decylia
24.10.10, 19:20
Kobitki kochane!
Przeglądam różne fora i wieje od nas beznadzieją. Co chwile pojawiają się wątki o tym, z jakimi przykrościami i chamstwem spotykamy się na co dzień. W sklepie wpychają się przed nas w kolejkach, w autobusach nie ustępują miejsca...czytam to i czytam i wpadłam na pewien pomysł. Przecież każda z nas na pewno spotkała się z jakimiś miłymi gestami ze strony bliskich, znajomych czy zupełnie obcych ludzi, więc może opiszmy je tutaj, co? Tak, żeby podnieść się na duchu, że jest spora grupa osób, która nam ciężarnym sprzyja.
Ja podam przykład z wczorajszego dnia - sąsiad widząc, że mam ciężkie zakupy, a u nas w bloku zepsuła się winda, wniósł mi je na górę