Waga

16.08.10, 13:34
Witam i mam pytanie.
W zeszlym miesiacu zdecydowalismy sie na dziecko - zaczelam brac
kwas foliowy itd, no i przegladam sobie internetowe informacje/ fora
na temat ciazy i porodu i jedna rzecz przykula moja uwage:
Czy teraz kobiety rodza wieksze dzieci?
Co czytam, to panie rodza okolo 4 kilogramowe noworodki.
Pamietam jak bylam mala i Mama mi mowila ze srednia waga noworodka
to okolo 3 kg, i czworka mojego rodzenstwa jako i ja wazylismy
troche ponizej 3 kg.
Co moze byc tego przyczyna? Czy to ma zwiazek z braniem witamin?
Konserwanty i hormony w dzisiejszym jedzeniu?
(Jezeli to w ogole prawda, ze teraz rodza sie wieksze dzieci, bo
moze srednia waga 4kg byla od zawsze, tylko ja mialam zle informacje
he,he)
Dziekuje za odpowiedzi!
Ania
    • deodyma Re: Waga 16.08.10, 13:55
      przez cala ciaze bralam witaminy z zalecenia lekarza s syn urodzil
      sie z waga 3400.
      gdy bylam w szpitalu oprocz jednego noworodka, ktory urodzil sie z
      waga 4800, pozostale nie wazyly nawet 4 kg.
    • wanioliowa Re: Waga 16.08.10, 13:56
      Dzieci rodzą się małe i duże od zarania dziejów i uważam, że nie ma takiej
      tendencji... wśród moich znajomych wagi urodzeniowe wahały się od 2300 - 3300.
      Znam tylko jedną osobę z 4 kg noworodkiem, ale dziewczyna miała cukrzycę.
    • kamelia04.08.2007 Re: Waga 16.08.10, 14:28
      od czasu do czasu mozna przeczytac, że otyłe matki rodza cięzsze dzieci (pow. 4 kg).

      We Francji przecietna waga swiezo urodzonego to 3200g. Moja miała 2900g
      • ginag Re: Waga 16.08.10, 16:27
        Nie wiem czy ktos prowadzil takie badania. Ale z tego co mowi moja
        mama to chyba zawsze byly duze i male dzieci.
        Moze kiedy kobiety ciazko pracowaly na roli to dzieci byly mniejsze,
        ale nie sadze zeby z tamtych czasow byly jakies wiarygodne dane.
        W mojej rodzinie (20-30 lat temu): siostra ok 3000g, ja 3800g, brat
        4200g.
        • gosia827 Re: Waga 16.08.10, 17:00

          u mnie synowie mieli ponad 4,5 kg...
          pierwszy 4,710
          drugi 4,570
          ale u nas to chyba rodzinne...tylko ja byłam kruszynką ważyłam 3,600
          moje siostry miały po 4,900
          Kamil 29.05.2005
          Jakub 25.05.2010
      • betty842 Re: Waga 16.08.10, 17:55
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > od czasu do czasu mozna przeczytac, że otyłe matki rodza cięzsze
        dzieci (pow. 4
        > kg).


        Hmmm...Wśród mojego otoczenia to właśnie te wielkie kobiety rodzą
        mniejsze dzieci od tych drobniutkich kobietek.
    • betty842 Re: Waga 16.08.10, 18:07
      A ja czuję że coś w tym jest. Własnie mi mama mówiła że kiedyś
      rodziło się mało dzieci o wadze ponad 4kg a teraz to jest norma.W
      lipcu rodziły 4 moje koleżanki.I dzieci ważyły:3700g,4100g,4180g i
      4280g.Wszystkie raczej normalnej budowy (ani specjalnie drobne ani z
      nadwagą).Jak byłam w 9m ciąży znajoma (która też była w ciąży)
      powiedziała mi,że nie bierze witamin bo lekarz jej powiedział,że ona
      ich nie potrzebuje więc ma nie brać bo potem się duże dzieci
      rodzą.Zaraz zbladłam bo mi lekarz też powiedział,że mam dobre wyniki
      i nie potrzebne mi są witaminy ale ja i tak je jadłam.Po rozmowie z
      tą znajomą przestałam brać witaminy.Mały urodził się w wagą 3880g
      tak więc był raczej duży.I tak sobie myślę,ze chyba jednak coś w tym
      jest.W moim otoczeniu rzadko która rodzi dziecko poniżej 3500g-
      przeważnie wszystkie mają w okolicach 4kg.I tak myślę,że z tymi
      witaminami to jest tak:jesli kobieta nie potrzebuje witamin to wtedy
      łykane witaminy idą na dziecko,a jak ma jakies niedobory i łyka
      witaminy to wtedy one idą na nią a nie na dziecko i wtedy dziecko
      rodzi sie z normalną wagą.
      Teraz jestem w drugiej ciąży.I znów usłyszałam od lekarza,że wyniki
      mam dobre więc nie musze łykać witamin.I nie łykam.Zobaczymy jakie
      będę nastepne wyniki.Jeśli znów usłyszę,że nie potrzebuję witamin to
      zapobiegawczo łyknę sobie witaminki co dwa trzy dni.A jak mi
      powie,ze mam brac to będę brała regularnie.
      • betty842 małe sprostowanie:-) 16.08.10, 18:08
        W
        > lipcu rodziły 4 moje koleżanki.I dzieci ważyły:3700g,4100g,4180g i
        > 4280g.Wszystkie raczej normalnej budowy (ani specjalnie drobne ani
        z
        > nadwagą).

        To ostatnie zdanie dotyczy znajomych a nie dziecismile.
      • deodyma Re: Waga 17.08.10, 09:12

        betty842 napisała:

        > A ja czuję że coś w tym jest. Własnie mi mama mówiła że kiedyś
        > rodziło się mało dzieci o wadze ponad 4kg a teraz to jest norma.



        no nie wiem...
        ja sama urodzilam sie z waga 2900 i mialam tylko 48 cm dlugosci a
        mlodszy brat wazyl 3300 i byl pare cm dluzszy.
        sama tez nie znam zadnej babki, ktora urodzilaby ponad 4 kg dziecko,
        oprocz kobiety w szpitalu, ktora urodzila 3 dni po mnie w
        listopadzie 2007 roku.
    • madziuula83 Re: Waga 17.08.10, 11:15
      Myślę ze teraz rodzą sie wieksze dzieci bo jest dużo chemii w
      żywnosci, ja i moje siostry 35-27 lat temu ważyłyśmy po urodzeniu
      poniżej 3 kg.
      Witaminki brane przez ciężarne też zapewne robią swoje ja w
      pierwszej ciąży witaminy brałam przez 5 m-cy potem lekarz kazał
      odstawić urodziłam córeczkę 3150 g teraz jestem w 16 tyg. ciąży i
      lekarz już tydzień temu kazał odstawić witaminy, zobaczymy czy
      drugie też będzie miało podobną wagę??
      Ja jestem raczej średniej budowy ani chuda ani gruba.
      • memphis90 Re: Waga 18.08.10, 21:00
        > Myślę ze teraz rodzą sie wieksze dzieci bo jest dużo chemii w
        > żywnosci, ja i moje siostry 35-27 lat temu ważyłyśmy po urodzeniu
        > poniżej 3 kg.
        A to ta chemia taka zdrowa jest, że na niej dzieci jak dęby rosną? Jak chemia-
        to powinny się rodzić małe "zdechlaczki"...
    • zabulin Re: Waga 18.08.10, 15:36
      Hej. Jak dla mnie coś w tym jest.

      Ja sama urodziłam syna 3960 g i był najmniejszym urodzonym tego dnia
      dzieckiem. Największy był 4,5 kg chłopczyk, a jego mama
      była "drobinnką" 1,58 m i cukrzycy nie miała smile

      U mnie w rodzinie czterokilogramowi chłopcy-noworodki to norma,
      prezy czym żadna z ich mam nie jest nawet "pulchna", a na pewno nie
      grube smile
    • mamadi Re: Waga 18.08.10, 20:46
      Moje dzieci ważyły 4,250g i 4,620g. Nie miałam cukrzycy. Według lekarzy takie geny. Ja i mąż też mieliśmy dużą wagę urodzeniową.
      • vanilia_cz Re: Waga 18.08.10, 21:10
        moja mama była kruszynką, pracowała do dnia porodu a wszystkie dzieci ponad 4 kg
        po kolei: 4.600, 4.000, 4.450 i 4.250 wszystkie naturalnie bo to tyyyyle lat temuwink
    • memphis90 Re: Waga 18.08.10, 21:03
      Ja mam częsty kontakt z maluchami w pracy i nie zauważyłam takiej "normy" jak
      4kg dla dziecka. Pewnie, zdarzają się takie, a zdarzają się 2.5kg donoszone
      noworodki. Zapewne w porównaniu z pokoleniem naszych babek, gdzie powszechne
      było niedożywienie, porody przedwczesne, niezdiagnozowane choroby w ciąży,
      więcej było dzieci małych. Niemniej mam wrażenie, że średnia to teraz dzieci ok.
      3.5kg.
      • memphis90 Re: Waga 18.08.10, 21:04
        Zapewne w porównaniu z pokoleniem naszych babek, gdzie powszechne
        > było niedożywienie, porody przedwczesne, niezdiagnozowane choroby w ciąży,
        > więcej było dzieci małych.
        Oj, dziecię mi przerwało i zdanie wyszło bez sensu. Chodziło mi o to, że w
        tamtych pokoleniach więcej było mniejszych dzieci, niż widzimy obecnie. Średnia
        masa urodzeniowa poszła więc pewnie trochę do góry, ale na pewno 4kg to nie "norma".
    • titerlitury Re: Waga 18.08.10, 21:09
      Mój ojciej, rocznik 1944, waga urdzeniowa 5,5 kg. Raczej babcia zbyt
      wielu witamin nie zażywała w czasie wojny... Ja nie brałam witamin,
      urdziłam córkę o wadze 4,2 kg. Zawsze rodziły się dzieci małe i
      duże. Teraz mże częściej duże, bi generalnie lepiej się odżywiamy.
      Witaminy w pigułkach to prdukt głównie charakterze marketingowym,
      na etykietce widniej ilośc w jednej tabletce danej substancji i
      stsunek tej ilści do dzienneg zapotrezbwania. Szkoda, że preoducenci
      nie zamieszczają infomrmacji ile organizm relanie jest w stanie
      przyswoić dasnego pierwiastka, czy witaminy w takiej, chemicznie
      naszemu oragnizmwi obcej formie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja