katakli 21.06.04, 21:25 Czy jest tu ktos z Niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urszula29 Re: Niemcy 21.06.04, 22:16 Czesc jestem z niemniec.Ula i 29 tyg .dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 22.06.04, 17:32 Czesc Ula, mieszkam w Wiesbaden, do paru lat. Moj gin jest Polakiem, super gosc, ale te jego piguly... Wybieram sie do niego za jakies 2 tygodnie, bo teraz sie przeprowadza, a ja zreszta wybieram sie do rodzinki, do Polski. Jestes zadowolona z opieki medycznej tutaj? Czy chodzisz do szkoly rodzenia, a moze na gimnastyke dla ciezarowek? Pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
urszula29 Re: Niemcy 22.06.04, 17:40 Czesc tez jestem z Wiesbaden.Do szkoly rodzenia nie chodze ani na gimnastyke.Niestarcza mi na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 22.06.04, 19:18 No prosze! Jaki ten swiat maly!! Ja chodze do Wagnera, Schone Aussicht na Sonnenbergu. Ale od 1 lipca ma miec gabinet na Wilhelmstr. w poblizu Kurparku. A kto Ciebie prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
urszula29 Re: Niemcy 22.06.04, 21:21 Do Wagnera chodzilam w pierwszej ciazy ale nie bylam zadowolona.teraz chodze na Rheinstraße do Stefana Wenzel.Masz numer gg. Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 23.06.04, 20:48 GG mam, ale zadko korzystam. Co Ci sie nie spodobalo u Wagnera? Ja sie troche obawiam, ze po niemiecku moge miec problemy u lekarza. Te wszystkie terminy, prawie lacina. Stad padl wybor na Wagnera, zreszta jak najbardziej z polecnienia. Ale to tak juz jest, ze nie wszystkim pasuje ten sam lekarz. A czy uwazasz, ze szkoly rodzenia itp sa niekonieczne? Pisalas, ze do Wagnera chodzilas z pierwsza ciaza? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ika1 Re: Niemcy 25.06.04, 10:50 Czesc Dziewczyny!Ja tez mieszkam niedaleko Wiesbaden,dokladnie w Hochheim.To juz jest moja koncowka poniewaz termin mam na 4lipca i niesamowicie sie juz boje.O tym ginekologu o ktorym pisalyscie tez slyszalam.Chodzi do niego moja kolezanka i jest zadowolona,ale inna jej znajoma przestala chodzic,bo stwierdzila,ze nie jest dobry.Takze mysle,ze kazdy mialby co innego do powiedzenia.Ja osobiscie nie chodze do niego ,ale z mojego tez nie jestem zadowolona.Nie moge trafic na dobrego ginekologa.Acha,mam polozna polke i z tego co slyszalam jest dobra.Przychodzila teraz do mnie przez ostatnie 4tygodnie robila mi akupunkture i bedzie naturalnie odbierala moj porod,a potem bedzie przychodzila jeszcze 6tydodni po porodzie.Jesli chcecie to moge Was z nia skontaktowac,ale jesli sie na nia zdecydujecie,to musicie rodzic w Mainz.Jest to katolicki szpital-St.Hildegardis. Pozdrawiam.Edyta. Odpowiedz Link Zgłoś
ika1 Re: Niemcy 25.06.04, 10:58 To znowu ja, poniewaz zapomnialam dodac,ze moja polozna tez organizuje szkole rodzenia.Ale powiedziala mi szczeze,ze tak naprawde to jest niepotrzebne,bo w praktyce te umiejetnosci,kore ktos zdobyl w tejze szkole sie nie sprawdzaja.W trakcie porodu zapomina sie to wszystko i czlowiek jest jeszcze bardziej zestresowany,ze sobie nie moze przypomniec.Edyta. Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 25.06.04, 14:11 Czesc Ika, no za takim pieknym brziszkiem! Tylko patrzec, jak juz bedziesz miec malenstwo przy sobie. To Twoje pierwsze? Jak sie czujesz? Jesli mozesz to daj prosze jakis telefon do tel poloznej. Ja jeszcze tak daleko nie planuje - luty 2005 to bardzo odlegla data-poki co. Narazie mam tydzien czekania, co z ta moja Fasolka bedzie, bo wczoraj rano mialam lekkie plamienie. Moj gin kazal mi lezec w lozku i wypoczywac i to wszystko. Moja przyjaciolka byla bardzo zdziwiona, ze nie dal mi duphastonu na podtrzymanie, malo tego takimi malymi plamieniami sie mam nie przejmowac. Owszem, poinformowal o zagrozeniu, jakie moze powstac, ale ze narazie jest za wczesnie, aby cokolwiek konkretnego powiedziec. No wiec sobie leze i sobie czekam i sobie rozmyslam, czy moze nie skonsultowac tego u innego gina. Czlowiek to juz taki jest, ze nie chce sie uczyc na bledach, czy doswiadczeniu innych Pozdrawiam PS. A z jakiej czesci Polski pochodzicie? Ja jestem ze Zlotryi kolo Legnicy na Dolnym Slasku Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 25.06.04, 14:43 Napiszcie prosze, jak sobie dawalyscie rade albo jakie macie plany na "po porodzie". Czy sciagacie jakas pomoc w postaci mamy, lub tesciowej?? U mnie w domu wielkie poruszenie, mam wrazenie, ze mama z tesciowa juz sobie grafik zrobily, ktora kiedy przyjezdza po lutym ... Mnie to za bardzo nie odpowiada, bo bedziemy "goscic" zawsze ktoras z mama, i jakby nie byly kochane i chcialy pomoc, to zawsze jest to jakies ograniczenie swobody i ... intymnosci. Nie chce z siebie robic supermenki, ze ja sobie dam rade, ale... Inna sytuacja bylaby, gdybysmy z mezem mieszkali w PL, zawsze to jajkas mama na telefon i juz, ale w obecnej sytuacji?? Z drugiej strony mam wielkiego pietra, czy podolamy sami, we dwojke z malenstwem (goraczki, zaparcia itp). Troche sie juz rozgladalam i zwrocilam uwage na kurs dla rodzicow, Erste Hilfe für Säuglinge und Kleinkinder. Co o tym sadzicie? Pozdrawiam kata Odpowiedz Link Zgłoś
urszula29 Re: Niemcy 25.06.04, 15:58 Moja mala urodzila sie w 34 tygodniu.Trzy tygodnie byla w szpitalu.Pozniej pomogla mi mama.Obecnie jestem w 30 tygodniu i mam nadzieje ze donosze do konca.A co do Dok .Wagner chodzilam w pierwszej ciazy .Teraz mam innego i jestem bardzo zadowolona.Z polski pochodze z okolic wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
ika1 Re: Niemcy 25.06.04, 22:06 Ze wzgledu na to ,ze to juz koncowka czuje sie coraz bardziej ta ciaza zmeczona.Jak dla mnie ostatnie 2miesiace sa najtrudniejsze.Do tego mam cukrzyce ciazowa , musze sobie wstrzykiwac 5razy w ciagu dnia insuline i jeszcze robic odpowiednia diete.Takze nie mam tak lekko. Bedzie to moje pierwsze dziecko,ale ciaza druga.W ubieglym roku poronilam w 7tygodniu.Takze w/g mnie idz lepiej Kata do jeszcze innego ginekologa.Byc moze powie Ci to co poprzedni,ale moze byc tez taka mozliwosc,ze ci pomoze.Przynajmniej bedziesz spokojniejsza.A tymczasem rzeczywiscie musisz lezec i duzo sie oszczedzac.Zycze Ci zeby wszystko sie powiodlo,bo sama wiem co to znaczy. Moja mama rowniez przyjedzie(na 3tygodnie),ale ja sie ciesze.Tesciowa mieszka tutaj,ale jej nie chcialabym miec codziennie przy sobie.Wolalabym sie meczyc sama. Jak juz pisalam mam swoja polozna(ma na imie Ilona)i to ona bedzie mi pomagala kapac dziecko i tego typu rozne sprawy,a takze bedzie mi sluzyla rada jesli bede miala problemy z karmieniem.Takze nie bede potrzebowala korzystac z kursow" pierwsza pomoc przy noworodku,czy tez przy karmieniu".A oto do niej numery telefonu:domowy(raczej jej nie zastaniesz)06131-221073,komorka- 01713145052.To narazie.Edyta P.S Ja jestem z Kielc. Odpowiedz Link Zgłoś
katakli Re: Niemcy 14.07.04, 12:22 Czesc Ika1! Co tam u Ciebie??? Juz po wszystkim? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś