatra zaleciła jeszcze troche poczekać - synuś powinien mieć około 4,5
                kg.
                Mamy umówione też kolejne wizyty u specjalistów - wszystko przez toxoplazmozę,
                na którą byłam leczona w ciąży (chociaż jej w ciąży wcale nie przechodziłam).
                Bartus ma moje przeciwciała - co kwalifikuje go do wizyty kontrolnej w Por.
                Chorób Odzwierzęcych (CZMP) we wrześniu. Wcześniej, juz za tydzień mamy
                okulistę, pod koniec roku, kolejne dokładne badanie słuchu. W szpitalu miał
                robione USG główki (i wyszło OK). Szczerze to nie sądziłam, że lekarze tak
                serio podejdą do problemu, wszyscy w poszczególnych poradniach CZMP są
                przemili, dużo tłumaczą (nawet przez telefon) i sami proponują konsultacje.
                Mamy też co tydzień wizyty u naszej pediatry na rejonie (ważenie), nadal
                przychodzi też położna - teraz inna, bardzo fajna - dostaliśmy nawet jej numer
                komórki jakby co.
                Po tych wszystkich doświadczeniach medycznych stwierdzam z pewnym zaskoczeniem,
                że nasza służba zdrowia nie zeszła wcale na psy. W żadnym momencie nie czułam
                sie zignorowana, opieka w szpitalu naprawdę rewelacyjna (zmiana o 360 stopni
                względem tego co było 12 lat temu!!!). I naprawdę - bez ŻADNEJ DODATKOWEJ KASY!!
                A może po prostu miałam szczęście?

                A odnośnie dokarmiania - macie rację dziewczyny, też myślę, że trochę
                cierpliwości i samozaparcia i pewnie dałoby radę... Tyle, że to nie takie
                proste. Spróbowałabym gdybym miała tak ze dwie rączki jeszcze, może nawet jedna
                dodatkowa by wystarczyła? No bo jak inaczej poprowadzić chałupkę, żeby rodzinka
                miała co jeść? Wiele rzeczy nauczyłam sie robić z dzieckiem na rękach, ale
                wszystkiego sie nie da. Staram sie nie poddawać przynajmniej o tyle, że nadal
                karmię. Bartuś najpierw zjada cyca, a dopiero później, jeśli nadal jest głodny
                (a to widać - tak śmiesznie wtedy szuka jedzonka i ssie rączkę) - dostaje
                butlę. Postaram sie tak ciągnąć jak najdłużej...
    • bewka7 Re: Łódź 05.07.04, 22:06
      Witam! Zdaję sobie sprawę, że ten wątek był poruszany wielokrotnie, ale mam
      pytanie: Gdzie można kupić w Łodzi fajny wózek i jaki polecacie? To samo
      dotyczy łóżeczka i innych niezbędnych rzeczy dla noworodka. Będę bardzo
      wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich pociechy.
    • marta.28 Spacery 06.07.04, 17:23
      Jak wasze dzieci są grzeczne na spacerach.
      Moja Oleńka ma dni kiedy wychodzimy do ogrodu i po 20 spania krzyk bo ona jest
      już głodna i tak parę razy. A dzisiaj 2,5 godziny tylko z lekim bujaniem. Moje
      lenistwo bo wystawiam do ogrodu i delektuję się ciszą i wypoczynkiem.
      Zastanawiam się czy ta czapka to naprawdę konieczna, bo Ola ją ciągle ściąga a
      ja poprawiam. Jaki może mieć to wpływ na uszy.

      Tak wogóle to Oleńka ma wciąż na przemian dni aniołka i diabełka. Tak samo noce.

      Bursztynku za tydzień idę na szczepienie i zobaczymy ile zapłacę.

      Marta i dzisiaj aniołek Oleńka

      • bursz Łódź 06.07.04, 19:23
        Hej
        Madziu, nasz rację co specjalista to inna opinia. Będę ostrożna z tym
        rumiankiem. Do ortopedy masz skierowanie?

        Marta, jeśli chodzi o uszka to trzeba b. uważać. Mam przypadek wsród znajomych,
        ze przez, chyba zaniedbanie, dziewczynka ma sporą utratę słuchu (mama
        stomatolog).

        Jeśli chodzi o zakupy w Łodzi to odsyłam wyżej, była dyskutowana kwestia
        wyprawki, mam to już za sobą.

        Mamuśki, jak u Waszych pociech z ulewaniem? Julka ma czasmi taki "wyrzut", ze 3
        razy zalała sobie pół buzi i wylała sie ze szklana jadła. Położna powiedziała,
        ze za dużo naraz. Lekarz polecił mi nosić dziecko do odbicia, nawet
        godzinę.Boję się jednak, że jak ją tak noszę to na za duże obciążęnie na
        kręgosłup?!
        W ogóle kazał mi często dziecko kłaść na brzuszku.

        Pozdrawiam, jola&Lulka
        • yessa Re: Łódź 06.07.04, 23:34
          Witajcie,
          Mnie też połozna zaleca kładzenie synka na brzuszku - to na wypadek bóli, czy
          kolek. Często kładę go na sobie, kiedy leżę. Bardzo to lubimy - Bartuś próbuje
          dźwigać głowkę i spojrzeć mi w oczy. Nosić też go noszę, trzymając główkę
          oczywiście. Mam wrażenie, że podczas tego karmienia na żądanie (czasem co pół
          godziny) nasze dzieci są noszone dużo częściej niż maluchy kiedyś.
          Marzy mi sie nosidełko - byłoby dużo wygodniej sie przemieszczać, ale jednak
          wydaje mi się że trzeba z tym trochę poczekać (główka musi być dobrze
          trzymana).
          W najbliższych dniach zacznę próbować wożenie synka w foteliku - jakos do tej
          pory miałam co do tego obawy - tak głęboko mi wpada pupcią... Pewnie musze coś
          podłożyć...

          Aga (juropka) - wysłałam Ci maila ze zdjęciami wózka (i nie tylko) na adres
          gazetowy - mam nadzieję, że dojdzie...

          Pozdrawiam
          Jola z rodzinką
          • juropka Re: Łódź 07.07.04, 20:12
            Witajcie dziewczyny!
            Jolu( Yessa) dziękuję bardzo za zdjęcia, doszły, masz świetną ekipkę w domku,
            nadają się te Twoje zwierzaczki na modeli, extrasmile)) Troszkę byłam zawiedziona,
            że zamiast Bartusia w wózeczku odpoczywa miś smile)) Poza tym bardzo nam się wózek
            podoba i chętnie obejrzelibyśmy go sobie na żywca, czy w Łodzi w jakimś sklepie
            jest to możliwe? Napisałaś, że kupiliście u producenta, tzn. przez wysyłkę, czy
            w sklepie? Jak możesz podaj jakieś namiary, będę wdzięczna, dzięki.
            Poza tym drogie mamusie, ja dzisiaj cały dzień mam skurcze, nie pomaga nawet
            nospa, mam nadzieję, że moje małe nie pcha się jeszcze na drugą stronę,
            chociaż, nie ukrywam, że chciałabym urodzić wcześniej smile) Czy te skurczowe
            dolegliwości to już tak do końca ciąży będą takie intensywne i będą dawać o
            sobie znać, jak to u Was było???? Bardzo mocno pozdrawiam Was i Wasze skarby
            Aga i 33 tyg Pola
            Oj zapomniałabym, poszukuję położnej w CZMP jak któraś ma jakieś namiary i info
            to proszę dajcie znać, bo mam mieć jakąś załatwioną ale jeszcze nie rozmawiałam
            z nią, no i myślę, że lepiej mieć wybór, niż zdać się tylko na jedną osobę, a
            jak coś jej wypadnie to będzie kiepsko smile)) Pa
    • iwonaandrzej do JUROPKI 07.07.04, 08:29
      hej
      jak zrobić ten suwaczek z fertility friend?
      niestey zajmuję się 2 innymi językami, nie angielskim
      możesz mi dać kilka wskazówek???
      Iwona Łódź
      • marta.28 Ulewanie 07.07.04, 13:33
        Z tym ulewaniem to jest tak.

        1. Jak przy jedzeniu nałyka sie powietrz i nie odbije się to to powietrze
        wypych jedzenie i się ulewa.

        2. Jak za dużo zje to się może dużo ulać.

        3. Jak się nie odbiło i się boisz położyć aby się nie zachłysnęło to połóż na
        boku jak się uleje to trudno, nic dziecku nie będzie

        4. Przewód pokarmowy zaczyna się domykać około 3 miesiąca i do tego czasu po
        jedzeniu ma prawo się ulać trochę mleka. Ja jak muszę przebrać czy zmienić
        pieluchę muszę uważać aby główka nie była zanisko bo się uleje na bank. Dlatego
        radzi się zmieniać pieluch przed jedzeniem.

        5. Jeżeli dziecko nie nałykało się powietrza przy jedzeniu to nie ma się co
        odbić. Moja jak jest zdenerwowana i co chwila wypuszcza brodawkę to wtedy dużo
        łyka powietrza, jak ją karmię prawie na śpiku to nieraz nic się nie odbije i
        nie uleje. Trzeba dziecko obserwować i bezdziecie wiedziały kiedy nosić i jak
        długo.

        A u was też tak samo???



        Zaczynam jej zakładać już body na 62 a dzisiaj się zaczął 6 tydzień.
        Ponieważ nie mam zadużo ubranek w tym rozmiarze, czuję że czekają mnie
        przyjemne zakupy. Może wykorzystam do tego nadchodzącą ponurą sobotę (ma padać
        i 18 stopni - brry)

        Marta i Oleńka o dziwo również dzisiaj jak aniołek.
        PS. Na naszą stronę internetową wsadzę wieczorem nowe zdjęcia
        www.mandg.neostrada.pl/
        • bursz gdzie kupić chustę w Łodzi? 07.07.04, 17:23
          Marta, zdjęcia super, dzięki za odpowiedz i masz rację z tym ulewaniem. Staram
          się opanować sytuację. Pępęk już wygojony!

          Widzę, że Joli też by się przydała chusta, na nosidełko chyba za wcześnie, choć
          nasza Julka to silna dziewulka i podnosi głowę już od 2 tyg.
          pozdrawiamy,j&j
      • juropka Re: do JUROPKI 07.07.04, 19:59
        Witaj!
        To wcale nie skomplikowana sprawa, ja mam jakieś problemy z tą stroną, więc nie
        mogę wejść i zerknąć jaka kolejność ale wpisujesz sobie login, hasło jakie
        ewentualnie wpiszesz gdy zapomnisz takiego hasła pod jakim Cię zalogują,
        następnie będzie data ostatniej miesiączki, wszystko to sejfujesz i czekasz na
        ich odpowiedź, więc musi być jeszcze adres internetowy, oni poślą Ci hasło
        które wpisujesz pod loginem przy każdym logowaniu. Trudno mówić o czymś co
        pamiętam jak przez mgłę, w końcu troszke czsu mineło jak się tam wpisałam, ale
        powiem Ci, że info na temat dziecka wyświetlają się tylko przez jakiś okres a
        potem należy wykupić jakąś funkcję dla vipów aby nadal otrzymywać info, więc
        możesz sobie tę stronę odpuścić. Na forum ciąża i poród, był ten temat
        poruszany i dziewczyny podawały świetne strony do takich suwaczków, może wejdź
        tam i wpisz w wyszukiwarkę fertility f. powinno się wyświetlićsmile)) Pozdrawiam
        Aga i 33 tyg Pola
        • iwonaandrzej Re: do JUROPKI 07.07.04, 21:10
          ok dzięki
          jutro spróbuję
          pozdrawiam
          Iwona
        • yessa Re: do JUROPKI 08.07.04, 13:41
          Aga, zdjęcia były robione jeszcze przed narodzinami Bartusia, dlatego w wózku
          jest tylko Miś. Wczoraj wypróbowaliśmy jazdę w foteliku (na stelażu). I chyba
          się podobało. Podłożyłam pod Bartusiową pupę kocyk, wkład bardzo ładnie
          przytrzymał ciałko i główkę - spało się tak wygodnie, że zamiast prosto z
          Przychodni do domu, powędrowaliśmy jeszcze na spacerek.

          Bartuś waży już 4 kg, więc zaczął ładnie przybierać, chociaż p. doktor oceniła
          go raczej jako drobnego (Grzegorz w tym czasie ważył już 4.400 chociaż urodził
          się lżejszy).

          Pytałam o szczepienia - u mnie nie zalecają megaszczepionki. Hippem szczepią
          dopiero po roku (koszt 35 zł), chyba że dziecko ma wcześniej iść do żłobka.
          Koszt tej łączonej szczepionki to ponoć 200 zł (razy 4 - wszystkie dawki).
          Koleżanka ma prywatnego b. dobrego lekarza - też odradził - to zbyt duże
          obciążenie dla tak małego dziecka.
          • bursz szczepionka 08.07.04, 14:13
            Jolu napisałaś:
            Hippem szczepią
            > dopiero po roku (koszt 35 zł), chyba że dziecko ma wcześniej iść do żłobka.

            Mi lekarka i znajomi polecają Infanrix(?),tj. 3w1. Czy ten Hipp to coś
            podobnego?
            Tak w ogóle podziwiam Was, że biegacie tak z dzieciaczkami do przychodni!
            Przecież tam są i dzieci chore, a taki maluszek 4-6 tyg nie powinien mieć
            kontaktu z obcymi ludzmi. Ma wytworzyć własny system odpornościowy. My
            odkładamy wszelkie wizyty do ukończenia przez Julkę min. 6tyg.

            Mamy karmiące, bierzecie jakieś witaminki? Ja po pół materny i falvit+żelazo.

            pozdrawiam,j&j
            • yessa Re: szczepionka 09.07.04, 11:57
              Nasza przychodnia jest troszke inna od tych typowych. To prywatna przychodnia z
              podpisaną umową z Funduszem. Każdy pacjent przychodzi na ściśle umówioną
              godzinę. Poza tym nas doktorowa przyjmuje na koniec godzin swojej pracy w dniu
              dla dzieci zdrowych. Efekt jest taki, że tylko wpadamy do (pustej już)
              przychodni i natychmiast wchodzimy do gabinetu. Od 10-dnia życia Bartusia
              wychodzimy na spacery, tak więc do innego niż domowe środowiska przyzwyczajamy
              się już od dawna.
              Szczepionka o której pisałam ma w sobie oprócz 3 podstawoawych składników
              jeszcze zapalenie opon mózgowych i ospę. Myślę, że Infanrix i Hipp to inne
              rodzaje tej samej szczepionki, ale pewna nie jestem. Na którejś książeczce ze
              szpitala (w Skarbie Malucha) jest jakaś reklamówka i numer telefonu do
              informacji nt szczepień, tylko, że tam zachęcać będą do nich na 100% (biznes).
              Ja jednak raczej będę szczepić standardowo. Kiedyś leczyłam starszego
              homeopatycznie, z powodzeniem z resztą udało mi sie uratować go przed zabiegiem
              usunięcia migdała i przywrócić częściowo utracony na skutek przewlekłej
              infekcji słuch. Od tego czasu Grzegorz choruje dużo mniej i od kilku lat nie
              stosowaliśmy już antybiotyków. Może to działanie homeopatii a może po prostu
              już sie wychorował? Pamietam jednak, że lekarze homeopaci zdecydowanie
              przeciwni są antybiotykom i wszelkim szczepieniom, również tym wynikającym z
              kalendarza.
              • majkagra Re:Łódź 09.07.04, 21:31
                Witajcie Mamusiesmile
                Uff, udało mi sie wejśc na forum i nawet zalogować!!!wink
                Byłam na usg u prof. Szaflika i z dzidzią wszystko o.k. ( 19 t.c. )i jest
                dziewczynka! Mam juz synka więc cieszę się, że będzie parkasmile

                Zapytałam profesora czy może juz określić płeć- odpowiedział, że jest jeszcze
                dość wcześnie ale zobaczy. Ciekawa jestem czy jest to pewne na 100%, czy tez
                może, gdy miałby wątpliwości, to nic by nie powiedział? Ale mam problem,
                prawda?smile))))
                Cieszę sie że u Was wszystko o.k. a Maleństwa, któe już przyszły na świat,
                sobie zdrowo rosnąsmile Pozdrawiam! Jak mi się tylko uda połaczyć to wpadnę na
                forum!
              • bursz Re: szczepionka 11.07.04, 19:44
                Jolu napisałaś,
                Szczepionka o której pisałam ma w sobie oprócz 3 podstawoawych składników
                > jeszcze zapalenie opon mózgowych i ospę.
                To jednak Hipp i Infanrix to inne szczepionki. Mi pediatra odradziła
                szczepienie przeciwko ospie, bo lepiej jak w pewnym wieku dziecko zachoruje.

                Jolu, jeśli chodzi o "spotkania" dziecka z innymi osobami niż, w zasadzie
                matka, to wiem, że mało możliwe, ale te dzidzie były z nami przez 9 miesięcy i
                powinny pobyć jeszcze 4-6 tyg. Nie chodzi o przyzwyczajanie, ale o zbudowanie
                WŁASNEGO systemu odpornościowego dziecka. My ograniczamy kontakt Julki do nas i
                babć (z jedną mieszkamy), ale goście już zaczynają się zjeżdżać, wczoraj byli
                pierwsi (nieproszeni, ale...fajnie, że przyjechali).

                Jeśli chodzi o homeopatię, to mi pewien lekarz powiedził, ze nie wierzy w nią,
                le wiem, że wielu podobno pomaga.

                POZDRAWIAM,jola&jula(4tyg).
    • bewka7 Wózek Implast 3XL 11.07.04, 18:29
      Jestem zainteresowana kupnem tego wózka i mam pytanie do wszystkich mam, które
      owy wózek juz posiadają: Czy są zadowolone? Jak sie sprawuje? W którym sklepie
      w Łodzi można go obejrzeć? Bardzo dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
      Pozdrwawiam
      bewka i 35 tyg. dzidiza
      • juropka Re: Wózek Implast 3XL 11.07.04, 18:34
        Witajcie, ja również myślę o tym wózeczku, podobnie jak o Jędrochu i Quinny.
        Nie wiem na jaki się zdecydować i najlepiej byłoby obejrzeć je na żywca,
        wówczas łatwiej zdecydować. Dziewczyny podajcie jakieś dokładne adresy jak
        jakieś znacie. Pozdrawiam Aga i 34 tyg Pola rozrabiaka smile))
        • madziki Re: Wózek Implast 3XL 12.07.04, 08:52
          Na początku też podobał mi się Quinny, ale wtedy w promocji był model bez
          skrętnego przedniego koła. No i żeby jechać trzeba w nim trzymać taką rączkę.
          To mnie trochę zniechęciło, poza tym kształt spacerówki też bardziej podobał mi
          się w Driverze. Skrętne przednie koło to bardzo duża wygoda, zupełnie inaczej
          prowadzi się wózek. Ja osobiście jestem zadowolona z Drivera 3XL. Na razie
          oceniamy jak wiecie gondolkę, ale jeszcze kilka miesięcy i ruszamy ze
          spacerówką. Raczej nie zamierzam wozić synka zimą w gondoli, jak już pewnie
          będzie wolał siedzieć niż leżeć.
          Jędrocha nie widziałam i nie oceniałam na żywo, więc ciężko mi cokolwiek
          powiedzieć.
          Drivera ja kupowałam na Retkinii chyba na Hubala w takim dużym wieżowcu na
          dole, w okolicach kładki na Wyszyńskiego. Nie wiem gdzie jeszcze można je
          obejrzeć. Jak ja kupowałam dopiero wchodziły do sklepów.
          Pozdrawiam
        • yessa Re: Wózek Implast 3XL 12.07.04, 13:10
          Z tego co wiem Implasty są w Zgierzu, w sklepie Panda. Być może są tam też
          Quinny, jeśli nie to kiedyś w sprzedaży miał je Dino (Piotrkowska). Widziałam
          też Quinny na Skupionej 1 (Chojny, tuż przy Rzgowskiej jadąc z Tuszyna).
          Najgorzej z moim Jędrochem. Zaczynam się zastanawiać, czy nie mam aby jedynego
          egzemplarza w Łodzi smile). Ja przed kupnem oglądałam Trio w Pabianicach, na
          Łaskiej.
          Aga, jakiś czas temu, podawałam pełne adresy i jakieś telefony, w tym wątku.
          Chyba bursz o nie pytała. Poszukaj, proszę.
          Mogę dopisać tu jeszcze jedną trójkołówkę, którą oglądałam na Przybyszewskiego.
          To El-Jot model Tagget. Fajna i lekka chyba na podwoziu Quinny. Przewiewna,
          dobra na lato. Tylko mnie wydawała się zbyt przewiewna dla noworodka...Ale
          gdyby dokupić wkład lub gondolkę (producent daje taką możliwość - można do
          niego napisać).

          Pozdrawiam
          Jola
          • milenamilena Do mam - ZUS - urlop macierzyński 12.07.04, 13:36
            Drogie mamy.
            Powiedzcie mi proszę jak jest w Łodzi z urlopem macierzyńskim. Z tego co słyszałam
            w niektórych miastach (ZUSach) zabierają dwa tygodnie ze zwolnienia zamieniając
            na macierzyński. Jak jest w Łodzi? I skąd oni będą wiedzieli kiedy ja mam termin
            porodu?

            Pozdrawiam
            Milena + 34tc Antoś
            • coronella Re: Do mam - ZUS - urlop macierzyński 12.07.04, 17:44
              W Łodzi nie zabierają. Macierzynski liczy sie dokładnie od daty porodu. Tylko
              przypilnuj, zeby zakład pracy wystapił o przedłuzenie zwolnienia, jesli jestes
              na nim dłuzej niz 6 miesięcy. Jesli tego nie zrobisz, zabiora Ci macierzyński.

              Szczerze mówiąc, nie słyszałam, zeby gdziekolwiek zabierali, to chyba niezgodne
              z prawem..
    • coronella Re: trojkolówki 12.07.04, 17:42
      Śliczny trójkolowy wózeczek ma Maxi Cosi, ojjjj, zachwycałam się nim wczoraj w
      Dino na Piotrkowskiej. Ma osobno gondolkę i spacerówkę (całkowicie zdejmowane),
      mozna na stelazy zamontowac fotelik. A jaki lekki!! A jaki zwrotny!! I śliczny!
      Dla drugiego dziecka z pewnością go kupie. Tylko jedna wada- CENA!! Ale przy
      kasie mozna oczy zamknąć smile
    • bewka7 trójkołowce 12.07.04, 19:16
      Oglądałam w Dino ten wózek tzn. Maxi Cosi. Faktycznie robi wrażenie - cena też.
      Nie spodobała mi się jedynie wersja spacerowa tego wózka - dziwnie jest
      mocowana i chyba nie ma barierki (nie wiem jak to sie nazywa). Dlatego
      zdecydowałam się na Implast - podobny z wyglądu a cena o połowę niższa. Co
      prawda nie widziałam go jeszcze na żywo (tylko w Internecie), ale mam nadzieję,
      że sie nie rozczaruję.
      Pozdrawiam
    • iwonaandrzej Do JUROPKI 13.07.04, 09:41
      cześć

      wiem już, że w marcu zostanę mamą smile
      jestem po badania w ICZMP ale wybieram sie do lekarza do MAdurowicza.
      Koprek i Laudański przyjmują tylko po uprzednim "porozumieniu" się prywatnie.
      Jeśli chce sie rodzić do wody od 5 miesiąca trzeba być u Laudańskiego - tak
      powiedzieli mi przez telefon w poradni.
      Na razie zapisałam się do Jeżyńskiego- znasz? najpierw dostane się do poradni a
      potem zobaczę co i jak. Czy pierwszy poród może być do wody? słyszałam że nie,
      hmmm

      czekam na odpowiedź
      pozdrawiam
      Iwona
      • juropka Re: Do JUROPKI 13.07.04, 11:00
        Cześć dziewczyny!
        Dzięki za odzew w sprawie wózków, jak tylko będziecie jeszcze coś wiedziały, to
        proszę piszcie, to dla mnie ważne, bo ciężko się zdecydować a jeszcze ciężej
        wydać sporą kaskę i być niezadowolonym. Ciekawa jestem jak użytkuje się wózek
        Quinny Madam5, coś dawno jej nie było ale to zrozumiałe, malutki jest
        absorbujący. Magda jak tu zajrzysz daj proszę znać i czy jesteś zadowolona z
        przesyłki, czy wszystko gra?
        Do Iwonaandrzej ja też bardzo chciałam rodzić do wody, ale w CZMP tylko jeden
        lekarz ma ku temu uprawnienia i ja się na to przestałam pisać, jak usłyszałam,
        że przyjmuje tylko do 15, jak Cię tak akutar obejmie to do wody, jak nie to
        naturalnie, więc dla mnie to jest chore! Poza tym Renata rodziła do wody u
        Laudańskiego i to był jej pierwszy poród i bardzo sobie chwaliła, na pewno
        znajdziesz u nas na forum info, bo podawała jak to wyglądało.
        Dziewczyny a ja poszukuję nadal położnej z CZMP dajcie znać jak o jakiejś
        słuszałyście. Pozdrawiam Was i Skarby Wasze Aga i 34 tyg Pola
        • megan77 Re: Do JUROPKI 14.07.04, 16:42
          Witajcie Mamusie !!!

          Ostatnio mało pisze bo ciągle gdzieś wyjeżdzam ale ciesze się że u Was wszystko
          ok.

          Juropka mam nazwiska 3 podobno sprawdzonych położnych z ICMP ale nie mam do
          nich namiarów - trzeba zadzwonić na oddział i się ewentualnie umówić.
          Justyna Szczekocka (I), Ewa Duszńska i Nitecka.
          Ja się ciągle zastanawiam czy się wcześniej umawiać czy dać coś w kieszonke tej
          która będzie miała dyżur.
          Istnieje duża możliwość, że się spotkamy w ICMP. Na kiedy masz termin ?
          Chodziłaś albo chodzisz do szkoły w ICMP ?

          Pozdrowienia i uściski
          Magda i Adaś (33 tyg.)
    • marta.28 Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 13.07.04, 13:52
      Co powiecie na wspólny spacer w przyszłym tygodniu. Mają być upały to morze
      gdzieś nad wodą. Np: Stawy Stefańskiego, Arturówek itp.
      Co wy na to??? Może być weekend (ale to wtedy ten, bo następny już
      chłodniejszy) z mężami???

      Marta i Oleńka 6 tydzień

      • marta.28 Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 14.07.04, 11:29
        Czy wy jeszcze tu zaglądacie?
        • madziki Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 14.07.04, 12:52
          Czasem jeszcze zaglądam, ale rzadziej niż kiedyś, w końcu już od 3 miesięcy nie
          jestem "oczekująca". Proponowałam przeniesienie wątku na inne forum, jak
          również spacer z wózeczkami, ale odzewu raczej nie było.
          W razie czego ja mogę podjechać z wózeczkiem jeśli już dojdzie do spotkanka.
          Ostatnio bywałam na spotkankach ze starszymi dziećmi Łodzianek, ale mój Lesio
          jest za mały na zabawy w piaskownicy, czy huśtawki... Liczyłam, że pojawi się
          chociaż jeden niemowlaczek oprócz mojego synka, ale niestety nic z tego nie
          wyszło.
          • marta.28 Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 14.07.04, 13:17
            Ja też zaglądam tylko tu do nas. Może już czas na nowy wątek. BURSZTYNKU - jako
            założycielko tego co ty na to?
            Czy ty ciągle na wsi. I na spotkanie nie reflektujesz. Yessy a ty?
            Renis66 i madam5 a co u was?

            Ciągle czytająca Marta.

    • yessa Re: Łódź 14.07.04, 14:14
      Kochane mamusie (te przyszłe też smile)
      Faktycznie przykro byłoby stracić z sobą kontakt. A na "Oczekujących" też nie
      można być wiecznie. Część z nas nadal pisuje na czercówkach 2004, część jest na
      majówkach... A może by tak razem?
      I dlatego właśnie założyłam nowy wątek - szukajcie go na Forum "Z życia
      rówieśników", nazywa się "Łódzkie mamusie!!!"
      Serdecznie zapraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Odnośnie spotkania. Miałam straszną ochote na to spotkanko w botaniku, ale
      Bartuś dopiero zaczął wtedy wychodzić na spacerki i nie miałam odwagi jechać z
      nim tak daleko. Teraz nasze dzieci są już troszkę większe i myślę że jest
      szansa sie spotkać. Z tym że mnie raczej odpowiada dzień powszedni, nie weekend
      (przynajmniej nie najbliższy).
      Ojej, na pewno nie łatwo będzie nam się umówić, ale próbujmy !!
      Zapraszam już na nowy wątek!!!
      • juropka Re: Łódź 14.07.04, 16:16
        Cześć dziewczyny!
        Dobrze, że mnie nie zostawicie z tym wszystkim samej smile)) Szukam nowego wątku i
        będę pisać tu i tu. Co do spotkanka to też mogłabym przyjść ale oczywiście
        jeszcze dwa w jednym smile)) i chętnie pooglądam te Wasze skarby na żywo.
        Podobnie jak Joli bardziej odpowiada mi dzień powszedni i może gdzieś w okolicy
        stawów Jana??? Pozdrawiam Aga
        • madam5 Re: Łódź 14.07.04, 16:39
          Czesc Dziewczyny!!
          Dlugo sie nie odzywalam ale maluszek lubi byc przy mamusi a jak spi to pranko,
          prasowanko, sprzatanko i na forum brkuje czasu. Wozek dotarl caly i z
          wszystkimi dodatkami. Ogolnie jestesmy z niego zadowoleni, jedyna wada jest
          waga!!! Stelaz zostawiam w piwnicy a z 3 pietra schodze z gondolka ale i tak
          jest to spory ciezar, a Wiktor caly czas przybiera na wadze!!! Na razie
          pomagaja mi babcie bo ja po cesarce nie chce jeszcze sie przeciazac i tez
          narzekaja na wage. Co do hamulca w raczce to kwestia przyzwyczajenia. Na
          poczatku zapominalam sie, puszczalam raczke i wozek raptownie stawal, ale po
          kilku spacerach doszlam do wprawy. Niestety, lece bo maly sie budzi.
          Pozdrawiam. Magda.
        • megan77 Re: Łódź 14.07.04, 16:47
          Witajcie

          Popieram pomysł z okolicami Stawów Jana.
          Ja oczywiście też ewentualnie przybęde jeszcze 2 w 1.

          Pozdrowienia i uściski
          Magda i Adaś (33 tyg.)
          • marta.28 Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 15.07.04, 11:50
            Mogą być Stawy Jana, ważne aby była woda przy 30 stopniowym upale.
            Mnie wszystko jedno jaki dzień, ale godziny to nie w samo połódnie bo się
            rozpłyniemy.
            Marta i Oleńka
            • renis66 Re: Łódź - spacer w przyszłym tygodniu - upały 15.07.04, 22:56
              Dawno nie pisałam ale dziewczyna moja jest ostatnio bardzo absorbująca i lubi
              jak mamusia jest przy niej więc jak tylko siadam do kompa to już słyszę ze sie
              dopomina o towarzystwo. Dzisiaj babcia przywiozła jej bujaczek wiec trochę
              miałam luzu i mogłam coś zrobić w domu. Ogólnie wszystko u nas ok. Czytałam że
              toczą sie rozmowy na temat wózków. ja tez mam Drivera -Implastu i jest ok tylko
              trochę ciężki. Jeśli musiałybyście go wnosić wysoko to nie polecam. Ja mieszkam
              na 2 pietrze ale mam mozliwosc zostawienia stelaża i wnoszę małą tylko w
              gondolce. Poza tym prowadzi sie świetnie również po piasku.
              Jeśli chodzi o spotkanie to jestem chętna tylko niech sie zrobi ciepło bo jak
              narazie to lato mamy okropne.
              Pozdrawiam Renata
              • iwonaandrzej a propos wózków 16.07.04, 08:34
                dziewczyny co polecacie na 4 piętro bez windy????
                i praktycznie bez możliwości zostawienia go na dole sad - ludzie śmiecą sobie na
                wycieraczki wiec czymu by nie do wóżka, sad

                Iwona
                • megan77 Re: a propos wózków 16.07.04, 10:21
                  Witaj

                  Jednym z najlżejszych na rynku jest Chicco 3w1 czyli spacerówka razem z gondolą
                  i fotelikiem samochodowym ale to dość droga przyjemność (ok. 1600).
                  Mają sklep firmowy na dole w Galerii Łódzkiej, możesz pooglądać i popytać o
                  szczegóły. Jedyny plus to że dają rabaty przy zapłacie gotówką.

                  Pozdrawiam
                  Madzia i Adaś (33 tyg.)
                  • bursz kąpiel, kosmetyki 18.07.04, 13:19
                    Hej,
                    mamy oczekujące, nie radzę kupować za dużo kosmetyków. Ja kupiłam nivea, ale
                    używałam mydła bobas i oliwki bambino, potem zmieniłam, ot tak, na nive. I
                    chyba po tym dotała wysypki, nawet położna podejrzewała, ze to może być
                    początek skazy białkowej. Pediatra poleciła Balneum Hermal do kąpieli, mówi, ze
                    nie spotkała sie aby jakieś dziecko mialo na to uczulenie. Polecam, kosztuje
                    22zł, ale na 5l-1/4łyżeczki. Gdzieś widziałam wątek, dziewczyny polecają
                    Oilatum, też ok. 25zł. Rzeczywiście kąpiel w płynie jest dużo przyjemniejsza
                    dla dziecka niż to namydlanie. I zamiast pudru lekarka powiedziała, ze poleca
                    mąkę ziemniaczaną. Tak wiec nie kupujcie za wiele.
                    pozdrawiam,jola&jula
                    • bursz Łódź 21.07.04, 22:45
                      Hej,
                      muszę podnieść "swój" wątek, choć nie jestem już oczekującą!!!! Czyżby tak mało
                      Łodzianeczek było oczekujących???!!! A może pogoda wygoniła od kompa?! Mam
                      nadzieja?!
                      pozdrawiam,jola&jula
                      • madziki Re: Łódź 22.07.04, 10:03
                        Oczekujące przeniosły się wraz z nami już na rówieśników. smile))))))))
                      • siwaa1 Re: Łódź 09.08.04, 13:43
                        dziewczyny, ja mam termin na ok 10.10 Rodzić będe w Matce Polce. Powiedzcie jak
                        tam jest? co trzeba mieć z sobą, co załatwić o co się martwić. Pozdarwiam
                  • gosiola DO MADZI :) 29.07.04, 23:51
                    Ale Niespodzianka!

                    Oglądam fotki na Zobaczcie, a tu Wy: Ty i Ukryty Adaś i Marta z Olą.
                    Jaka ta Wioska malutka!

                    1. Gratulacje!!!!!!!!!, jak stąd do Hajnówki, z powodu Waszego Maleństwa -
                    bardzo sie cieszę!
                    2. Szkoda, że tak dawno już sie nie widziałysmy/ widzieliśmy - może jakieś
                    spotkanko?
                    3. Ups, nie przedstawiłam sie a wnioskuje, że mnie nie poznałaś sad oglądając
                    foty ze spotkań łodzkich eMam, ale może poniższe zdjęcia wyjaśnią sprawę.

                    Pozdrawiam najserdeczniej Ciebie, Pawła i Adasia smile
    • olek73 Dziewczyny,POMOCY 23.07.04, 12:29
      Witajcie,mam problem ,ze swoją ginką wczoraj byłam na badaniach i kobitka
      stwierdziła,że wszystko ok.Póżniej jednak stwierdziła,że "stanęła mi macica"i
      dała luteinę dopochwowo ,oraz DIPROPHILINĘ,z tego co wyczytałam jest to lek
      wycofywany ze sprzedaży i nie badany na ciężarnych (jestem w 17 tc).Po mojej
      wyrażnej prośbie o skierowanie na jakieś badania(krew,mocz itp)dostałam
      skierowanie do szpitala....Sama już nie wiem co mam o tym myśleć,chciałabym
      skonsultować to ,z jakimś polecanym i kompetentnym ginekologiem,nie chcę
      panikować,ale jeśli macie godnego polecenia gina to poproszę o namiary...
      • ayam24 Re: Dziewczyny,POMOCY 23.07.04, 14:05
        witaj!!
        moge polecic Ci z reka na sercu pania doktor,ktora prowadzi moja ciaze.
        jak sie zapewne domyslasz sa to prywatne wizyty-60zl.
        a oto jej namiary:
        Bozenna Łukaszyk-Wojciechowska
        tel.659-96-02
        gabinet:ul.Marysinska 115(na przeciwko Eclerca)
        przyjmuje:wtorki,czwartki,piatki od ok.14
        bedziesz pod dobra opieka,wierz mismile)
        pozdrawiam i zycze powodzonkasmile)
        • bursz Re: Dziewczyny,POMOCY 23.07.04, 17:42
          Hej,
          Diprofilina jest wycofana?! Ja ją brałam, ale nie wiem czy to dobrze? Julka
          urodziła się piękna i zdrowa. Mogę Ci polecić mojego gina, dr Baradyn,
          przyjmuje w Almedzie na pl. Zwycięstwa i chyba gdzię na Bałutach, tel. 6477470.
          Możesz poczytać o nim na forum. W watku "szpitale" chyba była dystkusja.
          pozdrawiam, napisz co zdecydowalaś,
          jola&jula(14/06/04)
      • yessa Re: Dziewczyny,POMOCY 24.07.04, 16:48
        Jeśli mieszkasz gdzieś na Widzewie, to polecam przychodnię Esculap, a w niej
        ginekologa dr Jaworskiego. Myślę, że zleca tyle badań ile trzeba (choć toxo
        jest nierefundowane i robiłam je samodzielnie, ale w konsultacji z ginem). Jest
        ostrożny i poprowadził moją ciążę bardzo ładnie.
        Gdybyś była zaintersowana namiar podam później (teraz mam synka przy cycu smile))
    • olek73 Re: dziewczyny POMOCY 23.07.04, 18:23
      wiecie co,sama nie wiem co mam robić,leki biorę,ale straciłam zaufanie do
      swojej ginki,już drugi raz nie dała mi skierowania na żadne badania,w tej ciąży
      nie miałam robionej cytologii,ani toxo.Myślę o zmianie lekarza,dzięki za
      namiary na Waszych ginów.
      • bursz Re: dziewczyny POMOCY 26.07.04, 10:51
        Hej, radzę nie panikować. Toxo ja też nie robiłam, tzn. robiłam przd ciążą i
        myślę, ze ni tylko Ciebie lekarz nie kierował. Mój Gin jakoś chyba uważał to za
        zbędne badanie. Cytologie robiłam na końcu i zastanawiałam się czy to
        potrzebne, po konsultacji z kobietą lekarzem i młodą matką, ale i tak, gdybyś
        miala jakieś komórki nowotworowe, odpukać, to nikt by Cię nie laczył, tylko
        cesarka.
        pozdrawiam,jola
        • bursz zdjęcia Julki,bursza i bursztyna 02.08.04, 15:26
          Hej Łodzianeczki,
          co się z Wami dzieje?! Tak mało jest oczekujących?! Jako założycielka zaglądam
          tu czasmi, ale przeniosłyśmy się na inne forum.
          Przedstawiam Wam zdjęcia mojej pociechy i którą bardzo się martwiłam (pewnie
          jak większość oczekujących).
          foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5
          Pozdrawiam, piszcie, jola i julka (14/06).
      • ewetka Re: dziewczyny POMOCY 05.08.04, 18:20
        Co do diprofiliny, to ja tez dostałam ją od swojego gina w ciąży, a potem
        przeczytałam w internecie, że nie powinna byc stosowana u ciężarnych i wpadłąm
        w panikę. Wysłałam pytanie do producenta i dowiedziałam się, że właśnie ze
        względu na to, że nie prowadzono oficjalnych badań na ciężarnych, muszą taką
        adnotację w ulotce zamieścić. Jednak jest to lek powszechnie przepisywany
        kobietom w ciąży. Zapytałam mojego gina i potwierdził, że często jest
        przepisywany i nie ma skutków ubocznych. Mój synek urodził się zdrowy, dostał
        10 pkt i rozwija sie prawidłowo.
        • majkagra Aga ( juropka) urodziła Polę! 07.08.04, 20:42
          Dostałam info od Męża Agi, że w środę (po cesarce) urodziła Córcię!
          Super!
          Ja wróciłam znad Bałtyku i zaczyna się 24 t.c.
          Serdecznie Was pozdrawiam! Majka
          • bursz Co z tą Łodzią???!!! 18.08.04, 14:22
            Hej,
            czyżby brakowało łodzianeczek, które oczekują na swoje Maleństwa?!
            Wiekszość z tego wątku już urodziła i przeniosłysmy sie na inne forum.
            Pozdrawiam i mam nadzieję, że wątek nie "umrze". Było spotkanko oczekujacych w
            Hortexie, teraz są spacerki z Maluszkami. Trzymajcie się, jola, julka (14/06/04)
    • agatha61 Re: Łódź 18.08.04, 14:32
      dopisuje sie ma 23 lata mieszkam na chojnach (blisko do czmp)i w marcu pojawi
      sie moj pierwszy dzidzius, poza tym studiuje i od dwoch lat mam mezulka(27)
      • osimek Re: Łódź 18.08.04, 17:41
        Hej!
        Oczekujemy naszego pierwszego malenstwa (15 tydz, maluszek ma pojawic sie na
        swiecie ok 20 lutego. Narazie oczekuje pierwsszych ruchow, szkoda ze jeszcze
        taka dalek droga przed nami. Pozdrwiamy
        • bursz Re: Łódź 18.08.04, 21:46
          Hej Dziewczyny,
          bardzo się cieszę, że "coś się dzieje"!Podtrzymujcie ten wątek i piszcie. Życzę
          samych pięknych dni w tym cudownym oczekiwaniu. TO WSPANIAŁE!NIEZAPOMNIANE!
          Będę tu zaglądać, w końcu ja założyłam ten wątek. Jeśli potrzebujceie
          rad,pomocy to znajdziecie naszą liczną grupkę mamusiek na forum "Z życia
          rówieśników" i "Łódzkie mamusie".
          Pozdrawiam i wszystkiego NAJ....,jola,jula(14/06/04).
          • bursz Re: Łódź 30.08.04, 10:52
            Hej,
            podnoszę wątek i przykro mi, że nic tu się już nie dzieje, a było tak ....
            pięknie?!
            pozdrawiam,jola, mama julki(14/06/04) i założycielka wątku.
            • gosiola Re: Łódź 30.08.04, 21:18
              Witam!

              Moze uda sie ten watek reanimowaćsmile
              Oczekuje swej Drugiej Pociechy w luty'05, obecnie koniec 18tc i wszystko w
              porzadku mimo malych strachow.

              Pa
              • 1970agat Re: Łódź 02.09.04, 11:12
                Cześć dziewczyny!!!!
                Jestem w 19tyg ciąży (poród na 23 stycznia) i mam szczęśliwie 3 letniego
                urwisa.
                Teraz niestety nie jest to ciąża taka miła jak poprzednio ale cóz dla dziecka...
                Muszę polegiwać i nic prawie mi nie wolno. Więc pozostaje trochę pogapić się na
                forum co tu się dzieje.
                Jednak mam nadzieję, że wszystko ułoży się dobrze. Pozdrawiam "mamy" oczekujące
      • myszka_80 Re: Łódź- Dobra położna potrzebna :)) 02.09.04, 23:15
        Witam przyszłe i obecne mamusie z Łodzi.
        Właśnie kończę 30 tydz ciąży, samopoczucie cudowne,dzidzia zdrowiutka, chociaż
        było trochę strachu na początku. Brzusio zaczyna teraz szybko rosnąc i skóra
        mnie strasznie ciągnie, do tego wszystkiego mam małe problemy z oddychaniem bo
        nasze słonko jest bardzo wysoko. Za dwa tyg idziemy na ostatnie USG i zobaczymy
        jak się królewna ułożyła.
        Pozdrawiamy Basia i 30 tyg Oliwka albo Maja( jeszcze się nie zdecydowaliśmy )
        • myszka_80 Re: Łódź- Dobra położna potrzebna :)) 02.09.04, 23:16
          Aaaa, zapomniałam jeszcze napisać,że bardzo proszę o kontakt do jakiejś dobrej
          położnej z ICZMP, z góry dziękuję smile
    • gosiola Hop, hop...!! 04.09.04, 21:50
      czy naprawde, Łódź nie oczekuje????????
      • agniecha474 Re: Hop, hop...!! 07.09.04, 20:55
        Ja jestem w 31 tc bedzie córcia Ania tez mi jest strasznie duszno mała mi chyba
        uciska przepone ale jest ok aga złodzi pozdrowionka
    • gosiola SPOTKANIE, SPOTKANIE, SPOTKANIE!!!!!!!!!! 15.09.04, 10:12
      Witajcie!

      zapraszam wszystkie Chętne Mamy na spotkanie!!!

      Szczegóły: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14175130&a=15775054

      Spotkajmy się i poznajmy!!!
      • justynafx łodzianki 15.09.04, 13:11
        Jestem w 6tc smile I też bardzo bym chciała reaktywować wątek smile Cieszę , że
        wszystkie łódzkie mamusie urodziły zdrowe dzieci i spotykają się w realu smile
        Może są jeszcze jednak jakieś łodzianki zaczynające ciąże?
        Nie mniej jednak pozdrawiam wyyystkie brzuchate łodzianeczki i te które już
        mogą się cieszyć swoimi pociechami.
        Całuski
      • gosiola Re: SPOTKANIE, SPOTKANIE, SPOTKANIE!!!!!!!!!! 15.09.04, 21:52
        Szczegóły spotkania:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14175130&a=15811346
    • adelle proszę o opinie nt perinatologii w CZMP 16.09.04, 18:29
      mam straszny mętlik w głowie, pomóżcie!
      Moja ginka (pracująca w CZMP, ale nie na żadnej z porodówek)
      jest za tym, żebym rodziła na tzw II oddziale położniczym w CZMP (bo tam jest
      najlepszy zespół lekarsko-położniczy, dzieciaczki są w boksach obok mam, itd).
      Ja natomiast poznałam wspaniałą położną z perinatologii, (zresztą lekarkę z
      perinatologii także - położna i lekarka współpracują ze sobą i można umówić
      się z nimi na poród). Od tygodnia byłam już cała szczęśliwiutka i
      spokojniejsza, myśląc sobie ciepło o naszej położnej aż do dnia dzisiejszego -
      do wizyty u mojej ginki prowadzącej. Jak usłyszała, że mam kontakt z położną
      z perinatologii, co oznacza, że tam chcę rodzić, lekko się wściekła. Ma po
      prostu nienajlepsze zdanie o tym oddziale, to tak ogólnie rzecz biorąc i nie
      wnikając w szczegóły, żeby Was nie zanudzać. I nie wyobraża sobie, żeby jej
      pacjentka TAM rodziła. Jejku, o co chodzi??To pierwsza tak ostra opinia o
      perinatologii, przecież niektóre z Was tam rodziły i chyba są dość
      zadowolone, tak wnioskuję z postów. Błagam, napiszcie co wiecie o tym
      oddziale, te dobre i złe rzeczy. Czy dzieciaczki są naprawdę tak daleko i na
      ile to jest uciążliwe? Będę wdzięczna za każdą opinię, bo się dzisiaj
      strasznie zdenerwowałam.
      ściskam,
      adelle, 31 tc
      • marta.28 Re: proszę o opinie nt perinatologii w CZMP 16.09.04, 19:24
        Zadaj pytanie o oddział perinatologii metsopki na forum z życia rówieśników-
        łódzkie mamusie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14175130 ona
        tam rodziła Filipa. Z naszego grona ma tam też rodzić na dniach megan77. Ja
        rodziłam na II oddziale i dzieciaczki są cały czas z mamą a położne super i
        atmosfera też.
        Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusie i zaglądajcie też do nas na już
        rozdwojone to może coś podpowiemy bo rodziłyśmy w różnych szpitalach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka