martinika_80
22.07.10, 10:08
Wiem że na zachodzie to powszechne badanie w ciąży, ale w Polsce nadal panuje
powszechne przekonanie że to problem narkomanów, homoseksualistów i
prostytutek. Ale czy na pewno "mnie to nie dotyczy".
Nigdy nie należałam do żadnej ww grupy, ale przecież miałam kilku partnerów.
Raz zaszalałam po kilku dnach znajomości (głupota, wiem ale zdarzyło się
pewnie nie jednej z nas). Poza tym z jednym byłam, a z drugim jestem kilka lat
- na tyle długo by ufać i nie stosować gumek. Dla obu nie byłam na pewno
pierwszą. Pod koniec poprzedniego związku dowiedziałam się że były partner
mnie zdradzał, ponoć miał też kontakty z prostytutką - przestałam ufać, ale
może za późno.
A więc czy na pewno nie mam się czego bać? Nie jestem pewna i dlatego zrobiłam
dziś test.
Zanim zrezygnujecie z tego badania zastanówcie się czy na 100% nie było w
waszym życiu żadnego ryzykownego zachowania. W końcu idąc do łóżka z kimś
ponoć idzie się jednocześnie ze wszystkimi jego poprzednimi partnerami, a ich
historii nie znamy.