Witajcie

Czy są tu dziewczyny, które zaszły w ciążę z lekką pomocą monitoringu?
Jakiej płci są wasze dzieci? Czy faktycznie działa metoda "celowania"? Rodzą się wtedy chłopcy? A metoda "oczekiwania"? Przed owulacją jest większa szansa na dziewczynkę?
Będę wdzięczna za podzielenie się waszymi doświadczeniami

Pozdrawiam