33 tydzien -pytanie:)

21.06.04, 19:58
Od kilku dni nie moge spac w nocy.okolo 2 w nocy sie budze i tak do rana co
godzinesadI za kazdym razem musze do toalety na siusiu.Tak okolo 4 razy w
ciągu calej nocy.Rano jestem tak niewyspana i zla i tak przez caly dzien
potem od nowasad((Czy wy tez tak macie???Napiszcie prosze.Termin mam dopiero
na 4 sierpnia.
Pozdrawiam cieplutko
    • indeborga Re: 33 tydzien -pytanie:) 21.06.04, 20:11
      Ja jestem w 36 tyg i czasem śpię tylko 2-3 godziny w nocy. Kładę się spać o 12-
      ej, zmęczona i zasypiam błyskawicznie a o 3 budze się na sikanie i do rana nie
      mogę zasnąć. Potem śpię, ale co z tego - jestem zmęczona i zniechęcona. Termin
      mam na 26 lipca. Teraz udało mi sie 2 razy przesppać 5 godzin w nocy -
      prawdziwy sukces. Staram sie nie pić przed spaniem, ale to trudne.
      Pozdrowienia
    • bwentykier Re: 33 tydzien -pytanie:) 21.06.04, 22:25
      Ja jestem w 30 tygodniu, a w nocy latam jak opętana, aż się boję co będzie za
      parę tygodni...
    • kasiali2 Re: 33 tydzien -pytanie:) 22.06.04, 11:05
      Cześć, ja mam termin na 15 sierpnia i od kilku dni mam probmey ze snem. Chodzę
      spać późno i budzę się koło 2 3 w nocy zrobić siusiu. Potem mogę sie przewalać
      z boku na bok.Tak samo jest przed zaśnięciem. Koszmar. Ale niestety podobno tak
      jest pod koniec ciąży i trzeba się jakoś do tego przyzwyczaić. Ja staram się
      relaksować się w ciągu dnia i oczywiście w ramach moich sił pracować trochę w
      domu. Sprzątam prasuję, tak aby wieczorem czuć lekkie zmęczenie. Trochę to
      pomaga w zaśnięciu.
      A najbardziej pomaga letni prysznic z uspakajającym olejkiem pod prysznic.
      Pozdrawiam Kasia i mała wiercipięta.
    • elzi Re: 33 tydzien -pytanie:) 22.06.04, 13:18
      hej,
      ja mam termin na 20 sierpnia, ale juz od parunastu nocy nie moge spac.
      Budze sie 2 do 3 razy w nocy, aby zrobic siku, potem pije wode i mam problem z
      zasnieciem. Krece sie z boku na bok. Nieraz nie wyleze na boku, bo dzidzia mnie
      podkopuje, tak ze musze zmienic pozycje. Na plecach tez sie dlugo nie da
      wylezec,bo kregoslup obiciazony i boli. Do tego maz chrapie i to mnie wszystko
      dobija. Koszmar!
      Elzi i babel
      • asialub1 Re: 33 tydzien -pytanie:) 23.06.04, 00:38
        żeby tam w nocy, ja od polowy ciązy biegam przez cały dzien na okrągło do
        toalety, właściwie juz sie przyzwyczaiłam, ze ciągle chce mi sie siusiu a
        przede mna jeszcze 8 tygodni.
    • mynia0 Re: 33 tydzien -pytanie:) 23.06.04, 09:32
      jasne, ze tak mamy! od jakiegoś czasu latam do toalety przynajmniej 3 razy w
      ciagu nocy, a zdarza się, ze po pierwszej wizycie nie śpię do rana. Potem
      oczywiście padam na nos w ciągu dnia, wiec śpię, kiedy mi się chce / co za
      szczęście, ze jestem na zwolnieniu/. staram sie dużo pić, bo puchnę, ale
      najpóźniej do godz. 19 - 20. wtedy jest szansa, że wstanę po północy i do rana
      spokój. Pozdrawiam - mynia 39 tc.
    • antola Re: 33 tydzien -pytanie:) 23.06.04, 12:07
      Mnie też to wykańcza od paru dni. Nawet nie to siusianie, tylko to, że nie
      mogę sobie znaleźć wygodnej pozycji do spania- przewracam się z boku na bok i
      nie mogę spać. Jak już się wygodnie ułożę to najczęściej malutka zaczyna
      sprawdzać, jak głęboko uda jej się włożyć piętkę pod moje żebro (w godzinach
      nocnych najczęściej najbardziej fika). W końcu to moje całe szamotanie budzi
      mojego niemęża, który współczującym gestem mocno mnie przytula i oczywiście
      zasypia w ciągu 5 sekund..... chrapiąc mi wprost do ucha.
      Ale i tak mogłabym być w ciąży całe życie- strasznie mi się to podoba! (nie
      to, że nie mogę spać, tylko ciąża)
Pełna wersja