drobniutka21 23.08.11, 21:57 jestem 3 tyg po poronieniu z partnerem nie odbylam pelnego stosunku jednak od kilku dni bola mnie piersi dzis zrobilam test wyszedl pozytywnie czy to mozliwee ze jest to ciaza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
takajakwy Re: pomocy 23.08.11, 22:24 raczej nie, test mogl pokazac wynik pozytywny jeszcze po wczesniejszej ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 23.08.11, 22:33 tez o tym myslalam tylko znowu ten bol piersi mnie zaniepokoil Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 24.08.11, 08:28 A zaden lekarz nie informowal Cie, jak nalezy sie zachowywac po poronieniu? Mnie osobiscie zaraz po poronieniu nie ciagnelo ani fizycznie ani psychicznie do pelnego czy nawet "niepelnego" stosunku z mezem. Podziwiam, jak szybko sie pozbieralas. Od kilku dni bola Cie piersi? Czyli do momentu pierwszych bolow minely jakies 2 tygodnie? Wrozka nie jestem, ale nie sadze, zeby to byla az tak szybka ciaza. Poziom hormonow ciazowych moze sie jeszcze jakis czas po poronieniu utrzymywac i dawac w ten sposob bledny wynik testu. Bolace piersi moga byc powodem zaburzen hormonalnych, ktore sa dosc czeste po poronieniu. Dlaczego nie idziesz do lekarza? Bylas juz na kontroli po poronieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
konoska82 Re: pomocy 24.08.11, 08:56 Pozbieranie sie po poronieniu jest indywidualna sprawa. Niektorych ciagnie, innych nie, to akurat nie jest najwazniejsze w tym watku. Drobniutka, moim zdaniem male szanse na kolejna ciaze, bo to test musialby ja wykryc od razu, ale jednak przestaw sie na wersje ciazowa (nie uzywaj alkoholu itp), zadzwon lub idz do lekarza i powtorz test za pare dni. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 24.08.11, 09:01 Nie, nie jest. Bylam zwyczajnie zaskoczona fizjonomia. Bo skoro jest 3 tygodnie po poronieniu (a to juz bardzo krotki odtsep czasu) i bierze pod uwage ewentualnosc ciazy, to oznacza, ze stosunek odbyl sie tuz po stracie. Sama 3 tygodnie po poronieniu to dopiero przestawalam krwawic. I nie znam osobiscie nikogo, kto by tydzien po poronieniu mial ochote na sex... off topic. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: pomocy 24.08.11, 09:31 kobietka_29 napisała: Cytat I nie znam osobiscie nikogo, kto by tydzien po poronieniu mial ochote na sex to, ze TY nie znasz nie znaczy, ze takich nie ma. no chyba ze znasz WSZYSTKIE kobiety po poronieniu na swiecie. to jest indywidualna sprawa kazdej i nic ci do tego czy sie bzykaa dzien, tydzien czy miesiac po. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwunia1983 Re: pomocy 24.08.11, 14:00 to ja cie zaskocze bo ja po porodzie (po połogu) miałam ochote na sex choć wszystkie ksiazki pisza co innego a teraz po roku wogóle mi się nie chce i co? zawsze jest jakis wyjątek od reguły Odpowiedz Link Zgłoś
0-monka Re: pomocy 24.08.11, 15:31 tu nie chodzi o ochotę lub jej brak, tylko raczej o to, że współżycie tak szybko po poronieniu nie jest wskazane ze względów medycznych. Powinno się wstrzymać z tym do pierwszej @ po poronieniu, żeby nie doprowadzić do ewentualnego zakażenia, jeśli macica nie jest jeszcze w pełni zagojona. Nie mówiąc już o tym, że ewentualna ciąża od razu po poronieniu niesie ze sobą pewne ryzyko powtórzenia całej historii drugi raz ze względu na konieczność odbudowy endometrium. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 25.08.11, 09:13 Dokladnie. Ja pierwsze poronienie przeszlam ciezko, chociaz doszlo do niego stosunkowo wczesnie, bo w 11 tc. Dostalam krwotoku, musialam miec zabieg i tygodniami nie moglam sie poruszac. Po zabiegu lekarze zalecali powstrzymac sie od stosunku na conajmniej 6 tygodni lub do pierwszej miesiaczki. Mnie w takim stanie i tak by to do glowy nie przyszlo. Guzik mnie obchodzi wasz poped sexualny i bez obaw, sexu Wam nie zazdroszcze . Ale z mojego punktu widzenia to zwyczajnie nieodpowiedzialne w takim stanie narazac sie roznorodne powiklania. Dlatego sie dziwie i jestem pod wrazeniem, jak szybko mozna dojsc do siebie po poronieniu. Chyba ze mowimy tutaj o poronieniu ciazy biochemicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: pomocy 26.08.11, 16:23 Ale czym innym jest konieczność zabiegu i czekania, aż się wszystko odbuduje (w tym rany), a co innego np. poronienie samoistne, które przebiega nieco tylko 'bardziej' niż normalna miesiączka. Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: pomocy 24.08.11, 18:49 Bylam zwyczajnie zaskoczona fizjonomia fizjonomia=twarz... chodzilo chyba o fizjologie, prawda? przepraszam za o/t ale to silniejsze ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: pomocy 26.08.11, 16:22 To chyba zależy od poronienia. U mnie krwawienie trwało niecały tydzień, tyle też opłakiwanie, bo to bardzo wczesna strata była. Nie zamierzałam zamykać się w żałobie, zwłaszcza, że poronienie samoistne i miałam od razu zielone światło na dalsze starania. Wiele kobiet trafia w cyklu zaraz po poronieniu lub następnym. Jak czyszczenie było mechaniczne to lepiej jest odczekać jakiś czas na odbudowę endometrium, ale jak samo się wszystko porobiło, a ochota na dziecko duża? Do autorki wątku: zrób laboratoryjny test z krwi betaHCG, po dwóch dniach powtórz. Jeśli będzie spadało - pozostałość po ciąży (chociaż u mnie po 10 dniach było 0), jeśli będzie rosła w sposób prawidłowy - najprawdopodobniej 'nowa' ciąża. Jeśli tak będzie, to trzeba trzeba iść do lekarza na USG, żeby się upewnić, że jest to ciąża, a nie różne nieprzyjemne sprawy, które mogą w testach wychodzić jak ciąża. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
0-monka Re: pomocy 24.08.11, 17:09 rany,jak super! mnie to lekarze straszyli... że trudności z utrzymaniem ciąży mogą być itp... ech... szkoda gadać. Zresztą co lekarz to opinia, wiadomo. Ale z drugiej strony to pewnie zależy od indywidualnej sytuacji, jak ktoś ma super zdrowie, poronienie naturalne, całkowite, bez zabiegu, to pewnie nie ma problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 24.08.11, 17:50 ale w tym wszystkim o to chodzi ze nie odbylam z nim stosunku tzn...(nie mialam penisa w srodku) tylko mam obawy ze sperma mogla sie dostac do srodka choc mowil ze uwaza ale gtest wyszedl pozytywny Odpowiedz Link Zgłoś
0-monka Re: pomocy 25.08.11, 11:01 W takiej sytuacji to mało prawdopodobne, żebyś była w ciąży, test może wyjść pozytywny jeszcze długo po poronieniu, zanim BHCG spadnie. Najlepiej idź z tym do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kahakasurdo Re: pomocy 30.08.11, 16:52 Prawdopodobnie we krwi utrzymuje się jeszcze hormon ciążowy z poprzedniej ciąży. Żeby się upewnić, zrób Bhcg z krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 30.08.11, 16:37 robilam test jakis tydz temu wydzedl pozytywnie dzis robilam dwa najpierw byl negatywny a po jakiejs pol godz pokazala sie jasniutka kreska a kolejny negatywny co o tym myslec Odpowiedz Link Zgłoś
malabum Re: pomocy 30.08.11, 18:22 co myśleć, spada beta po poronieniu. Dlaczego nie pójdziesz na badanie bety albo do lekarza zamiast zadawać kilka razy to samo pytanie, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaz Re: pomocy 30.08.11, 21:56 Idź do laboratorium i zrób badanie z krwi...jesli beta HCG wyjdzie dodatnie, zrób powtórke za parę dni, jesli nadal bedzie dodatnie idz do lekarza, istnieje mozliwosci ze nie oczyscilas sie ze wszystkiego.... jestem po dwóch poronieniach i mi lekarz kazal sprawdzac parę razy czy betaHCG spadło do 0 Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 31.08.11, 08:35 No nie wiem, co myslec o tym, ze tydzien juz robisz testy zamiast isc do lekarza. Masz nadzieje, ze ktos Ci tu z fusow wywrozy? Bylas wogole u lekarza na kontroli? W ktorym tygodniu pornilas? Ktos potwierdzil, ze wogole poronilas, czy tez sama sobie zdiagnozowalas? Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 01.09.11, 18:49 no tak sie sklada ze jestem w nl a tu niestety nie jest tak latwo o wizyte bezposrednia do ginekologa termin na wizyte wyznaczyli mi dop za 2tyg a pozatym dzis mialam plamienie ktore sie juz skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 01.09.11, 21:36 do kobiety29 twoje zlosliwe komentaze sa mi zbedne a komentarz o poronieniu chyba delikatnie nie na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 02.09.11, 08:32 To czekaj dalej i rob bzdurne testy, ktore potem beda Ci fachowcy na forum interpretowac. Komentarz nie byl zlosliwy. Nie napisalas do tej pory, w ktorym tygodniu poronilas. na moje pytania, czy bylas na kontroli po poronieniu tez nie odpisalas i zabrzmialo to dla mnie tak, jakbys sama sobie wystawila ta diagnoze. Dziwi mnie tez, ze wizyte masz dopiero za 2 tygodnie. Strasznie kulawy musi byc ten system opieki zdrowotnej w NL. Mieszkam w DE i tu juz przy skierowaniu do szpitala na zabieg, lekarz wyznaczyl mi termin kontroli- 3 dni po zabiegu. Dziwne i nieodpowiedzialne to wszystko, co tu piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: pomocy 02.09.11, 10:04 Ale co wy tak na dziewczynie jeździcie, nie ona wybiera sobie system opieki zdrowotnej w kraju, w którym mieszka. Dla was wszędzie źle, tylko w Polsce super - bo można sobie zdiagnozować ciążę jeszcze przed terminem @. a potem płacz, bo 50@ z tego idzie do kibla....taka prawda. W Pl kobiety uwielbiają łazić po doktorach i wiecznie się badać, bo to takie trendy. Jak słyszę ciągle "zrób sobie betę" to mnie śmiech rąbie. Jak się chce być w ciąży i jest takie podejrzenie (dodatni test), to się je kwas foliowy i czeka na sensowny tydzień, żeby móc w 100% potwierdzić ciążę usg. Beta nie tylko w ciąży rośnie, źle powiedziałam, nie tylko w zdrowej ciąży rośnie, więc trochę relaksu wam życzę, żeby potem nie było rozczarowań i płakania nad pustym jajem, zapadniętym pęcherzykiem czy obsoletą. I żebym nie była posądzona o znieczulicę - sama jestem po 2 nieudanych ciążach i z tą też nie leciałam w terminie @ do lab czy lekarza. Poszłam na przełomie 6/7 tyg, bo na etapie miałam nadzieję zobaczyć bijące serce i tak też było... Skoro rozwinięte kraje mają taki system prowadzenia ciąż, tzn. że jest to przemyślane i ekonomiczne, bo to że w Pl ciążę się faszeruje lekami od poczęcia nijak się ma do statystyk utrzymanych ciąż. W 99% ciąża sama się utrzymuje lub roni bez względu na zalecenia lekarza. P.S. Mieszkam w Pl i jestem położną, więc temat mi znany od podszewki. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_29 Re: pomocy 02.09.11, 12:01 Ale Ty to piszesz do mnie? Bo nigdzie nie pisalam, azeby leciala na bete. sama nigdy czegos podobnego nie robilam, bo u nas nie zrobia bez skierowania lekarza. Nie mieszkam w PL. I tez jestem po dwoch poronieniach. I mojej porady, azeby zamiast robic sobie domowe testy lub lazic na bete i samemu ja interpretowac, wcale nie uwazam za nie na miejscu. Szczegolnie, ze minelo juz kilka tygodni od jej poronienia. na prawde nie znam lekarza, ktory w takich okolicznosciach slyszac, ze pacjentka podejrzewa kolejna ciaze, zwlekalby 6 tygodni z badaniem. W zadnej ciazy nie czekalam na termin dluzej niz dwa dni. Tym bardziej, gdy zaznaczylam, ze jestem po stracie. Jezeli ona jest w ciazy, to nie wazne, w ktorym jest tygodniu, powinna zostac zbadana, zeby uniknac powtorki. wcale nie uwazam tego za trendy ani za przesadzone. i albo jej lekarz w tym wypadku jest do niczego. albo to ona do tej pory nie troszczyla sie o termin u lekarza, szukajac diagnozy na forum, chociaz wizyta u lekarza powinna w tej sytuacji stac na pierwszym planie. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: pomocy 02.09.11, 14:38 Ale właśnie o to mi chodzi, że badanie nie da jej żadnej gwarancji, że będzie dobrze. 3tyg po poronieniu to ma szanse 1 na ileś tysięcy, że jest w ciąży, tym bardziej bez penetracji. A co lekarz może na tym etapie, w usg nic nie widać, jedynie powiększoną macice po poronieniu, beta wiadomo co oznacza...Jeśli jest rzeczywiście w ciąży (wątpię, bo w cuda nie wierzę) to i tak na tym etapie nic nie można pomóc czy zapobiec poronieniu. Lekarz to nie cudotwórca, żeby za pomocą głowicy usg zatrzymał ciążę w macicy. A skoro tam taki system opieki, to znaczy, że działa, do mnie bardziej przemawiają zachodnie standardy, a nie nasze. W Anglii to tylko Polki wymuszają przyjęcie do szpitala w 5 tyg, udając bóle lub wyimaginowane plamienie. I po co? Bo muszą mieć pewność, ale czego? Że będzie dobrze. Jak ma być, to będzie....Jeśli jakaś panna ma potrzebę udawania chorej w ciąży, to niech się kładzie 1 dzień po terminie @, wciąga chemię, je za dwóch i tak do ostatniego dnia ciąży. To właśnie jest trendy w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: pomocy 02.09.11, 20:26 Lekarz na tym etapie może zlecić usg, betę zkrwi i dowie się czy to resztki poprzedniej ciąży. A tak przy okazji wolę mieć możliwośc badania się w PL niż liczenia na litość służby zdrowia za granicą i mieć nadzieję, że się nie poroni. Lepiej wymuszać wizyty u lekarza niż czekać jak lekarz olewa ciążę i nic nie robi. Beta rosnąca nieprawidłowo daje lekarzowi do myślenia i pomaga szybciej działać /np.przy cp/ A tak przy okazji to trochę się dziwię tak nieodpowiedzialnego zachowania tuż po poronieniu. Diagnozy szuka się w internecie ale nie przeczyta, że po poronieniu organizm musi wrócić do równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
drobniutka21 Re: pomocy 03.09.11, 09:51 do kobietki29 jaka ty jestes inteligentna moze byc przeczytala to co pisalam na samym poczatku ze NIE ODBYLAM Z NIM STOSUNKU a pozatym jesli bym byla w ciazy to na usg jest za wczesnie bo i tak nic nie bedzie widac tak mi pow lekarz no ale z tego co piszesz wszystko wiesz lepiej daruj sobie komentarze w moim kierunku bo mnie to nie rusza a tak jechac to sobie mozesz na kogos ze swojego OTOCZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś