Dodaj do ulubionych

Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie!

01.06.04, 13:42
Witajcie, przeczytalam fragment dziennika mlodej mamy, a przede wszystkim o
tym jak pisze o destrukcji swojego ciala po porodzie : a mianowicie ze po
porodzie skora stracila jedrnosc, ma rozstepy i cellulit, obwisle piersi,
koszmarna cere i wypadajace wlosy..to mnie czeka??pocieszcie mamusie
Kochane smile
Obserwuj wątek
    • chocco1 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 14:01
      ja po ciazy nie mam ani jednego rozstepu, skora jest napieta jak przed ciaza,
      piersi mam takie same i znow jestem w ciazy co mnie bardzo cieszy! po ciazy
      wygladalam o niebo lepiej, schudlam i wyladnialam. bo bycie mama mnie bardzo
      uskrzydlilo! a tak w ogole to drazni mnie takie podejscie do ciazy jak
      twoje...czy to jest naprawde tak istotne ze bedziesz miala rozstepy gdy obok w
      lozeczku spi twoja ukochana kruszynka? zycze wiekszego dystansu do wlasnego
      ciala...bo to piekne ze jest ono w stanie powolac na swiat dzieciatko... nie
      wymagaj zatem od natury zbyt wiele, bo wiele par by oddalo wszystko by miec
      wlasne dziecko i mysle, ze nie zwazaliby na skutki w postaci zman w wygladzie!
      • belinda11 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 14:06
        ups, przepraszam ze sie zapytalam..
      • magdulka26 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 14:07
        Dlamnie nie jest istotne czy będę gruba czy też nie .Są teraz takie kosmetyki
        przciwko rozstepom że jest w czym wybierać.Najważniejsze jest żeby dziecko było
        zdrowe a wszystko inne się nie liczy.Jeśli przybędzie mi tych parę kg.zawsze
        mozna to troszkę zrzucić,na cellulit ćwiczenia i kosmetyki,włosy mozna wzmocnić
        szamponami .Nie widzę żadnych minusów bycia w ciazy.
      • atlantis75 Kilka słów ode mnie 01.06.04, 15:52
        chocco1 napisała:
        > a tak w ogole to drazni mnie takie podejscie do ciazy jak
        > twoje...

        Oj, Chocco uważaj, bo złość piękności szkodzi...


        czy to jest naprawde tak istotne ze bedziesz miala rozstepy gdy obok w
        > lozeczku spi twoja ukochana kruszynka? zycze wiekszego dystansu do wlasnego
        > ciala...bo to piekne ze jest ono w stanie powolac na swiat dzieciatko... nie
        > wymagaj zatem od natury zbyt wiele, bo wiele par by oddalo wszystko by miec
        > wlasne dziecko i mysle, ze nie zwazaliby na skutki w postaci zman w wygladzie!

        Wiesz, a ja nie lubię monologów w takim właśnie stylu. Człowiek się o coś uczciwie
        pyta, bo się po prostu boi (TAK, są ludzie, którzy do swojego wyglądu przywiązują
        dużą wagę) - a tutaj tekst o parach, które starają się o dziecko i nie mogą. A co ma
        piernik do wiatraka?! Autorka wątku ma prawo się obawiać tego jak będzie wyglądała
        po ciąży. Ja też się boję, ale nie uważam, że czyni mnie to gorszą matką od tych,
        które swoje ciało traktują jak światynię nowego życia i w ogóle nie biorą sobie do
        głowy takich spraw jak nadwaga, rozstępy i celulitis. Jeżeli Ty do nich należysz, to
        super - tylko się cieszyć, że masz takie podejście, które Cię dodatkowo nie stresuje.
        Ale pomyśl, że są kobiety, które się tym martwią. I gadanie o bezdzietnych parach
        nie ma tu w ogóle związku z meritum problemu.

        Pozdrawiam i życzę... dystansu.
        Atlantis w 17 tc
    • opieniek1 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 14:18
      Wiesz, po porodzie część dziewczyn ma depechę, wydaje im się, że są okropne i
      że zawsze tak będzie. Ta mama, która pisała pamiętnik też pewnie była w takim
      momencie. Smaruj się w ciąży preparatami na rozstępy i będzie ok! Głowa do
      góry. Mogę Ci powiedzieć na swoim przykładzie: w ciąży okropny cellulit, po
      porodzie smarowany kremem całkiem zniknął, nadwaga szybko zrzucona przez
      szybkie spacerki z wózkiem. Kochana, parę miesięcy po urodzeniu dziecka byłam
      laską jak nigdy, lżejszą niż przedtem ( a przed ciążą ważyłam 48 kg), piersi
      większe, bo pełne mleka. No, bóstwo smile)))
      Nie zamartwiaj się i ciesz się wiosną. Nie taki diabeł straszny, naprawdę.
      Pozdrawiam mocno,
    • ala011 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 14:47
      Lekarz mi powiedzial i czytalam ze celulitis i roztepy nie musza sie pojawic a
      jezeli juz to nie musza zostac.Przeciez kazda z nas ma inna cere,wiec nie ma
      czym sie martwic.Moze ona kremuje sie kremem ktory nie pasuje do jej cery.Znam
      kobiety ktore rodzily dwa razy i wygladaja super.Wlosy moga wypadac i wtrakcie
      ciazy nie musi po.Po prostu nie musisz wiezyc w co opisuja kobiety juz po
      porodzie.Kazdy czlowiek ma inna przemiane materi,wiec nie martw sie na
      zapas,juz po wszystko sie ukarze.
      Pozdrawiam ala
      • belinda11 Re: Dziekuje :) jestem pocieszona :) 01.06.04, 15:05
        • bei Re: Dziekuje :) jestem pocieszona :) 01.06.04, 16:01
          Jestem po dwóch ciążach- były odstepy pomiędzy nimi 7 lat....po pierwszej
          zrobiła się mi ładniejsza figura- bo wczesniej nie miałam wcięcia w talii aż
          takiego- 30 cm....jestem szczupła.....bez rozstepów...bez cellulitu...pomimo
          lat nikt- nawet lekarze- kobiety- odejmują mi 12-14 latek...teraz mam 41...i
          jestem w ciąży- nowy zwiazek...i ciaza 14 tc....zwiazek od 3 lat....partner
          młodszy- i przekochany.....ciałko nadal ładne...przytyłam 2 kg...żadnego
          defasonowaniasmilesmile....koleżanki chciałyby tak wyglądac...nawet te 20 lat
          młodszesmile Nie zamartwiaj sie...tylko smaruj ciałko...nawilżaj skórę...zdrowo
          sie odżywiaj...nie pal...spaceruj choc troszke- ja pomimo zagrozenia- odrobinę
          sie ruszamsmile.....powodzenia!!!! po ciąży jeszcze wypiękniejesz....dziecko
          odmładzasmile
    • atlantis75 Belinda :) 01.06.04, 15:57
      Włosy nabiorą w końcu blasku, za rozstępy, celulitis i obwisłe piersi weźmiemy się
      ostro, dermatolog pomoże z krostami... czyli damy radę! smile Też się trochę boję
      swojego wyglądu po porodzie, ale wierzę, że szybko uda mi się odzyskać dobrą
      formę i urodę. Acha, i nie bierz sobie do głowy, że coś złego jest w tym, że się tego
      boisz. To całkiem naturalne.

      Pozdrawiam. Atlantis w 17 tc
    • black-cat Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 16:35
      - utrata jędrności - wcierać kremy, balsamy, dużo ruchu, ćwiczenia dla kobiet w
      ciąży
      - rozstępy - jak wyżej
      - cellulitis - duże prawdopodobieństwo, że jeżeli nigdy nie miałaś a pojawi sie
      w ciąży to zniknie kilka miesięcy po porodzie
      - obwisłe piersi - jeżeli będą ci przeszkadzać to chirurg może je podnieść (bez
      silikonu, naciągnie skórę)i będą lepsze niż przedsmile
      - koszmarna cera - musisz dać jej trochę czasu na "dojście do siebie"
      (wspomagając ją odpowiednimi kremami)
      - wypadające włosy - wypadają te, które wypaść powinny w czasie ciąży a nie
      wypadły bo "trzymały" je hormony, jeżeli chodzi o połysk to tak jak z cerą -
      trochę czasu. A jeżeli dopadnie cię to wszystko i jakimś cudem nie minie po
      kilku miesiącach to przecież są jeszcze dermatolodzy, kosmetyczki, chirurdzy
      plastyczni a na dobre samopoczucie ośrodki SPAsmile Tatę zostawisz z dzieckiem a
      sama będziesz robić się na bóstwowink
      I nie czytaj już dzienników młodych mam, które właśnie są na etapie baby
      bluesasmile.
      • hagata.wala Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 01.06.04, 18:28
        Black cat i Atlantis - święta prawda. A ja wtracę się z moimi obawami. Oprócz
        tego, o czym pisze autorka wątku - potwornie boję się porodu. Boję się też cc,
        a lekarz mówi, że jeśli poród - to bez znieczulenia, a najlepiej cc. A ja nie
        chcę cc - bo nie chcę blizn. A bólu boję sie okropnie. Co ja mam zrobić ? mam
        rodzić za pół roku a budze się w nocy ze strachu z tego powodu. Wiem, że to nie
        normalne, ale zawsze byłam tchórzem. Co ja mam zrobić?
        • isma Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 02.06.04, 09:14
          Nie musi bolec (a w kazdym razie nie strasznie), no, slowo daje.

          Popatrz na nasze zdjecia: czy ja wygladam na silaczke? Mam metr piecdziesiat i
          skaze krwotoczna. Urodzilam naturalnie, z oksytocyna w koncowej fazie, bo mimo
          rewelacyjnego rozwarcia byly marne skurcze. Owszem, po oksytocynie ZACZELO
          bolec (wczesniej bylo siedem godzin chodzenia po sali - bolaly mnie, owszem,
          nogi, od tego beznadziejnego lazenia wink)). Ale wszystko razem od podania
          kroplowki trwalo moze poltorej godziny, corka urodzila sie na trzecim skurczu.

          Urodzilam o 9.20, o 14 wozilam corke po szpitalnym korytarzu wink))
          Zycie potrafi nas zaskoczyc, hagatko wink)) - czego Ci zycze.
        • 197575a Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 02.06.04, 10:00
          Nie bój się porodu. Ja też się bardzo bałam i wielokrotnie zastanawiałam się
          jak to będzie ( a poród miałam piekielnie ciężki, pisałam o tym w innym wątku),
          ale następnego dnia mimo zmęczenia śmiałam się z tego wszystkiego. Po porodzie
          wyglądałam okropnie, ale już parę miesięcy później o wiele lepiej, skóra
          zrobiła się bardziej jędrna. Nie jest już taka jak dawniej ,ale da się jakoś
          żyć. Wiem jedno, gdybym była w ciąży po raz drugi, pilnowałabym wagi bardziej
          niż w pierwszej ciąży.Bardzo dużo wysiłku kosztowało mnie powrócenie do swojej
          dawnej wagi. Ale dziecko wynagradza tród i bardzo się cieszę ,że jestem mamą
          teraz już 9-o miesięcznej Julki.
          • atlantis75 Co do porodu... 02.06.04, 14:26
            Hagata.wala, isma, 197575a smile

            To też się potwornie boję. I też rodzę za pół roku. Na razie staram się o tym nie
            myśleć. Jakiś czas temu byłam autorką wątku na forum pt. co jest najgorsze w
            porodzie. Tyle się naczytałam, że przez tydzień o niczym innym nie mogłam myśleć.
            Wszystko spędzało mi sen z powiek od hemoroidów po nacięcie krocza i bóle przy
            skurczach, na "przygodach" podczas parcia rodem z wc kończąc. Potem wrzuciłam
            na luz i tak się pozornie trzymam smile Jednak nie przegapiam żadnych wątków o
            porodach, coś mnie cholerkawink ciągnie do tego typu opisów...
            Także Hagata, jesteśmy dwie smile Na kiedy masz termin? ja na 9 listopada.

            Dziewczyny: Isma i 197575a, dzięki za słowa otuchy! Mam nadzieję, że za pół roku ja
            też będę pocieszać jakąś wystraszoną forumowiczkę wink

            Pozdrawiam. Atlantis
      • olivka27 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 02.06.04, 17:29
        Popieram to co napisała black cat.Ja urodziłam dwoje dzieci,dbałam o siebie tak
        jak pisze black(obeszło się bez chirurga).Teraz modsza córcia ma 5 mies.i nikt
        by nie powiedział,że ja wogóle rodziłam.To co Cię zaniepokoiło musiała napisac
        jakaś dziewczyna która chyba nie wiedziała jak o siebie zadbac,może całą ciążę
        za bardzo się opychała i teraz nie może dojść do siebie?Pozatym że pisze o
        koszmarnym wyglądzie nic o niej nie wiesz,więc nie przejmuj sie na zapas,bo
        każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na różne rzeczy.Pewne jest
        natomiast,że prędzej wrócisz do wagi jeśli będziesz karmic piersią.Wiadomo,że
        Twoje ciało potrzebuje trochę czasu aby wrócic do stanu sprzed ciąży,u jednych
        dzieje się to szybciej,u innych wolniej,ale statystyki mówią że trwa to około
        roku.Ja znam bardzo niewiele dziewczyn którym nie udało się wrócić do figury po
        urodzeniu dziecka (zwłaszcza pierwszego)i wiem,że naprawdę o siebie nie dbały-
        jedna drapała się po brzuchu,zamiast smarować!Więc głowa do góry,narazie ciesz
        się brzuszkiem i spokojem!
        • hagata.wala Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 02.06.04, 22:23
          Atlantis - ka mam termin wg OM 21 listopada a wg USG 30 listopada. Więc Ty
          będziesz pierwsza. Ja jestem tak przerażona, że już nudzę tym znajomych,
          Kolega mało się nie udławił, gdy mu w trakcie obiadu powiedziałam, że boję
          się, że mnie po nacięciu krocza blizna będzie ciągnęła na zmianę pogody i
          rozpłakałam się przy tym. Juz sobei wyrabiam opinię wariatki. Ale naprawdę się
          boję. I wkurzam się, jak czytam, że potem się będę z bólu śmiała. K...urcze
          potem - pewnie tak, chociaż wątpię. Ale jak to przeżyć na Boga? I nie zrazić
          się do kolejnej ciąży ???
          • anna_maja77 Re: Nie powinnam byla tego czytac!pocieszcie! 03.06.04, 11:01
            czesc,tez sie balam porodu - chyba bardzije w pierwszej czesci ciazy, gdy
            mialam jeszce 6 m-cy przed soba...teraz mam miesiac (termin 10.07) i jakos
            jakby mniej - owszem, boje sie i przypuszczam, ze przed P. bede na maxa
            przerazona - ale teraz od kilku tygodni mam taki spokoj - moze to kwestia
            swiadomosci, ze juz nie moge sie wycofac - wiec teraz moge tylko strac sie
            zadbac aby sie jak najlepiej przygotowac (oczywiscie czytalam rozna literarure,
            watki, skonczylam kurs rodzenia, moze nieregularnie ale cwicze sama i
            oddychanie z mezem), zaczelam zalatwiac kwestie ze szpitalem - odsuwalam do tej
            pory chyba podswiadomie unikajac tematu PORODU...
            boje sie bolu i calej otoczki
            a wyglad? chce przede wszytskim aby dziecko bylo zdrowe
            wczesniej nie zastanwailam sie zbytnio nad wygladem PO - ale cie rozumiem - to
            nie jest najwazniejsze niemniej ...jesli z malenstwem bedzie ok, to bede
            chciala aby z jego mama tez... wiem ze sa rozne zabiegi etc i na pewno
            zastosuje - ale sie troche boje jak bedzie z moim mężusiem...jest czuły - ale -
            tłumaczył ze to z troski o Malego w moim brzuszku mimo ze wie ze to nie
            zaszkodzi - to zachowuje pewien dystans do mnie (czyli glaskanie ale nie
            kochanie, takie watki byly, nie bede sie rozpisywac)... mam nadzieje ze to
            minie PO -choc wlasnie nie wiem czy moj wyglad nie bedzie mial wplywu...wiem ze
            kocha ale ... ja sama nie moge patrzec na rozstepy na piersiach, ktore pomimo
            kremow rosna... ale czuje ze wystarczy abym przylozyla malenstwo i wszytsko
            bedzie oksmile chyba mieszam ale wlasnie taka mam mieszanke wszytskiego w
            glowie... a chcialam sie tylko podzielic refleksja jak to z wygladem moze
            byc... pozdrawiam ania i malenstwo 35 tc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka