Dodaj do ulubionych

...wiec zaczynam LIPCOWE starania ...

17.06.04, 10:15
Znienawidzona i nieproszona @ przyszla przed czasem, jeszcze wczoraj robilam
test i mialam nadzieje ze moze nie wyszedl bo za mala fasolka a on jednak nie
klamal, moze i dobrze bo dosc szybko zaczelismy starania (2@od zabiegu, ta
trzecia) wiec zaczynam lipcowe starania, kupie moze testy owu i dalej bede
sie dobrze odzywiac i jesc witamninki aby "domek" dla fasolki przygotowac na
100%

ASIA i 1dc sad((


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
Czytelna lista dobrych ginekologow:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie
Obserwuj wątek
    • martulinek Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 17.06.04, 11:27
      Cały czas Ci kibicuję na różnych forach! Trzymam kciuki za starania!!!!! Czuję,
      że wkrótce będziesz szczęśliwą ciężarówką!
      Marta i Hanusia (23 t.c.)
      • silvana_s Jesteśmy z Tobą:))) 17.06.04, 11:51
        Pozdrwoienia gorące - trzymamy kciuki!!!
        Czekamy na Ciebiesmile)))

        Sylvia, Mati (3l.), Maksymilian (27tc)
    • gagat100 dzieki 17.06.04, 18:54
      niedlugo i ja bede szczesliwa ciezarowka wink
    • gagat100 co nas tak malo?? 18.06.04, 16:56

    • 73nikusia Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 18.06.04, 17:01
      Bo to chyba jeszcze za wczesnie na lipcowe starania
      Ja np dopiero 19dc. Wiec do rozwiazania czerwcowych starn jeszcze minium 10
      dni. Pewnie wiekszosc z nas jeszcze o lipcu nie mysli.
      A i Ty nie powinnas, bo to przeciez beda chyba jeszcze czerwcowe starania ...
      drugie, szczesciara smile

      Wskakuj spowrotem na czerwcowe
      Pozdrawiam Nika
    • pandziksa Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 19.06.04, 21:25
      Dzisiaj przyszła @. Bardzo się spóźniła więc rozczarowanie tym większe.
      Niestety przez moje długie cykle na czerwcowe nawet nie wchodziłam spadłam od
      razu z majowych na lipcowe, na majowych byłam chyba ostatnia ale niestety nie
      udało się. Mam nadzieję , że może lipcowe będę owocne. Owu mam gdzieś dopiero
      koło 5 lipca może wcześniej. Pozdrowienia I trzymam za czerwcowe starania
      kciuki.Ania
      • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 19.06.04, 21:39
        Ja tez mam owu miedzy 2-7 na wszelki wypadek zaopatrzylam sie w testy owu wiec
        mam nadzieje ze szanse beda wieksze a to tej pory postaram sie wytrzymac
        bez "przytulania" aby żołnierze były mocniejsze
        • batinka1 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 19.06.04, 22:43
          A jak to jest z tymi "żolnierzami"?. Czy stres u męża może wpłynąć na ich
          jakość?
      • ola7 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 21.06.04, 11:56
        ja tez pewnie wrzuce sie na lipiec, chociaz okres spoznia mi sie okolo 15 dni,
        ale beta HCG 2,0, wiec nic z tego..powiedzcie ile kosztuja testy owulacyjne i
        na ile one sa skuteczne
        pozdrawiam
    • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 21.06.04, 16:16
      Hej dziewczyny! Na początku lipca zaczynam drugi cykl starań .To będzie nasze
      drugie dzieciątko,córa ma 2 latka.Życzę szczęścia,obyśby spotkały się na
      forum "ciąża i poród"!.Piszcie co u Was.Pozdrawiam!
      • gagat100 testy owulacyjne 21.06.04, 19:21
        www.allegro.pl/show_item.php?item=27096256 kupujcie szybko bo ewa idzie
        na macierzynski i nie wiadomo kiedy bedzie ja juz zamowilam, koszt 7zl/szt ja
        wzielam 5 na wszelki wypadek
    • agat78 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 22.06.04, 08:19
      I ja się dołączam. @ jeszcze nie mam ale przyjdzie dziś w nocy lub jutro z
      samego rana. Dziś tempka 36,5 więc czekam na @. A miałam cichą nadzieję, że
      zrobie prezent mężowi na Dzień Ojca. To będzie już 11 cykl starań.
      Pozdrawiam
    • gagat100 siup do gory 23.06.04, 11:07
      hallo jest tam kto ??
      co slychac??
      U mnie owu za okolo 10-12 dni zaobaczymy moze tym razem sie uda to juz drugi
      miesiac staran a od zabiegu 4m-c
    • vase Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 24.06.04, 13:57
      Witam Was dziewczyny. Mam nadzieje, ze nie bede musiala zagoscic w Waszym
      watku, ze nasze czerwcowe starania okaza sie jednak skuteczne. (A to bedzie
      wiadomo za ok tydzien, chociaz juz dzisiaj chcialam robic test, ale jeszcze za
      wczesnie, a ja juz nie moge wytrzymac!!)
      Tak czy siak trzymam za Was (i za siebie) bardzo mocno kciuki i do zobaczenia
      na "ciazowym" watku jak najszybciej!
      • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 24.06.04, 14:49
        witajcie, ja chyba rozpoczne noworoczne starania, bo jak tak dalej nam pójdzie,
        to nie wiem...
        Jutro mam dostac @ i niestety mysle, ze nadejdzie - zadnych ciazowych objawów,
        a mam porównanie bo mam juz ukochanego trzylatka.
        Mam nadzieje, ze mimo wszystko wiele z was odpadnie z lipcowych staran, bo
        okaze sie, ze czerwcowe byly skuteczne
        pozdrawiam
        PS. OD JUTRA MAM DWA MIESICE WOLNEGO - idealny czas na powiekszanie rodzinysmile
        • ania19821 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 09:15
          Witajcie, ja nadal nie dostałam @ ale nadchodzi już od wczorajszego ranka. W
          każdym razie plamienia jeszcze nie widać. Wczoraj wieczorem znów miałam temp.
          37,1. Koleżanka mi powiedziała że mam urojoną ciążę. Nigdy o czymś takim nie
          słyszałam. Pozdrawiam.
          • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 15:55
            urojona? nieeee, przesada. ja mierze tempkeco ranek w tym cyklu, ale ona skacze
            jak chce - raz 38,1, na drugi dzien 36,3. W poprzednich cyklach tez miewalam
            rózne urojenia, a w tym juz patrze trzezwo na swoje "objawy".
            powodzenia
    • pandziksa Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 24.06.04, 15:20
      Dzisiaj robiłam badanie poziomu hormonów tzn. samą prolaktynkę. jutro mam
      wyniki. Ciekawe co pokażą?
    • agat78 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 25.06.04, 07:56
      Hej hej. Dołączam się do Was. @ przyszła 22.06. Dziś 4 dc więc zaczynam 11 cykl
      starań.
      W końcu zabrałam się za siebie. Wczoraj byłam zrobić badania: morfologia,
      OB, TSH, FSH, LH i estradiol. Wyniki z hormonów dopiero za tydzień, ale może
      jakoś wytrzymam. Resztę odbieram dziś. Zmieniłam gina na endokrynologa i jade
      do niego w przyszły piątek od razu z wynikami. Będzie to przed samą owu więc
      zrobie USG i podejrze jak to u mnie wygląda z tymi pęcherzykami. Mam nadzieję,
      że w końcu wyjaśni się moja sytuacja i będę wiedziała na czym stoje. Będzie to
      duży krok do przodu smile) A jak narazie to zaczęłam 11 cykl starań. Mam duuużo
      siły i chęci do walki!!!!
      Pozdrawiam
    • angie.z Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 25.06.04, 16:08
      ja też się dołaczam. @ jeszcze nie przyszła ale już mam bóle brzucha i
      plamienie jak zwykle na 2-3 dni przed.

      jestem trochę wkurzona że nic nie wyszło z czerwcowych, ale może to i lepiej bo
      bite 2 tygodnie miałam mnóstwo stresu związanego z egzaminami (3 egazminy
      całoroczne w 2 tygodnie) Teraz jeszcze jeden we wtorek (29.06). A potem relax
      wakacje no i oczywiście starania o maluszka... W tak błogiej atmosferze szanse
      na sukces według mnie wzrastają.

      jak tylko zdam egzamin to juz się w pełni właczam jako aktywny uczetnik watku
      (i starań lipcowych ;o))

      Pozdrawiam serdecznie,

      Ania
    • ania19821 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 25.06.04, 17:51
      Witam wszystkie zawiedzione dziewczyny. Ja jeszcze nie dostałam @ ale wiem że
      dostanę dziś wieczorem. Do samego końca łudziłam się że jestem w ciąży. Zawsze
      miałam cykle 28 dniowe a dziś jest 32dc. Wczoraj miałam temperaturę ciała 37,1,
      cały czas od tygodnia bolały mnie piersi. Co byście myślały? Jednak robiłam tez
      test w środę rano i wyszedł negatywnie. To moje pierwsze starania także nie
      powinnam się tak załamywać, ale rozczarowanie jest ogromne. Bo co innego jakbym
      dostała @ we wtorek, tak jak powinnam. A ja dostanę dopiero dziś. Będę próbować
      kolejny raz. Życzę wszystkim powodzenia!!!
    • gagat100 coraz nas wiecej 25.06.04, 21:00
      U mnie w nastepny weekend powinna zaczac sie owulacja od dzis mierze tempke
      tylko powiedzcie czy w sobote i niedziele tez musze mierzyc o tej samej
      godzinie co w tygodniu czyli o 6 ?? wolalabym pospac ! ale zrobie wszystko!!!
      zakupilam testy owulacyjne (dzis dostalam awizo wiec czekaja do odbioru na
      poczcie) no i zaobserwowalam sluz ktorego w tamtym mies. wogole jakos nie bylo
      wiec czekam na ten plodny!!
      a co u was??

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista dobrych ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie
    • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 25.06.04, 22:00
      Hej! Strrasznie długie te niepłodne dni przed owulacją... U mnie szczyt ma być
      około 5.07-tak wynika z kalkulatorka na edziecku.Żadnych metod obserwacji na
      razie nie stosuję,to będzie dopiero nasz drugi cykl starań.O córkę (niedługo
      skończy 2 latka ) "staraliśmy się " pół roku.I co dziwne-udało się w
      miesiącu,który "spisaliśmy na straty" bo jeden jedyny raz się wtedy
      kochaliśmy...Pamiętam nawet dokładną datę...Pozdrawiam!
    • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 07:44
      a u mnie ani widu ani slychu.., wczoraj powinna zjawic sie @, ale w jej braku
      nie pokladam nadziei, bo ostatnio miala baaardzo duzo stresu, wiec to pewnie
      to. mimo ze mam regularne cykle, to nie mam zludzen - zeeero objawow ciazy!
      Przezywam to tym bardziej, ze przy pierwszym robaczku udalo sie przy pierwszym
      podejsciu, a tu juz 5 cyklsad((
      pocieszam sie tylko tym, ze jak Bartus da mi mocno w kosc (ma 3 latka i
      wkracza w cudowny wiek), to sobie mysle - o rany, moze jeszcze troche
      odetchnesmile.
      pozdrawiam mocno
      • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 10:21
        1jagienka:moja dwulatka też potrafi nieźle dać w kość! Oboje z mężem
        bardzo,bardzo chcemy drugiego dziecka,jednak bardzo się boję, że w tej ciąży
        coś może być nie tak, że będę musiała leżeć w łóżku albo-co gorsze znajdę się w
        szpitalu.Zwariowałabym wtedy chyba z żalu i tęsknoty za Ewą.Odpędzam od siebie
        te myśli, w końcu pierwsza ciąża przebiegała bez komplikacji więc może i tym
        razem będzie dobrze? Pozdrawiam Was wszystkie i życzę powodzenia w staraniach!
        • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 15:53
          a wiesz, ja jakos nigdy nie myslalam w ten sposob, tzn. o szpitalu itp, za to
          wiem z "doswiadczenia", ze w ciazy jestem strasznie leniwa, pierwsze 3 miesiace
          przespalam, a potem wyslugiwalam sie kazdym. no a teraz nie bedzie tego
          luksusu. ale z drugiej strony to nie jest zaden argumentsmile
          do roboty, ja nadal czekam na @, ale juz ja czuje "u wylotu", wiec test
          ciazowy, ktory lezy w szafce poczeka chyba na lepsze czasysad
          A cykle mam taakie dlugie - 30 dni. to czekanie moze po prostu wykonczyc, a nie
          myslec o tym nie potrafie.
          trzymajcie sie cieplo w tych cudownych pierwszych wakacyjnych dniach
          • ania19821 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 16:14
            Dziś 33 dc i nadal nie mam @. Przed chwilą mierzyłam temp. i znów 37,1. Nie
            wiem już co to znaczy.W pochwie mam taką dziwną brązową wydzielinę od wczoraj
            rana ale to nie jest okres. Nic nie leci i tak jest do teraz. Pomóżcie, co to
            jest? Nigdy tak nie miałam.
            • angie.z Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 16:31
              no to możemy sobie podać rękę. Rano dziś miałam 37,2 no i niewielkie plamienie
              wczoraj a dzisiaj już cisza. Też nie wiem testu nie robiłam bo dziś dopiero 28
              d.c więc jeszcze za wcześnie.

              a może spróbuj zrobić test to się juz powinno w miarę wyjasnić.

              pewne informacje nt krwawienia w ciąży znajdziesz tu:
              serwisy.gazeta.pl/dziecko/1,54921,1326735.html
              Daj znać co i jak bo jestem w podobnej sytuacji.

              Pozdrawiam i trzymam kciuki za 2 krechy

              Ania
              • ania19821 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 18:06
                Nie chcę się łudzić że to plamienie implantacyjne. Testu też na razie nie
                robię, bo zrobiłam już w środę i wyszedł wynik negatywny. Bardzo się
                rozczarowałam. Nie mam już bólów piersi, także to na pewno nie jest ciąża.
                Pewnie miesiączkę dostanę wieczorem, a może jutro. Tylko dziwi mnie to, że
                nigdy jeszcze nie miałam czegoś takiego. A ta wydzielina to nie jest krew tylko
                coś brązowego.
                • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 18:43
                  a ja nie wytrzymalam i zrobilam test, ale oczywiscie jedna padkudna krecha i
                  tyle. @ nie ma co prawda, ale objawów ciazy tez. Tempke mam rózna, najczesciej
                  powyzej 37, ale do okresu to chyba normalne, nie?? Czy sie myle?
    • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.06.04, 20:00
      dziewczyny, mam takie pytanko.
      jak juz pisalam wczoraj (lub dzisiaj) powinnam dostac @. nie ma jak narazie, a
      do poludnia mialam wszystkie malpowe objawy. tempka okolo 37, ale od 3 godzin
      wszystko (poza temperaturka) zniknelo, tzn malpowe objawy. Czy ja juz za bardzo
      wsluchuje sie w swoj organizm?
      • gagat100 jagienko 27.06.04, 00:10
        Co do tempki to nie znam sie choc w tym mies zaczynam stosowac wiec po0jawi sie
        pewnie kilka moich watkow z pytaniem o tempke. Co do wsluchiwania sie w
        organizm to chyba kazda z nas tak ma i powiem wam wszystkim ze mialam wszystkie
        objawy malpy, bol brzucha, bylam nerwowa, mialam checi na slodkie i bolal mnie
        biust oraz sie powiekszyl czyli powinnam spodziewac sie @ ale zaniepokoily mnie
        widoczne bardzo zylki na piersiach polecialam po test i pojawily sie dwie
        kreski niestety radosc trwala tylko 11 tyg sad
        Daje wam do zrozumienia ze objawy @ wcale musza jej wskazywac!
    • ania19821 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 27.06.04, 11:49
      Cześć wszystkim. Pisałam już na czerwcowych staraniach jak sprawy wyglądają u
      mnie ale napiszę drugi raz. A wiec nadal nie ma normalnej miesiączki tylko to
      plamienie które w ogóle nie pojawia się na majtkach tylko jest w środku. Tak
      już jest trzeci dzień. I nie wiem co myśleć. Poczekam jeszcze, bo jestem
      ciekawa ile czasu będzie się to utrzymywać. Wczoraj już myślałam że @ nadejdzie
      w nocy, ale jednak nie. Czy ktoś miał coś takiego? Dziś już jest 34dc, a ja
      nigdy nie miałam takiej sytuacji. Zawsze dostawałam @ od razu.
      • gagat100 aniu 27.06.04, 13:20
        co jaki czas masz cykle?? robilas test ciazowu w ciagu ostatnich 4 dni?? moze
        jestes w ciazy i to ciazowe plamienie, zrob jutro rano test nawet jesli juz
        jeden robilas (mi dwa testy wykazaly jedna kreche a bylam w ciazy) i jesli
        wykaze ci dwie kreski jedz na izbe przyjec moze to nic takiego , plamienia w
        ciazy sa teraz prawie normalne ale tabletki trzeba brac!!
        Powodzenia, zycze ciazy oczywiscie BEZ powiklan!!!
        • ania19821 Re: aniu 27.06.04, 13:35
          Moje cykle zawsze były 28 dniowe. Ostatni miałam 32 dniowy ale dlatego bo się
          odchudzałam. Od tamtej pory jednak nie ćwiczę i odżywiam się normalnie. OM
          miałam 25 maja, a test ostatni robiłam w środę rano (wynik negatywny). Tak to
          wygląda.
          • gagat100 Re: aniu 27.06.04, 14:44
            Dziwne to plamienie?? ja bym zrobila jeszcze jeden test a objawy masz jakies??
            choc powiem ci ze te @ to moga byc ciazowe :o)
            Ja mam dlugie cykle, ale sie normuja po zabiegu, wracaja do normy czyli 30-33
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
            Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 27.06.04, 13:51
      A u mnie dziwnie! @spóznia sie dwa dni - zawsze byla raczej regularna, ale dzis
      zrobilam test - wynik negatywny. tempka powyzej 37 stopni, ale poza tym nic!!
      Takie czekanie na dwie kreski lub @ przyprawia do obledu. Dlaczego to nie
      faceci przez to przechodza!!!
      • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 27.06.04, 14:47
        No wlasnie ci faceci do mojego nic nie dociera, nie chcialam jechac na weekend
        pod namiot aby czsami sie nie przeziebic ale ON nic nie rozumie!
        Kupilam testy owu a ON sie dziwi po co...... Bo ONI sa z innej planety ihhihhi

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
        Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 28.06.04, 18:55
      No i mam testy owu od 1 lipca zaczynam stosowac, a jak tam u was??

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • izik_99 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 28.06.04, 19:59
      nie martw sie my tez zaczynamy lipcowe starania, to bedzie nasz drugi miesiac
      staran.Jedziemy za 2 tygodnie na wakacje wiec mam nadzieje ze tam dobre fluidki
      do nas naplyna.
    • gosiaplock28 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 10:47
      dopisuje sie, ja tez znowy musze liczyc i czekac i próbować, a cala rodzinka
      znow bedzie czekac na moje " udało się", mam dość ich smutnych min, jak mowie
      ze znowu nie udało sie.m. pozdrawiam
    • balbine Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 11:01
      Ja też nastawiam się na lipcowe starania. W przyszłym tygodniu idę do lekarza,
      bo obiecałam sobie, że jeśli tym razem się nie uda, zgłoszę się po pomoc
      fachową. Niby wszystko jest ok, bo miałam zimą robione badania: krew, hormony,
      budowa, cytologia. Podobno wszystko na medal. No ale coś jest nie tak, skoro
      fasolki jak nie było tak nie ma. Mąż też idzie do lekarza. Przebadamy się tym
      razem obydwoje.

      Z drugiej strony, wydaje mi się, że wszystkiemu winien jest stres. Od paru
      miesięcy mam trudne chwile w pracy. Długo tu siedzę, ciągle są jakieś
      zawirowania, jakieś nagłe pożary do ugaszenia. Jestem zmęczona, zdarza mi się
      nie dosypiać, zdarza się jeść nieregularnie. Nie mam widoków na urlop przez co
      najmniej 2.5 miesiąca, więc na odpoczynek zostają weekendy, ale one mijają
      bardzo szybko i tyloma sprawami trzeba się wtedy zająć.

      Nic to, koniec marudzenia.

      Trzymam za Was i za siebie kciuki, żeby lipcowych fasolek był prawdziwy urodzaj!
      • ola7 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 11:49
        witam..
        dolaczam sie do staran..mam nadzieje ze teraz to sie uda. W tym oczywiscie ma
        pomoc mi wiesiolek...bardzo naniego licze
        pozdrawiam i zycze powodzenie
        • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 16:38
          witam nowe dziewczyny, jakos czuje ze sie uda zauwazcie ze fasolka w
          warzywniaku sie juz pojawila to i naszym brzuszku tez powinna!!!! wiec
          dziewczynki na obiad fasolka i moze nasionka zostana hihihihi
      • paulinawk Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 13.07.04, 19:36
        Witam wszystkie starające się Paniesmile
        mam pytanko:Moje cykle są regularne praktycznie co do dnia.Przez ostatnie pół
        roku ,a nawet 7 miesięcy(odkąd odstawiłam tabletki antykoncepcyjne)@ pojawia
        się zawsze co 28 dni.Raz tylko (nie wiem dlaczego)pojawiła się po 32
        dniach.Wiem ,że komórka jajowa praktycznie jest zdolna do zapłodnienia jakies
        24 godziny.Kiedy więc najlepiej jest się przytulać,by nastąpiło zapłodnienie?
        Czy dzień 14 jest jedynym dniem pewnym?jak to sprawdzić?
        prosze o odpowiedź,pozdrawiam
        Paula
        • gagat100 do paulinawk 14.07.04, 16:51
          Najlepiej dwa dni przed owulacja , oczywiscie nie jestes jasnowidzem i nie
          wiesz kiedy ja dostaniesz polecałabym testy owulacyjne ktore okreslaja 36godz
          przed owulacja oraz w trakcie jajeczkowania i dzien po nim,
          poczytaj na temat owulacji w NPR na temat obserwacji sluzu skokow temperatury

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
          Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • rubi21 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 21:11
      nikusia tu są lipcowe,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka