Dodaj do ulubionych

Polipy doczesnowe!!!!

06.04.04, 21:59
Witam serdecznie. Jestem w 12 tygodniu ciąży, w 8 tc pojawiło się u mnie
plamienie. Nic wielkiego, trochę ciemniejszy śluz na wkładce. Na początku
starałam się nie denerwować (choć jak tu się nie denerwować gdy ma się za sobą
jedno poronienie, a gdy byłam w ciąży z synem to nic takiego się nie działo)
gdy następnym razem plamienie było bardziej obfite nie czekając na następną
wizytę zgłosiłam się do lekarza. Na USG stwierdził, że z dzidzią wszystko
dobrze a przy badaniu, że pojawiły się polipy doczesnowe. Dowiedziałam się, że
nie zagrażają ciąży ale czy któraś z was też to przechodziła, ciągle plamię,
czy tak jest do końca ciąży, a co z polipami same znikają czy przy porodzie bo
tak się cieszyłam, że z dzieckiem wszystko w porządku, że zapomniałam zapytać
a wizytę mam dopiero za jakiś czs. Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam Sandra.
Obserwuj wątek
    • iwoku Re: Polipy doczesnowe!!!! 08.04.04, 07:14
      Sandro,
      Te polipy to rozpulchniona, uwypuklająca się śluzówka macicy (doczesna to
      endometrium w czasie ciąży). I rzeczywiście nie powinna spowodować powikłań
      ciążowych, choć może dręczyć plamieniami.Myślę,że warto jednak ginekologa
      odwiedzać częściej- żeby nie przeoczyć plamień pojawiających się równocześnie ,
      lecz z innego powodu.
      U mnie wykryto polipa w 5 mies pierwszej ciąży, miałam wtedy 28 lat. Nie
      plamiłam, lekarz zalecił ostrożność przy przytulaniu- ale my w obawie o
      dzidziusia zdecydowaliśmy się wtedy na wstrzemięźliwość. Urodziłam drogami i
      siłami natury, we właściwym czasie, zdrowego Bobasa. Kontrola kilka miesięcy po
      porodzie nie wykazała obecności polipa- lekarz wtedy stwierdził wstecznie,
      żepolip musiał mieć charakter doczesnowy- czyli przejściowy. Ale dziś, po
      trzech latach okazało się, że mam polipa nadal i tamten ginekolog niewłaściwie
      mnie zdiagnozował- jakiś czas po porodzi powinien był zrobić diagnostyczne
      łyzeczkowanie szyjki macicy. Na razie nie zdecydowałam się na usunięcie tego
      polipa, one mają charakter łagodny, ale wymagają częstych cytologii. Odłożyłam
      to na "po drugiej ciąży". I szczęsliwie, już czekam na drugiego potomka- jak
      się dobrze ułoży, przyjdzie na świat w grudniu.
      Sandro, bądź spokojna, wszystko będzie w porządku!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka